Otrzymane komantarze

Do wpisu: REMONT !
Data Autor
Władysław Ludendorf
@3 naprawdę musiałeś napisać ten wysryw? nie mogłeś się powstrzymać? Gość napisał jedynie, że felietonu nie będzie. W takich momentach wychodzi z ciebie całe "członkostwo". Jakieś problemy z dziećmi w szkole z wykładowym angielskim? Czy pokłóciłeś się ze swoją piękną i kochającą małżonką? A może w pracy marzeń sprawy nie idą tak, jak iść powinny? Potem się dziwisz, że inni nazywają cię ch..jem, a ty im tylko tłumaczysz jak działa P=UI. 
r102
To budowa Pana z Gdyni na której jest zajęty ??? Niezwykle logiczna kolejność prac - najpierw wstawić nowe okna, potem burzenie ścian i posadzek :-)
jazgdyni
@marsie ??? Wypraszam sobie. "Panią" nie jestem.
jazgdyni
@EzE No tak... Tuwim. To autentyczny fachowiec. Pełna waserwaga. Zawsze trzyma poziom.
jazgdyni
@IW A pana Furmaniaka nie znałem. Niezły.
marsie
Czekałem na reakcję Pań, a dostałem „odpowiedź idioty” - dlaczego to mnie tutaj nie dziwi?  
u2
#ubek z Wrocka Waruj, waruj, psie. Masz pieska ubek ? Jaka rasa ? :-)
tricolour
@u2 Waruj, waruj, psie. Tylko suki nie zaniedbuj...
Dark Regis
No to dzyndzel ;) youtube.com I bonus: youtube.com
u2
#ubek z Wrocka alkoholową insynuacją Nie ściemniaj ubek, ty ćpasz, a nie pijesz ? :-)
tricolour
@jzg Nie, nie myślałem o tobie w kategoriach kutasa, nawet mi do głowy nie przyszło takie barwne w swej prosto(a)cie określenie, ale teraz przyznaję, że może to być przyszłościowy trop. Więc tym bardziej się przyłóż na jutro, bo wiesz, jaki ze mnie wnikliwy recenzent.
Edeldreda z Ely
@Sake3 & @Marsie To nie ja, to klasyk 😊 literatura.wywrota.pl
marsie
Moje drogie Panie - co za brak szacunku, nie godzi się  absolutnie! Ale mimo tego - pozdrawiam Was!
sake2020
@Edeldreda z Ely......Nasz elektryk w pracy na wszystko mówił cybant-,,drobne części,objemki czy nawet narzędzia.Dlatego dobrze,że przeczytałam,ten wpisik bo znacznie poszerzyłam swoją wiedzę w tej branży.o dzyndzle czy ferszlusy.
jazgdyni
@Edeldreda z Ely Prawda prawda. Cybant też jest ważny. Ale ja mam świder w oczach i nie takie dzyndzle pokonywałem (jak się wie, gdzie przyłożyć szwajscugę). Serdeczności.
jazgdyni
@marsie Witam, witam Przeczytałem i też sobie przyjąłem koniaczek. To podobno pomaga naprawić dzyndzel. Ta łajza powyżej myślała, że to, za przeproszeniem, kutas. Widocznie ma kłopoty. Biuletyn też skonsumowany. Jutro będzie o "great corruption scandal" (rozważałbym affair lub swindle) u mnie. Dokończę chyba do północy. Uściski
Edeldreda z Ely
Dobrze, że tylko dzyndzel, a nie droselklapa i ferszlus, bo byśmy musieli do następnego  piątku czekać 😊
marsie
Panie Prezesie – co za przykrość! Właśnie „walnąłem drinka” i napisałem kolejny Biuletyn, patrz: (biuletynnowy.blogspot.com) – kto teraz tutaj go przeczyta? Tak po prostu się nie godzi! Ale czekam na „jutro”! I pozdrawiam serdecznie!
tricolour
@jzg Facet bez sprawnego dyndzla nie spłodzi nawet felietonu, jak widać, i to z przykrością. Proponuję obejrzeć wieczorem reklamy, jest mnóstwo specyfików reperujących funkcje dzyndzlowe oraz upławy tudzież swędzenia, kupić, zażyć i nie marudzić. Ty się zwyczajnie boisz tych komentarzy skoro musisz je wyprzedzać alkoholową insynuacją. A takiego bohatera zgrywasz, most dangerous. Do jutra...
Do wpisu: Tyle lat i żadnej odpowiedzi
Data Autor
jazgdyni
No?
r102
No ten tego - ja może coś z życia. Tak na początku XXI wieku - po obaleniu rządu AWS - pracowałem w państwowej firmie  w której zwycięski SLD zmienił zarząd. I jakoś tak bezmyślnie opublikowano życiorysy nowych członków, szczególnie interesujący był jednego pana: kończy w roku 1973 Politechnikę /OK wykształcenie dobre/ 2 lata bez życiorysu od roku 1975 - 1977 staż w firmie architektonicznej w RFN 1978 - 1989 praca w różnych Centralach Handlu Zagranicznego po 1990 roku - tam okresowo praca w jakichś Radach Nadzorczych likwidowanych przedsiębiorstw - ostatnio w fabryce cukierków i od 2002 - praca w "mojej" Radzie Nadzorczej a co - zgadnijcie dzieci kim ten pan był ?
jazgdyni
@J Kiedyś słowa "dosłownie" reprezentowały myśli. „ Chodzi mi o to, aby język giętki, powiedział wszystko, co pomyśli głowa…” [Słowacki] W dzisiejszej kulturze słowa utraciły prawdziwe znaczenie. Są coraz bardziej wieloznaczne i fałszywe.
Jabe
Pogląd, że słowa nie niosą znaczeń, a są jedynie etykietkami służącymi walce o dominację, jest wielce postępowy. Trzeba go zwalczać, nie powielać.
jazgdyni
@Dżabba A jakie to ma znaczenie? To są wyłącznie sztuczne nazwy, tylko po to by publika widziała o kogo chodzi. Jak różne stroje piłkarzy na boisku. Albo to, że republikanie Trumpa to kolor czerwony, a demokraci niebieski. To jedna sprawa. Druga jest taka, że większość jest zapatrzona w modele utworzone w przeszłości. I one automatycznie w głowach naszych dokonują klasyfikacji do danej grupy. Z komunistami - bolszewikami nie ma problemu. Natomiast dzisiaj usiłowanie przyporządkowania: - to socjalista, to konserwatysta, a to liberał jest bez sensu. Zbyt to się w kotle czasów najnowszych wymieszało. Tylko w PRLu było wszystko proste. Taj, jak chyba uczyli ciebie na WUMLu.
Jabe
Proszę zaprzestać nazywania swoich ulubieńców prawicą. Tacy oni sami, to samo realizują.