|
|
wielkopolskizdzichu W najbliższym tygodniu niejednemu pisiorowi pikawa wysiądzie z wściekłości.
Vivat Tusk. |
|
|
jazgdyni @ SilentiumUniversi
"Wielu walczy z Kościołem od zewnątrz. Ty robisz to od środka." Ty jesteś pier***nięty?! Ja walczę o kościół, a nie z kościołem tumanie. Jak ci głupi i prymitywny, taki prostacki fanatyzm oślepia oczy, to nie czytaj. Bóg oczywiście kocha głupców. Ale ich nie ceni. Módl się dalej do Franciszka. Ja będę do Jana Pawła II. |
|
|
Kaczysta Ryan
To nie tylko Poyeb
To zwykly UB-ek z pokolenia na pokolenie.
Dlatego tak panicznie boi sie IPN-u |
|
|
u2 No fakt, wykonują potulnie rozkazy. I raczej wystawią PDT. Jak PDT mówi, że ma dość, to może być kolejna zasłona dymna i ma chętkę na całkowite podbicie Bolandy, co mu się nie udało w 2005. |
|
|
Ryan ty sowiecko-niemiecki pachołku.Zaprzańcu jeden
Najchętniej byś Polskę z mapy świata wykreślił
Polskojęzyczny POyebe |
|
|
Silentium Universi Wielu walczy z Kościołem od zewnątrz. Ty robisz to od środka. Były czasy świętych papieży, nie zawsze tak było i nie zawsze musi tak być |
|
|
jazgdyni Dziękuję i pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Dokładnie tak jest. Właśnie słucham wykładu prof. Nowaka o tym skąd oni się wzieli. |
|
|
jazgdyni Dobre :-) |
|
|
jazgdyni @u2
Wojną na szczycie raczej się nie skończy, bo oni obaj wykonują rozkazy. A tam nikt nie chce bójki miedzy nimi/ |
|
|
jazgdyni @Władysław Ludendorf
Dziękuję za pomoc, bo mnie już nudzi tłumaczenie złośliwemu głupkowi, czegoś, co jest podstawą starych struktur. On się nie zastanawia, że dyplom kżw. - czyli kapitan żeglugi wielkiej, implikuje również istnienia dyplomu i uprawnień kapitana nie żeglugi wielkiej, czyli trans oceanicznej na całym świecie, ale właśnie dowodzenia statkami przybrzeżnymi. Żartobliwie we flocie nazywamy ich szuwarowcami. W rzeczywistości w państwach rozwiniętych morsko, pełnią takie jednostki ogromną rolę. Praktycznie na jeden statek oceaniczny przypada kilka mniejszych statków rozwożących towary po całym wybrzeżu państwa. Przecież i na lądzie są dalekobieżne TIRy i dalej samochody dostawcze. To tak trudno pojąć?
Co do Izery. nadal jestem entuzjastą takiego napędu. Lecz cieszę się, że ten pomysł w 2016 odłożono do poczekalni. Ja już wtedy myślałem o kompletnie nowej koncepcji napędu, a nie o modyfikowaniu spalinowców. Baterie litowo - jonowe w obecnej formie nie nadają się do zasilania napędu. Są niebezpiecznie awaryjne i bardzo czułe na warunki klimatyczne. także klasyczny silnik elektryczny pożerający głupio energię to już przeszłość.
Świat poszukuje własciwych rozwiązań, ja to śledzę i o tym piszę. Opublikowawałem artkuł o pracach nad rewolucyjnymi bateriami diamentowo - jądrowymi. bez metali ziem rzadkich, natomiast w oparciu o tanie surowce (pył diamentowy który od dziesięcioleci produkuje się do szlifierek i innych narzędzi tnących, czy polerujących plus odpady z elektrowni atomowych (jak dotąd bezużyteczne i duży problem ze składowaniem). Pisałem też o pomysłach szwedzkiego Koenigsegga, który zastosował rewelacyjne i niesłychanie mocne i przy tym lekkie i małe silniki nowego typu, które można montować, co niesamowicie upraszcza konstrukcję, tuż przy każdym kole. A efekt już jest taki, że rodzinne auto Gemara ma (nie wiadomo po co, 2300 KM).
Czyli czekajmy i sami pracujmy nad innowacjami. Nie damy rady zrobić czegoś, co będzie sprzedawać się jak ciepłe bułki, a nie gniły w magazynach jak elektryczne Vokswageny, czy Mercedesy?
Pozdrawiam |
|
|
Władysław Ludendorf @tri zwisowaty inżynierze po orgazmie, gdybyś potrafił myśleć, to mógłbym spróbować wytłumaczyć co i jak, ale tobie pisać, to jak świni opowiadać o gwiazdach, więc odniosę się do zarzutów, ale piszę dla tych, którzy czytają komentarze.
kanał na mierzei wiślanej miał zwiększyć możliwości żeglowne na zalewie i udostępnić porty (nie tylko towarowe) dla pływających po Bałtyku. Kanał uniezależnia nas od decyzji Rosji co do dostępności cieśniny pilawskiej ponieważ mimo umowy Rosja zamykała tę drogę wielokrotnie. Tak naprawdę wykorzystanie kanału przez lokalne społeczności zależą tylko i wyłącznie od nich samych. Same mogą poszerzyć bazę turystyczną albo towarową. Dane z tego roku mówią, że kanał staje się coraz popularniejszy. W 2023 przeprawiło się 2 razy więcej jednostek niż w 2022. Czy te lokalne społeczności rzeczywiście będą umiały wykorzystać szansę na rozwój czas pokaże. To że do tej pory pipowate władze Elbląga i tamtejsze miejskie głupki je popierające wyklinają kanał to ich sprawa. Była oferta dofinansowania 100-ma mln-ami, która została odrzucona. Zobaczymy, czy rudy hooy sypnie kasą na tor wodny, czy po prostu kanał sprywatyzuje.Tak, to nie musiał być kanał, można było zrobić suchą przeprawę dla jachtów, ale zdecydowano się na przekop.
Jeśli chodzi o Izerę. Tak, jest to projekt, który nas jako naród techniczny, przerasta. Straciliśmy wiele kompetencji w budowie maszyn, elektrotechnice, które mieliśmy jeszcze w jakimś zakresie 30 lat temu. Mamy również problemy z organizacją/planowaniem pracy/zadań. Te problemy mamy tak wielkie, że w sumie wiem tylko o Solarisie, który jako firma startował od zera. Właściciele zdecydowali się jednak na sprzedaż. Widocznie walka o bycie konkurencyjnym jest trudniejsza niż takiemu @tri się wydaje. Wspominam o tym, bo w Polsce nie ma osób jak Musk, które mają kapitał i chcą robić z pieniędzmi coś więcej niż tylko inwestycje kapitałowe. Ale wracając do Izery. Dla mnie nawet jak Izera nie powstanie, ale pozostanie jakaś wiedza z planowania, jakieś procesy decyzyjne, być może zmiany w prawie, kontakty z BYD czy tam inną firmą, to nie będzie to spalona na nic kasa. Tak to już jest, że niewielki procent przedsięwzięć jest rentowne, a ten procent jest tym mniejszy im bardziej jest ono skomplikowane i nawet jeśli VW to potrafi (co wcale nie jest takie pewne po danych z tego roku- będę miał schadenfreude jak będzie wygryzione przez Chińczyków, co z takimi pipami wtedy jak @tri i @zdzihooy?), to w polskich realiach już tak nie jest. |
|
|
sake2020 Rozdęte ego Pasierbiewicza pokazało się właśnie na tym blogu o kolegach z którymi jak pisał nie miał o czym rozmawiać,bo nie znali Gombrowicza i 8częszczali do kawiarni ,,Karlik'' której on sam nie zaszczycał swoją obecnością.Ten blog był jednym z ostatnich zanim się wyniósł z NB.Wtedy zaczęła się jazda na S24 i niewybredne komentarze osmieszające Szydło,Kaczyńskiego i Terleckiego z pokazywaniem ich mało udanych zdjęć.Oczywiście ciotka spotykała się z nim z okazji corocznych obchodów na AGH,ale i na i inni zauważyli zmianę w jego zachowaniu. |
|
|
u2 Tak się zastanawiam co się stało z blogerem Pasierbiewiczem ? Skąd taka nagła metamorfoza ? Ile trzeba mieć złej woli, aby wspierać tę antypolską szczujnię ? Tych ujadających niemieckich kundelków ?
PS. Przyznaję, że lubiłem wpisy p. Pasierbiewicza. Często megalomańskie i trochę pyszałkowate, ale napisane dowcipnie i ze swadą. No, przyjemnie się to czytało. Potem już było tylko prymitywne ujadanie na Dobrą Zmianę, zero ciekawych tematów. |
|
|
sake2020 Bloger Pasierbiewicz to przykład jak zmienia się człowiek z wiekiem i ile jest naprawde wart. Moja ciotka mile go wspominała jako studenta i kolegę z tego samego wydziału i roku..Po latach przeczytawszy jego wpis paskudnie obsmarowujący kolegów z roku którzy nie byli Krakusami zmieniła zdanie.Najśmieszniejsze,że ci tak przez niego wyśmiani za miasteczkowy wygląd i strój i wybór klubów do których uczęszczali zrobili światowe kariery większe niż on. |
|
|
u2 Tak się zastanawiam co ją tutaj przywiało. Podejrzewam, że bloger Pasierbiewicz jest jej niespełnioną miłostką na NB. Tyle że blogera Pasierbiewicza już nie ma na NB. To co ją tutaj tak trzyma ? Chęć trollowania ? :-) |
|
|
sake2020 @u2....Paniusia nie musi pić małpek,ona jest pijana od własnego jadu. |
|
|
u2 Bez sensu i składu. Napiłaś się już z małpki trollico ? :-) :-) :-) |
|
|
Pani Anna @u2
Kto cię tam wie, czy to w domu i czyj on.
Nie, żebym jakoś czyhala na ciebie, ale jak już się nawiniesz i w dodatku sam się prosisz, to czemu nie. Głównie za te " bolanda". |
|
|
u2 A co miałem wyjść z własnego domu ? Tylko na to czekasz chytra niemro, aby zrobić kolejny szaber-macher na Polacken :-) :-) :-) |
|
|
wielkopolskizdzichu Próbowałem przeczytać wypocinę jazgota, ale po dobrnięciu do takiego badziewia: "Niestety, jak podał IPN za MSZZ 'Solidarność", nie kontynuowałem.
BTW
Możę tuskowa koalicyjka ma rację domagając się likwidacji IPN skoro ten ustalając, kto był kapuchą. musi się powoływać na ustalenia jakiejś tajemniczej organizacji o początkowej nazwie " MSZZ......" |