Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nowa prawica
Data Autor
jazgdyni
Powiedz nam Jabe, dlaczego lubisz Tuska, płaczka, tygryska i sweterka? Łatwiej ci się u nich żyło? Usiłuję zrozumieć, bo głupi nie jesteś.
jazgdyni
@Adam66 Witam Szybko Pan odgadł. Rzeczywiście, chodzi mi o dyskusję nad najbliższą naszą przyszłością. Nieważne, jak akceptowalne jest zaproponowane rozwiązanie, nieważne, czy akceptujemy konkretne postaci - trzeba zacząć twórczo myśleć. Wiem, że tam w centrali pobieżnie przeglądają media społecznościowe. Może jakieś wnioski zaczną wyciągać? Pozdrawiam
Jabe
Ciekawe, na jak długo wystarczy stra­szenie końcem świata po prze­granej partii Jaro­sława Ka­czyń­skiego. Do ludzi zaczyna powoli docierać, że ta partia jest w istocie for­pocztą nowego ładu, a przy tym wy­przedaje nasz byt na­rodowy dla utrzymania się u władzy. No i oczywiście nikt na prawicy, żaden kon­serwatysta na po­stępo­wych soc­jali­stów nie głosuje.
Adam66
@Autor Pański artykuł cieszy bo wreszcie ktoś zaczął mówić o przyszłości a nie tylko narzekać na teraźniejszość.  Jak znam życie, zaraz nastąpi wysyp krytycznych komentarzy, bo jakże to, te propozycje są bez sensu. Może są bez a może są z sensem ale ważne, że są.  Trzeba poważnie zacząć działać bo jeśli nic oprócz narzekania się nie będzie robić to powodów do narzekania będzie tylko przybywać a sytuacja będzie się wciąż pogarszać.  Bez głębszej analizy postaci, o których mowa, jedno muszę powiedzieć, Morawiecki musi odejść a dlaczego to wyjaśnia ten komentarz znaleziony w sieci. "Z punktu widzenia Brukseli rząd Morawieckiego to wymarzony partner. Z jednej strony daje masę pretekstów do niewypłacania kasy Polsce, daje też odpowiednie instrumenty. Z drugiej strony posłusznie wykonuje różne lewackie antypolskie wytyczne eurokratów. Można powiedzieć, że dzięki ekipie Morawieckiego mają Polskę za darmo. Pojawia się pytanie, czy przypadkiem nie jest to działanie celowe tego premiera. Swoją drogą facet ma swoją zakładkę u Schwaba – może to coś znaczy?" weforum.org
Adam66
@Autor "Koła Gazety Wyborczej redaktora Sakiewicza" - naprawdę...!?
Do wpisu: Chcą rewolucji. Zaczną od Polski
Data Autor
jazgdyni
No niestety. Niewarty jesteś mojego słowa. Jak będąc tak tępo złośliwym idzie ci w życiu? Cierpisz, boisz się i dlatego szczekasz? Nie odpowiadaj. Ty już jesteś out.
Es
@jazgdyni Typowa jak widzę reakcja histeryka, któremu grunt własnych projekcji i wyobrażeń usuwa się pod nogami. Traciśż wątek i zakręcony swoim zwodzeniem z czasem już nie wiesz o czym rozmawiasz?Czy tylko palisz głupa przyparty do muru? Zapewne ceny mandarynek mają lepsze i właściwe do felietonu odniesienie. Zrób takie postanowienie noworoczne i przestań robić z siebie barana
u2
Te dobre faktyczne są cztery razy droższe. Pamiętam jak Daniel O. zachwycał sie transformacją PRL w 3RP, bo się banany pojawiły. Fakt, w PRL-u bananów praktycznie nie było :-) PS. Dobre mandarynki to teraz z napisem BIO i te są do kupienia za 2 złocisze kilogram (4 po doliczeniu transportu) ceneo.pl
jazgdyni
@u2 Dajesz się oszukać. Te niby po 5 zł są nic niewarte. Suche, trudno się obiera i pełne pestek. Te dobre faktyczne są cztery razy droższe.
u2
mandarynki nie zwyczajowo po 5 zł, lecz dzisiaj po 19,99 zł. Aż sprawdziłem w necie. Nadal mandarynki są po około 5 złociszy :-) PS. Szczęśliwego Nowego Roku dla Autora i jego najbliższych :-)
Edeldreda z Ely
@jazgdyni Zatem: czekam na zwyczajowy piątek, Trzech Króli to dobra data na apele... 
jazgdyni
@Edeldreda z Ely Droga Edeldero W tym ciągle parugodzinnym Nowym Roku nie wystarczy tylko dobrze się trzymać (dziękuję bardzo i życzę zwrotnie), ale poważnie i ostro wziąć się do roboty. I nie tylko kontynuować, lecz wystartować z czymś nowym i mądrym. Mam już taki pomysł godny przedyskutowania i w kolejnym felietonie, lub raczej apelu, go zaprezentuję. Najlepszego i wszystkiego radosnego ponownie życzę JanuszK
Edeldreda z Ely
@jazgdyni  Ufając, że i ja jestem Panu w jakiś sposób droga i zaliczył mnie Pan w poczet adresatów - spieszę podziękować i życzyć, żebyśmy się nadal dobrze trzymali i na przekór wszystkimu, nerwowo nie upadali 😎✌️
jazgdyni
Moi drodzy Uformowała się tu z nas mała aktywna grupa. Mamy różne poglądy. mamy swoje zdanie. I dobrze - tak ma być. Miniony rok 2022 pomącił nam w głowach. Najsłabsi nerwowo upadli. Pozostali trzymają się dobrze. Lecz każdy z nas musiał dokonać sporych przewartościowań. Teraz już raczej wszyscy wiemy, kto wróg, a kto przyjaciel. Wiemy także, kto ile jest wart. Nasze różnorakie i często gorące dyskusje mają za zadanie wzbudzić jak najszerszy ferment. w rezultacie doprowadzić do działania, a nie tylko do gadania. W tym tego najgorszego - nieustannego marudzenia. Rok 2023, który się zaczął parę godzin temu, będzie rokiem krytycznym dla wszystkich. Coś poważnego i wprost epokowego się stanie. Czyli będzie może biedniej, ale na pewno będzie ciekawiej. Dlatego życzę wam wszystkim, byśmy wszyscy w tym Nowym Roku poczuli się zwycięzcami. Abyśmy poczuli satysfakcję z siebie, oraz ze swojego kraju. To ważniejsze niż tańsza benzyna i cholerne (ubóstwiane przez moją żonę) mandarynki nie zwyczajowo po 5 zł, lecz dzisiaj po 19,99 zł. A ponadto, patrząc na moje przeżycia w minionym roku, życzę wszystkim - abyśmy zdrowi byli!  Bo przy takiej służbie zdrowia, sens ma stare powiedzenie - Polaku lecz się sam!
Dark Regis
Najlepszego w nowym roku wszystkim blogerom.
jazgdyni
@Es Odnosić się do przedmiotu??? To podaj mi ten przedmiot! O czym ty mówisz? I jakie to ma odniesienie do felietonu? Jesteś taki internetowym pasożytem, który chce rozmawiać i narzucać własne sprawy. Zero kultury. Zero rozumu. I pełno kompleksów/.
Es
Wszystkiego dobrego, pomyślności w Nowym roku 
mada
Szczególnie uważnie czytam wypowiedzi tych niezadowolonych z rządu PiSu. Ale żaden z nich nie napisze wyraźnie z czego konkretnie jest niezadowolony. Takie: - nie lubię, bo nienawidzę,  - nienawidzę, bo nie lubię.
u2
słyszymy najgorsze chamstwo, rynsztokowy język i epatowanie brzydotą i histerią Już pisałem na NB, że chodzi o wytworzenie bezwarunkowego odruchu psa Pawłowa. Aby ludziom było wstyd za bycie przyzwoitym. Tak Niemcy dehumanizowali Żydów przed wojną i w czasie wojny. Znane jest niemieckie hasło "Żydzi to wszy i tyfus plamisty". Teraz Niemcy i ich sługusy dehumanizują rząd Dobrej Zmiany. Zaczęło sie od artykułu w FAZ o dwóch polskich kartoflach. Uszło to Niemcom płazem. Potem ich sługus PDT reżyserował razem z Januszem P. seanse nienawiści wobec PLK. Skończyło sie to zamachem w Smoleńsku i ucieczką PDT do Brukseli. Teraz merdia z nadania ubeckiego, powstałe za środki ukradzione w FOZZ, również sieją nienawiść wobec rządu Zjednoczonej Prawicy. Skończy się to zapewne wojną Niemiec z Polską, którą przewidział Marian Węcławek, a którego wizje przytaczałem na NB.
Es
@jazgdyni Oczywiście zamiast odnosić się do przedmiotu lepiej-wygodniej jest uciekać do retoryki, luźnych uwag mających się do dyskusji jak pięść do nosa i zakończyć sakramentalnym : ja i tak wiem lepiej. Nihil novi- że użyję kolejnego modnego powiedzenia.
jazgdyni
@Es Przykro, lecz pańska wiedza o zarządzaniu i ekspertyzach jest nikła. Dość długo byłem konsutantem, a także autorem projektów, więc wiem, że działa to bardzo inaczej. Natomiast to, co określa pan modnie think tankiem, jakby brakowało polskich słów, to z reguły, kompletnie niezależne od jakiejkolwiek władzy instytucje analityczne. George Friedman najlepszy strateg i forecaster na świecie założył prywatną firmę doradczą Stratfor, którą zarządzał będąc CEO (zrezygnował w 2015). Potem stworzył ponownie niezależną Geopolitical Futures, grupę analityczną o najwyższej renomie na świecie. Z kolei taki American Councils, to międzynarodowa organizacja non-profit, nie związana z żadną władzą. Jest też filia AC Poland, z którą Bartosiak jest w stałym kontakcie. Oczywiście, konsultant może wykonywać robotę na zamówienie, za co mu się płaci. Lecz częściej pracuje niezależnie, w tematach, które członkowie organizacji ustalają między sobą. W takiej Nowej Konfederacji nieustannie się kłócą. A potem idą na drinka. Jest na świecie jeszcze coś takiego, jak Trauble Fixer. też tym się zajmowałem w kwestiach technicznych (A fixer or sometimes cleaner, is someone who carries out assignments for or is skillful at ... or extricates a client out of personal or legal trouble). Proszę sobie poczytać, uzupełnić wiedzę, to sobie wtedy spokojnie pogadamy.
Es
@jazgdyni NIe chcąc się ze mną zgodzić,udaje Pan ,zdaje się,że nie wie o co mi chodzi.Więc powiem wprost: nie chodzi o paru gości którzy gdzieś tam mają okazję szeptać Prezesowi czy Prezydentowi do ucha. Czy Pani Zosia samodzielnie wypełnia definicję think tanku? Czy może dr Orzeł taką rolę spełnia? Jeśli tak to rozumiemy to ogłośmy może konkurs na nadwornego Rasputina i problem z rządzeniem będziemy mieli załatwiony. Nie mam nic przeciwko prof Zybertowiczowi bo to mądry facet, ale nie jest tak ,że widzi , definiuje i samodzielnie daje gotowe, jedynie poprawne rozwiązania. I widać to chociażby w dyskusji z Bartosiakiem. Proszę podać mi przykład zespołu ludzi, cyklicznie pracującego nad powierzanymi przez rząd, czy prezydenta problemami bieżącej i długofalowej strategi politycznej, gospodarczej,, społecznej, ktory przynosi gotowe opracowania, będącymi podstawą jeśli nie projektów legislacyjnych, to przynajmniej rzeczowych dyskusji nad nimi. Nie interesują mnie aktorzy radiowych pogadanek ani żadna publicystyka, ponieważ nie stanowią nic oprócz procesu bezproduktywnego bicia piany. Takim zespołem z założenia miał być wspomniany KJ, którego powstanie zostało w końcu z wielkim bólem wymuszone. Ale niestety okazał się jedynie wydmuszką. Do tego nikomu niepotrzebną. Tylko, że brak takich zespołów jest powodem "krótkiej ławki" PiS-u, błędnej polityki kadrowej i miałkości intelektualnej jego elit. Tego "szeptaniem do ucha" poprawić się nie da.
Ptr
Jeżeli przestępcy demokracja nie odbiera prawa głosu to chyba z obawy jednostki ,że jej samej z jakiegoś powodu możnaby odebrać prawo głosu. A przecież kara za przestępstwo pospolite  powinna automatycznie obejmować utratę prawa do głosowania. Może w skali wyborów to jest mały promil wpływu, ale to obrazuje ,że demokracja liberalna boi się , aby ludzie nie ponieśli żadnego wysiłku w kierunku sprawiedliwości i jakiegoś wyższego poziomu ładu. Podkreślenie "liberalna" daje prawo politycznego moralnego grzechu. I tak to jest interpretowane przez liberalnych wyborców: Wiem ,że moje ugrupowanie popełniło zło moralne, ale w imię mojego prawa do głosowania mogę oddać na nie swój głos.  Tylko czy po wybroach można zwyciestwo interpretować będzie jako dowód prawdziwości tych zwycięskich idei ? Czy będzie można powiedzieć ,że zwycięzcy stają się bohaterami pozytywnymi, sędziami sprawiedliwości, zwolnieni z przestępstw przeszłości , lepsi moralnie niż przeciwnicy ? Bynajmniej. ( Tylko ,że w Polsce przestępcy chcą tą drogą się wybielić, uciec do przodu od odpowiedzialności. To jest najbardziej frustrujące dla wyborcy i obywatela.)   Demokracja liberalna nie została stworzona do osiągnięć moralnych, doskonalenia elit, uświęcania narodu i jego czynów. Przeciwnie. Jest to sposób, gdzie każdy może zademonstrować swą ciemną stronę, wyrazić egoizm lub pragnienie dobra. I może ułaskawić swojego Barabasza.   
tricolour
@jzg Kręcisz. Piszesz nie w "swoim zeszycie" tylko naszym wspólnym zeszycie, na który się skladamy poprzez reklamy. To są realne pieniądze, które wspólnie wypracowujemy. NIc nie stoi na przeszkodzie, byś założył naprawdę swój zeszyt i dopiero wtedy będzie on wyłącznie twój i z twoimi porządkami. Jak się jednak okazało - bo takie przedsięwzięcie zaryzykowaleś - nie było zainteresowania i sprawa zdechła. Innymi słowy: możliwość pisania we własnym zeszycie nie wystarczyła ci, chciałeś być też czytany (ba!) ale czytelników nie interesowała komunikacja ograniczona do klaki. Masz kolego rozdęte ego i skłonność do mijania się z prawdą w imię wlasnych korzyści czerpanych ze wspólnego obszaru. To ma swoją nazwę, którą na razie pominę. Nie pominę jednak reakcji gdy widzę takie zachowania. To jest powód, dla którego zabieram głos - porządek rzeczy.
Jabe
nie powinno być osobistych ataków, obelg, fejków i po­mówień. Lecz poczucie spra­wiedliwości jest rozmyte. Szczególnie przez liberałów i liber­tarianów. Ich postawa, czego nie chcą zrozumieć, to anarchia. Raczyłby Pan naprawianie świata zacząć od siebie, powstrzymując się od roz­mytych po­mówień?