|
|
spike "To jest referendum, czy naród żąda zmiany konstytucji."
i tu jest błąd Prezydenta, bo to referendum to strata czasu i sporych pieniędzy, które już lekką ręką wydał Komorowski, podpuszczony przez nawiedzonego JOWami Kukiza. Jeszcze nie wiemy, ale może to pytanie zostanie podłączone podczas wyborów samorządowych?
Ciekawostka, prawa strona podaje sondaże, że Polacy chcą zmiany, lewa że nie, a tak się dzieje, że za fałszywe sondaże nikt nie odpowiada i można nimi oszukiwać społeczeństwo, chyba tylko w Polsce ? |
|
|
Dark Regis Najpierw się zastanówmy, czy konstytucja kwaśniewsko-jaruzelska została wprowadzona zgodnie z prawem i procedurami. Dziś właśnie to ubecja podnosi jako główny argument na nie, a więc trzeba znaleźć te rzeczy w poprzednich aktach i zanalizować. Po pierwsze, czy konstytucja PRL miała jakiś mechanizm dopuszczający jej zmianę w zastosowanej formie i czy został on prawidłowo zastosowany? Po drugie, jaki jest związek tej konstytucji z ustawą zasadniczą II RP? To ważne, bo w ten sposób ktoś usiłuje przemycić do świadomości Polaków ciągłość państwowości (a więc i odpowiedzialnością za zbrodnie) z PRL-em włącznie. Obawiam się, że tych dwóch aktów nie da się ze sobą pogodzić, a więc konstytucja "k-j" również powstała w wyniku aktu rewolucyjnego, czyli złamania prawa. |
|
|
xena2012 Wrzask okazał się iście piekielny ale i groteskowy.Furia Komorowskiego i yyy Nałęcza bredzenie o Tusku jako panu Europy,natychmiastowe miłosne wręcz połaczenie skłóconych PO i Nowoczesnej przeciw prezydentowi ,wrzaski Mazguły po prostu rozśmiesza ale i przeraża. Jutro już chyba delegacja jedzie ze skargą do Timmermansa i owego pana Europy. |
|
|
mmisiek Żeby odciąć agenturę od mediów i wpływu na społeczeństwo, a tym samym sprowadzić ją na kompletny nic nie znaczący margines i fundamentalnie przebudować polska scenę polityczną na całe lata wcale nie potrzeba grzebania w konstytucji. Wystarczą odpowiednie działania skarbówki, KRRiT oraz ewentualnie drobna nowelizacja jednej ustawy.
To jest naprawdę bardzo prosta sprawa do załatwienia praktycznie od ręki i budzimy się w nowej Polsce.
Z dziwnych powodów tego się jednak nie robi, a zamiast tego kieruje uwagę i energię na rozprawianie o rzeczach, które w obecnej kadencji są zupełnie nierealne.
Mnie takie markowanie działań naprawdę wcale nie zachwyca.
|
|
|
jazgdyni No co też pan gada?! Mało było kłopotów z Trybunałem z powodu, ze każdy mógł czytać konstytucję jak chciał. By przeciąć podpieranie się totalniaków i lewaków z UE starą konstytucją, trzeba przeciąć wpływ tego gniotu jak najszybciej. Inaczej dobra zmiana będzie ciągle kulawa. |
|
|
jazgdyni To jest referendum, czy naród żąda zmiany konstytucji. Nie referendum konstytucyjne. I fakt, ciągle potrzeba 2/3. Czyli PIS musi jeszcze taktycznie popracować. Lecz po referendum będzie łatwiej. |
|
|
jazgdyni Żeby tylko to! Fachowiec wykazał mi kilkadziesiąt błędów. To bardzo kiepska ustawa zasadnicza. i niespójna. Widać, że parę osób pisało i nikt wspólnie nie zredagował. |
|
|
jazgdyni To prawda. Zabezpieczyli się, żeby nie było łatwo.
Generalnie, konstrukcja konstytucji jest niespójna, pełna sprzeczności i nieprecyzyjna. Widać, że robiona na zamówienie |
|
|
mmisiek No nie wiem, ja tam tego zachwytu nie podzielam bo to mi wygląda raczej na bezproduktywne bicie piany zamiast rozwiązywania konkretnych problemów, które jak najbardziej można rozwiązać tu i teraz, a jedyne czego brakuje to brak politycznej woli i odwagi.
|
|
|
spike Nie chwalmy dnia przed zachodem Słońca.
Z tego szumu medialnego to już nie wiem, czy referendum ma być za zmianą Konstytucji, czy będzie za napisaną nową czy zmodyfikowaną Konstytucją,
jak to się ma do wymaganych 2/3 głosów parlamentu.
Pzdr. |
|
|
Czesław2 Wiele w tym dokumencie mętnej wody, dla mnie, nie-prawnika trzy sprawy. Pierwsza, że jesteśmy państwem realizującym sprawiedliwość społeczną, czyli w/ g uznania można ukraść np. składki OFE, jeśli ktoś ma kaprys. Druga, to odwoływanie się do aktów prawnych niższego rzędu, czyli można wszystko. Trzecia, to pseudo równość podmiotów gospodarczych, czyli zwolnienia podatkowe w/g zasług. |
|
|
Kazimierz Koziorowski trzeba by dodac ze postkomusza konstytycja'97 zagwarantowala tez sobie mechanizm niezwykle utrudniajacy jej zmiiane. przeciez wynik referendum nic, oprocz samopoczucia, formalnie nie zmieni |