Otrzymane komantarze

Do wpisu: Optymistyczna historia gaci (dlaczego warto mieć kominek)
Data Autor
jazgdyni
To jakiś epokowy wynalazek - szyby, które nigdy się nie brudzą. Myślę, że po prostu ktoś raczej jest leniem i brudasem.
jazgdyni
To oznacza, że umysł ciągle mam nie zasklepiony i swobodny. Prawda Jarek?
jazgdyni
Fakt. Trzeba myśleć, jak się szczapy układa, by nie zechciały wyjść na spacer.
jazgdyni
A starsze panie to tylko robią na drutach i zołzują? Proszę brać przykład z posłanki, pani profesor Joanny Senyszyn. Ciągle świeża, zadbana i uśmiechnięta.
jazgdyni
Najgorsze są te super-nowoczesne łóżka. Nie idzie tego qu^^wstawa dobrze ustawić. Pielęgniarki też nie wiedzą. Dopiero drugiej nocy jakoś je rozgryzłem. A pani ordynator uciekła, jak zapytałem. Jedno dobre - wyśledziłem kanciapę, gdzie pielęgniarki i salowe sobie popalały. A tak to ścigały, jak za inkwizycji. Nawet donosiły, jak wychodziło się na zewnątrz. No i miałem haka i spokój. Szpital to ciekawe zjawisko. Poprzedni raz byłem w nim 60 lat temu. Chyba wtedy było lepiej.
Dark Regis
Na izbie przyjęć do szpitala: - Dzień dobry, ma Pan kapcie? - Dzień dobry, mam. - Szlafrok i pakiet bielizny na zmianę? - Tak. - Pościel? - Jest. - Materac, ręcznik, miednicę? - Tak, wziąłem. - Dobrze, a kim jest ten pan obok w białym kitlu? - Na wszelki wypadek wziąłem też lekarza jakbyście nie mieli.
tricolour
Podagrze i viagrze także.
Pani Anna
W sam raz temat dla starszych panow. Następnym razem będzie o podagrze. Bądźmy wyrozumiałe.
skipol
No
skipol
Poszedłeś z tymi gaciami po bandzie A propos kominka,piękna sprawa,cosik trza wiedzieć coby chałpy nie spolić
Alina@Warszawa
Kto by pomyślał, że można rozpisać się w niedzielę o zużytych gaciach ... Jak widać można. 
tricolour
@jzg Gdybyś miał szybę pirolityczną - taką, jaką ja mam - to byś miał gacie na dupie, a nie w garści, służące do czyszczenia szyby po KAŻDYM użyciu kominka. Więc nie marudź tylko kup se szybe. 😛
Siberian Dog Husky
Kobietom dziś za majtki służy sznurówka od buta To takie majtki wyszczuplające -8))))))
u2
Rany boskie, no i od rana mam dobry humor, dzięki historii pewnych gaci :-) :-) :-)
jazgdyni
Rany!
u2
Nie cierpię rzeczy obcisłych. Skończył mi się ze starości typowy ubiór indyjski czy pakistański Słusznie, Hindusi wiedzą (ich Wedy to od naszej wiedzy), że ciało ludzkie przewodzi życiową energię, którą nazywają prana (nie od prania, choć kto wie). Ciało ludzkie posiada bezpieczniki jak w obwodzie elektrycznym, które  regulują przepływ tej życiowej energii. Te bezpieczniki nazywają czakrami (jest taki pistolet zwany Czak-iem, ale to już na pewno nie od czakramów, ale jak się trafi Czakiem w czakram to po czakramie). Jak się takie bezpieczniki za mocno ściśnie, to ustaje przepływ tej prany i można stracić życie :-)
Czesław2
No cóż, Panie Januszu, w końcu żydzi zza Atlantyku przejęli Polskę i Ukrainę.
jazgdyni
@Maverick To Amerykanie wywołują wojny? Nie wiedziałem, że to takie dranie. Też "russkij mir" to ich sprawka?
Maverick
W  USA nie jest tak optymistycznie, mają szmal z drukarek na wojny i wywoływanie zawieruch a taki los spotyka emerytów w USA . Program po polsku. To na przestrogę dla tych co lubią wydawać szmal na wojenki , youtube.com
jazgdyni
@NASZ_HENRY Cześć Henry Nie cierpię rzeczy obcisłych. Skończył mi się ze starości typowy ubiór indyjski czy pakistański, który za grosze kupiłem w Karaczi. Są też u nas, ale kosztują majątek Śp. Hanuszkiewicz też to nosił. Po prostu luz bluz.  
NASZ_HENRY
Reklama Noś dobre gacie! One to lubią 😉                                                                                                                       '  
Do wpisu: CHWILA PRAWDY [email protected]
Data Autor
Siberian Dog Husky
Komuniści i folksdojcze rozjebią ten kraj i sprzedadzą razem z narodem
Siberian Dog Husky
Najgorsze jest to, że:   - oni wiedzą, że to wał,  - my wiemy, że to wał,  - oni wiedzą, że my wiemy, że to wał,  a i tak - oni nadal robią nas w wała,  a my - nic z tym nie robimy
jazgdyni
@Lenie, czy może tchórze? Pogadać, pobździć, obowiązkowo wyzłośliwiać się, udowodnić jakim się jest chamem. Albo mądralą z IIIB, to ulubione zajęcie. Ale wyjść na ulicę, coś zrobić, a nie tylko dlatego, że zona wysłała po kartofle (albo pół litra - niektóre żony takie są), to oeracja skomplikowana, męcząca i do cholery, odrywa człowieka od komputera. Żeby chociaż były riksze, gdzie maszerując nimi przed pałacen prezydenta swobodnie gapić się w ukochanego smartfona, to jeszcze można wytrzymać. Ale na własnych nogach? I pewnie skakać jak Giertych? Walcie się! Jestem patriotą! Ale siedzącym durniu!
jazgdyni
@Rayan Masz rację. Teraz w planie jest kompletna rozpierducha. Polski i Polaków. A my, jak kiedyś Cyganie, mamy się tułać po Europie i naprawiać wodociągi (słynny "polski hydraulik" w Paryżu).