Otrzymane komantarze

Do wpisu: #SilniZrazem
Data Autor
spike
To jeszcze nic, mały pryszcz :)))(S24) "W środę wieczorem odbyła się gala organizowana przez Fundację Grand Press. W jednej z kategorii, Medal Wolności Słowa otrzymali Lidia Niedźwiecka-Owsiak i Jerzy Owsiak. Niedźwiecka-Owsiak nie kryła wzruszenia i przede wszystkim zaskoczenia, bo jak powiedziała, "zazwyczaj nagrody otrzymywał jej mąż". Współzałożycielka WOŚP podziękowała innymi nominowanym, a byli nimi: Dominik Kuc - twórczyni ogólnopolskiego rankingu szkół przyjaznych LGBTQ+ oraz felietonista Zbigniew Hołdys, który otrzymać miał Medal "za emocje i rozum w obronie liberalnych oraz demokratycznych wartości". W kategorii Media Medalem Wolności Słowa 2023 nagrodzony został dziennikarz TVN24 Piotr Świerczek, który otrzymał wyróżnienie "za najwyższej próby dziennikarstwo śledcze, W kategorii Instytucja Medalem nagrodzona została profesor Ewa Łętowska. Specjalny Medal Wolności Słowa otrzymał były prezydent Lecha Wałęsa." to dopiero są Qurna jaja jak berety :))))))
Do wpisu: Morskie miłosne tragedie
Data Autor
u2
do jego odmiany deth Słuchanie takiego wycia sprowadza nieszczęścia. Więc ta miłosna historia to tylko przykrywka. Prawdziwym macherem Szatana na statku był kapitan. Proszę popatrzeć na nergala. Taki mały karakan, ale jak się rzuca na wszystkich ze swoimi śmierdzącymi onucami jak ten z agrołunii :-)
jazgdyni
@EzE Ej Eda! Chyba Ty i ja mamy duży szacunek do miłości. Miłość i szczęście to główne cele naszego życia. tak uważam. Howgh.
jazgdyni
@Jan1719 Dzieki za przypomnienie. To ich najlepszy kawałek. I o rany!!! To już 16 lat ???!!!
jazgdyni
@sake3 Oj Sake! Uszy mam tylko normalne. Nie takie duże by sięgały na tysiąc wysp Filipin. Nie wiem, co było po powrocie kucharza do domu.  To nieco inna kultura. Raczej żona uznała go za chorego, on, jeśli rozum odzyskał pewnie strasznie się kajał i padał do stóp. tak mogło teoretycznie być. Ps. Gdyby żona była Meksykanką, to by mu coś ucięła, a młodej rywalce wydrapała oczy. Żony niesamowite te Meksykanki, jak już pokochają.
jazgdyni
@Zbyszek_S Skandynawowie są niesłychanie kochliwi. Tylko... raczej swoich kobiet nie lubią. Wprost się ich boją. Dla nich Polki są niemalże uwielbiane. Kiedyś napiszę jak jeden z nich, kawał chłopa i gość na stanowisku, zginął przez jedną młodą Polkę, która kokietowała, a po prawdzie robiła sobie jaja z jego miłości. Eeech....
jazgdyni
@u2 Skandynawowie mają inklinacje do haevy metalu, choć właściwie do jego odmiany deth. Teraz jadą w kierunku swoich czarno - folkowych, wikingowskich klimatów. Muzyka ciekawa, ale ponura. A oni są tacy spokojni. Wprost potulni. Ale wyjce, to fakt. Ps. Szwedzi są nieco spedaleni. Dlatego Norwegowie i Duńczycy nimi nieco gardzą.
Edeldreda z Ely
@Jan1797  Kliknęłam w link i nie zawiodłam się :-) 
Jan1797
Powiedz mi gdzie mam to wkleić? Przeciętnym był kucharzem, kobiet można mieć mnóstwo, miłości inaczej. Ma się w życiu jedną. Ta dała ci potomstwo, wychowała je Tobie na dobre,  W ryzyku prawdziwym, jak nasze Beauforta. youtube.com
Zbyszek
Wow... 10cc. Zapraszamy do Trójki się przypomina, ze swoich dobrych lat...
Edeldreda z Ely
m.youtube.com
sake2020
A puenta? Żona go przyjęła czy odchorowywał milość w szpitalu?
Zbyszek
Super notka :) A z miłości do kobiety faceci od zawsze szaleli, w końcu o to wybuchła ponoć Wojna Trojańska, która zakończyła trwającą od 1 200 lat historię państwa-miasta Troi. Niech żyje morze!
u2
był on w czasie swych domowych pobytów heavy metalowcem, zawsze w czarnym T-shircie i którego płytę „Pure Hate” („Czysta nienawiść”) mam do dzisiaj z jego dedykacją Taki kawałek Pure Hate znalazłem, ale to tylko jeden utwór, nie płyta : genius.com Typowe wyjki, ale jeszcze da się tego jakoś słuchać :-)
Do wpisu: Przyjdzie koza do woza?
Data Autor
Jan1797
@Czesław, dziękuję, Dokładnie tak, jest nawet diagnoza wynikająca z analiz przedsiębiorstw produkcyjnych, nikt jednak nie analizuje rynku usług dla przemysłu, a dotyczy to również wybrzeża. Czy to wstyd lub problem, że opozycja nie garnie się do pracy w przemyśle, a na słowo innowacyjność w usługach innowacyjnych nawet okiem nie mrugną? Oczywiście nie i mogę się mylić;) To tylko następna teoria lekko przyszło -lekko poszło a prywatyzacja jest dla nich dobrym rozważaniem? Jestem przekonany, innowacyjność młodych ma zrozumienie w naszym pokoleniu, a przy naszych poglądach zdecydowanie pozytywne. Jestem pewien można przy tym dorobić, bo pokolenie dziadersów godzin Polsce oddanych nie liczy. 
Czesław2
@ Jan1797 W metropolii  to, co jest innowacją jest już prawnie ustalone. Na ścianie wschodniej nie wszyscy znają na pamięć unijne dzienniki ustaw i czasem wychodzi coś innowacyjnego naprawdę.
Jan1797
Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść… E, tam, Może wynika to z faktu, że wciąż pracuję. Być może dlatego, że następna firma rysuje się na horyzoncie planów. Oczywiście znam pojedynczych fachowców z opozycyjnym zacięciem, ale czy w innowacyjnym zakresie, to pominę;)) Problemem jest, że inwestować trzeba na ścianie wschodniej brr… nie lubię tego określenia, bardziej mi pasi; w stronę kresów, tam zasoby ludzkie są. Ci sami sprowadzeni do metropolii tracą innowacyjne zdolności.  O morzu chętnie przeczytam ;)
jazgdyni
@sake3 Cześć Sake. To, co powyżej opisałaś, to są tacy własnie ludzie, którzy chcą robić tak, by się nie narobić. Wszyscy ci aktywiści, działacze i doradcy od siedmiu boleści. W USA, i nie tylko, jest zwyczaj, że taki gość, który wybrał działalność w sferza publicznej, po prostu musi przedstawić swój dorobek, swoje osiągnięcia. Ludzie znikąd, szalbierze, mają krótki żywot dzisiaj, bo Internet natychmiast ich prześwietla. Natomiast u nas dziwna i dla mnie po prostu nieładna dziewczyna oczarowała, jak ktoś policzył 40 dziennikarzy i prezenterów, nie tylko TVNu i Polsatu, ale też TVP, że ona jest światowej sceny gwiazdą i w Hollywood i w indyjskim Bollywood. To właśnie pokazuje, jacy jesteśmy ciągle zaściankowi i jak ma nobilitować kogoś międzynarodowy podziw. Tych nierobów - "aktywistów" jest właśnie pełno w różnych fundacjach i organizacjach pozarządowych. Warunek - musi być tam duża forsa. Wiecie ile płacono za przykucie się do drzewa? Albo ostatnio ile zapłacił durniom Greenpeace za zablokowanie kopalni, jak się wdrapali na szczyt konstrukcji. Z punktu widzenia społeczności, to nie tylko klasa próżniacza, ale głównie pasożytnicza. Ps. O 50 - letnich samotnych dzidziusiach, ciągle mieszkających i karmionych przez mamusie już kiedyś pisałem. Także o zero-dochodowych biznesmenach, a de facto, trutniach utrzymywanych przez pracujące żony też pisałem. To niestety zjawisko, taki liszaj, który powiększa się na tkance społecznej.
sake2020
@Jazgdyni.....Pisze pan o ,,biznesmenach''.A co sądzić o korzyściach z pracy różnych dziwnych organizacji o dziwnych nazwach? Jakieś panele,warsztaty wykłady,parady gdzie gadające głowy ględzą o kreatywności,aktywności,pouczają,tokują a w sumie to wielkie nic nikomu niepotrzebne i ględzenie o niczym.Zaś rąk do pracy brakuje,ale żadnej innej pracy nie podejmą..Tu tkwią rezerwy,ale niestety nie da ich się wykorzystać.
Jan1797
@jazgdyni,  W Polsce kilkanaście firm produkuje podobny ser. Używam co napisałem z biedry, sprawdzony wielokrotnie -bankowy. Sosu niewiele z musztardy konika/1 łyżeczka, podobnie miodu, oliwy portugalskiej łyżka, wcisnąć ćwiartkę dużej cytryny -zmieszać. Rukiew pod halą można kupić na środku części warzywnej u „ziołowych”. Orzechy razem z tostem potraktować. Dobra jest tu grzanka z serkiem turek śmietankowym lub innym z pieprzem, ogórkiem surowym i oliwkami w połówkach. Nad morzem najłatwiej w ten sposób; allegro.pl
jazgdyni
@Jan1719 Rukiew? Skąd? U nas nieosiągalna. A halumni tylko greckie, za 10 zł za niedużą kostkę. Cypryjskie sery były lepsze niż greckie (oczywiście w ich sklepach. Bo na wsiach to robią cymes.)
Jan1797
 U mnie świetna, naprawdę dobra kaszubska piekarnia oferuje duży asortyment bochenków w cenie od 4,5 zł, do 7,5 zł.  @jazgdyni, Otóż to, nowoczesności i młodości nie ma sensu poprawiać, a tradycja dziadków?  Pychota - taki, tost z jogurtowego chleba z nadmorskiej piekarni, może być na maślance. Zostanie i dla bogatych, gdy zaglądną, a nam smak i aromat południowego słońca w postaci ajwaru macedońskiego na grzance.  Sałatka z rukwi wodnej, orzechów włoskich i ostrowskiego halloumi pokrojonego we frytkę w sosie winegret na miodzie z musztardą konika ;) Z rukwią trochę był problem, ale jak Bóg da w przyszłym roku wiem, dadzą radę z uprawą. Jestem pewien.
jazgdyni
@sake3 i @reszta Nasza miła sake3 ma interesujące skojarzania. Ja napisałem o emerytach, a ona skomentowała pisząc o klasie próżniaczej. Koincydencja? Podświadome skojarzenia? Tak właśnie jest. Całe te pier***one lewactwo neobolszewickie ze wsparciem znudzonych miliarderów,  rozwalające nam świat w jakim od tysiącleci żyjemy, właśnie seniorów, emerytów, uważa za najgorszą klasę próżniaczą, za zużyty papier toaletowy, który trzeba spuścić do kanalizacji. Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść... Tak właśnie myślą i w to wierzą, ci ciężko pracujący celebryci i te bezmózgie magnetofony, co tylko potrafią lecieć zapisanym tekstem, bo jak mówią od siebie, to widać, że to debile - komedianci, trzeciorzędne aktorzyny z Bollywood. Ci politycy ciężko pracujący po to, by w kieszeniach było coraz więcej forsy; te matoły z uniwersytetów, co w życiu niczego nie dokonały oprócz profesorskiego tytułu za zasługi i ci "biznesmeni", co to nie sieją, nie orzą, tylko kombinują by marża za ich wymuszone pośrednictwo nie była niższa niż 1000%. Oni o emerytury i biedną starość nie muszą się martwić. Klasa próżniacza po 60 roku życia chciała mieć swoje zasłużone własne pieniądze. Założono nawet fundusze TFI. Ale Tusk spytał: - po co dziadersom jakieś pieniądze. Był premierem, to bez sprzeciwu po prostu je ukradł. Potem zmęczony zapalił cygaro, popił winem z dobrego rocznika i gdy po ciężkiej pracy wypoczął, poszedł znowu się męczyć haratając w gałę. Ależ tak sake3. Gdy mówi się o emerytach, to w głowie natychmiast wyskakuje hasło - klasa próżniacza. Tak nas zaprogramowano.
jazgdyni
@Jan1719 Jest, jest też chleb po 30 zł. Niedaleko jest nowy fragment dzielnicy, zamieszkały przez element napływowy - nowobogackie Dzbany i ich Dziunie w wypasionych SUVach. Kupują w sklepach tylko to co najdroższe, bo wiadomo - to jest najlepsze. Więc jakiś piekarz - cwaniak dobrze to wyczuł i oferuje im taki chleb po 30 zł. Bo jest BIO, Keto, VEGE i co tam jeszcze sobie wymyślą. U mnie świetna, naprawdę dobra kaszubska piekarnia oferuje duży asortyment bochenków w cenie od 4,5 zł, do 7,5 zł. Pychota - na naturalnym zakwasie, może być na maślance, może z dodatkiem ziemniaków; oczywiście z ziarnami - nie pleśnieje i nie wysycha. I takich piekarni jest więcej w okolicy.
jazgdyni
@sake3 To ta słynna i ponura klasa próżniacza. Nie narodził się jeszcze taki, który by ich pognał do łopaty. Ps. Swoją drogą, oni nic nie potrafią.