Otrzymane komantarze

Do wpisu: MEDYCYNA Wielka rewolucja nadchodzi
Data Autor
Tomaszek
Trzy razy trochę w ciaży ?
Kazimierz Koziorowski
kamieniem milowym tej rzekomej wielkiej rewolucji w medycynie jest wydymanie naiwnych którzy dali się przerobić na organizmy genetycznie zmodyfikowane w czasie medialnej pogardy dla rozumu. to z nimi AI big pharmy zaczęła eksperyment globalny którego efekt dla nich samych i ich potomstwa będzie projektowany w laboratoriach współczesnych szarlatanów. ale „Volenti non fit iniuria”
tricolour
Czyli trochę sobie wcześniej nastrzykamy, a potem wszystko na raz się "zapali" gdy nadejdzie właściwy moment. Czyli gdyby nie było preinjection, to by trzeba było strzykać całą dawkę na jeden raz i pewnie za długo by trwało, pewnie pogarszając warunki spalania i może także trwałość wtryskiwacza... Sprawdziłbym, ale na razie dzieci mi wystarczy. 😁
Tomaszek
Hydraulik zamiast śusarza ? To do 12.11
Tomaszek
Tak jak trochę w ciązy . W różnych miejscach .
tricolour
@spike Dokładnie tak, jak piszesz - no jeszcze jak zmusić holowany samochód do włączenia urządzeń silnika gdy nie ma stacyjki? Skąd auto ma wiedzieć, że go holujesz i chcesz zapalić na pych, a nie upchnąłeś Sake w bagażniku i ukradkiem spychasz zwłoki do jeziora? Nie jest łatwo być sztuczną inteligencją...
tricolour
@Tomaszek A te parę faz preinjection jest przed możliwością "zapłonu" mieszanki (za niska temperatura) czy po czyli już powodują małe wybuchy?
spike
@tri odpowiedź chata przypomina starą zasadę " pomieszanie z poplątaniem", przy słabym akumulatorze, rozruch zużywa dużo energii, a to już nie uszkodzi elektroniki, wtrysków etc. ? :) rozruch przez hol, nie obciąża akumulatora, całe napięcie idzie na elektronikę samochodu. Znamienne jest, że chat nie porównał rozruchu kluczykiem, a rozruchem na hol, a to w tym miejscu jest odpowiedź. Ze swej strony powiem, że znając wielu mechaników samochodowych, większość ty młodszych ma z tym problem. Wniosek jest taki, mechanik który naprawia skutki, nie znając przyczyny, nie jest dobrym mechanikiem, podobnie jest w medycynie, co już jest sprawą poważną, niektórzy twierdzą, że to celowe działanie, by pacjent za jakiś czas wrócił i znowu się leczył, kasa musi być w ciągłym obiegu, jak mawiają finansiści.
Tomaszek
To nie stara Renówka , tylko nowa . W niej w fazach wtrysku poprzedzających punkt zapłonu jest parę faz preinjection . Bo ten gaźnik tak działa . I nie czepiać za wahacz bo się wygnie .
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ jzg Proste pytanie - skoro jest tak świetnie to dlaczego jest źle? Podpowiem - tych debili ,których się kształci na niewolników ai zje na śniadanie. Pzdr 
tricolour
No, kogo by interesowała selekcja zarodków i wylewanie niepotrzebnych do ścieków? To są zbędne dylematy, liczy się przekrój rury ściekowej...
tricolour
@,spike No i jeszcze to sprężanie mieszanki paliwowo-powietrznej w dieslu. No i jeszcze z tym rozładowanym akumulatorem, co ma być naładowany... Bardzo fajna ilustracja mądrości AI.
spike
"Tak, samochód z silnikiem diesla można odpalić na holu,......." to jest jedyne prawdziwe zdanie, pozostałe to "mowa trawa" i bzdury, a szczególnie te o nowoczesnych dieslach, nie ma to najmniejszego znaczenia, czyli to jest brednia. "Kiedy NIE należy odpalać na holu? Nowoczesne diesle z turbosprężarką i wtryskiem common rail:" -to jest nieprawda. "Samochody z automatyczną skrzynią biegów: -To jest prawda. Pytanie zasadnicze, czy zgadzasz się z moją oceną prawdziwości odpowiedzi chata ???
spike
@Janusz "Spieram się nieustannie, gdy tylko wyczuję, że AI zaczyna kombinować, unikać i gadać głupoty." No właśnie potwierdziłeś co pisałem, spierasz się, bo coś wiesz o danym temacie, o in vitro tylko coś wiesz, więc dochodzić prawdy nie będziesz, bo możesz nawet nie wiedzieć o co zapytać, więc przyjmiesz to co przeczytasz w odpowiedzi chata. O tym pisałem. Nie potępiam korzystania z tego źródła wyszukiwania wiedzy, ale podobnie jak wielu, staram się ostrzegać przed wprowadzeniem w błąd, czy manipulacji. Chat, AI nie ma wyobraźni, moralności itp. zasad, to wyszukiwarka, która zebrane informacje ubiera w treść, same informacje nie analizuje, jak to robi człowiek rozumny.
jazgdyni
@sake3 Masz rację: - trzeba rozpocząć od edukacji. I to tej podstawowej, od rodziców, zaraz po urodzeniu. Dziecko zaczyna myśleć i preze lata uczys ię najpierw co jest dobre, a co złe. Jednocześnie koniecznie trzeba uczyć, co wolno, a co nie. Tymczasem zgodnie z tym nowym komunizmem, mamuśki pozwalają, by rosnącemu dzieciakowi wolno wszystko i najważniejsze jest by mieć przede wszystkim, jak najwięcej przyjemności. A to jest totalny idiotyzm i wychowuje się potwora idiotę. Cholernie przykre i niebezpieczne od  już lat uczenia róbta co chceta.
jazgdyni
Diesel na pych Czy sam.osobowy diesla, można odpalać na holu? ChatGPT powiedział: ChatGPT Tak, samochód z silnikiem diesla można odpalić na holu, ale wymaga to ostrożności i spełnienia kilku warunków. Metoda ta jest zwykle stosowana w sytuacjach awaryjnych, gdy np. akumulator jest rozładowany, ale warto mieć na uwadze, że nie jest zalecana w nowoczesnych pojazdach. Jak to działa? W przypadku silnika diesla rozruch na holu polega na wprawieniu wału korbowego w ruch za pomocą siły mechanicznej (holowania), co pozwala na sprężenie mieszanki powietrza i paliwa w cylindrach i rozpoczęcie procesu spalania. Kiedy to działa? Starsze pojazdy diesla: W starszych samochodach z mechanicznymi pompami wtryskowymi ta metoda jest bardziej skuteczna. Sprawny układ paliwowy i akumulator: Akumulator musi mieć przynajmniej minimalne napięcie, aby zasilić układ paliwowy i świece żarowe. Kiedy NIE należy odpalać na holu? Nowoczesne diesle z turbosprężarką i wtryskiem common rail: W tych samochodach pompa wtryskowa i elektronika wymagają stabilnego napięcia, a holowanie może uszkodzić układy sterujące. Samochody z automatyczną skrzynią biegów: W takim przypadku odpalenie na holu nie jest możliwe, ponieważ skrzynia automatyczna nie przekazuje napędu na silnik w czasie holowania. Jak odpalać na holu? Znajdź bezpieczny odcinek drogi, najlepiej bez ruchu. Włącz zapłon. Wciśnij sprzęgło i wrzuć 2. lub 3. bieg (niższy bieg może prowadzić do gwałtownego szarpnięcia). Pojazd holujący powinien rozpędzić samochód do około 20–30 km/h. Powoli puść sprzęgło, jednocześnie dodając lekko gazu. Gdy silnik się uruchomi, wciśnij sprzęgło, aby uniknąć przeciążenia układu. Ostrzeżenia: Holowanie może uszkodzić niektóre elementy układu napędowego lub elektronicznego. W przypadku niepewności co do możliwości użycia tej metody w danym modelu samochodu, sprawdź instrukcję obsługi lub skonsultuj się z mechanikiem. W nowoczesnych samochodach lepiej jest użyć przewodów rozruchowych lub boostera.
jazgdyni
@spike Myślałem, sądząc po twojej uwadze do @sake3, że już się przyzwyczaileś do mej weredycznej natury. Mówisz, że z ChatemGPT, się nie spieram, a powinienem. Spieram się nieustannie, gdy tylko wyczuję, że AI zaczyna kombinować, unikać i gadać głupoty. Takie dociekanie, a nawet śledztwo potrafi trwać i pół godziny. Tu, w tej przytoczonej "dyskusji", choć raczej mojego wywiadu nie zauważyłem poważnych kontrowersji. Tu chodziło - i generalnie zawsze mi chodzi o to - by przedstawić jakieś ważne i mało znane wśród ludzi fakty i tematy. W tym wypadku, to zmiana o 180 stopni podejścia do każdego pacjenta. A ja tu jestem na to uczulony, po mój ojciec już w latach 50 tych tak własnie leczył, dodając jeszcze do tego takie specyficzne argumentacje, jak dotyk pacjenta, oraz przewagę terapii, jeśli dokonuje się wuzyty domowe. Były takie dni, że tata dojeżdżał nawet na wizyty do 10 pacjentów i to nawet do ponad 20 km poza Gdynią. Bywało, że ja sobie też razem z nim jeździłem. A co do in vitro - wiem na czym to polega, lecz nic nie mogę więcej powiedzieć, bo specjalnie się tym nie interesowałem. Pewnie są tu i plusy i minusy. PS. A osobno, ze względu na długość masz odpowieć na tego diesla.  
spike
PS. Nie wiem co wiesz i co sądzisz o in vitro, jeżeli ciebie to interesuje (mnie owszem), proponuję porozmawiać z chatem, zdając np. pytanie: na czym polega metoda zapłodnienia in vitro, zalety i wady.  
spike
@janusz " To ja się zapytam - I CO Z TEGO? Myślisz, że ja się uczę tego na pamięć i na dodatek uważam za słowa jakiejś wyroczni?" takie odnoszę wrażenie, nie przypominam sobie twojej polemiki z tym co dostałeś "do obróbki". Nie wiem czego się denerwujesz, nie jest moim celem psuć ci humor, jedynie wymiana poglądów. Dla przykładu zerknij na link, ciekawa rozmowa z AI. salon24.pl Ja mam taki "mały" test na nieznanego mi mechanika samochodowego (kiedyś sam naprawiałem) Czy sam.osobowy diesla, można odpalać na holu? Ciekawe co by odpowiedział chat :)
jazgdyni
@spike Oskarżająco piszesz - ... korzystasz z gotowych, ustalonych przez algorytmy odpowiedzi,. To ja się zapytam - I CO Z TEGO? Myślisz, że ja się uczę tego na pamięć i na dodatek uważam za słowa jakiejś wyroczni? Nie kolego. Te odpowiedzi, to surowy materiał, zaledwie do obróbki w mojej głowie. Oczywiście jeżeli komuś pasuje wysiłek myślenia. Wiemy, że to myślenie niektórych bardzo boli. To oni a nie ja korzystają z gotowych odpowiedzi. Musisz uwierzyć - kujonem nigdy nie byłem.
jazgdyni
@spike Drogi Kolego Spike [Tak przy okazji - dlaczego właśnie Spike? Masz ochotę tylko kłóć? Ja bym sobie raczej wybrał Pike. Tylko jedna literka a tu dumny drapieżnik, czasami jedyny w całym stawie. Szacun] Gdy ja z dużą satysfakcją korzystam, a potem często dzielę się z moimi czytelnikami zdobywaną wiedzą z nowego źródła, powiem to bez kozery, choć ci z kwaśnym oddechem, bo to nieżyt żołądka, więc i paskudny, złośliwy charakter, będą znowu tu kwękać; z udostępnionej za darmo na całym świecie wszystkim aplikacji AI, ChatGPT, co historycznie zawdzięczamy panom Larry Page'owi i Sergeyowi Brinowi - twórcom Google, a obecnie jednemu z największych koncernów na świecie Alphabet, a źródło to jest pierwszą na świecie w historii świata ogólnodostępną fontanną wiedzy. Dodam, że jeżeli chcesz się czegoś dowiedzieć w głębokich czeluściach nauki, to Google jeszcze mają dostępną wyszukiwarkę Google Scholar. Bądźmy uczciwi, od XV wieku, czyli od czcionki Gutenberga, to do wczoraj książka była i teraz przestaje być, głównym źródłem wszelakiej wiedzy i zaspakajania naturalne ciekawości. Oczywiście tak od 100 lat w zaokrągleniu mamy teraz film, radio, komputer z tysiącem programów i Internet z miliardami uczestników, gdzie też mamy możliwość czegoś się nauczyć. Ale chyba każdemu się marzył natychmiastowy dostęp do czegokolwiek, co mi odpowie na moje każde pytanie. Oczywiście zawsze będzie sekta wystraszonych marud, które nawet samym sobie nie wierzą, a co dopiero mówić o innych, no i na koncu - słuchać i wierzyć jakiejś podejrzanej, oszukańczej maszynie stworzonej przez takich, co nam w głowach chcą maksymalnie mieszać. Jedno podkreślam - nikt nikogo nie zmusza do zdobywania wiedzy, czyli nauczenia się, czy tylko dowiedzenia się czegoś nowego. To pospolita sprawa, że bardzo dużo ludzi zatrzymało się na pierwszym naukowym zdaniu w życiu "Ala ma kota" i nie zamierza czegokolwiek więcej się uczyć. Ich sprawa. Lecz jednak, to co piszę już dobrych parę milionów przeczytało. A przecież kim ja jestem? Czyli nas ciekawskich i chętnych do obcowania z wiadomością jest jednak sporo.  I jeszcze wam coś powiem - Nadal, podobno, używany tylko około 4% zdolności naszych mózgów. Czyli ile jeszcze terabajtów można tam wpakować...  
spike
@tri Powiem tak, chatGPT jest przydatny, jeżeli masz już odpowiedni zasób wiedzy, wtedy świadomie szukasz czego ci trzeba, jak też weryfikujesz co ci podaje, laik łyka wszystko bezkrytycznie, a to droga na manowce, podobnie jest ze ściąganiem, czy korzystanie z cudzych wypracowań. Za moich czasów, nauczyciel namawiał nas do pisania ściąg, wszyscy zdziwieni, uzasadnił to, pisząc ściągę, przypominasz sobie materiał, utrwalasz go, ściąg ci nie potrzebna. Ja z kumplami stosowaliśmy też inną metodę, we własnym gronie dyskutowaliśmy o danym temacie, albo zasada wzajemnych korepetycji z kolegami, to dawało b.dobre wyniki. Książkę którą przeczytasz będziesz pamiętać, jeżeli ktoś ci ją przeczyta, już nie bardzo.
Tomaszek
I co ? może jakiś materiał ten Czat ma ? Bo ja mam źródła z matriałem filmowym youtube.com . A później wyjechał do Anglii find-and-update.company-information.service.gov.uk . I tam go korzystając z Chata znów do z kimś pomylili i mu wszystko zabrali s3.eu-west-2.amazonaws.com . Ale jak to Angole , po fakcie przeczytali że to 1 funt był . Bo w Anglii to jak wchodzisz do kibla to zapalasz światło sznurkiem z sufitu na podobieństwo oldschoolowej spłuczki klozetowej , a wodę spuszczasz przekładając wajchę na baczku . I tym razem to też tak wyszło . CDN
tricolour
Proszę bardzo - kto to był dziedzic Pruski? Odpowiedź: Dziedzic Pruski to tytuł, który był używany przez najstarszego syna monarchy pruskiego, czyli dziedzica tronu Królestwa Prus. Tytuł ten miał swoją wagę zarówno w kontekście dynastii Hohenzollernów, którzy rządzili Prusami, jak i w kontekście imperium niemieckiego, gdyż Królestwo Prus było jednym z kluczowych państw niemieckich, które zjednoczyło Niemcy w XIX wieku. Na przestrzeni historii tytuł dziedzica Pruski był nadawany następcom tronu Królestwa Prus. Przykładami takich dziedziców są: Fryderyk Wilhelm IV (1795–1861), który był następcą tronu, a później królem Prus. Wilhelm II (1859–1941), który był ostatnim cesarzem Niemiec i królem Prus. Po 1918 roku, gdy cesarstwo niemieckie upadło, a monarchia w Niemczech została zniesiona, tytuł dziedzica Prus nie miał już formalnego znaczenia, chociaż pozostali członkowie rodziny Hohenzollernów nadal byli znani z tych tytułów w obiegu publicznym.  
tricolour
Odkąd jest chatGPT można z całą pewnością powiedzieć, że nasz Januszek zna się na wszystkim, a najbardziej na chatGPT. 😛😛😛