|
|
Tomaszek W moim mieście był kiedyś lekarz , bidny jak mysz kościelna . Aptekę nosił w kieszeniach . Na jego pogrzebie były tłumy w latach siedemdziesiątych . Na klepsydrze było Marek S - lekarz a pod spodem " znany przed wojną jako felczer Mordko S" oczywiście w wersji bez ski na końcu . |
|
|
Tomaszek Papa
A Ty jesteś pewien że chodzi o dymienie , nie o dymanie , bo to zdrowsze . Kiedyś ze dwadzieścia la temu ruski mi pokazywał limited edition Partagas z czerwoną kreską i instrukcją wkładania . Edycja nazywała się Clinton .
|
|
|
paparazzi At meritum.
Dzisiaj lekarz to procedury, niestety.
Nie ma już lekarzy jak było dawniej. Były to jednostki autonomiczne o szerokiej wiedzy, dający porady sięgające poza dzisiejsza wiedzę rodzinnych Eskulapów.
Słabe jednostki za komuny same się eliminowaly. Mój kolega o ksywie Doktor, felczer sanitariusz, został znany po tym jak uratował dziecko z ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego bo pan doktor był tak pijany ze nie mógł wysiąść z karetki pogotowia. Jego diagnoza poszła w miasto i od tego czasu wszyscy wołali Doktorze. |
|
|
paparazzi Już poprawiłem, nie dymie cały czas , oczywiście. Moje ulubione to Montecristo lub Bolivar z pod lady -:) przywożą dobrzy ludzie ;-). |
|
|
u2 "Pije, pale cygara"
Kto pije i pali ten nie ma robali. Ale poważniej, to cygara niekoniecznie kubańskie, są zabójcze. Odstaw to świństwo. Popatrz jak obecnie wygląda Donek z trójmiasta. Szybko się postarzał w tej Brukseli, a tak haratał w gałę. Już sądziłem, że jest niezniszczalny jak Fidel Castro, który również popałał cygara i CIA miało plan go załatwić wybuchowym cygarem :-) |
|
|
Tomaszek Ni chu...steczki , do ślusarza ! |
|
|
Tomaszek Cygar nie palę , ale się nie dziwię . Głupio umierać na nic .
Bo jak życie i rzeczy na P to pluć i pierdzieć to ja dziękuję , ja sie wymiksowuję . |
|
|
u2 Jedyne co mam, to złudzenia!
youtube.com |
|
|
u2 Szukaj lamusie Celyny!
youtube.com
|
|
|
paparazzi u2 tobie też psychoanaliza i lewatywa u Dziadzi. |
|
|
paparazzi Ty Maverick a może psychoanaliza pomoże, .uj go wie. |
|
|
paparazzi Chyba śpię za długo /10 godzin/ ale słucham mojego bossa, organizmu. Dając takie zdjęcie pani, rajcujesz Trypera sorry /copyrght JzG/.
Janusz w naszym wieku świadomość naszej energii zostawiam Bogu. Pije, okazjonalnie pale cygara, tylko dietę mam skromną. Dwa posiłki dzienne, mięso wołowe /uwielbiam filé mignon/ raz w miesiącu reszta to salaty warzywa, sery i fasola. Teraz pytanie, czy chciał byś żyć z "przystawkami medycznymi" 120 lat? Chyba że jesteś pasjonatem życia i wiedzy jak Stephen Hawking? Ja dziękuję. Wole umrzeć w butach ja kowboj. . |
|
|
u2 Deutsche Minderheit
Loss Kloss
Lyck
Deutsche Stunde |
|
|
u2 Sssense I
I sssense |
|
|
u2 Sensse I
I sensse |
|
|
u2 Tyle czerni jest, tyle zła
youtube.com |
|
|
u2 SenseI
Isense |
|
|
Maverick Wszyscy śnimy a nawet chyba zwierzęta mają sny.
Tylko jedni je pamiętają a inni nie.
Moje są realne czasami jakby były przesunięciem w czasie, bardzo obrazowe i kolorowe, innym razem makabryczne innym razem wywołujące spocenia przeżytym sennym hororem. Czasami są zakodowane jak rebusy. Sen jest łączem naszej podświadomości z mądrością wszechświata, możemy porozmawiać z przodkami, mogą nas ostrzec lub wskazać drogę. Aby sen był zapamiętany i nie zakłócony poprzez ciemne moce i demony trzeba je mocno odrzucić z naszego życia.
Są jednak warunki, które musimy spełnić aby sen zapamiętać, robi się poprzez osiągnięcie harmoni pomiędzy świadomością i podświadomością.
Trzeba też przekonać siebie samego do zapamiętania snu, można też poprosić o czym chcemy śnić i jakie rozwiązać problemy. |
|
|
u2 Kolorowe
Gwiżdże, gwiżdże
Wiatr |
|
|
u2 Kto wygrał w Paryżu?
Słowacki, czy Micek? Słowek! |