Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dlaczego oni panicznie boją się Kaczyńskiego
Data Autor
Jabe
No może kilku murzynów z Afryki cen­tralnej nie ma o tym pojęcia.
sake2020
Co za radocha -Kaczyńskiego już nie ma,na, wylocie sądząc z komentarzy. Jakie przepełnione troską o Polskę.To czemu w takim razie zamiast z tej radości popijać szampana piszecie własnie o tym niebyłym już Jarosławie? Gosć z kolejki pokazał mu środkowy palec -(no cóz za bohaterstwo),nie boję się Kaczyńskiego ,czuję niechęć,wszyscy wiedzą czym kończą się układy z Kaczyńskim---nasi naszoblogowi herosi w akcji rzutu jadem na odległość.Przecież macie już nowego wodza,bohatera,guru,mentora i przewodnika ,więc o nim piszcie,chwalcie pod niebiosa.składajcie dziękczynienia.To własnie zadanie tego waszego bożka by POlski nie było albo została się tylko na mapach Piri Reisa gdzie są nawet kontury Antarktydy.No i wasze pragnienie nawet już nie skrywane by Jej nie było
tricolour
Ula, no przepraszam, ale prezydent przy prezesie to jak ja przy primabalerinie - apetyt można mieć, byle się nie udławić posiłkiem.
Ula Ujejska
Cześć Janusz Prezes Kaczyński kiedy ostatnio został wybrany na szefa partii, oświadczył, że jest to jego ostatnia kadencja w polityce. Wielki apetyt na schedę po Prezesie ma Prezydent Duda. I tu jest jedno małe ale ... jeśli nie zachowa się jak trzeba tu i teraz, to może tylko pomarzyć. Ja jednak obstawiam Beatę Szydło jako przyszłego Prezydenta i szefa PiS. Gdyby ewentualnie Beata Szydło wygrała wybory prezydenckie, to szefem PiS zostanie Morawiecki. Jeśli Prezydent zawiedzie, to Kaczyński zostanie w polityce tak długo, aż runie ta lemingowa zawierucha. Pozdrawiam
Adam66
No wszyscy boją się Kaczyńskiego bo to nad-geniusz jakiś jest.  Rozwalił rząd Szydło stawiając na czele banksterskiego wazeliniarza, całkowita blokada najdrobniejszej krytyki czy też wysłuchanie trochę odmiennych opini od tych “jedynie słusznych” z Nowogrodzkiej, wymyślił różne piątki i aborcje, zamordyzm plandemiczny, włażenie w dooopę rezunom.  To tak z grubsza podsumowanie "geniusza" Kaczyńskiego.  Dzięki tym i innym "osiągnięciom" Kaczyńskiego Polska prawdopodobnie będzie miała rządy chyżego ruja który rozwiąże ostatecznie "problem polski" w zgodzie z zaleceniami ze swojego heimatu.  Ale dalej chwalmy nad-naczelnika bo on jest równy gość, i taki polski patriota, a kto nie chwali to ruska onuca jest...
tricolour
Chyba ze śmiechu, a śmiech to zdrowie. 😛😛😛
Ptr
Kłamiesz. 
jazgdyni
@spike Odpuść im. Oni są w takiej panice, że nie mogą nawet po schodach chodzić, bo im zwieracze puszczają.
spike
"Duda ma jeszcze dwa lata na załatwienie sobie fuchy...ONZ albo coś made in Israel" podaj ilu prezydentów państw znalazło sobie jakieś fuchy w ONZ czy podobnej, bo zalatuje bredniami. wy wszyscy z POlszewikami włącznie pieprzycie o tych fuchach i jeszcze szantażujecie, bo jak coś tam, to fuchy nie dostanie, śmieszni i głupi jesteście?
tricolour
To, czym Kaczyński jest dla młodych ludzi, pokazał kciukiem wyborca z kolejki - idź na koniec. I mam takie wrażenie, że nie było to obojętne dla wykonującego rozkaz.
u2
Kłamiesz.
Ijontichy
Kaczyński to już były byt,tylko Jarosław jeszcze o tym nie wie...a może jednak wie? Następny który musi odejść,to Morawiecki...szkodnik z długopisem ,który wszystko podpisuje w Berlinie ...Zalewski świadkiem. Duda ma jeszcze dwa lata na załatwienie sobie fuchy...ONZ albo coś made in Israel, o ile go wcześniej nie obali targowica. I wtedy POLACY muszą zbudować coś innego....inaczej Polski nie będzie i Polaków nie będzie...najwyżej na mapach Piri Reisa.
jazgdyni
@marsie Świetny komentarz napisałeś. Emocje opadły, mgła też. Zaczynamy ostro widzieć. Powodzenia
u2
Kłamiesz.
u2
Kłamiesz.
marsie
Trochę też o tym: biuletynnowy.blogspot.com Pozdrówka!
tricolour
@jzg Zadaj wnuczce pytanie, czy ona boi się Kaczyńskiego czy też żywi jakieś inne uczucia? Ona jest o tyle ważna, że jej "niedobrych" odpowiedzi nie możesz skwitować - ty poyebie. Zadałeś sugerujące pytanie i wokół odpowiedzi budujesz narrację. Prawdziwy badacz pyta, nie sugeruje pytaniem. Ja - na ten przykład - nie boję się Kaczyńskiego. Czuję niechęć.
Jabe
Wszyscy dobrze wiedzą, czym kończą się układy z panem Ka­czyńskim.
Pers
// że Zjednoczona Prawica zastosuje jakiś cholerny trik – wariant, który pozwoli PiS-owi pozostać przy władzy na kolejne cztery lata.// To proste. Starczy zrobić jakąś prowokację na granicy z Białorusią albo Rosją i wprowadzić stan wojenny. Można wtedy internować wszystkich "totalniaków" i po sprawie. Podkład propagandowy już zrobiony. Polacy łykają każdą bzdurę jak pelikan ryby.  
Do wpisu: Ucz się Jasiu, ucz!
Data Autor
spike
ależ ja to wiem, uczyłem się łaciny, ale w szkole nie w domu, podczas libacji :))))) a w czasie mojego życia płodowego, z pewnością słuchałem o dobrych rzeczach, bo mile wspominam dzieciństwo. Powiem ci @aniu, że wiele talentów i zainteresowań rodzi się już w tym okresie płodowym, dowodził tego pewien człowiek, na przykładzie swego syna. Tylko był pewien problem, ukształtował diament, a jego szlifowanie na brylant. skończyło się tragicznie.
Pani Anna
@spike Łacina się w życiu przydaje, ale nadal nie wiem, czego ty się nasłuchales w życiu płodowym. Może ktoś zgadnie? 
spike
@anna ja wiem że z tobą nie rozmawiano, ale przy tobie i bez wątpienia "łaciną" :))))
Pani Anna
@Spike  Ciekawe, o czym z tobą rozmawiano w twoim życiu płodowym ...
spike
Powiem ci, że dzieciom spokojnie można mówić o rzeczach, których w danej chwili nie pojmują, ale jak przyjdzie jego czas, to podświadomie sobie przypomni, co widział i słyszał.  Jednego wuja miałem energetyka, nadzorował jakąś rozdzielnie czy coś podobnego, kiedyś byłem u niego w pracy, oprowadzał mnie opowiadał, tłumaczył, niewiele rozumiałem, ale po pewnym czasie, nabyta wiedza, była jak oświecenie, wiele rzeczy rozumiałem w "lot". Badania potwierdzają, że rozmawianie  z dziećmi jeszcze już okresie płodowym, skutkuje, że mają wyższe IQ.
tricolour
Tak, butelki z wodą. Wcześniej chłopaki siedzieli na podjeździe i kleili wyrzutnie z rurek instalacyjnych pcv, zrobili mechanizm startowy, uszczelnienie. Wypili całą colę by mieć butelki na rakiety. Nauczyli się obsługiwać kompresor, którego się boją. W sumie nauka z zabawą. Oczywiście mogłem kupić silnik rakietowy (sam paliłem 5 lub 10Ns) ale czy to było bardziej edukacyjne? Ale masz rację - kiedyś robiło się wszystko. Na trzech tranzystorach robiło się źródło prądowe (zasilanie silnika) sterowane wsteczną siłą elektromotoryczną proporcjonalną do obrotów tegoż silnika, co dawało stabilizację obrotów lepszą niż pół procenta. Kto tak teraz robi? Nikt, bo ma MP3 czyli dwie lewe ręce.