|
|
jazgdyni No to w kwestii serów jesteśmy zgodni w 100%.
PS. Jest jeszcze oscypek. |
|
|
Jabe Nie na mnie spoczywa obowiązek szukania podstaw cudzych ocen. |
|
|
wielkopolskizdzichu Osobowości wybitne. Czarnek, Macierewicz i Szyszko. Każdy z nich obarczony syndromem wielkości. |
|
|
wielkopolskizdzichu "Nigdy nie tkniesz śmierdzącego, francuskiego sera, ale już za naszą bryndzą przepadasz?"
Ja uwielbiam, i śmierdzące francuskie sery, i polską bryndzę oraz bundz.
"Czytam to co lubię i szanuję. Nie tykam mediów moich wrogów."
To oznacza że leżysz i kwiczysz, wszak usiłujesz być "arbiter elegantiarum" od polityki, matematyki, fizyki, filozofii etc. bycie arbitrem nie da się połączyć z niechęcią do wiedzy o tym co myślą i knują inni. |
|
|
Jabe Mieszają służby, czy Jazgdyni podsrywa? |
|
|
Jabe To oni profesora Szyszkę wywalili? |
|
|
jazgdyni @sake3
Masz absolutnie rację. Wrogowie totalniacy najbardziej atakują tych, których się najbardziej obawiają. Dość długo był (i nadal jest)takim Antoni Macierewicz. Profesora Szyszko zaszczuli na śmierć. Teraz, tak jak piszesz, jest to prof. Czarnek, a także prezes Obajtek. Czyli wszystkie postacie wybitne. W sensie - ludzie, których rozum i charakter rozwala przeciwnika. Wtedy robią z PJK homoseksualistę, bankstera z Morawieckiego i wariata z Macierewicza. |
|
|
jazgdyni Dziwne spojrzenie ma jazgot ...
Co ty pitolisz?! Chyba, że jesteś robotem, albo innym AI pozbawionym uczuć. Czy nie lubisz jeść tylko tego co lubisz? Nigdy nie tkniesz śmierdzącego, francuskiego sera, ale już za naszą bryndzą przepadasz?
Czytam to co lubię i szanuję. Nie tykam mediów moich wrogów. Jestem zwykłym czytelnikiem, a nie specjalistą analitykiem, który musi zbadać wszystkie źródła w jakimś zawodowym celu. Na szczęście nie jesteśmy tu zawodowymi publicystami, których obowiązuje etyka dziennikarska.
Nauczcie się w końcu przyziemniej rzeczywistości. Tu jest internetowy portal dla blogerów, głównie amatorów, do prezentowania swoich przemyśleń, analiz, wniosków i przypuszczeń. Nie zawodowo. To nie gazeta w formie cyfrowej. Widzisz - tam dziennikarzom i publicystom, a nawet ekspertom, płaci się za każde napisane słowo. A to niesie za sobą pewne obowiązki.
Stale mylicie portale blogerskie z zawodowymi portalami informacyjno - publicystycznymi, a nawet z forum, które też jest czymś innym |
|
|
jazgdyni Jabe,
ty, jako członek dyskusji masz brzydki zwyczaj udawania (choć właściwie może jesteś nim. Nie wiem...) dziennikarza śledczego, albo nawet innego śledczego i zadawania naiwnych pytań. Choć właściwie głupich pytań. Może to również być lenistwo, lub nawet wrodzona gnuśność. Zamiast myśleć samemu, wykonać prostą pracę i odszukać, ty się stale pytasz!
Na szczęście nie prowadzę właśnie akademickiego wykładu ze studentami, więc nie muszę tobie odpowiadać. Weź się sam do roboty. Już nie jesteś w III B podstawówki. |
|
|
Jabe Nie widzą różnicy między dżumą a cholerą. |
|
|
Jabe Skąd ta wiedza? |
|
|
marsie Późno tu trafiłem, nawet nie chce mi się czytać tych wszystkich (niektóre debilne, jak zwykle), komentarzy, sam kilkakroć o tym pisałem – jakoś nie widzę szansy na nowy, prawicowy ruch w Polsce – niestety.
biuletynnowy.blogspot.com
Podaję ten adres, bo piszę dla zwykłych Polaków, nie tylko dla "walniętych intelektualistów", których tu pełno, a co do 10 milionów Solidarności – w mojej Tymczasowej Komisji Zakładowej, którą stworzyłem w sierpniu 1980 roku, znalazło się dwóch kapusiów – to 35 procent!
Pozdrawiam!
|