Otrzymane komantarze

Do wpisu: Budujmy Konstytucję?
Data Autor
Bartosz Jasiński
Taka propozycja:1. Komu ma służyć2. Wolność i Odpowiedzialność3. Preambuła i chrześcijańskie wartości4. Suwerenem jest ten kto zbiera podatkiJeżeli podatki zbierane są w gminie i przekazywane w określonych procentowo częściach na potrzeby województwa i państwa, właścicielem państwa są jego obywatele. Jeżeli podatki zbierane są odgórnie, to suwerenem jest partia władzy.5. Wybory bezpośrednie i pośrednieRodzina i gmina - to są najważniejsze komórki społeczne w państwie. Rodzina gwarantuje rozwój człowieka, a prawidłowo funkcjonująca gmina chroni jego interesy, pieniądze i wolność. Dlatego na gminie musimy oprzeć strukturę państwa.6. Polscy przedsiębiorcy są najważniejsiWolność gospodarowania to oprócz wolności słowa najważniejsza składowa naszej indywidualnej wolności. Polscy przedsiębiorcy nie mogą być we własnym państwie traktowani gorzej niż obywatele i firmy obcych państw.7. Zasada pomocniczościZasada pomocniczości to trzeci filar V Rzeczpospolitej. Wymusza efektywne gospodarowanie wspólnym dobrem. I związana jest ściśle ze zbieraniem wszelkich podatków przez gminy. Swoich pieniędzy nie marnujemy na rzeczy niepotrzebne.8. Prawo do posiadania broniPrawo do posiadania broni i obrony miru domowego i ojczyzny, to IV filar naszej V Rzeczpospolitej. Prawo do obrony czynnej konstytuuje nam wolność osobistą. A obowiązkowe przeszkolenie wojskowe zapewnia nam niepodległość.9. Referendum – decyzja wszystkich obywateliAni prezydent, ani rząd nie może wystąpić wbrew podstawowym interesom narodu polskiego. W sprawach podstawowych to my decydujemy poprzez instytucję referendum. Będzie ono miało charakter wiążący na każdym poziomie decydowania.10. Podsumowanie1. Preambuła. 2. Wolność i Odpowiedzialność. 3. Zasady kardynalne: pomocniczość, likwidacja biurokracji, zniesienie przywilejów dla obcych firm, prawo do posiadania broni, nadrzędność polskiego prawa, referendum. Napiszmy konstytucję.źródło: abcniepodleglosc.pl
Ijontichy
Spokojnie..po pierwsze nie mamy armat Wasza Cesarska Mość! W naszym sejmie [nie poprawiać] NIGDY nie uzyskamy 307 głosów!! Więc cała dyskusja...jest do rozbicia o kant...powiedzmy stołu.cbdo
Dark Regis
Zaczynam się zastanawiać nad zakładami bukmacherskimi, bo nie widzę jakoś sposobu na przekonanie tych zakochanych w Niemczech głupoli z dyplomami studiów wyższych (w POlsce to taki żart słowny), którzy na każdym spotkaniu będą stręczyć do konstytucji wiecznotrwały sojusz z Niemieckim Związkiem Radzieckim. Tak, tak, to są dokładnie ci sami, którzy "strajkowali i roznosili ulotki", a nawet jak nie strajkowali i nie roznosili a ich tate był milicjantem, to też "walczyli z komunami". Właśnie niedawno miałem spotkanie z takimi i szczerze mówiąc rzygać mi się chce od ich poglądów, unijności, uśmiechniętego świata, plwać na te wszystkie brednie, że "Niemcy to są nasi przyjaciele jak nigdy w historii i już nam tylko będą nieba przychylać". Zapowiada się też ciekawa przepychanka jednych komuchów z drugimi nowymi komuchami o to, co ma być chronione w tej "nowej konstytucji". Czy 50 płci, czy może kartki na wydychanie CO2? Dom wariatów to naprawdę mało powiedziane i ja się wcale np. takim Ukraińcom nie dziwię, że nie chcą się angażować do żadnych poważnych rozmów, bo z jokerami to rozmów nie ma. A tak przy okazji, to PIS przestraszając się, że jak powie coś gdzieś o wychodzeniu z "unii", to straci głosy albo i głowy, bo niby 61% jest za komuną, zapomina iż to on sam jest producentem około 30% procent z tej puli, a jeszcze nie tak dawno propagandowe szczekadła odżegnywały każdego wątpiącego w "unię" od czci i wiary i nazywały "ruską onucą". Ot jaki bajzel powstaje, gdy się zaczyna za bardzo wczuwać i wierzyć we własną propagandę. Bo przypomnę może iż to właśnie sam PIS był za armią europejską, za oddaniem sądownictwa do Brukseli, za likwidacją rolnictwa w POLszy i wpisaniem naszej obecności w "unii" do konstytucji. Zapowiada się więc ciekawa walka między strategami z siedmioma posunięciami naprzód a otumanioną tłuszczą, i także z "unijczykami" o złym wejrzeniu czubka.
spike
Coś nie widać chętnych budowniczych konstytucji, może to z powodu tego, że nie da się jej zbudować?Swoją drogą, by cokolwiek nowego zbudować, stworzyć, napisać, trzeba mieć wiedzę, a przypadku konstytucji, choćby znać poprzednią i obecną, a tu nie widzę choćby wzmianki, co złego jest w obecnej Konstytucji, by choć mieć odniesienie do pisania nowej.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@jzgPolska jest ...Wiec do dzieła 
Mrówka
@jazgdyni - dziękuję za ciepłe słowa i serdeczne powitanie. Odwzajemniam je z przyjemnością.Nigdzie wcześniej nie wyraziłem tego, co teraz zaproponuję. Konstytucja w swej preambule, a może jako jeden z pierwszych artykułów powinna wyraźnie podnieść jej nadrzędność nad wszelkimi prawami, z naciskiem nadrzędności nad prawami międzynarodowymi, jej zgodność z wartościami chrześcijańskimi i w zgodzie z ludzkim prawem przyrodzonym. Zredagowanie powyższego oczywiście pozostawiam fachowcom od prawa i specjalistom od spójności, jednoznaczności tego przekazu.Drobna korekta - odnośnik, który podałeś kieruje do 2 części cyklu, który z mocy @admin został scalony w jedno: naszeblogi.pl
Do wpisu: Czy zdołamy stworzyć Mocarstwo Rzeczpospolitej?
Data Autor
spike
Hej, szable w dłoń!Łuki w juki, a łupy wziąć w trokiHajda na koń! Hajda na koń!Okażemy się godni epoki, ach epokiRuszamy w bój,aby Polskę uwolnić od Tyfusa zbójaTyfus zbój, okrutny zbój,nie zwycięży nas nigdy, tralala! 
u2
"Miesiąc temu parę dni pracowałem w Singapurze" A ja właśnie wróciłem z baru ABRO koło Augustowa. Jechałem przez Olszankę, Pijawne Polskie, Pijawne Ruskie i Osińską Budę. Po drodze zauważyłem spore pole fotowoltaiki, które stoi ładnych parę lat. Sam stelaż metalowy, ale bez paneli. Ostatnio pojawiły się dwa słupy energetyczne. Coć tam w końcu drgnęło. W trakcie budowy jest z 5-6 nowych domów. Niedawno zaczęli nową budowę w Osińskiej Budzie. Na 3 budowach zauważyłem pracujących ludzi. W przypadku nowego drewnianego domku również się kręcił jakiś człowiek.Singapur to nie jest, ale widać że ludziom się powodzi i ogólnie chce się żyć:)
jazgdyni
@@@Witajcie moi drodzyŻeby podbudować swoją wiarygodność i pokazać, że nie prezentuję głupot, proszę, posłuchajcie generała Gromadzińskiego. Możecie go nie znać, ale to ważna postać na terenie międzynarodowym:  "Jarosław Roman Gromadziński – generał broni Wojska Polskiego; doktor nauk społecznych; dowódca 15 Brygady Zmechanizowanej; dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej; dowódca wielonarodowego Eurokorpusu...".To na prawdę istotne co mówi w wywiadzie na kanale Otwarta Konserwa: - "Spotkanie w Waszyngtonie to jedynie teatr Trumpa? Gen. Gromadziński: dobrze, że nas tam nie było!"  youtu.beMoże w ten sposób przekonacie się, że nie mówię bajek z tysiąca i jednej nocy.Ahoj!
jazgdyni
@Imć WaszećTy - matematyk, oceniasz całą funkcję, na podstawie krótkiego odcinka, jakim jest te 35 lat od okrągłego stołu. Nie przywołujesz sobie przykładu z chaosu z "mrówką Langtona, gdy przez 11 000 kroków miotała się chaotycznie, by wreszcie osiągnąć piękny porządek. Mrówka Langa przez pierwsze ~10 000–11 000 kroków zachowuje się kompletnie chaotycznie – żadnego wzoru, tylko plątanina ścieżek.A potem nagle „odkrywa” porządek i zaczyna budować regularną autostradę, którą powtarza już bez końca. I zauważ - ona się porusza według banalnie prostych reguł. Będziesz ją opier**lał, że 11 tyś posunięć zmarnowała? Nie poczekasz, bo może wreszcie zacznie coś robić z sensem?Ja jestem optymistą. Może nawet wizjonerem... cholera... Nie wiem.Sam powiedziałeś, że jesteś matematykiem, a w małym stopniu fizykiem. Ale teorię dynamiki znasz. Rudymenty psychologii pewnie też. Ja widzę, że nie doceniasz bezwładności. Tu, w twoich gorzkich żalach - ludzkiej bezwładności stylu myślenia. Nie wiem ile lat jeszcze trzeba, by "przełączyć" umysły na twórczy i konstruktywny tor myślenia. Na dodatek, gdy cały czas pracuje inżynieria społeczna i pranie mózgów. No i widzisz - jeden z efektów jest taki, że się zniechęciłeś i już nie masz ochoty walczyć o dobro.PS. Jak ci się podoba zmartwychwstanie eteru i w związku z tym zdruzgotanie dzisiejszej fizyki jej praw? Ciesz się - będzie co liczyć od początku
jazgdyni
@Imć Waszeć Jest w tobie dużo goryczy. Zgadzam się z tobą. Lecz to nie powód by cierpieć i nie starać się naprawić. Jeżeli uważasz, że nowy prezydent nie będzie w stanie rozpocząć i realizować czyszczenia stajni Augiasza - tylko nie usuwania gnoju, tylko wszystkich gnojków - to trudno. Ja jednak chcę coś robić i mam silne poczucie, że nastał moment by dużo zmienić, tak, byśmy wreszcie przestali robić z siebie frajerów i głupie owieczki. Mamy taki potencjał. My w to niestety nie wierzymy. Ale ci sąsiedzi, ze wschodu i zachodu o tym dobrze wiedzą, dlatego boją się możliwej konkurencji i niszczą nas jak się da.A my co? Defetyzm?
paparazzi
Wydaje mi się że rozumiem twoja gorycz. Trzymaj się .
Roz Sądek
Recepta na odbicie i potem możliwy sukces jest prosta, niestety do jej realizacji u nas nigdy nie dojdzie: "Nie bać się, nie kłamać, nie kraść". Do tej masarykowej recepty dodałbym jeszcze akcent nasz rodzimy,  polski - "Skończyć z pitoleniem, zakasać rękawy i wziąć się do roboty". Niestety, nic z tego nie będzie, ostatni zryw (i chęć) do roboty wystąpiła krótko po pierwszej i drugiej wojnie i to se na wrati. Miesiąc temu parę dni pracowałem w Singapurze. Byłem tam ostatnio 5 lat temu, a wcześniej kilka razy w przeciągu 20 paru lat. Nie jest możliwe opisanie skoku społecznego, gospodarczego i wszelakiego innego, w każdej dziedzinie, jakiego ten kraj dokonał w tym samym czasie kiedy my od dnia ogłoszenia obalenia komuny drepcemy w miejscu, a jak niektórzy zauważają powoli a systematycznie się cofamy. Ble, ble, ble - bla bla bla. A poza tym nie ma sensu zrzędzić, bo jak czytam: "Zgodnie z najnowszą prognozą Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), do 2030 roku Polska wyprzedzi pod względem PKB per capita (PPP) cztery rozwinięte kraje: Izrael, Hiszpanię, Nową Zelandię i Japonię. Jeszcze w latach 90. Polska znajdowała się wśród najbiedniejszych państw Europy. Dziś, dzięki stabilnemu wzrostowi i konsekwentnej modernizacji, zbliża się do poziomu gospodarek Europy Zachodniej."
Dark Regis
W przeciągu kilku lat znajdą się na uczelniach w Anglii i USA albo w globalnych korporacjach. Kraj nad Wisłą wydaje tylko pieniądze z podatków na ich kształcenie i nic z tego potem nie ma. Tak właśnie wygląda to "budowanie imperium" (imp. głupoty i wyrzucania publicznego grosza). Trzeba też posłuchać tych z OpenAI jak "zachwalają" polskie szkolnictwo w swoich wspomnieniach. W tym kontekście wydaje mi się, że wybór Tuska przez około 50% (aktywnych) Polaków, to nie przypadek, tylko cecha narodowa, czy raczej pseudonarodowa, bo sondaże nadal pokazują najniższy w historii poziom inteligencji tego pseudonarodu..
paparazzi
naszeblogi.pl
Dark Regis
To są stare i celowo ogłupiające dane. Zobacz kto wygrał tegoroczną międzynarodową olimpiadę matematyczną i parę poprzednich.CHN: IMO 2025Dla mnie to jest argument, dla polskiej kasty w edukacji najwyraźniej nie.
Dark Regis
Projekt pod tytułem "Polactwo" zapada się już od dawna pod ciężarem własnej głupoty i co najgorsze nie ma na to rady. Wystarczy popatrzeć na jakość tutejszej inteligencji, którą widać jak na szalce Petriego w szejmie i w mediach, gdzie robią za ekspertów, która już nie tylko szczyci się tytułami doktorów, ale nawet belwederskich profesorów (vide parę tekstów różnych komentatorów opisujących np. "konstytucjonalistów" od zwijania demokracji w ostatnim okresie). Pomijam jednego doktora wielu światowych uczelni i noblistę, ale to oczywiste. Zbieranina, która udaje jeszcze naród tak samo jak gnijąca tkanka za Zombiaku pokazuje jeszcze parę ludzkich cech w zaniku, nie jest w stanie wyłonić z siebie alternatywnej inteligencji, bo to jest dokładnie ten sam proces, co ze ściąganiem "lekarzy i inżynierów" z Afryki. Granica powrotu została już dawno przekroczona i bez jakiejś jatki lub rewolucji nie da się tego wypyrgnąć ze stołeczków i tytułów. Ponadto nikt "ich nam tu nie przywiózł", bo trudno jest mi uwierzyć w taką bzdurę, że jakiś Szłapka, Myrcha, Zembaczyński, Zielińska, albo Szczerba rozwijał się kiedyś na wschód od Uralu. Na tym właśnie polega tragedia tego pseudonarodu, że już nawet nie jest w stanie poprawnie formułować problemów i przyczyn zagrożeń, tylko - jak dobrze mówi Es i Tricolor - wymyślają bajki o złych Pumperniklach w chatkach z mchu i paproci, a poza nimi to cudo. Nic z tych rzeczy. Jeśli taka zbieranina pod różnymi pozorami (edukacji, prawa, certyfikacji, moralności) zaczyna zwalczać własnych "rodaków", wsadza im łapy w oczy pod każdym pretekstem jak "znanym złodziejom koniokradom", to naprawdę trudno się dziwić, że cała reszta świata też ich nie szanuje, kpi z nich i nie widzi płaszczyzny współpracy. W takich warunkach to imperium tworzy się tylko wtedy, kiedy ma się dostateczną liczbę dywizji złożonych z wyjątkowo brutalnych tłuków, bo metodami promieniowania kulturą, technologią, albo ucywilizowaniem (vide gra Civilization) to taki numer na pewno nie przejdzie. Sami się ściągamy za pomocą "poszanowania wartości" do tego kotła, który nam w piekle ludzkości przygotowano, a diabły mają fajrant.....PS: Komentarz
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@jzgTak zdołamy razem z armią ukraińską. Dokładnie tak jak powstrzymaliśmy bolszewików razem z armią ukraińską w 1920 r. Czy ty jesteś tak naiwny, czy ...?Już prezydent ćwierka z odpowiedniego klucza. Nie słyszałeś co powiedział PKW przed trzema dniami?Jesli nie to posłuchaj sobie dokładniej.
Do wpisu: Noc 02:00 Biały Dom
Data Autor
Jan1797
Szanowny Jazgdyni,Małe resume, które nastąpiło po wydarzeniach, które trafnie opisujesz. Na koniec link i następny, który otworzy się samoczynnie:)x.comProsze mnie poprawić;~ Spojrzała prasie prosto w oczy i skierowała wzrok wprost na ekspertów siedzących przed nią. Krok po kroku rozmontowywała narrację forsowaną przez sześć miesięcy. „Jedną rzeczą, która się absolutnie nie zmieniła, jest negatywne i wręcz fałszywe przedstawianie przez media informacji na temat prezydenta Trumpa i jego osiągnięć w polityce zagranicznej”. „Jednak od początku całego tego procesu znaczna część lewicowych mediów aktywnie kibicowała prezydentowi Stanów Zjednoczonych, dążąc do pokoju”. Podkreśliła, jak absurdalnie zareagowali na dyplomację Trumpa: „Przez cały tydzień, po tych historycznych dwustronnych rozmowach USA i Rosji, słuchaliśmy NIEPOWOLANYCH ekspertów w telewizji, którzy próbowali – bezskutecznie – twierdzić, że prezydent poniósł porażkę”.youtube.comPozdrawiam, Jan.
jazgdyni
@@@Witajcie moi drodzyŻeby podbudować swoją wiarygodność i pokazać, że nie prezentuję głupot, proszę, posłuchajcie generała Gromadzińskiego. Możecie go nie znać, ale to ważna postać na terenie międzynarodowym:  "Jarosław Roman Gromadziński – generał broni Wojska Polskiego; doktor nauk społecznych; dowódca 15 Brygady Zmechanizowanej; dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej; dowódca wielonarodowego Eurokorpusu...".To na prawdę istotne co mówi w wywiadzie na kanale Otwarta Konserwa: - "Spotkanie w Waszyngtonie to jedynie teatr Trumpa? Gen. Gromadziński: dobrze, że nas tam nie było!"  youtu.beMoże w ten sposób przekonacie się, że nie mówię bajek z tysiąca i jednej nocy. Ahoj!
jazgdyni
@Teresa BochwicWitaj TereniuMasz rację. Wszystko mi się nieco miesza. Nie jestem skrupulatny. Szczególnie jak w głowie staram się rozgrywać tę skomplikowaną grę w szachy pomiędzy Trumpem i Putinem. Większość naszych obserwatorów nawet nie próbuje tu cokolwiek zrozumieć. Krzyczą, że znowu nas postawili do konta, bo nikt od nas nie pojechał do Waszyngtonu. A może to był właśnie dobrze przemyślany krok? Podobnie jak zaproszenie Finlandii? I Trump i Putin dają znaki, ustawiają figury na szachownicy w taki sposób, by przeciwnik wyciągał wnioski. Finlandia w 1939 miała wojnę z ZSRR. Poważnie dała im w kość. Lecz by wojnę zakończyć oddała ruskom 10% swojego terytorium. Efekt taki, że Finlandia się wspaniale rozwinęła. Czy nie jest to znak dla Ukrainy, że - owszem, to bolesne - czasami trzeba stracić, by potem pięknie rosnąć. Moim drzewom też przycinam gałęzie, aby drzewo było ładniejsze i nie przeszkadzało, a wtedy drzewo rośnie lepiej.Jesteśmy słabi w tej grze w klocki. Cała nadzieja w Karolu Nawrockim i jego zespołu, który tworzy wokół siebie. To jest przełom. I większość z nas tego nie rozumie.Serdeczności
Teresa Bochwic
Zelenski to Wołodymir, Putin to Władimir. Niby to samo, ale przez chwilę nie rozumiałam tekstu, o kim właściwie piszesz? 
u2
"Trzecia wojna nie wybuchnie."Oczywiście nikt rozumny jej nie chce. Ale nie wiadomo co po drodze jeszcze się może zdarzyć. Klimuszko nie rzucał słów na wiatr. Skoro przewidział wojnę na płd-wsch od Polski, a potem 3WŚ to na pewno wybuchnie. Ma to być wielkie zaskoczenie dla ludzkości. Po podpisaniu traktatów pokojowych między mocarstwami. Wałkuję uparcie ten temat, bo również wolałbym, aby nie wybuchła, ale nie dowodzę żadną armią i ode mnie to nie zależy :)
jazgdyni
@u2 Szanowny kolegoTrzecia wojna nie wybuchnie. Chyba, że ktoś chory psychicznie uruchomi proces. Już bardziej obawiam się narastających zjawisk z obudzeniem dynamiki naszych naszych lądów i środka ziemi. Te efekty sejsmiczne - wulkany, tsunami i co tam jeszcze, niepokojąco się zwiększają.A co do tego, że Ukraina ma walczyć tak długo, bo to da nam jakieś profity, mam poważne wątpliwości. Do dzisiaj tak im pomagamy (bez wdzięczności i co ważniejsze - bez kwitów), że już mamy większe kłopoty i dług niż Ukraina.Ja jednak bym wolał, by nastąpił pokój.
u2
"marzą o tym, by wojna trwała jak najdłużej"Ja patrzę na tę nikomu niepotrzebną wojenkę chłodnym okiem szachisty. Im dłużej trwa, tym lepiej dla Polski. 3 wojna światowa jest nieunikniona. Ale wybuchnie kiedy zostaną podpisane wszelakie traktaty pokojowe. Więc wojna na płd-wsch od Polski powinna trwać jak najdłużej. Żadnych gwarancji Putina nie będzie. To gość, który ma wszystko do stracenia jak nie zdeukrainizuje Ukrainy.  Poza tym w Bolanda nadal panoszy się reżim zdrajców  i sprzedawczyków. Dopóki nie odbierzemy im władzy i nie rozliczymy, to wojna powinna trwać.