Otrzymane komantarze

Do wpisu: Nawet onuce założą kamasze
Data Autor
tricolour
Już ci kiedyś pisałem, że w niedzielę nie znikam tylko pisuję regularnie. Nie za często, ale regularnie. Nie pasuje do tezy o chlaniu? No nie pasuje - sam piszesz swoje w zasadzie wyłącznie w piątek. Niestety prawda nie jest twoją mocną stroną. 😁 
jazgdyni
Dobrego polityka ja poznaję po skuteczności działania.
u2
Morawiecki "ignorował" i wkręcał nas coraz bardziej w czarną d. Jestem przeciwnego zdania. PMM wykonuje świetną robotę. Człowieka, w tym polityka, poznaje się po czynach, a nie po propagandzie szczujni. Proszę nie ulegać temu czarnemu pijarowi. Im bardziej wściekły atak szczujni, tym lepszą robotę PMM wykonuje.
jazgdyni
Morawiecki "ignorował" i wkręcał nas coraz bardziej w czarną d. Z chamami tak nie można.
u2
Zapomniałeś, że to piątek? Piątek, piąteczek, piątunio :-) A poważniej, przy całym tym zeszmaceniu tri i jego ferajny, to najlepiej go ignorować. Ten typek tak ma. Przychodzi tutaj tylko trollować.
Jabe
Czy któryś z nie­nawistników zadał sobie trud po­znania kon­tekstu, w którym Do­nald Tusk wy­powiedział te słowa?
jazgdyni
@Admin Zapewniałeś, że ogarniesz typa, który tutaj nigdy nie powinien być. Czy jest jakieś polecenie, że on jest nietykalny? Nie wierzę, by red. Sakiewicz wydał takie polecenie. Ale zawsze można się zapytać. Albo red. Wierzchołowskiego. A może on, w ramach "wolności słowa" należy do grupy "chronionych mniejszości"? Jakiś murzyn, żyd, czy obojnak?
jazgdyni
@u2 Zapomniałeś, że to piątek? Szmaciarz już jest na turbo-dopalaniu. W niedzielę zniknie, bo będzie się leczył. Ale siedzi w tym swoim, jak to mówi Breslau, ukryty pod pseudonimem i myśli, że on, antypolski gnój jest bezpieczny. A dopiero co zatwierdzono ustawę o ściganiu agentów wpływu, działających przeciwko racji stanu. Powstał zespół wyłapujący takich różnych szubrawców, co intensywnie pracują za krwawe ruble i berlińskie marki, schowane pod nazwą euro. Może Administracja wskaże władzom tych paru, którzy pracują na odcinku Naszych Blogów? Już najwyższa pora.
Czesław2
Gdyby paru squrkozjadów poszło siedzieć za przekręty, problem sam by się rozwiązał. Dlatego NIE PÓJDĄ SIEDZIEĆ
tricolour
Bo polskość polegająca na cofaniu liczników samochodowych dla większych pieniędzy niż bez cofnięcia, na pieczeniu chleba z ukraińskich odpadów - dla większych pieniędzy niż że zboża, na sklejaniu golfa z dwóch złomów - dla większych pieniędzy niż z jednego całego, na sprzedaży całej Biedronki za kwotę mniejszą niż 1% jest dzisiejszych rocznych obrotów (i te przykłady można mnożyć w każdej dziedzinie, bo cechą narodową jest jak skrycie okraść kogokolwiek) - to jest nienormalność.
tricolour
Facet łże jak zawsze, że milion euro kary jest za odmowę zamknięcia kopalni. Typowy zakłamany mieszkaniec tej krainy, który przez całe lata olewał sąsiadów z Czech, którym kopalnia obniżyła poziom wód gruntowych i którzy chcieli tylko kliku złotych odszkodowania. Gdyby im zapłacić, to byłaby to kropla wśród dzisiejszych kar. Ale nie. Oni są mądrzejsi, lepsi, lekceważyli sąsiada. Więc sąsiad poszedł do sądu i wygrał. I znów - zamiast przyjąć winę i wyrok, to sędzia sprzedajna... W ten sposób wszyscy sąsiedzi Polski skłóceni z nami. Kretyni nawet okradają się nawzajem na importowanym zbożu, wciskając odpady do produkcji pieczywa. Więc są też skłóceni wewnątrz. Taka genetyczna chęć kłamstwa i złodziejstwa oraz jej konsekwencje. A z tym zbożem jest pięknie - będą doplaty więc rolnicy nie sprzedają teraz taniej czekając na doplaty - niby logiczne. Ale w konsekwencji (słowo w tej krainie nie do pojęcia) dzisiejsi potrzebujący zboża kupują tańsze za granicą. Rolnicy nie eksportują, bo cena z dopłat ma być wyższa niż z eksportu. Nie sprzedają na rynek krajowy i nie eksportują więc tracą umowy, także eksportowe. I zostaną z tym zbożem... Cechą narodową jest siedzenie na tyłku, a potem gaszenie pożaru benzyną.
u2
Tusk z ferajną został najprawdopodobniej zmuszony szantażem, do wskoczenia na kolana cara kacapii. Dziś widzimy, że to bestia - jakiś wilkołak, czy wampir. Ano, zadziwiająca metamorfoza, z sympatycznego lenia w krwiożerczą bestię. Ale sądząc po jego tekście "polskość to nienormalność" tę swoją nienawiść do Polski chował głęboko wewnątrz i udawał owieczkę, byleby go tylko Polacken wybrali na wodza. A kiedy wybrali, to pokazał swoją prawdziwą wilczą naturę :-)
Jabe
Póki co się rozbrajamy. I to na rzecz pań­stwa ofi­cjal­nie nam wrogiego. Tego chce nasz opiekun. Z czym zo­staniemy, gdy zmieni zdanie? Bezbron­ni, z dłu­gami, oto­czeni przez nie­przychylnych są­siadów. Po co więc ta tyrada? Żeby na koniec głosić, że należy spiąć po­śladki i gło­sować na tych samych?
jazgdyni
Marek Budzisz opublikował właśnie bardzo ważną książkę. To Samotność strategiczna Polski. W jednym zdaniu, autor udowadnia trafność starego powiedzenia: Umiesz liczyć, licz [tylko] na siebie. Pełnego zaufania praktycznie nie można mieć do nikogo. A w relacjach międzynarodowych, to dobitne podkreślenie samodzielności, jest jeszcze podniesione do kwadratu. Dobrze... Marek Budzisz jest młodszy ode mnie o 14 lat. I już ma nazwisko, jest szanowany, więc jest opiniotwórcą. To, co tak książka przedstawia, to prezentowane już od kilkunastu lat moje poglądy. Byłem za to regularnie hejtowany, wykpiwany i niemalże opluwany. Za te kretyńskie podejście do życia jako oazy pokoju i dobrobytu; wymoszczonego, przytulnego gniazdka, a tu taki imbecyl mówi o przygotowaniach do wojny; do przelewu krwi naszych synów i mężów (to kobiety). No cóż, bloger to łatwy cel do plucia na odległość. Kleiliśmy się do mitycznego Zachodu. Co mamy? Choćby milion euro dziennie kary, bo nie zamknęliśmy kopalni, jak to nakazała hiszpańska idiotka, albo sprzedajny babsztyl, Nieważne, że w kraju mogłoby brakować prądu, a kilkanaście tysięcy ludzi skończyłoby na bruku. Tusk z ferajną został najprawdopodobniej zmuszony szantażem, do wskoczenia na kolana cara kacapii. Dziś widzimy, że to bestia - jakiś wilkołak, czy wampir. A nasz odwieczny przyjaciel - Wegry? Polak, Wegier dwa bratanki... No pewnie! Szwecja zorganizowała debatę dotyczącą ważności i nowego podejścia do Bałtyku. W wielogodzinnej dyskusji wymieniono wszystkie kraje nadbałtyckie. Za wyjątkiem Polski. Mamy na świecie zły pijar. W opinii światowej RP to chyba najgorszy kraj 'demokratyczny'. Kto jeszcze w Europie nie pluł na Polskę? Francja? Hiszpania? Czechy? Litwa? Mamy dzisiaj parę sekund, które MUSIMY wykorzystać. Tak się składa, że w geostrategicznym interesie światowego hegemona, USA, jest silna i niepodległa Polska. Durnie, pożyteczni idioci, onucowi defetyści i stare komuchy wrzeszczą, że się zbroimy, jak na wojnę światów. Bierzemy monstrualne kredyty, które nasze prawnuki będą jeszcze spłacać, a NBP drukuje tony bezwartościowych pieniędzy. Wściekają się, bo nie będzie dla nich co kraść. Wiadomo też, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ. Co tu oznacza, że Amerykanom nagle może się odwidzieć i nas porzucą. Lecz jak będziemy dostatecznie szybcy, to uzbieramy tyle najlepszego sprzętu; wyszkolimy nowoczesną armię fachowców, tak, że pies drapał niesolidnych aliantów. Więc liczmy tylko na siebie  
jazgdyni
@u2 Ukraina w miarę szybko zmobilizowała ok. miliona żołnierzy.  Zgadza się. Tylko ten milion w tej wojnie, to jak surowy rekrut. Dziś strona ukraińska  oparta jest całkowicie na standardach NATO. Tu nawet w sprzęcie na samym początku trzeba przejść z cyrylicy na nasz alfabet. Potem naszą gramatykę, idiomy i precyzyjną semantykę. To nie tylko szkolenie 'bum - bum' ale zmiana kultury. Też miałem z tym problem przy współpracy z Ukraińcami. I to z bardzo życzliwymi i z wyższym wykształceniem ludźmi. Zawsze istnieją pewne różnice cywilizacyjne między odległymi narodami. A to też zabiera czas.
jazgdyni
To jakieś durne trepy zakwalifikowali go do służby. Pewnie z kategorią C. No cóż... Trepy nigdy nie miały opinii mądrych i przyzwoitych.
jazgdyni
@Darek65 Dobry komentarz. Lecz zainteresował mnie do tego stopnia, że muszę znaleźć czas, by dać porządną odpowiedź. Nie da się tu odnieść w paru słowach. Więc na razie
jazgdyni
@mjk1 I z tym właśnie jest duży problem, gdy ludzie opierają się na stereotypach, zamiast oprzeć się na fundamentalnych wartościach - w tym wypadku na prawdzie (bez przymiotników). Bo nie ma prawdy ukraińskiej i prawdy ruskiej. Kacapy przy każdym akcie agresji, przy każdym swoim świństwie, wymyślają niby wiarygodną powiastkę, by mącić w głowach słabo-silnym. Dlatego dobrze, że są tacy ludzie i takie siły, które potrafią jednoznacznie stwierdzić, że Putin jest mordercą. Russkij Mir to hasło z kabaretu. W sferach intelektualnych zachodu jest synonimem obłudy i kpiny z reszty świata. Natomiast takie hasło jest przyjmowane i zakotwiczone w umysłach tego biednego narodu, który nigdy w swej historii nie poznał wolności, demokracji, dobrobytu i nadziei. Jeżeli jednak Polak, zakładam - zdrowy na umyśle, nie jak Braun, łapie się na te prymitywne ruskie chwyty, to coś tu jest nie tak. Łaskawie zakładam, że to tylko ego, usiłujące zwrócić na siebie uwagę. Tylko, że efekt takiej postawy jest negatywny i deprecjonujący komentatora,
u2
obserwowany brak rąk do karabinu, czyli rezerwy. To jest ten sam przypadek, z którym boryka się obecnie Ukraina Z tego co mówił p. Marek Budzisz dwa dni temu w klubie Ronina, to Ukraina w miarę szybko zmobilizowała ok. miliona żołnierzy. Więc gorące rezerwy ma. Co do Polski to postulował przywrócenie powszechnej służby wojskowej, aby taką gorącą rezerwę gotową do boju mieć. Ale czas goni i działania wojenne będą tylko przyśpieszać. Przeszkolenie rekruta w Marines trwa minimum 9 miesięcy. Niemniej jednak jestem dziwnie spokojny co do wygranej Polski w nadchodzącej wojnie światowej.
Dark Regis
Uzasadnieniem jest demografia i właśnie obserwowany brak rąk do karabinu, czyli rezerwy. To jest ten sam przypadek, z którym boryka się obecnie Ukraina, tylko drobna różnica jest taka, że my jeszcze nie walczymy. Jeszcze nie. Ale powiedziano już oficjalnie tyle głupot, że każdy szur w Rosji po dojściu do władzy ma się do czego odwoływać i czym wymachiwać. To zaś wyklucza swobodny i harmonijny rozwój w naszym kraju na dziesięciolecia. Jedyną opcją teraz jest kompletne zniszczenie orków bez względu na koszty, o ile - jak słusznie zauważył autor - zechcą tego Amerykanie.
u2
Rosja z kolei twierdzi, że prowadzi sprawiedliwą wojnę, której celem jest ochrona ludności rosyjskojęzycznej zabijanej od 2014 r. przez Ukraińców. Gdyby tak było, to Rosja wygrałaby przed trybunałem międzynarodowym. Nie musiałaby wszczynać tej wojny. A tymczasem Rosja nie dotrzymuje umów i konwencji, które sama podpisała i ratyfikowała. Warto również wspomnieć o gwarancjach udzielonych dla Ukrainy przez Rosję w zamian za przekazanie jej arsenału jądrowego. To są proste sprawy.
mjk1
Każda ze stron konfliktu uważa, że prowadzi sprawiedliwą wojnę a przeciwnik oczywiście niesprawiedliwą. Ukraina uważa, że prowadzi sprawiedliwą wojnę, a Rosja niesprawiedliwą, bo Rosja ich napadła. Rosja z kolei twierdzi, że prowadzi sprawiedliwą wojnę, której celem jest ochrona ludności rosyjskojęzycznej zabijanej od 2014 r. przez Ukraińców. Wcześniej Rosja sprawiedliwie wkroczyła do II RP celem ochrony ludności ukraińskiej i białoruskiej przed sanacyjnym reżimem. II RP zaś sprawiedliwie zajęła Zaolzie celem ochrony ludności Polskiej przed czeskim reżimem. Przykłady można mnożyć z jednym wyjątkiem. Tylko Niemcy przyznały się i do dzisiaj przyznają, że prowadziły jednak niesprawiedliwą wojnę. Ostatnio potwierdził to ich Prezydent w Warszawie. Tymczasem wojna to zło a przede wszystkim porażka dyplomacji.
u2
Argumentacja dotyczy każdej wojny Jest pojęcie w prawie międzynarodowym tzw. wojny sprawiedliwej i niesprawiedliwej. Rosja prowadzi wojnę niesprawiedliwą, a Ukraina prowadzi wojnę sprawiedliwą. Wiersz Tuwima "Do prostego człowieka" powstał w 1929 roku. Po roku 1945 Tuwim takiego wiersza o podobnej wymowie już nie napisał.
jazgdyni
Dzisiaj odwoływanie się do historii, gdy jest totalna zadyma, upadek cywilizacji zachodu, idioci miliarderzy u władzy, chaos i turbulencje, to jakby taki apel, gdy walnęła wielka kometa, ludzie spędzili rok w norach, dziurach, jaskiniach i bunkrach, a gdy wreszcie wyszli na zewnątrz, słyszą od Macrona: - proszę państwa, teraz trzeba posprzątać.
jazgdyni
@mada A nią samą Putin obiecał zabrać do swego bunkra. Natomiast Kopaczowa zamknie się w domu, szafą zablokuje drzwi, zasłoni okna i przeczeka do końca wojny.