Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gorzka satysfakcja
Data Autor
jazgdyni
@Piotr Węcław Tak, wiele takich tajemnic zostało głęboko zakopanych. Zazwyczaj nie dlatego, że to nie zostało rozwikłane przez służby śledcze, tylko dlatego, że: a/ opinia publiczna nie powinna o tym wiedzieć; b/ nie zdołano zdobyć wystarczających dowodów i argumentów, by chociaż nawet uruchomić proces poszlakowy. Oraz oczywiście, odpowiednio silne władze nakazały ukryć całą prawdę. Dla mnie takim klasycznym przypadkiem, jest zamrożenie sprawy śmierci Diany, bo to uderzało w Koronę.
Czesław2
Czyli idąc tym tokiem myślenia, uczelnie swobodne, w ramach badań naukowych mogą propagować faszyzm czy komunizm w wersji hard. I rząd MUSI ( chce ) płacić z naszych podatków.
NASZ_HENRY
Uczelnie mają autonomię i fakt zatrudniania Hartmana i Środy świadczy jedynie o wybranych wydziałach uczelni. Nawiasem mówiąc Hartman chciał zatrudnić się na UW ale nie został zaakceptowany ;-)  
Ijontichy
Idą wybory i wszystko jest podporządkowane rezimowi jesieni. Kazde słowo,każdy krok,nawet każde mrugniecie okiem...to kampania wyborcza. Dlatego znowu akcja Macierewicza,słowa Kaczyńskiego,pogróżki Błaszczaka. Jeszcze oficjalnie nie ma kampanii wyborczej...ale już nabiera tempa...będzie się działo. Ruski nie oddadzą wraku [i co im zrobimy] Putin i Ławrow szykowali tę wojnę 8 lat...wszystko co sie dzieje na Kremlu,to jest przygotowane wcześniej.
Darek
"Natomiast, nikt mądry nie może mieć już wątpliwości, że zbrodni dokonał Putin i jego azjatyckie bestie, tylko dlatego, by w swoim mongolskim honorze zabić Lecha Kaczyńskiego....." - Mam przekonanie graniczące z pewnością, że Putin był tylko elementem tej gry. Być może on był wykonawcą, ale tam inni diabli maczali swoje parszywe łapska. Coś mi mówi, że i niemieckie tam mogły być. Dziwi też cisza ze strony USA, które przy stanie swojej techniki podsłuchów i obserwacji z dużą dozą pewności wiedzą, co się stało. W tym czasie prezydentem USA był komuch Obama, niezbyt przychylnie nastawiony do Polski. I druga kwestia, którą zawsze będę poruszał. Kto pozwolił lub inaczej, kto nie zareagował stanowczo, jak widział, że do jednego samolotu wsiada tylu ważnych ludzi. To było zaproszenie i podanie ręki tym, którzy mieli złe zamiary. Co gorsza, wnioski z tego nadal nie zostały wyciągnięte.
Czesław2
Póki co, etykę na UJ wykłada żyd Hartman, a na UW Środa. I wszystkim władzom to pasi. I to jest dla mnie wyznacznikiem, kto nami rządzi.
Piotr Węcław
@ jazgdyni Podzielam Pana emocje. Pragnę jednak zauważyć, że śmierć generała Sikorskiego do dziś pozostaje tajemnicą.  Powszechnie uważa się też, że Adam Mickiewicz zmarł na cholerę. Śmierć obu braci Kennedy do dziś otacza tajemnica.  Dlaczego?  To bardzo proste.
Do wpisu: Będzie tylko gorzej. Poświąteczna depresja
Data Autor
u2
Osobiście preferuję szwajcarskie kawy mleczne, a nie te włoskie naparstki - espresso 90 ml. Ano, również wolę latte. Ale spożywam głównie w podróży, aby poczuć adrenalinkę. Byłem onegdaj w Rzymie i tam piją po kilka takich piekielnie mocnych naparstków na raz. Trzeba mieć do nich piekielnie mocne serce :-)
jazgdyni
@tricolour Widzisz, chociaż nadal ufam tobie najwyżej w 10% , to Jura, kolejny wspaniały szwajcarski twór powoduje, że zaczynasz się po ludzku zachowywać. Nie będziemy się jak dzieciaki licytować, kto zaczął, kto co powiedział, bo to zachowanie wyłącznie na chwilę. Trzymaj tak dalej, rozkoszuj się dobrą kawą i dbaj nadal o swój dobry ekspres. Ekspresy wymagają niemalże czułości i postępowania, jak z niemowlakiem. Odkamienianie jest potrzebne tylko wtedy, gdy maszynę poi się kiepską wodą z kranu. Ja wymontowałem filtr z ekspresu, bo uzupełniam wodę już przefiltrowaną. Ale jednak, raz na miesiąc, trzeba wnętrze wyczyścić. Nawet jeśli jest program do automatycznego czyszczenia. Szwajcarska technologia, jak zwykle jest tak zmyślna, że łatwo dostać się do środka i szmatką i pędzelkiem usunąć wszelkie pozostałości. Mój już historyczny model ma tę przewagę nad tymi skomputeryzowanymi, najnowszymi maszynami, że można wszystko zrobić samemu, jeżeli tylko nie połamie się, czy inaczej nie uszkodzi elementów. A ponadto mogę płynnie regulować wszystkie parametry odpowiednio do mojego gustu. Osobiście preferuję szwajcarskie kawy mleczne, a nie te włoskie naparstki - espresso 90 ml. Chyba, że szybko muszę się obudzić. Z powszechnie dostępnych na rynku kaw, najbardziej mi podchodzi, też szwajcarski. Davidoff Creme Arabica, teraz w przyzwoitej cenie 80 zł za kilogram (normalnie powyżej stówy). Także przyjaciele i kumple przywożą mi kawy z całego świata. Od etiopskich (ojczyzna kawy) Yirgacheffe, przez javajską Panama Geisha, oraz środkowo amerykańskie Maragogype i Blue Mountain. Warto też raz w życiu skosztować Kopi Luwak.
tricolour
Gdy zamawiam kawę w lokalu, to zawsze proszę w największym naczyniu, jakie mają. Może być w słoiku po ogórkach - tak zawszę mówię. Niektórzy patrzą na mnie jak na idiotę (widać mają powody) ale ci bardziej rozgarnięci uśmiechają się z rozbawieniem. Co do Jury - to mój kolejny zakup będzie, żona już zaordynowała. Szkopul w tym, że czternastoletnie Saeco, co nigdy nawet na przeglądzie nie było i nigdy nie było odkamieniane (to już zasługa Zeptera) zepsuć się nie chce, a nie przekonam ukochanej do zakupu drugiego bez pozbycia się pierwszego. Z wrodzonej oszczędności nie zgodziła się nawet do przeniesienia do jej biura więc może jeszcze za tego życia napiję się kawy z Jury.  Wpraszać się nie mam odwagi.
Edeldreda z Ely
@jazgdyni  Drogi Panie Januszu,  Przepraszam, już nie będę 😉  
Lech Makowiecki
@Jazgdyni Januszu drogi. Boję się, że jest już "pozamiatane"; do głosu dochodzi pokolenie wychowane przez Kubę Wojewódzkiego i Jerzego Owsiaka... Ostatni, którzy rozumieli co się wokół nich dzieje, chcieli i umieli walczyć - Żołnierze zwani Wyklętymi - zostali wybici przez NKWD i UB zaraz po wojnie. Próbuję obudzić nostalgię za Wolnością, ale uratować nas może tylko jakiś kolejny "zimny prysznic" dziejowy... Właściwie powinienem napisać "krwawy prysznic"... Polecam POŻEGNANIE Z WOLNOŚCIĄ: youtube.com
jazgdyni
@EsaurGappa Święte słowa.
jazgdyni
@EzE Droga Edeldredo Lubisz nam tu udawać Estsanatlehi?
jazgdyni
No tak... Twoje klimaty. Więc on your bike amigo, albo go play with yourself!
wielkopolskizdzichu
"Aha... i o jakim East Endzie mówisz? " O tym gdzie rodzi się cockney.
wielkopolskizdzichu
"Wiadomo - z Wielkopolski (tylko po niemiecku nie umiał)." Najprawdopodobniej umiał bo język niemiecki był dla Zachodnich Słowian odpowiednikiem łaciny dla elit europejskich. Mieszko miał Niemkę za drugą żonę i prowadził negocjacje z wladcami niemieckimi. Na jego dworze gościli niemieccy kupcy i rzemieślnicy, część kadr kościelnych też pochodziła z Niemiec.
jazgdyni
Ja, wyobraźcie sobie, zostałem rozpity potężnymi porcjami kawy przez Skandynawów. W trakcie operacji podłączenia do platformy wydobywczej - typowo od 6 do 13, my wszyscy na mostku wypijaliśmy po 7 naprawdę dużych kubłów kawy. Więc zacząłem polować. I upolowałem. Historyczny ekspress, na poziomie Rols Royce'a, firmy Jura, podniszczony, co tylko dało mi radość dostosowywania go do maksimum jakości. I teraz robię kawy na poziomie niezłego baristera. Osobiście preferuję te mleczne, w naprawdę dużym kubelku. I daje mi to dużo szczęścia.
EsaurGappa
I trzeba to wziąść na klatę. Ich. A gdy już świadomość czlowieka powróci do jego serca,wten zamilknie by oddać sìę tymu wszystkimemu czym jest wiara nadzieja miłość.
sake2020
@Tricolour.......No to chociaż raz mamy wspólne zdanie-kawa to moja najlepsza przyjaciółka.Co do spraw sercowych nie wypowiadam się ,to osobiste.
tricolour
Sake, kawa to moja najlepsza przyjaciółka. Ale nie kochanka...
Edeldreda z Ely
@Sake3, @Tri, @Autor, @All Ludzie, to tylko pierwszy weekend po Wielkim Poście - spokojnie 😜🤫🙃 PS A, no dobra - plus wiosna... 
sake2020
@jazgdyni......Sam pan sobie winien,że musi dymać do piwnicy. Chcieliśmy tylko pomóc w przypadku poświatecznej depresji wyszczególnionej w tytule.
sake2020
@Tricolour......Moim zdaniem skromnym i może niepopularnym tęsknotę czy alkohol najlepiej zastępuje gorąca ,gorzka i mocna kawa.
sake2020
@Darek65.......Pan jak zwykle sprowadza do parteru nawet najbardziej gorące głowy i serca.