Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zupa żurek mniamm...
Data Autor
wielkopolskizdzichu
"– 80 g mąki pszennej" Oryginalne zupy z rejonu Ameryki zagęszcza się zmieloną na pył mąką kukurydzianą. Mąka pszenna pasuje do zup kreolskich jak przecier pomidorowy do bigosu  mającego się  nazwać staropolskim.
Do wpisu: Ozzy Osborne RIP - Boże niech wreszcie spoczywa w pokoju
Data Autor
tricolour
Jakby nie patrzeć, to facet trochę przynudzał... Niedawno robiłem rewitalizację sprzętu audio w domu i w końcu, po piętnastu latach, stare płyty wyszły z piwnicy i zajęły miejsce wśród domowników. Stwierdziłem z żalem, że już nie wywołują takich emocji... choć z drugiej strony to, co przed dekadami było muzyką moich rodziców, a co wywoływało odruch wiochy we mnie, dziś jest nie tylko akceptowalne, ale nawet moje.
Edeldreda z Ely
@Jazgdyni Jestem na wakacjach i o śmierci Ozziego dowiedziałam się rano, od Pana... NB sprawdziły się jeszcze raz w jednej ze swoich głównych funkcji, tj. informacyjnej ;)
jazgdyni
@Ed z El Słynna główka nietoperka?
Edeldreda z Ely
No to jeszcze ja. Ozzy i kultowa scena z filmu "Little Nicky": m.youtube.com
jazgdyni
u2 Na 100% szaleńcem nie był. Był, jak wszyscy w tamtych kręgach ćpunem. Chociaż nie całkiem - ćpał, ale nie potrzebował się leczyć na odwyku. A ja lubię wszystko BS, lecz ballady Ozziego najbardziej. Ta jest taka w mojej filozofii i emocjach. Gazing through the window at the world outside Wondering will mother earth survive Hoping that mankind will stop abusing her sometime After all there's only just the two of us And here we are still fighting for our lives Watching all of history repeat itself Time after time I'm just a dreamer I dream my life away I'm just a dreamer Who dreams of better days youtu.bel
u2
"Ozzy — pod całą tą maską szaleńca" Ozzy nie był szaleńcem. Interesował się okultyzmem, ale nieprawdą jest że dopuszczał się jakichś ekscesów scenicznych. Obecnie nazywa sie to fejkami. Miał przydomek książe ciemności, czy jakoś tak, bo tak się ubierał, takie miał teksty swoich piosenek. Najbardziej znany jego utwór to Paranoid opowiadający o tym, jak trudno być szczęśliwym we współczesnym świecie. Ja osobiście bardzo lubię jego "Sweat Leaf", który przestrzega przed używkami :) youtube.com My life was empty, forever on a down Until you took me, showed me around My life is free now, my life is clear I love you sweet leaf, though you can't hear
jazgdyni
@@@@ Nie mogę się powstrzymać. Przed chwilą dowiedziałem się, że służby Donalda Trumpa zebrały dowody, że Barak Obama dopuścił się zdrady stanu i grozi mu dożywocie. Podobno on był codziennie w Białym Domu gdy urzędował tam Joe Biden i właściwie to on był głównodowodzącym. Ale co najciekawsze: - To jest dokładnie, wypisz wymaluj, dokładnie to samo, jak zarzuty stawiane Donaldowi Tuskowi. Nasza mściwa kłamczuszka teraz dopiero zacznie podrygiwać. PS doszły mnie słuchy, że podobno gdy się kładzie spać i wyjmuje swoją sztuczną szczękę, to ona w tej szklance wody już nawet sama nadal szczęka.
Do wpisu: Zło wygra z Dobrem?!
Data Autor
Dark Regis
Założeniem było wywołanie efektu "obrony szalika drużyny". Jak obserwowałem jak to się wykluwało na PW. Otóż poza tym, że byli w NZS synowie wykładowców, to jeszcze było to jeden z lepszych klubów podróżniczych, który dysponował sporą suma pieniędzy. Na przykład w końcówce stanu wojennego organizował oficjalnie rajd po Turcji, gdzie łowcy narządów pocięli Petykiewicza (chyba nie pomyliłem nazwiska). W NZS-ie był młody Kołodziej, od tego Witolda co podpadł Partii przy "Dziadach" i wyleciał z UW. Pamiętam taką rozmowę z akademika, gdzie przy akompaniamencie patriotycznego radiowęzła z żartem o komunie co 10 minut i przypominaniem stale o Katyniu jeden z kolegów głośno zastanawiał się "Czy lepiej jest zapisać się do NZS-u, czy może raczej do ZSyP-u". Nawet rzucił monetą i wyszedł mu NZS. Mój osobisty sąsiad szefował kiedyś NZS na KUL tam gdzie był Palikot, a potem zrobił świetną szybką karierę w biznesie z esbolami (kubek w kubek jak Schetyna, czyli radio). Niemcy mieli idealną zasłonę dymną w formie tych wszystkich, którzy poprzez NZS mieli tylko jeden cel - ustawić się na karkach głupich Polaków. Ach zapomniałem że mama tego NZS-owca to była w młodości jeszcze za Stalina sekretarzem wojewódzkim (narodowości ukraińskiej) zanim zaczęła "działalność opozycyjną" (kubek w kubek jak stalinowiec Kuroń). Po prostu była to dokładnie taka sama akcja jak dzieje się obecnie, gdy nie wiesz skąd nagle wyłażą dzieci resortowe i przejmują władzą maja prawo w du... Ale uwaga, czy wszystkie "resortowe dzieci"? Oczywiście nie. mamy pewna frakcję faszyzującą na rzecz Niemiec i całą resztą, która nie liczy się  w polityce. Ale ta cała reszta służy do warcholizacji każdej akcji przeciwko aktywowi. To jest  ta opisywana przeze mnie "obudowa reaktora", która "jest do spalenia", a która się oburza i słusznie zawsze wtedy, kiedy jakiś PIS robi dekomunizacje. Rozumiesz, PIS zbiorowo dekomunizuje, burzą się ci niezaangażowani, a potem aktyw ma powód do "wytępienia PIS" i elektorat zdolny wywracać rządy większościowe. Identycznie działają od wieków żydzi. Przypadek?
Silentium Universi
@Imć Waszeć Interesujące. Akurat ja jestem z NZS z Gliwic (Politechnika Śląska) czyli Katowice. O ile wiem, nie potrafię zidentyfikować ludzi z naszego środowiska ktorzy porobili tego rodzaju kariery w postperlu. Owszem, był jeden poseł z PO, który zresztą potem porzucił to ugrupowanie i trochę zwolenników. Nie wiem sam, jak to było możliwe, w zasadzie powinien też być taki werbunek, jak np. w Gdańsku i we Wrocławiu.
tricolour
Wiesz, nie jest tak bardzo istotne, co się zrobi, najważniejsze jest zajęcie. Owszem, wynik końcowy się liczy i czasem napawa dumą, ale generalnie hobby nigdy się nie kończy więc życzę Tomaszkowi spełnienia. To moje zdjęcie, ze względu na czas naświetlania, jest mocno i optymistycznie upięknione. W rzeczywistości strumień światła to może 20% tego, co na zdjęciu. Ale to poniżej jest takie, jak zeszło z matrycy: imgbox.com
Edeldreda z Ely
@Tri Bardzo ładnie podświetla.  Szacuneczek.  PS wiesz, zastanawiam się, co Tomaszek z tego kajaka zrobi w trakcie swej długiej absencji na NB - to dopiero jest strach - sobie to wyobrażać :)  
Edeldreda z Ely
@Alina@Warszawa Dziekuję, ale taki zabieg zmienia widok nie kadr. Nie wiem, może dlatego tak grymaszę, bo zakochałam się ostatnio w trybie portretowym, który lekko rozmywa tło - bardzo fajne foty wychodzą.
tricolour
A'propos podświetlenia: imgbox.com Taka prosta rzecz zajęła mi ze dwa miesiące, bo oczywiście przeróbki. Strach się zabrać za coś...
Alina@Warszawa
[22:29] - Edeldreda z Ely  90 st. - o tyle trzeba obrócić telefon, żeby każda pozioma fotka wyglądała jak trzeba!
Edeldreda z Ely
@Spike Nie wiem, czy jest podświetlana, bo Różaną zamykają o 18. A właśnie wprowadziłam w mojej rodzinie zakaz fotek w poziomie (nie dalej, jak dwa dni temu) :) Jakoś na moim telefonie wypadają nieciekawie - takie niby panoramiczne - za dużo elementów, oko się nie fokusuje. 
EsaurGappa
Gratulacje dla męża,pogoda tego lata zaiste nieprzewidywalna,parasol przy boku to podstawa,no i jak widać przydaje się w sytuacjach romantycznych ; )
spike
Proponuję robić fotki w "poziomie", lepiej się prezentują i więcej widać :) Czy ta fontanna jest podświetlana? we Wrocławiu jest fontanna która jest podświetlana zmiennymi światłami i tryska w takt muzyki, fajne :) Kiedyś oglądałem budowę fontanny w Las Vegas, niesamowicie skomplikowana sprawa, ale efekty powalają na kolana.
Edeldreda z Ely
@EsaurGappa Rzeczywiście - kobiece :) Przechadzałam się po nim w czarnym kapeluszu z dużym rondem, aż mi ten kapelusz wiatr porwał z głowy i wrzucił do uwiecznionej na zdjęciu fontanny. Mąż musiał parasolem wydobywać.   
EsaurGappa
Miałem nieskrywaną nadzieję że na ów fotce tajemniczą Edeldredę  będę mógł zobaczyć. No cóż widok tryskających falusów bardzo mnie rozczarował,aczkolwiek Nałęczów pośród majestatycznych drzew wydaje się miasteczkiem,nader kobiecym.
paparazzi
Celny wpis, w całości się z tym zgadzam. I jeszcze jedno, ukraińska armia na dzisiejsze czasy to potęga w Europie a może i na świecie. Czyli czas na naszą reakcje ale marnie to widzę .
Edeldreda z Ely
Przesyłam zatem fotkę z niedawnego pobytu w Nałęczowie, tj. z kawiarni Różana, którą musowo odwiedzić, gdyby ktoś do Nałęczowa wybrać się planował zapodaj.net Pozdrawiam i kibicuję.
tricolour
Chodzi o zaprzęgnięcie dwóch różnych AI do tego samego zadania, ale przeciw sobie.  Temat mi się wykluł taki, że żona - gdy jej powiedziałem, czym mamy się zająć - aż podskoczyła z radości, bo żadna z tych AI nie ma merytorycznego dostępu do problemu, z którym się zmierzy. Żeby jej się kanały w tranzystorach polowych otworzyły na ościerz bez względu na wysterowanie bramek, to nic nie znajdzie na adwersarza. imgbox.com  
Dark Regis
To było gdzieś na przełomie maja i czerwca, więc i ja szczegółów nie pamiętam. Chodziło zapewne o te moje burze mózgów z AI. Zresztą sama Pani widziała do czego to w efekcie doprowadziło ;)
Dark Regis
W porządku, możemy przesunąć termin startu imprezy ;)