Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gangsterzy i filantropi
Data Autor
u2
Szczyny. Odpady. Ano, urwali się z leszczyny. Czołowy psychol to Niesioł. Kiedy go odsunięto na boczny tor, gdzie zajada szczaw i mirabelki, to uaktywnił się naćpany Nitro, Teraz mierzi Kierwa, który ma sporo za uszami, np. promował gangusa Artura W. w Warszafce. Przykłady psycholi w pełomafii można mnożyć :-)
jazgdyni
@u2 Bo to są tacy ludzie. Szczyny. Odpady. Zobacz ile wkoło psycholi. Nawet takich co robią to bezinteresownie, tylko dlatego, że wściekłość, poczucie przegranej i depresja tym wywołana, czyni z nich niemalże samobójców. I z IQ <70. Jak Quń, czy afgańska Sikora. I popatrz tutaj, jak te głupki się pchają, stają na grabie i walą się w pusty łeb jak Tusek.  Poznałem też to środowisko. Bardzo chore.
u2
redaktor P Poznałem go osobiście. Wypiliśmy trochę piwa, które rozwiązuje języki. Mówił o aferze FOZZ i dziwnych zgonach. Było to na długo zanim tworzył listę 100 najbogatszych Polaków we Wprost. Teraz jest w stajni Konia, więc ujada jak mu Koniu każe. Kiedyś ujadał razem z Rafałem P na Bartłomieja M. Oczywiście nie było słowa prawdy o Bartku M., tylko głupie insynuacje natury seksualnej :-)
tricolour
@jzg Jest dwudziesta. []
jazgdyni
@Es Niech pan się sobie przyjrzy. 80% tego komentarza, to już nudne ględzenie na mój temat z marnym sarkazmem, czy ironią. klasyczne popisy maturzysty. Natomiast o kryteriach stosowanych w wyznaczania ludzi do pełnienia jakiejś władzy, w kraju, który nie jest despotyczny, to dosyć skomplikowany proces, pisze pan niewiele, Chce pan ode mnie, bym rzucił nazwiskami, jakbym miał jakikolwiek wpływ na taki dobór. A poza tym, nie mam ochoty publicznie zdradzać moich osobistych preferencji. Może wreszcie pan to zrozumie, bo w takiej oczywistości, wymiana zdań to już chyba pięć komentarzy.
Es
@jzgd. Po inzynierze praktyku z wieloletnim doświadczeniem a więc umyśle ścisłym i wilku morskim w dodatku można by się spodziewać bardziej logicznego rozumowania niż tylko babskiego rozhisteryzowania. Tępienie i obsmarowywanie przeciwników politycznych to mniej przyjemna część tej roboty, na którą trzeba być przygotowanym. Jeśli ktokolwiek miałby się rozczulać i użalać z tego powodu, to znaczy, że do tej roboty się nie nadaje. A służyć krajowi może na wiele różnych sposobów. Niekoniecznie służąc twarzą na pierwszej linii. "Taki mamy klimat". Rozumiem jednak, że preferuje Pan nadziewanie się okiem na gwóźdź-no cóż ,czasem ludzie tak mają- w postaci kolejnych Banasi na kluczowych stanowiskach, tylko proszę nioe nadużywać tej kwestii o wzbudzaniu refleksji . Abstrahując: chodziło raczej o prywatne typy, a nie o wyjawianie ściśle strzeżonych tajemnic Rzeczpospolitej. Na emeryturze to już trzeba trochę na luz zacząć wrzucać zamiast się tak nadymać. Sznurki przecież  już nie te, a i pompki szkoda.
jazgdyni
@Es Chyba nie mam do czynienia z panem, tylko ze wścibską babą, której trzeba sensacyjkę podrzucić, albo soczystą plotkę w tajemnicy. Jeżeli pan się nie orientuje w zasobach właściwych ludzi po stronie prawicy, to chyba jest pan slepy na jedno oko. To prawe oczywiście. Czy tak obsmarowywani i tępieni politycy, jak min. Czernek, min. Rau, a ostatnio Szymon Szynkowski vel Sęk nie wzbudza w panu żadnych refleksji? Ale rozumiem - myślenie boli, więc woli pan mieć wszystko kawa na ławę. Lecz ja nie jestem takim wykładowcą.
Es
@jzgd A czym można niby zaszkodzić? Ujawnienie uczestników rywalizacji jest dla nich szkodliwe? Ignoruje Pan pytanie czy pytającego, czy też wchodzi w obszar mitologii sugerującej istnienie szerokich zasobów kadrowych przyszych rzádów zjednoczonej prawicy? dość ,że chcąc, czy nie swoją przezabawną doprawdy odpowiedzią diagnozuję Pan podstawowy problem funkcjonowania polskiej tak zwanej sceny politycznej. A w szczególności tej umownie prawicowej jego części. Czemu służy tradycyjne utrzymywanie kompletnej anonimowości kandydatów do elekcyjnych funkcji i stanowisk, których to Prezes jak z kapelusza wyciąga parę tygodni przed wyborami, lub dzień przed desygnacją? Temu, żeby mogli zaistnieć coraz to nowi Sikorscy, Kluziki,Migalscy, albo tacy, których publika w końcu-tylko że niestety za późno- ma szansę poznać po wypływających na wierzch hakach, czy po "robieniu bokami"jak w przypadku Prezydenta, "niespodziance" w NIK-u? A co z tymi zaradnymi, którzy zgodzili się na wiele aby haki nie wypłynęły? Jeśli jest jakaś bomba, która może komuś zaszkodzić, to rozbroić ją lub zdetonować należy zanim narobi szkód.A kandydat, któremu łatwo da się zaszkodzić dobrym kandydatem nie jes.Dlatego wartościowym lufdziom, chcącym pracować dla Kraju, należy dać szansę nauki, a ludziom(a także służbom) czas na weryfikację ich przydatności. To właśnie budowanie jawnego grona przyszłych liderów powinno być domeną obozu, mającego, według deklaracji o pomyślność państwa i narodu zabiegać. Dlatego proszę się nie krępować 
angela
Coś podobnego, @jazdyni cham, no to już nie wiem kto jest chamem. Wielu, rozmydla temat, nie mając odwagi napisac prawdy, bo mu prawda nie pasuje do jego przekonań, w rezultacie robi z siebie durnia.
juur
Tusk nie jest durniem. Mam wrażenie, że Tusk w ten sposób chce by przeniesiono go w stan spoczynku. Funkcja naczelnego volksdeutsch`a nic mu nie daje a uwiera. Sam nie może zrezygnować. Tylko jego mocodawcy mogą go zwolnić jako nieprzydatnego.
jazgdyni
Jest godzina 17:00. Komentator, którego dalej będę nazywał Ujek, spłodził 7 bezsensownych komentarzy na wszystkie 22 dotychczas napisanych. Czyli zawłaszczył 1/3 dyskusji, nic w temacie nie wnosząc. Klasyczna postawa Tuska, jego lewaków i co teraz bardzo widoczne, również tego prostego kanclerza Scholtza. Zasada: - dużo gadać i nie na temat. W sieci, na forach, blogach i pozostałych społecznościowych komunikatorach zaleca się postawę "nie karmić trolla", "nie dyskutować z hejterem". Uważam, że to błędna reakcja. Pasywność jeszcze bardziej nakręca takiego Ujka i czasami długo potrafi rezonować, bo bezpieczna, zdalna walka, gdzie nic złego nie może go spotkać, podnieca go mocno, jak każdego tchórza. Toteż powinno się reagować na każdego złośliwego padalca, bo zostawianie go w spokoju, to jak nie walczyć z łupieżem. Reakcja powinna być różna: - mniej, lub bardziej emocjonalna, mniej lub bardziej kulturalna, oraz mnie lub bardziej dokuczliwa i deprecjująca hejtera. Sens takiej właśnie postawy jest taki, że pokazuje pozostałym czytelnikom prawdziwą sylwetkę i patologiczną osobowość stalkera. Oczywiście, należy też brać pod uwagę, że mamy do czynienia z osobą chorą. Nie można też odrzucać powodu osobistego uprzykrzania życia blogerowi dlatego, że ktoś inny za to hejterowi płaci, Słynne przecież są ruskie farmy trolli w Petersburgu, czy Kaliningradzie, gdzie młodzi ludzie, zawodowo, podobno za niezłą pensję, pracują na trzy zmiany. Jaki nasz Ujek jest, każdy widzi i sam może wyciągać wnioski. Na NB ma taką możliwość działania, bo Administracja uważa go za klikbajta (Clickbait), czyli gościa, który swym chamstwem i złośliwością powiększa kliknięcia na blogu.  Osoby zakręcone, wariaci, cudaki i czubki zawsze cieszyły się zainteresowaniem gawiedzi. Jak już wspominałem Ujek zawsze pojawia się z rozpoczęciem weekendu. Co oznacza, że biedaczysko ciężko pracuje, zapewne w opresyjnej korporacji od poniedziałku do piątku, kiedy to właśnie zaczyna albo ostro pić, albo wciągać metę, raczej nie maryśkę, bo wtedy byłby weselszy. Klasyczne życie neo-niewolnika. Wyrobnika i zdecydowanego lewackiego leminga z hodowli Tuska, modlącego się do germańskich bożków. Ujek też ma obsesje szkopskie na punkcie Lidla, czy wymarzonego Mercedesa ( w ostateczności Audi). A to nakazuje gardzić wszelakim polactwem i zwalczać wszystkich, co mogą byłym hitlerowcom szkodzić. Czy to Ujek, czy redaktor Piński - po chwili czytania lub słuchania widać, że mamy do czynienia z kimś z poważnym defektem mentalnym. Mam swoje psychiatryczne diagnozy, ale lepiej by im to oznajmił lekarz specjalista w odpowiedniej klinice. Już w niedzielę Ujek przestaje być widoczny i aktywny. Musi przecież następnego dnia udać się do pracy. W obowiązkowym mundurku i nie wolno mu się spóźnić nawet o minutę. 
jazgdyni
@Es Proszę, wybaczyć - nie podam tych osób. To wiedza poufna, a nie na tyle publiczna, by można komuś niechcąco zaszkodzić.
tricolour
@Czeslaw Proszę przeczytać, jakie decyzje zapadają, a co my nadgorliwie realizujemy. 
Es
" Skończy się panowanie panów z PC... " - jaki jest skład Pańskiej " dream ekipy" , tej odmłodzonej i nie ofermowatej? 
Czesław2
decyzje zapadają poza Polską, to chyba każdy wie?
tricolour
A co kolega o filantropach na to, cytuję: "Mamy realną szansę na zwiększenie wydobycia i zwiększenie zatrudnienia, ale my zachęcamy do odchodzenia. Górnicy dostają w dalszym ciągu 120 tys. zł za to, że odejdą. To się nie mieści w granicach rozsądku, że utyskujemy na brak ludzi, a płacimy im za to, że odchodzą. Wystarczy wstrzymać zachęty i wtedy to zatrudnienie się ustabilizuje – uważa Jerzy Markowski". Całość tutaj: money.pl Odpowiem na pytanie ze wstępu: chowam głowę w piasek. PS. Proszę sprawdzić, kto kupuje nowe Audi w śląskich salonach...
Czesław2
Tutaj mamy kwintesencję przewałów w samorządach To tylko wierzchołek góry lodowej. Bez dostępu do broni tego problemu się nie rozwiąże, i żaden popis prawa nie zmieni. wpolityce.pl Piszcie dalej brednie o Stuhrze czy covidzie
u2
dostęp do polskiego archiwum Warto zwrócić uwagę, że autorem dialogów jest Bohdan Czeszko, znany literat, przez którego córka słynnego poety Broniewskiego popełniła samobójstwo na MDM-ie. Był kochankiem córki i ... jej matki.
tricolour
No cóż, jestem pod wrażeniem, serio, taki nagły comming-out: "Ja już, jak się przedstawiam, to stwierdzam, że jestem chamem i (synem - przyp. mój) parobka, który jak co piątek chlać zaczyna wcześniej i szuka zaczepek w komentarzach choćby u Ciebie, po prostu półgłówkiem". Najtrudniejszy pierwszy gest, Przy drugim już łatwiej jest.
Jabe
Konfederację z pełną premedytacją, pewnie też zasilaną przez kremlowski kartel – To są pomówienia. Ja akurat nieufnie podchodzę właśnie do tych, którym główne media nie przyklejają łatki rosyjskich agentów, wy­chodząc z założenia, że każda formacja mogąca trwale zagrozić obcym in­teresom zostanie ob­smarowana zgodnie przez wszystkich okrągło­stołowców. Generalnie warto zwracać uwagę, na jakie tematy oni mówią jednym głosem. Dawna propaganda sukcesu zamieniła się w pro­pagandę mniejszego zła. Żałosne.
jazgdyni
@angela Jesteśmy narodem delikatnym i grzecznym. Byle tylko nie urazić. Ja już, jak się przedstawiam, to stwierdzam, że jestem chamem i parobka, który jak co piątek chlać zaczyna wcześniej i szuka zaczepek w komentarzach choćby u Ciebie, po prostu półgłówkiem. Z racji tej właśnie polskiej "kultury osobistej", nie dyskutuje się o niedoborach intelektualnych niby ważnych ludzi. Kim taki Tusk jest? Cwaniaczkiem z podwórka klasy Wałęsy. Że uniwersytet skończył? Wstydziłbym się, bo to gdański - wylęgarnia bolszewików i volksdojczów. Takie już prawa statystyki społeczeństw - na jeden dobry komentarz przypadają trzy inne idiotów. Oczywiście, dodam, idiota nigdy nie wie, że jest idiotą. Cóż... Pozdrawiam
Jabe
Nie miało być reformy, więc nie było czego zabraniać. To są przepychanki o władzę. Ci nawet bardziej sobie folgują od poprzednich, więc dobrze, że jest klincz.
tricolour
@Zofia A szanowna woli system mafijny zachodni czy wschodni?
jazgdyni
@Zofia Niestety tak się wszystko zdegenerowało. Mało jest w Unii polityków nie do kupienia. A z innej strony - czyż Miller i Cimoszko nie zostali europarlamentarzystami tylko w nagrodę, by im emerytura urosła. Taka chciwość nastała, że nikt już pracować nie chce, tylko kombinować, albo po prostu kraść. Pozdrawiam
tricolour
Hehe... żeby zrobić, trzeba wbić pierwszą łopatę. Łopatę wbija się tak, że ma się łopatę (to warunek konieczny, na razie dla was nieosiągalny), potem trzeba wyrwać skądś, spod ziemi, dwie ręce (wy instalujecie zawsze dwie ręce lewe więc łopaty nie obsłużą), potem konieczne jest splunięcie w dłonie jako wyraz determinacji (mowy nie ma, szkoda pisać) i na koniec konieczna jest wrodzona umiejętność planowania i osiągania celów. Więc nic nie zrobicie, bo kończycie na gadaniu, co powinno się zrobić.