Otrzymane komantarze

Do wpisu: UWAGA na nowe akumulatory!
Data Autor
3rdOf9
Niom... To jest akurat jeden z tych spisków, co akurat są w stanie "obronić swą niewinność". Ale widać, że ostatnio się w temacie ruszyło.
Alternator ma jednak to do siebie że ma różne obroty a zatem prąd chociaż przechodzi przez prostownik to i tak jego wartość trochę faluje. Normalnie w prostownikach by tego uniknąć stosuje się kondensatory. W samochodzie rolę takiego kondensatora spełnia właśnie akumulator. Jeżeli go odłączymy i zdamy się tylko na alternator to prąd będzie tak falował że elektronika może wariować.
jazgdyni
Alternator nie jest generatorem prądu dla wszystkich odbiorników w samochodzie. Główne jego zadanie to utrzymywać akumulator w stanie naładowanym. Przez długie lata elektryczny bilans energetyczny był w aucie pozytywny. Teraz niestety nie jest. Powoduje to, że akumulator nie jest w stanie naładować się z alternatora do pełna. Czy auto stoi, czy jeździ, to pobór prądu przekracza wydajność układu zasilającego. Nie jest to drastyczne, ale widoczne, stąd moja notka o potrzebie okresowego doładowania.
jazgdyni
Tesla, elektryczny samochód, o którym już pisałem, "robi" już dzisiaj 400 kilometrów. A plan na wiosnę jest 600 km. Ładowanie, albo "tankowanie" to obecnie do 80% około 20 minut. Też pracują nad skróceniem. Dwie idee - wymiana całego pakietu baterii na naładowane, albo wypłukanie zużytego elektrolitu na nowy, naładowany. Chyba już przed autem elektrycznym się nie ucieknie.
Moim zdaniem do czasu kiedy elektrycznym autem nie "zrobi" się co najmniej 400 kilometrów a później czas ładowania nie będzie trwał dłużej niż 5 minut nie ma sensu płacić ciężkich pieniędzy na auta elektryczne czy hybrydowe. Obecnie to jest po prostu śmiech na sali, ładownie przeradza się w godziny a przejechać można sobie ze 100 czy sto parę kilometrów.
Szanowny panie, nie jestem mechanikiem ale wydaje mi się, że akumulator w aucie służy "jedynie" do uruchamiania auta a później dostarczenie prądu "przejmuje" alternator i wszystko co w aucie potrzebuje prądu w trakcie jazdy to otrzymuje go właśnie z alternatora. Nawet ostatnio przekonałem się o tym osobiście kiedy podczas jazdy "zdechł" mi alternator i w dalszą trasę ruszyłem ze swym autem na lawecie. Do czasu wymiany alternatora w aucie nie działało nic. Powyżej napisałem "jedynie" bo kiedy wyłączymy silnik oczywiście możemy sobie słuchać muzyki, czy świecić wszelkie lampki i żarówki, które będą pobierały prąd właśnie z akumulatora. Napisał pan o autach, które posiadają system "start-stop" ale w tych autach mocowane są akumulatory o większej mocy i chyba powinny starczać na nieco dłużej.
smieciu
Cóż, jeśli chodzi o ten temat to akurat zgadzam się z panem :) Według mnie silnik spalinowy to archaizm, mało wydajny, śmierdzący i syfiący. Przyszłość widzę w elektryczności. Siedzi też we mnie głęboko przekonanie o istnieniu konkretnego Spisku mającego na celu udupienie elektrycznych samochodów. Prostych w budowie, tanich w eksploatacji. No i mających tą przewagę że napęd mogą brać i z wiatraka i z tamy wodnej i z węgla kamiennego czy energii jądrowej. Co obala monopol ropy naftowej. W tej sytuacji główną ofiarą spisku są baterie. To niesamowite jak nikły jest postęp w tym temacie. Aż nie chce się wierzyć że tak fundamentalna sprawa jak magazynowanie energii elektrycznej nie ma sensownego rozwiązania.
Chevrolet Volt „Postęp“ czyli następca GM EV1 Bezpośrednim następcą GM EV1 koncernu GM byl Chevrolet Volt pomimo wdzięcznej nazwy „Volt” jest to już jednak – samochód hybrydowy typu plug-in pl.wikipedia.org Zasięg pojazdu na pełnych akumulatorach wynosi około 56 km Przy czym zasięg wzrasta kiedy silnik spalinowy (!!!) doładowuje baterie . Zasięg GM EV1 wynosił 240 km i należy pamiętać ze czas ładowania jego Bateri 0-80% wynosił około 45-90 minut (z użyciem zewnętrznej ładowarki 220 V) To ostatnie zdanie proszę sobie przeczytać przyn 3 razy na głos. A potem pogooglowac jakie wtyczki i jakim napięciem ładowane sa baterie aut oferowanych na rykach jako auto "elektryczne" czyli elektryczno-pochodne ... tzw hybrydowe
Tajemnica "General Motors EV1" czyli Zero-emissions vehicle General Motors EV1 to pierwszy masowy samochód elektryczny produkowany i leasingowany przez General Motors Corporation od 1996 do 1999 roku. EV1 był dostępny za pośrednictwem ograniczonych, wyłącznie leasingowych umów, początkowo dla mieszkańców Los Angeles w stanie Kalifornia oraz Phoenix i Tucson w stanie Arizona ,następnie w San Francisco i Sacramento w stanie Kalifornia, jak również w ograniczonym zakresie w Georgii. A teraz proszę czytać powoli i z uwagą !!! Podczas gdy reakcja klientów była pozytywna, GM uznało elektryczne samochody za nieopłacalną niszę na rynku samochodowym, co zakończyło się kasacją wszystkich egzemplarzy -- bez zważania na protesty klientów -- Program EV1 został całkowicie wycofany w 2002 roku, a --wszystkie-- użytkowane samochody zostały odzyskane przez GM. Osoby leasingujące nie otrzymały szansy, aby wykupić swoje samochody od producenta Przetrwało jedynie kilka egzemplarzy w rękach muzeów z --wyłączonymi układami napędowymi-- !!! Więcej chyba nie trzeba wyjaśniać ??? pl.wikipedia.org samochodyelektryczne.org
jazgdyni
Dziękuję za informację! Nigdzie nie znalazłem, że nasza Centra robi AGMy. Miłośnikiem V. nie jestem. Jeżeli już, to Yuasa i Optimy. Bo ja w pracy, w bardzo ciężkich warunkach muszę stosować najlepsze (choć niektórzy twierdzą, że obecnie najlepsze są Panasonica).
mjk1
Nie wiem co i kiedy Pan pisał o hybrydach, ale mnie też pusty śmiech ogarnia, jak czytam o najnowszych rozwiązaniach światowych liderów motoryzacji. Dziwi mnie jak można tak skomplikować, tak prosty układ. Chyba tylko po to, aby był drogi i zużywał 10% zamiast 80% mniej paliwa od silnika spalinowego. Hybrydy były używane już ponad 50 lat temu w transporcie szynowym i jeżdżą stale modyfikowane do dzisiejszego dnia. Hybrydowy samochód osobowy zbudowany na tej zasadzie, nie powinien spalać średnio więcej jak 2 litry paliwa na 100 km i to niezależnie od prędkości. Więcej na temat tego rozwiązania tu: transportszynowy.pl
Polecam znakomity AGM polskiej marki Centra za symboliczne 440 zł allegro.pl ------- Niech Szanowny Pan nie reklamuje germańskiej Va.ty założonej przez Adolfa (Müllera).
Do wpisu: Kierunki działań opozycji wobec nachalnej upierdliwości PISu
Data Autor
jazgdyni
Witam Panie Krzysztofie! Do użądlenia naszych mam aż za nadto materiałów. Lecz szukam kontaktów z Prezesem, bo wiem, że mogę wyrządzić władzy duże szkody. A nie chcę. Niestety, Prezes jest otoczony tak wielkim murem, że trudno go przeskoczyć. Serdeczności
jazgdyni
Sondaże przedstawiane w telewizjach są śmieszne. Instytucje dokonujące pomiarów straciły całkowicie autorytet. Szkoda, bo jedna prawdziwa sondażownia bardzo by się przydała.
jazgdyni
Tak, szybko się nudzą. A jeszcze to ich odciąga od telewizora, Tańca z Gwiazdami i ukochanego Szkła Kontaktowego, do którego telefon jest najwyższą formą demonstracji
jazgdyni
Dzięki Czasami mi coś wyjdzie.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Autor "To, z kolei, natychmiast oprotestował Biedroń i nasze emerytki, których przecież jest przewaga, a które wstydzą się nie tylko cellulitu..." ---------------- Za to Pana lubię! Trzeba pisać z jajem, a nie lamentować! A w razie potrzeby to i naszych użądlić! To dobrze robi na zdrowie i pobudza do myślenia. Gratuluję notki! Pozdrawiam Pana, Krzysztof Pasierbiewicz
Ewary Toruń
Podoba mi się obrazek ze świnią i treść słowna. To wszystko prawda. Należy wyciągać wnioski. Niestety z tym, wielu Polaków ma wielkie trudności. Ostatnio podano w TV, że gdyby dzisiaj głosowano, to PiS by wygrał, ale większość miałaby PO i Nowoczesna. Gdybanie to jest celowe i będzie co raz wracało do nas, bo licho nie śpi. Gdyby więc opozycja zleciła sondaż komuś, aby przeprowadzono go w Zakładach Karnych, to PiS miałby tylko 0,5% poparcia. W terenie jest różnie z PiS i to jest prawda. Dobrze, że Prezes dr. hab. Jarosław Kaczyński zamierza ruszyć w Polskę. Trzeba nie tylko ruszyć lokalne PiS, ale i Polaków zaczadzonych Kodem i "dymokracją". Larum grają, trzeba ruszyć Polskę - póki czas. Niech od morza, leci pieśń nowa.
Jak na południu powstają struktury KOD-u, to pewnie znaczy, że niemcy śląscy próbują w inny sposób walczyć o autonomię. " Natomiast o działaniach lokalnych PIS-u jak cicho było, tak jest. " - tak to prawda, dlatego Jarosław Kaczyński rozpoczyna objazd lokalnych struktur PIS od zaraz.
angela
Tak jest, jak jest pogarda dla robactwa, to szkoda sobie rak brudzic.
angela
Wypalaja się dranie. Wszyscy / oprócz hazardowego cmentarnego Grzesia oczywiście/ czekają, na głównego oszusta, "króla jewropy", aż na czarnym koniu wjedzie, i uratuje te bandę złodziei i zdrajców.
A cz to nie jest tak że kto mieczem wojuje ten...
A cz to nie jest tak że kto mieczem wojuje ten...
Czesław2
Ale też po cichu, przynajmniej na południu Polski powstają struktury KOD-u, czy też innego dziadostwa. Niektórym moim znajomym zwolennikom układu od czasu do czasu się coś wymknie. Natomiast o działaniach lokalnych PIS-u jak cicho było, tak jest. Z drugiej strony, prawdą jest, że najgłośniej i najskuteczniej zawsze działają dranie.
Lech "Losek" Mucha
Dobry tekst. Lubię takie.