|
|
spike Droga @sake, dziękuję za uznanie, nie przypominam sobie, bym kogokolwiek na NB zwyzywał, a spierać, czy nawet kłócić się, to ludzka rzecz. :) Co do forsiastych panów z bryką, (@sake jest wolna?) to (już nie nasz) @Janusz, chwalił się forsą, wypasionym domem, pewnie i tłustą brykę ma, ale ma też paskudny charakter, czy to się da pogodzić ? (pomijam że zajęty, ale marynarze to babiarze, w każdym porcie kogoś mają, te całuski nie na wiatr puszczone :))) |
|
|
tricolour @papaNaprawdę masochista? Ja? Jeśli już, to sadysta, ja siebie bardzo lubię, nie zamierzam siebie krzywdzić i krzywdy sobie nie zrobię.Niestety muszę cię zmartwić - nie trafiłeś z oceną mojej osoby choć doceniam zaangażowanie w obronę starego kolegi, nawet nieudolne, a kategoriach psychologicznych - agresywne. Mniejsza z tym - to ty będziesz żył ze swoją agresją, smacznego.Wytłumaczę ci w czym rzecz - otóż rzecz jest w tym, że tzw Janusz po tym jak obraził nasze forumowe towarzystwo, by mógł wrócić do normalnego traktowania, musi przeprosić. Zwyczajnie przeprosić, wymienić za co przeprasza, przyrzec poprawę, dotrzymać przyrzeczenia i będzie dobrze. Wydaje się, że to jest trudne i rzeczywiście jest trudne (a im bardziej nadęty bufon - trudniejsze, ale zawsze nie niemożliwe), jednakże przynosi znakomite efekty. Warto zatem podjąć trud właśnie dla tych efektów.Ale jak widzę - dopóki nie przeprosi, to będzie traktowany hurtowo przez wszystkich jak zdechły szczur, na swoje własne życzenie i zgodnie z zasadami współżycia społecznego. Zresztą umizgi i całuski w stronę Sake przekreśla wulgarne zachowanie wobec Aliny z czego płynie wniosek taki jaki widzimy w wypowiedziach z tego wątku.Konkludując: kluczem do skutecznego "zapraszam" jest pokorne "przepraszam". |
|
|
paparazzi Cześć Janusz, nie masz szans z pyskówkami adoratorów Babci Kasi czy Doroty Sznepf. Jak to było, sprowadza cię do ich poziomu i pokonają swoim doświadczeniem. Im nie chodzi o dyskusje czy ciekawe tematy, oni śledzą każdą okazję do przywalenie bo po to są . Trico to jakiś psychol, natręt, masochista, Spike urażony, chłop żywemu nie przepuści itd. Hej, tylko pamiętajcie w/w. pisze nie do was. Nie żywić trolli. |
|
|
sake2020 @spike......Sake nie lubi brutali tylko panów przy forsie i z dobrym samochodem.,więc faktycznie zaloty to próżny trud. Oczywiście nigdy nie zapomniałam jak pan @jzg nazywał mnie szkodnikiem i warchołem czy osobą z chorobą psychiczną,ale inni na tym portalu też tak wobec mnie się zachowują. Zdołałam się już uodpornić. Czy więc NB jest zbiorowiskiem brutali? Pan @spike należy do tych nielicznych od których złego słowa nie usłyszałam. |
|
|
jazgdyni Jaka jesteś? Śmieszna, czy żałosna? Co ci bardziej leży? |
|
|
Alina@Warszawa Pewnie sam jzg wchodził i wychodził na swój blog to i sobie napykał wejść. Pewnie stracił na to ze dwie godziny. Żałosne.... |
|
|
tricolour @esNajwyraźniej garstka naszoblogowej tandety jest więcej warta niż tysiączna elita klubowa...Z czym się zgadzam, bo to oczywiste.😛😛😛 |
|
|
Es @sakeTo ważna data i rocznica . Dla tych, którzy oczekiwali przyjścia następców, ktorych bezpiecznie mozna bedzie obwinić za 8- 10 lat własnego nic nierobienia. |
|
|
Es Na co ci więc tych paru, którymi gardzisz i przed którymi ponoć uciekałeś? To my rozmawiamy? |
|
|
spike "Daremne żale - próżny trud,. Bezsilne złorzeczenia!
może nasza @sake lubi brutali, co w zalotach wyzwie, poniży, by na koniec wyznać uczucia :)) Ja pamiętam odzywki @jazgota pod adresem @sake i nie tylko, to wstępne zachęcenie tego dowodzi, że litości nie będzie :))))))))))) |
|
|
Zbyszek @jazgdyni "Nie bądź Pan leniwy."Ocena osoby, nie wypowiedzi, dodatkowo bez argumentów, dodatkowo "z czapy".Przecież zacytowałem fragment z podanego linku, a to znaczy, że... ?Teraz, przejawem lenistwa może być, choć nie musi, wyjątkowa "oszczędność" w nakładzie pracy na przekaz. Teraz, w tym świetle spójrzmy na pański komentowany "tekst". |
|
|
tricolour Ile to w jednej, krótkiej wypowiedzi może być pozawerbalnej treści...Gdy się ma syna w szkole podstawowej, to czasem trzeba mu pomóc w analizie języka i pokazać niuanse, które dostrzega dojrzały.Zwrócenie uwagi kobiecie, i to publicznie, że obiecała "mnie" odwiedzać pokazuje jej znaczenie - że jej rola jest służebna. Nie jest równorzędnym gościem w - na przykład - klubie tylko spinką do mankietu. Mojego mankietu, który mnie ubiera.Pretensja wyrażona słowami "i co?" dodaje odbiorcy przedmiotowości polegającej na dostosowaniu się do niespełnionych oczekiwań odbiorcy z pominięciem własnego tempa czy innych preferencji.Organoleptyczne całuski powinno być wyrazem obopólnej potrzeby, nie środkiem protekcjonalnego skrócenia dystansu. |
|
|
jazgdyni Cześć SakeOni bez tego żyć nie mogą. Może coś biorą? Nie wiem.A Ty obiecałaś mnie odwiedzać. I co? A ja tak czekam na twoje komentarze. Prawdziwej uroczej Polki.Całuski |
|
|
jazgdyni Właśnie przekroczyłem 1000. |
|
|
Es To ludzie po takim zaproszeniu walą drzwiami i oknami chyba. Może i ja sie skusze, chociaż stójkowy oświadczył kiedyś, ze nie chce ze mną rozmawiać nawet. Może oknem sie wcisnę. Czego sie nie robi żeby sie dowartościować , i:) |
|
|
sake2020 Normalka, Zwyczajowa dyskusyjka Polaków chyba dla obudzenia śpiochów. zamiast kawy. A zapomnieliście jaki to uroczysty dzień dzisiaj nastał? Rocznica dwu lat rządów usmiechniętej koalicyjki, dlaczego więc obchodzicie ją przpychanką? Gdzie laurki, gdzie pochwały i podziękowania ,gdzie prośby by ten epokowy 15-ty paździenik ustalić jako wolny od pracy? Zapomnieliście biegi do urn, rozdawaną pizzę , swoje drżenie serca by to PO z waszym ukochanym liderem wygrało wybory ? |
|
|
tricolour @zbyszek"Leniwy" kolego, oto pełna treść zaproszenia, cytuję: ""Hej Misiaczki! Tak wy – trolle, durnie i hejterzy upadających Naszych Blogów. Mam dobrą wiadomość. Spieprzam z NB. Nie przez was. Zrobiliście się już tacy nudni, że już nawet waszych śmiesznych (i wypoconych) uwag nie czytam. To tandeta.Idę na swoje. Muszę to tylko odkurzyć i kurcze – zmodernizować. A to nie łatwe dla mnie. Ale to jednocześnie wyzwanie: - "Stary człowiek i może".Będę na swoim robił co mi się podoba. I ważne: - bilety wstępu będą drogie. A jak zacznie rozrabiać jakiś luj, moczymorda lub psychol, to ochrona weźmie go za frak, da kopa i wywali go w błoto". |
|
|
jazgdyni O co mi chodzi? Nie bądź Pan leniwy. Podałem link, to każdy może się dowiedzieć (Jeżeli jest ciekaw, a nie chce dyskutować o swoich przekonaniach). |
|
|
Zbyszek Powinien pan napisać o co panu chodzi. Samo "Zapraszam", to trochę lekceważenie zapraszanych, bo "do czego"? - A... tam jest napisane - pan napisze, i wskaże na:"Co to takiego – Klub Dyletantów? To dobrowolne stowarzyszenie grupy niezależnych blogerów, pragnących pisać autorsko na różnorodne tematy, w oparciu o filozofię stałego pogłębiania wiedzy i smakowania życia. Jednocześnie w duchu głębokiego patriotyzmu i dokładnie pojętej kultury łacińskiej, która stoi na triadzie filozofii greckiej, prawa rzymskiego i religii chrześcijańskiej"Ale to nieporozumienie. Jak zapraszam do "Klubu Dyletantów"? Przecież to jest osobisty, najprostszy z możliwych, darmowy blog na Blogspot. I tyle, można sobie poczytać, jak ktoś chce.Jednym słowem, coś nie tak.Poza tym, w duchu głębokiego patriotyzmu państwo z kraju położonego tam gdzie chce, zamordowali Jezusa Chrystusa, zresztą oskarżanego o brak owego patriotyzmu. To tak na marginesie, wzniosłych słów. |