Otrzymane komantarze

Do wpisu: Pan Bóg głupców nie lubi...
Data Autor
jazgdyni
Witaj! Jestem, jestem... Górskie powietrze i górskie klimaty wpływają na rozum. Przekonał się już o tym już śp. ks. Tischner, przyjeżdżając regularnie do miejsca o rzut kamieniem, gdzie ja bywam. Nabierał rozumu tak długo, aż, jak mi powiedziała znajoma, zaczął przylatywać w góry helikopterem. A ja wiem dobrze, bo się nalatałem, że helikoptery wyjątkowo odbierają rozum. Serdeczności
Tez pieknie Panie Januszu. Góry nose Góóry , Hole nose Hoole Najszczęśliwsi w Świecie PIENINSCY GÓRAALE. Cieszę się Panie JANUSZU z Pana wypoczynku. Trzeba teraz dużo sił aby przetworzyć hasło "CZAS NA DOBRĄ ZMIANĘ" w "real". Bo jak mówi znany satyryk krakowski Marcin Daniec: " z Góry lepiej wszystko widać . Od Rysów po somiutki Bałtyk " "HEJ"
Masz babo placek,człowiek zaczął się już martwić tą absencją Pana na blogu.Myślałam -aha-milczenie przecież też czasem bywa komentarzem.A tu surprise.Uff... jaka ulga.Jest Pan i pięknie nam pisze.Gratuluję i pozdrawiam.
jazgdyni
Hola Panie Andrzeju ! Żadnej Kopaczowej nie było. Chodziła wprawdzie jedna pogłębiarka, ale to już za Krościenkiem. Poza tym - nie spływałem tym razem, tylko przełom oglądałem z brzegu na Słowacji. Pozdrowienia
jazgdyni
Witaj Skiba, ten szatniarz z "Pod strzechą"? Taki gruby, głupawy? Daję zawsze mu dwa złote, żeby płaszcza mi nie zapodział. Pozdrowienia
No NIE !!!. PANIE JANUSZU. Nie podaje Pan daty pobytu w PIENINACH. Ale jeżeli Pana tam pobyt przypadł chociażby na jeden dzień przed SŁYNNYM lecz mało "skutecznym" z mojego punktu widzenia SPŁYWEM - EWY BOŻENY KOPACZOWEJ z domu LIS (Wikipedia) przepięknym DUNAJCEM to mogę tylko wyrazić mój smutek. RADOŚĆ pozostawiając naczelnemu antypolskiego niemieckiego NEWSWEEKA - Tomaszowi LIS-owi. Pozdrawiam serdecznie.
jazgdyni
Witam Prawdziwa nadzieja często zostaje spełniona. Pozdrawiam
jazgdyni
Panie Krzysztofie Kochany! Dzięki za niezasłużone pochwały. A wie Pan, że czytając wszystkie informacje, jak ten pieniński fenomen powstał, jak rozdziela Karpaty, myślałem o Panu i jak by to było fajnie przysiąść i pogadać. Oczywiście w otoczeniu przednich trunków. Dystans Myslenice - Kraków - Katowice - Częstochowa zazwyczaj usiłuję przejechać jak najszybciej i najsprawniej, co nigdy mi się nie udaje. Dlatego niestety zacząłem omijać Kraków. Czego szczerze żałuję. Serdeczności
Andy51
Cześć Janusz Chciałbym Ci przypomnieć , że pożal się Boże komediant i szansonista nijaki Skiba, w 2007 r. powiedział , że najlepsze k...y są z PiS Pozdrawiam
Dziekuję za troche nadziei. Serdeczne pozdrowienia.
Krzysztof Pasierbiewicz
Daje krzepę, krasi lica tylko łącka śliwowica… --------------------- Ja na ten szlachetny trunek mam zwyczaj mawiać „palące się od zapałki i pachnące Karpatami płynne słońce galicyjskich sadów”. Przyzna Pan, że pyszne to galicyjskie słoneczko! Wielce Szanowny Panie Januszu! Po pierwsze nie wybaczę Panu, że jadąc w Pieniny nie skontaktował się Pan ze mną. W Pienińskim Pasie Skałkowym przez kilkadziesiąt lat prowadziłem praktyki studenckie, znam tam każdy kamień, więc pokazałbym Panu czarowne miejsca, których Pan zapewne nie widział. Po drugie gratuluję, jak zwykle znakomitej notki. Ale nie tylko ja Pana czytuję. Przed paroma dniami spotkałem się w Krakowie z moim kolegą z czasów studenckich, z którym odbyliśmy wycieczkę gastronomiczno-wspomnieniową po miejscach, gdzie została nasza młodość. Zaczęliśmy w Hotelu Francuskim, a nocną porą wylądowaliśmy w legendarnych Jaszczurach. Mój przyjaciel to pan Zenon Pudłowski (mam jego zgodę na ujawnienie nazwiska), związany z UNESCO profesor kilku uniwersytetów australijskich i doctor honoris causa kilkunastu renomowanych uczelni światowych. Zenek uważa Pana za jednego z najlepszych polskich blogerów i kazał mi przyrzec, że Panu w jego imieniu podziękuję za Pańskie wspaniałe notki, które jak powiedział „czyta zawsze przed śniadaniem”, nie on jeden w Australii zresztą. Powiedział mi także, że dowodem tego, że jest Pan skutecznym blogerem jest grasująca na Pańskim blogu sfora nienawistnych trolli. A więc Pańska blogerska robota nie idzie na marne. I tak trzymać Panie Januszu! Tak trzymać! Pozdrawiam, jak zawsze serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Do wpisu: To nie nasz prezydent – deklaruje sowiecka V kolumna
Data Autor
Miło mi mieć bratnią duszę w tym temacie.Też pozdrawiam.
Żeby stwierdzić, że np. "prezydent wyraził pogląd, który z natury spraw tego formatu rzadko spotyka się z szybkim uznaniem kół międzynarodowych powiązanych z tak trudnym problemem jak wojna/pokój na Ukrainie" - trzeba mieć pewną klasę. Pan Schetyna zachował się w normie swojej klasy, tj. prostaków. Nie angażując go na szefa PR uczyniła by Pani słusznie. Miło mi, że się zgadzamy. Ponieważ wciąłem się w Pani komentarz, z reakcją o chrakterze powściągliwej aprobaty, więc wypada mi złożyć pozdrowienia - co niniejszym z przyjemnością czynię.
Fakt jest jest też ,że nie znam kraju ,który ośmiesza swojego prezydenta na arenie międzynarodowej!SZOK.A propos, ja bym nie dała w mojej spółce stanowiska - public relations Panu Schetynie.
No właśnie, z tym żyrandolem - Prezydent albo posłuchał durnia albo ugiął się przed protektorem, którego szlag trafia, że zorganizował wojnę a teraz nie może stanowić przy stole rokowań. Moim zdaniem, albo – jako mąż stanu – nie podejmuje się inicjatyw skazanych na porażkę albo też traci się aureolę i gest.
Pożyjemy ,zobaczymy.Natomiast -niepokojem napawa mnie narastająca od dnia zaprzysiężenia nagonka na PAD,co jak co jest ona bardzo delikatnie mówiąc -nieelegancka,bulwersująca.Mam nadzieję ,że PAD nie da się sprowadzić do "strażnika ...żyrandola"
Krytyka PAD przez Rosjan nie trafia niestety „w płot”. Prezydent sam strzela sobie w stopy, na przemian z obu rąk. Najpierw z owym listem do szefów republik „nowo-rosyjskich”, narażając się na obraźliwe (co do litery) odpowiedzi ze wskazaniem Polski w gronie „..krajów podporządkowanych USA”. Później z pomysłem „międzymorza”, za co, w nieco większym formacie - „dokaukaskim”, zapłacił życiem L. Kaczyński, który nie rozumiał kompletnie, że gra dwie ligi niżej. Teraz z kolei z pomysłem przegadania nowego „formatu” dla Ukrainy z A. Merkel. Wyprzedzając prztyka w nos ze strony Rosji i Niemiec, z własnym prztyczkiem pospieszył Poroszenko. Ten ostatni dał dowód, że jest nielojalny a także podtruty pychą. Przykro mi, że PAD ma przetrzepane majteczki i mam tylko nadzieję, że wyciągnie odpowiednie wnioski.
Witam Prosze zwrocic uwage na fakt, iz kolo z wpisanym kwadratem rzuca taki sam cien, jak samo kolo [kolo to okrag+srodek/pole]. Prosze takze zwrocic uwage na to, iz zgodnie z informacjami pojawiajacymi sie w wolnej czesci internetu prezydent A.Duda jest absolwentem tej samej amerykanskiej kuzni kadr co: Marcinkiewicz, Szydlo, bodajze Cimoszewicz itd, itp - czyli et consortes. I prosze pamietac diagnoze prof. JR Nowaka z 2006 - "PiS szczeka, ale nie gryzie". IMHO pozostaje ona dalej aktualna, pomimo 10iv2010 I na koniec zasada ogolna: Nic nie jest takie, jakim sie wydaje. Pozdrawiam
„Kiedyś dziennikarz zapytał Dalajlamę: – Jak to możliwe, że nie odczuwa pan nienawiści do Chińczyków? – Zabrali mi kraj, nie chcę, żeby odebrali mi rozum – odpowiedział Dalajlama. Szkoda, że my, Polacy, pozwalamy na to, aby rozum nam odbierano albo sami go sobie odbieramy.Błądzić jest rzeczą ludzką .Błądzą ci na górze i ci na dole-też. Jakby tak przyszło wypić za błędy tych, co na górze, plus nasze własne - to człek by nie trzeźwiał nawet na pięć minut.Nie odczuwam nienawiści,nie znam uczucia nienawiści,choć umiem nie lubić za bardzo,ale umiem też wybaczać ,gdy jest co.
Ula Ujejska
Witaj Dawno Cię nie widziałam. Zaglądaj tu częściej albo Cię wykreślę z notatnika i nie będę czytała Twoich notek ;) A pomidorowemu alfonsowi trzeba posłać to: Nam nie straszna dzika horda! Tutaj ziemia Piasta Lecha Z Dumnym Orłem na Proporcach, Przed nim wszelka dzicz ucieka! Z dawnych czasów dobrze wiemy Jak sposobić Hufce w boju ... I na kopiach rozniesiemy Te moskiewską kupę gnoju! Pozdrawiam.
Mind Service
Atak Ruszkiewicza na Prezydenta Andrzeja Dudę nastąpił po deklaracjach prowadzenia prezydenckiej polityki zagranicznej będącej kontynuacją polityki wschodniej Lecha Kaczyńskiego i po nadaniu przez PAD jej nowego blasku w postaci idei Międzymorza. To jest to czego Rosjanie najbardziej się obawiają i ze wszech miar starali się, starają i będą się starać pokrzyżować. Stąd wściekły atak na Prezydenta Dudę właśnie w tym momencie nie może dziwić. - czyt. dalej: 1do10.blogspot.com
Valdi
- Weźmiesz udział w Wielkiej Pardubickiej ? - pyta koń konia - Nie widzę przeszkód - pada odpowiedź.
Na Fejsbuku w dzień targowy takie toczą się rozmowy...niestety język stoczył się do rynsztoku ,pardon-on już w nim jest.Ja dwa lata temu wylogowałam się z tego portalu.Pozdrawiam.
Państwo, które samo zaprasza obce wojska na swoje terytorium to już nie istnieje. [...]". A jak to się ma do "ustawy o bratniej pomocy" podpisanej przez Bronisława I Drzemiącego ?
jazgdyni
Witaj Oni mają swoje hasła, które, zapewniam są o wiele bardziej zabawne (albo straszne) Np.dzisiaj słynna Mucha stadionowa oznajmiła, że macierzyństwo jest jednym z najniższych instynktów (już to jest na Facebooku popularne). Pozdrawiam