Otrzymane komantarze

Do wpisu: Addendum do "ZDRADA ZAWSZE JEST GORZKA"
Data Autor
jazgdyni
@Ptr Mamy silną tendencję polocentryczną. Ani nie jesteśmy pępkiem świata, a Niemcy naprawdę teraz mają bardzo poważne kłopoty, by móc wszystkie siły koncentrować na doprowadzeniu do wygranej Tuska. Zauważ, że w tej chwili znacznie bardziej od klasycznej anty-polskiej propagandy, aktywna jest propaganda pisowska. Czy to w głównych mediach, czy mediach społecznych w tej chwili jakaś setka zawodowych polityków i publicystów wali pociskami w Ukrainę. To wygląda bardzo gówniarsko i chyba skuteczność jest taka, że nie Niemcy i Tusk zyskują, tylko PIS.
Jan1797
Chyba jednak mamy tej empatii typu „serce na dłoni” nieco za dużo. Chyba skandynawska ostrożność i nieufność w fazie początkowej jest mądrzejsza. My zawsze za bardzo pchamy się na czoło. A jak dostaniemy po dupie, to zawsze wyciągamy argument: - ale my byliśmy pierwsi! @jazgdyni,  Cześć, 1/Czy Zełeński, wiedział o spotkaniu UE-Rosja, 2/Gdzie w tej układance była Frau Ursula? 3/Jak uprawa/sadzimy głupa pt;.Lampedusy nie ma? 4/Filmidło i wszystko jasne;)  Pół lewicowej Europy połyka własny imigrancki język, Ukraińcom i EU dupę uratowaliśmy jak już bywało. Że echo w pewnych kręgach ukraińskich dało się słyszeć? Wiedza na czym stoją, raczej z kim siedzą i jest to dla nich bezcenne. Tylko się przyglądać czy i jak zamierzają to wewnętrzne usidlić?
jazgdyni
@spike Czy ja wiem? Nasz miły kolega @Iontichy zacytował mistrza strategii wojennej Sun Tzu (a nie Tze, jak on chce). I popatrz: "Nie wykonuj ruchu, jeśli nic na nim nie zyskasz, nie atakuj; jeśli nie wygrasz, nie rozpoczynaj wojny, jeśli sytuacja nie jest bez wyjścia! Władca nie może rozpoczynać wojny, tylko dlatego, że ktoś go zdenerwuje; generał nie może atakować, tylko dlatego, że go ktoś rozwścieczy. Jeśli jest coś do zyskania wykonaj ruch; jeśli nie: nie ma po co się pchać. Zdenerwowanie mija, a wściekłość ustaje; nikt nie wróci jednak podbitemu państwu świetności, ani poległym żołnierzom życia. Mądry władca jest ostrożny, a wyśmienity generał ma się na baczności. Oto sposób na zapewnienie pokoju w kraju i bezpieczeństwa żołnierzy." Istotne feagmenty dałem pogrubioną kursywą. Sądzisz, że oni wszyscy są aż tak durni, albo zacietrzewieni, że mogą tak walczyć na serio? Po co?
Ptr
Dziwne to by było.  Jednak chwyt jest prostacki : Po zamknięciu "tamy" zbożowej na Morzu Czarnym Niemcy wydali KE rozkaz otwarcia granic UE w celu zalania zbożem Polski. Przy czym nie wspierają odbioru z tranzytu. Ukraina się wkurza , bo myśli tylko liniowo i doraźnie. Niemcy popierają jej krytykę Polski i obiecują ,że dadzą wsparcie w zaopatrzeniu i np. przeniosą patrioty na Ukrainę. Ukraina jest dziś bardzo tania do kupienia. Niemcy działają pod przykrywką państw trzecich lub organizacji międzynarodowych. Czyli Holandia obiecuje chyba ze 38 F-16, Dania też. KE już mówi ,że Ukraina zaraz już, już zaraz wchodzi do Unii. Tylko trzeba załatwić Polskę , aby nie przeszkadzała. Ukraina i Niemcy nie będą się musieli rozliczać z ludobójstwa. Niemcy nie będą szargane o trillion dolarów z reparacji. To byłby dla nich koniec, gdyby miały płacić. Dodatkowo umocnią swoją przewagę nad Polską co jest warte kilkaset miliardów. Dla nich bezcenne. Zatrzymają polskie porty, transport Odrą, CPK, zbrojenia, zatrudnienie, Elbląg, nie będzie darmowych transmisji sportowych w TVP, zlikwidują instytucje pamięci narodowej. Zostanie sklepik za rogiem , a przy głównej ulicy będą obce supermarkety. Będziemy biedni, bo ta bogatsza część narodu myśli ,że jest bogata i mądra.  Bogactwo narodu bierze się z lokomotyw - portów, lotnisk, autostrad, przemysłu, własnych surowców mineralnych, własnego węgla, wysokiego zatrudnienia - niskiej przestępczości, i z CEŁ. Oraz z siły poważania jaką daje silna armia. Po pierwsze nie szkodzić. 
jazgdyni
@Tom Mimo, że sam uprawiałem judo, wolę dosyć skomplikowane walki taktyczne (no, może bez krykieta). Ostentacyjna nawalanka to klimaty uliczne z zakazanych dzielnic. Nie wierzę, że prawdziwe nawalanki międzypaństwowe przeprowadza się wrzaskiem i obraźliwymi gestami w świetle kamer, a nie w zaciszu gabinetów. To ewidentna gra Tomaszku. Albo... czy ja wiem? czasy się zmieniają.
spike
"...trzeba się poważnie zastanowić, czy ci na szczycie u nas i u nich, po cichu i w tajemnicy się umówili, że odegrają komedię przed światem, udając konflikt, a nawet kryzys, co, jak się głęboko zastanowimy, da korzyści obu stronom. Nam w szczególności pomoże w wyborach." ta poranna kawa Januszu, musiała być z dużą wkładką :))) Pewne manewry w pewnych sytuacjach o zasięgu lokalnym, krajowym, są dopuszczalne, ale nie na skalę międzynarodową, jakby tak było, to poważnie nadszarpnie wiarygodność Polski. Innych Szatanów należy szukać po stronie Ukraińców, od Zełenskiego zaczynając, a po znakach i zapachu siarki, wskazują niemiecki trop, Ukraińcy jak widzimy, dają się im rozgrywać, widać dostali obietnice obfitych zbiorów "gruszek na wierzbie".
tricolour
I napiszę ci coś jeszcze jednego: nasi mali rolniczęta przy ukraińskich obszarnikach to są mrówki. I te mrówki zostaną usunięte lub wykupione przez obszarników. Niemcy zaś są obszarnikom potrzebni jako gwarant celowości i opłacalności tego przedsięwzięcia - by był zbyt na rynki unijne. Nasz genialny strateg to zaprojektował?
Tomaszek
JZG Jeszcze raz. Żadnej zdrady nie było , maski tylko opadły . Coraz mniej teatru , coraz więcej życia .Trudno zarzuty robić żabie że się w błocie tapla . Czarny scenariusz pisałem i chciałbym nie mieć racji . Tylko  tyle . Ta mina Mateuszka i uśmiech dobrze nie wróży . MM i rząd coś tam zrobili i oby tak zostało i jeszcze więcej trzeba . Jak Orban zaczął pilnować interesów swojego narodu to mu wszyscy na klatę wskoczyli . Niech MM i świta też pilnują to będzie chwała . Może wielka IV UEsza coś pomogła w niezależności od Rosji ? i komu ?Nawet red Sakiewicz zwrotnice przestawił na Ukrainę . Niedługo pociągi może pojadą . Co u nas będzie zobaczymy po wyborach . Porobiło się . Ja jednak uważam że nie po to gebelsy mają swoich pajaców Zełenskich i świtę żeby ich nie użyć i to jedyna gra , moim zdaniem i wiadomo w co . Dla nas może być to smutna gra .Historię wszyscy na piątkę zaliczyli , tylko wniosków żadnych . Tak to jest jak sie uczy dla oceny . Tu nie trzeba chińskich filozofów . Zdrówka życzę   
tricolour
Mam w dalszej rodzinie faceta, który - ogólnie mówiąc - ma związek z rolnictwem. Zaraz po wjeździe transportów zboża z Ukrainy, zanim ktokolwiek o tym publicznie mówił, opowiadał nam, że to zboże skupują nasi. Nieważna jakość, może być z gówna, byle było tanio. Zasada jak zawsze jest prosta i ta sama - funkiel nówka, jeżdżone tylko do kościoła, nie bite, Niemiec płakał jak sprzedawał, potem gonił do granicy, teraz dzwoni i prosi, bo chce odkupić. Zwyczajnie więc, kto tylko mógł kupował ukraińskie zboże, bo półdarmo było, byle jakie, dla szybkiego i dużego zarobku, w wyniku czego nasi rolnicy nie mogli sprzedać, bo magazyny były pełne. I stąd teraz embargo - bo znów sytuacja się powtórzy. Nie ma żadnego myślenia jest tylko reagowanie.
jazgdyni
Naciąganie gumy do oporu, jak już ktoś sobie dobrze procę naciągnął, to marny pomysł. Trzeba wymyślić coś swojego, oryginalnego i interesującego. Proszę bardzo droga wolna.
jazgdyni
@sake3 Chyba mnie nie zrozumiałaś. Ja się z nachalnego stosowania słowo 'symetryzm' wyśmiewam. Zawodowi publicyści strasznie kochają nowo poznane słówka. I je bezmyślnie nadużywają. Przeciętny Angol używa 10 000 słów, Amerykanin zaledwie 1000. A kumaty Polak aż 100 000. Niestety przez takich symetrystów język nasz zaczyna też chudnąć. A na 99,8% jestem pewien, że Zełeński gra kolejną sitkomową rolę.  
tricolour
Można pójść krok dalej, czemu zatrzymywać się w pół kroku?  Po prostu nasz genialny strateg dogadał się z Putinem! Że ten drugi w lutym 2022 zaatakuje Ukrainę, bo w 2023 w Polsce są wybory i będzie można na te wybory zrobić teatralne przedstawienie zbożowe, które zapewni 10 mandatów w sejmie. To zaczyna być z grubsza oczywiste. W dalszej kolejności pozyskanymi Himarsami i Abramsami zaatakujemy fabryki Tesli, by w końcu ruszyć z Izerą... 😛
sake2020
Jak widać trendy aktualnej mody dopadły Autora.Jest to powszechnie dziś używane słowo ,,symetryzm'' Ja we wzajemnych stosunkach polsko-ukraińskich żadnego symetryzmu nie widzę.Również nie widzę teatru.,chyba że speklakl został skierowany do nader wyrobionego widza.Stosunki zostały nadszarpnięte nie dlatego,że tak się umówili aktorzy tylko przez nadmierne żądania strony ukraińskiej.Przez owo sporne zboże wyziera mi bowiem kwestia zakupionego przez Polskę sprzętu militarnego mającego służyć wojsku polskiemu a nie Ukrainie.Nie zauwazone chyba przez nas słowa premiera Morawieckiego,że nie będziemy dostarczać nowej zakupionej  broni Ukrainie a tylko to (broń,amunicja )co jest ujęte dotychczasową  umową są prawdopobnie przyczyną do zmiany nastawienia Ukrainy do Polski.Ostre słowa prezydenta Żełeńskiego wypowiadane publicznie jako żywo przypominają mi wypowiedzi pewnej nacji,żądającej od Polski zwrotu mienia bezspadkowego-, ,,będziemy was upokarzać na arenie światowej do skutku'' Tę metodę zastosował bowiem prezydent Żełeński na sesji ONZ. Nie tylko on,ale wielu polityków ukraińskich wysokiej rangi i ukraińskie media.Kilka dni temu przytoczyłam słowa znanej dziennikarki ukraińskiej Danylenko która otwarcie wypomina Polsce,że nie dała Ukrainie najnowszej broni a tylko tę którą miała w posiadaniu.Posunęła się nawet do tego że nazwała Polskę ,,niewdzięcznym beneficjentem Ukrainy' zarabiającym na uchodźcach ukraińskich którzy u nas pracują.Mocno więc wątpię by wzajemne przepychanki były wczesniej uzgodnionym teatrem. Komu to miałoby służyc i po co. 
Ijontichy
A Duda,Morawiecki? To aktorzy z Kabuki? :-)))
Jabe
Miałem na myśli rządzących w Polsce. Próżno szu­kać w nich czegoś praw­dziwego. Spektakl.
Ijontichy
@Jabe  8.15 Jak dla mnie,to ta cała "operacja specjalna" to Teatr Kabuki...wystarczyło ruskim jedno bombardowanie na węzeł komunikacyjny przy Medyce...i koniec!
Ijontichy
Cytat z klasyka: Nie wykonuj ruchu, jeśli nic na nim nie zyskasz, nie atakuj; jeśli nie wygrasz, nie rozpoczynaj wojny, jeśli sytuacja nie jest bez wyjścia! Władca nie może rozpoczynać wojny, tylko dlatego, że ktoś go zdenerwuje; generał nie może atakować, tylko dlatego, że go ktoś rozwścieczy. Jeśli jest coś do zyskania wykonaj ruch; jeśli nie: nie ma po co się pchać. Zdenerwowanie mija, a wściekłość ustaje; nikt nie wróci jednak podbitemu państwu świetności, ani poległym żołnierzom życia. Mądry władca jest ostrożny, a wyśmienity generał ma się na baczności. Oto sposób na zapewnienie pokoju w kraju i bezpieczeństwa żołnierzy. Sun Tsy
jazgdyni
Jesteś Jabe wspaniały. Podziwiam cię od dawna. Ps. Mieszkasz na ulicy N.?
Jabe
Ta pierwsza prawda po­wstała w umyśle trzeź­wo my­ślą­cego czło­wieka.
Jabe
Od dawna mówię, że to teatr, iluzja.
NASZ_HENRY
Przesłanie mojej muzy, która ma ciekawsze zajęcia niż  użeranie się z trollami: Wybitny XIX-wieczny polityki brytyjski i wielokrotny premier rządu Jej Królewskiej Mości lord Palmerston znany jest m.in. z powiedzenia, że Wielka Brytania nie ma wiecznych przyjaciół, ma tylko wieczne interesy. Powinniśmy i my nareszcie przyswoić sobie tę prawdę, ale zawsze też pamiętać o jeszcze jednej, nawet bardzie zasadniczej: Polska nie ma wiecznych przyjaciół, ma za to wiecznych wrogów. Tym, którzy się kiedykolwiek łudzili, co do intencji naszego zachodniego sąsiada, obecne wydarzenia powinny wreszcie zdjąć klapki z oczu. Problem polega na tym, że bardzo wielu naszych rodaków lubi żyć z tymi klapkami i będą ich bronić jak niepodległości. Klapki zwalniają bowiem z myślenia. 🌼
Do wpisu: ZDRADA ZAWSZE JEST GORZKA
Data Autor
Art
Republikanie mówią otwartym tekstem,że 70% pomocy gotówkowej jest rozkradane na Ukrainie.A oni chcą więcej i więcej.Anglik już też im odpowiedział,że Anglia to nie Amazon,gdzie można zamawiać bez końca.Więc się przytulają do Niemiec,a ci wymuszą (UE)tę pomoc na wszystkich członkach.
Tomaszek
Ubocie  A propos Gierka to fakt . Spotkał się z Pompidou , A żony też . Mówi pani Pompidou "Je suis Pompidou ", na to Stasia Gierkowa "Je suis Gierka du"
Tomaszek
JZG Oni to juz trzydaieści parę lat temu na Bawarii byli . Mieszkali obok mnie . Chatę z  Gemeinde dostali i jak przechodziłem obok to wołali Tomek "zachadzi oben , u nas piwo w kulszrankie".
Tomaszek
BJL Zelenski to pajac gebelsów i oligarchów. Żadnej zdrady nie było . Sprzedał swój kraj za stołek i garść srebrników .Wyrwali co się dało i zaczęli fikać . To taki Tusk do kwadratu tylko tam . Żadnych wygibasów nie było to taka gra do spółki z gebelsami i pod ich dyktando . To gebelsy będą zwycięzcami w tej dogrywce za II WŚ za nieswoje pieniądze i krew . Kto ma inne zdanie jest naiwny . Szczególnie jak opadły gacie i się twarz pokazała . To nie wojna przeciwko Rosji tulko fuer Deutschland. Drang nach osten jest a będzie Bezirk UPAdlinen .