Otrzymane komantarze

Do wpisu: To już, mój ostateczny koniec z Neonem24.
Data Autor
Wolnym Duchem w (podobno) wolnym internecie. Takie dziwne ? :)
Zygmunt Korus
ostrożnie, platformy/"platformy"/PLATFORMY są chybotliwe, Pan to powinien wiedzieć najlepiej (człowiek morza z tej branży). Ale linkiem się pochwalę, żeby nie było, żem ugrzązł w tabu: radiownet.pl
...fukcjonariusz na posterunku ..strażnik teksasu :)) Spiryto, a gdzieżeś sie ty biedaku zapuścił na tak dalekie rubieże..nie boisz się, że ci w tym kurniku skalp ściągną, razem z grzebieniem :)) hhłe hłe hłe
Ja już Pana lubię...:))
Teresa Bochwic
Historia to cenna nauka, a ta nie jest długa, zaledwie 3 lata. Długo Pan wytrzymał. Zapraszam do poczty prywatnej.
"Gdy zaczną się do Klubu dobierać, to ich publicznie oskarżę i zacznę wyciągać nieprzyjemne sprawy. Nie wiem, czy by im się to opłacało. Zobaczymy, jak to pohula." Ano zobaczymy...
cytat >>> "A patrioci-idioci to zapożyczenie od pana Targalskiego. I bardzo trafne." Wersja "Light" to u takiego jednego bylo "ortodoksyjni pisowcy" Widze ze nowa Daf nam sie narodzila.Tylko dalej nie rozumiem - to "patrioci chamy" ?. Tak na marginesie "Ubecy udokumentowani" - co to jest ?.
jazgdyni
Witam i pozdrawiam. Zapraszam do czytania.
jazgdyni
Ubeków (udokumentowanych) spotkałem konkretnie dwóch. A patrioci-idioci to zapożyczenie od pana Targalskiego. I bardzo trafne.
jazgdyni
Witaj Cieszę się, że mamy dalej kontakt. No i widzisz, nawet pożegnać się nie potrafią. Naprawdę miałem już tam tego dość Pozdrawiam
To nie było "wejście smoka" tylko "wejście swojaka" ale swojaka z własnym charakterem. Powodzenia!
Na apel p. Synaka, zadziałał admin 3. Nawet upomnienie mi przysłał, kiedy wyśmiewałam wycinanie komentów hahahhaha Och dyletancie, wypisałeś się z takiego cyrku ? Pozdrawiam, dyletantka :))
ze pan "swoj" czlowiek. ledwie pan zaczal a juz wszedzie "ubecy" i "patrioci idioci". Do tego nie idzie zwrocic uwagi panu na blogu . Opieka "Boska" - chyba - tu nad panem czuwa. Dobrze idzie !.
jazgdyni
Swięta racja Pani Magdaleno. Zaczęło już dochodzić do rozczepienia osobowości. Ale przeważyli ubecy.
jazgdyni
Jestem tu nowy. Prawdziwy osesek. To wy powinniście się mną opiekować :) Pozdrawiam
Magdalena Figurska
Pisanie na NP i Neonie to raczej  zaburzenie dysocjacyjne, nie uważa Pan?
My sie przywiazujemy.
Do wpisu: Rozwalanie świata
Data Autor
Teresa Bochwic
Czy lepiej bedzie sie pan czul, jezeli miedzy kolejnymi zdaniami beda akapity? Prosze skopiowac tekst do worda i sobie je wstawic.
Teresa Bochwic
Najlepsze są proste recepty. ;-))
Tezy w artykule rzadko spotykane. Czy nie zechciałby pan opublikować art. na S24? Nie należny ukrywać lampy pod kocem. Pozdrawiam.
W pełni zgadzam się z pańskimi tezami.Obrany kierunek analizy uważam za właściwy chociaż nie do końca jeszcze kompletny. Wymienił pan głównego ideologa/sponsora dzisiejszej rewolucji, ale do niego przyczepiło się stado innych. To stado - i każdy element tego stada- podążające za przewodnikiem ma również swoje cele.Taka sytuacja powoduje, że ideolog staje się wirtualny, nierozpoznawalny przez społeczeństwa.To z kolei implikuje reakcję społeczeństwa na przewidywane skutki, a nie na przyczyny. -Sprytne to- wręcz szatańska koncepcja. (To jest tak jak leczenie zęba środkami przeciwbólowymi). Społeczeństwo musi być informowane nie tylko o skutkach genderyzmu, ale również o doktrynach i celach ideologa, jego imieniu i o imieniu tych, którzy próbują przyczepić się do jego wozu. Z tego też to wynika szczególnie groźna (niespotykana) broń przeciwko społeczeństwu, przeciwko społeczeństwom. Ideolog współczesnej rewolucji powiedział: w naszych działaniach musimy wykorzystać wszelkie osiągnięcia nauki- miał chyba na myśli psychologię i socjologię.
Do wpisu: Morskie opowieści - dla ucha i dla brzucha
Data Autor
jazgdyni
Witaj Obiecuję! Co rusz coś wrzucę z życia na morzu. Pozdrawiam
jazgdyni
Teraz to wydaje się takie niewinne, a nawet żartobliwe. Lecz wybaczcie, gdy coś takiego dzieje się w zamkniętym środowisku i to jeszcze zahacza o sprawy międzynarodowe, to wcale nie jest wesoło. Pozdrawiam
dzięki proszę pisz więcej o przygodach na morzu
Morskie opowieści mają w sobie jakiś czar...:)))