|
|
Idiotyczne to sa pana wpisy , a o rozumie no coz , dowodem jest ta cala pana "tfurczosc".
Ten sam "sznyt" co u kolegi Pasierbiewicza. |
|
|
>>> !!! |
|
|
No to tak w stylu pana kolegi . Jak cos "uwiera" to troll a nie wlasna glupota. Zalosny .....l |
|
|
jazgdyni @emilek
Witam
To prawda, święta są najgorsze. Wprost chce się wyć.
Ci, co całe życie siedzą w domu, nie sa w stanie zrozumieć.
Pozdrawiam serdecznie |
|
|
jazgdyni Przyłączam się, i do refleksji o tęsknocie, i do poparcia chyba już, już Prezydenta Andrzeja Dudy.
Oj, nieco zdewastował dziś pana Komorowskiego. A tą malutką flagą, którą każdy ze wstrętem odsuwał, pogrążył Platformę. Ludzie to przede wszystkim zapamiętają.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Radzę mieć większe zaufanie do rozumu innych ludzi, jak się nie ma do swojego.
To jedno.
A drugie, co ma piernik do wiatraka? Proszę mi tu nie trollować, bo to wygląda idiotycznie.
EOT |
|
|
emilek Jestem emigrantem od 24 lat.
Tesknota za krajem jest jak nieuleczalna choroba.
Tylko raz doskwiera mniej. A innym razem o wiele bardziej
I ostrzej . Szczegolnie w swieta.
Goraco pozdrawiam. Staly czytelnik Panskich notek. |
|
|
-"A to jednak dzieło sztuki. Kontrowersyjne. Owszem."
No tak. Ty do dzisiaj nic nie rozumiesz. Dlatego i reszta twojego blogowania jest dla mnie malo wiarygodna.
PS.- zeby ten chlam nazwac "dzielem sztuki" ?!!! . Dziala tu w/g mnie taka mentalnosc tubylcow z N.Gwinei,Papui ... u nich tez swiecidelka i koraliki sa miara oceny i pozadania , w Pana wypadku ten "Oscar" , aj "Oscar" panie. Wystarczy , jak psu kosc i przestanie szczekac a nawet lasic sie zacznie.
Jeszcze tak mimochodem - widzial Pan ten "Film" ?!. Bo jezeli tak , to mi sie wydaje ze nikt kto widzial i ma choc krople oleju w glowie tak go nie nazwie - dzielem sztuki. Gwiazda sie uniosla , sztucznie dmuchana ,po czym z hukiem "pierdyknela". Nawet to towarzystwo od pedofila Polanskiego zdalo sobie sprawe ze ta "sztuka" jest kiepska , nie do obrony i milczy. Cala otoczka dolozona do tego paszkwila , wlacznie z wypowiedziami tego pseudorezysera chluby nam Polakom raczej nie przysparza. Zachwycanie sie tym swiadczy o nie do konca rozwinietych zwojach mozgowych.
No ale "Oscar", Oscar panie ...
Mam jeszcze do Pana wiele wiecej ale ... dobra. Spiewac kazdy moze youtube.com. |
|
|
Ewary Toruń Tęsknota towarzyszy człowiekowi, tu w kraju, a szczególnie, gdy się jest daleko od rodzinnego domu. Tęsknota, to jak śpiew. "Źli ludzie wierzaj mi, ci nigdy nie tęskną, ni śpiewają." Znam to uczucie. Gdy przyświeca nam jakiś cel, to wtedy łatwiej znosi się tęsknotę. Problem jest wtedy, gdy żyje się bez celu. My tu sobie gada gadu, a 24 maja 2015 roku, może będzie nowy powiew. Chociaż z telewizorni i z czasopism wieje upiorny ryk, to my postawmy kropkę nad "i". Ja wybieram Pana dr. Andrzeja Dudę, bo mam do tego prawo i cześć!!! |
|
|
jazgdyni Będziesz mi Idę wypominał do końca życia...
A to jednak dzieło sztuki. Kontrowersyjne. Owszem.
Ale już o tym kończę. Ani słowa. |
|
|
jazgdyni Bardzo brak nam optymizmu. Nawet nie wiesz, jak potwornie wzrasta depresja i nerwica. I młodzi i starzy.
Brak poczucia bezpieczeństwa i beznadzieja.
Ale podobno nadzieja umiera ostatnia.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni @corcaigh
Witam
Podejrzewam po nicku, ze przebywa Pan w Szkocji? Jestem nią zafascynowany, ale... tylko turystycznie.
Pisze Pan - "Nie tęsknię za Polską". A ja się nie dziwię. Trzeba dużo samozaparcia by tęsknic za Polską, jaką ona dzisiaj jest. Lecz, gdy zamiast "państwo", pomyślimy "kraj" - Pańskie Sudety, a moje Kaszuby, krajobraz lasy, nasze cztery pory roku, nasze domy i co tam jeszcze pozytywnego podsuwa mi wyobraźnia, to, tak, tęsknię za Polską.
Dalej napisał Pan:
"Z jednym się nie zgadzam. To nie wina Tuska, ani żadnego polityka, że Tu jestem.
To moja świadoma decyzja. Chciałem lepiej, wygodnie żyć. Nie chcę pisać "godnie"."
Czy aby na pewno?
Dlaczego nie chciałby Pań żyć lepiej, wygodniej w Polsce? Za dużo wysiłku to wymaga? Za dużo potrzeba tutaj zmian? Prawda... Tylko ja lubię ciężkie projekty, potężne wyzwania.
Ale oczywiście , to sprawa bardzo prywatna.
Dziękuje za warunkowe uznanie. Zawsze piszę to co myślę. Nigdy pod publikę. Lecz jestem bez przerwy gotów na dyskusję. Już parę razy mnie przekonano, że się myliłem.
Serdecznie pozdrawiam |