Otrzymane komantarze

Do wpisu: Michał Rachoń i Dorota Stalińska
Data Autor
krzysztofjaw
Witam (część 1) "Chciałem tylko na tych dwóch przykładach postawić tezę, ze o tym, po której stronie sceny politycznej jest ktoś dzisiaj: patriotów, czy targowiczan, ogromny wpływ ma dom z którego się pochodzi". Wskazałeś na powiedzenie ludowe o "skorupce za młodu". Warto zawsze odnosić się do takich porzekadeł. Z reguły są nadzwyczaj trafne i oddające sens pewnych zjawisk, niezależnie czy dotyczą ludzi, sytuacji czy np. zwierząt lub pogody. Zdarzają się wyjątki, ale bardzo nieliczne, które potwierdzają tylko regułę "o skorupce". I znów wedle powiedzenia "wyjątek potwierdza regułę" :). Można też przytoczyć przysłowia z jabłkiem w tle: "niedaleko pada jabłko od jabłoni" lub "jaka jabłoń, takie jabłko". A'propos "wyjątków potwierdzających regułę" to  mogą być w dwóch kierunkach, w rozpatrywanym tutaj obszarze. Otóż może się zdarzyć, że np. w patriotycznej rodzinie znajdzie się "czarna owca" w pierwszym (dzieci) czy np. w drugim pokoleniu (wnuki), itd. Podobnie w rodzinie "Targowiczan" mogą się zdarzyć chlubne "białe owce". Niemniej ten, kto twierdzi, iż wychowanie jest bez znaczenia, że nie można winić syna za działania ojca czy brata itd. jest hipokrytą. Zauważ, że kiedyś w Polsce właśnie charakter rodziny, jej historia i przedstawiciele decydowali o postrzeganiu członków tej rodziny. Drzewo genealogiczne stanowiło dla patriotów chlubę. Dokonania przodków, ich pozycja społeczna, postępowanie było fundamentem kształtowania się charakteru człowieka, młodego człowieka. Na grobach zawsze podawało się też nazwiska panieńskie matki i w ogóle w przypadku zarówno ojca, ale przede wszystkim matki wskazywano też gałąź rodzinną (z Mackiewiczów, z Potockich, itd). Szlachta była dumna ze swojego szlachectwa. I teraz też tak jest, choć patriotów nam wybito bezpośrednio przed, w trakcie jak i po II WŚ (nazizm, komunizm, żydo-ubecja). Mnie zawsze śmieszy ten strach zdrajców i nie-Polaków przed ujawnieniem przeszłości swoich przodków. Dotyczy to i komuchów, i SB-ków i WSI-oków, ale też przywiezionych na "tankach sowieckich" do Polski komunistycznych Żydów, którzy stanowili trzon zarządczy powojennej UB-ecji (od MBW). Oni często zmieniali po wojnie nazwiska na brzmiące słowiańsko, polsko. I ten strach przeradza sie w agresję, jeśli się o tym pisze, wedle znanych schematów krytyki, właśnie w rodzaju "nie grzebmy w życiorysach, bo to obrzydliwe", "syn nie ponosi winy za ojca", itd. Ciekawe dla zdrajców i antypolaków oraz obcych nam etnicznie są ich biografie zawarte w Wikipedii. Z reguły zaczynają się od szkoły średniej bez podania np. przodków ze strony matki czy ojca. Tak jakby się urodzili w wieku kilkunastu lat :). Przeciwnie jest w życiorysach patriotów, Polaków a już wśród szlachty często podaje się niemal całe drzewo genealogiczne.  A zresztą też patrioci i ludzie prawi nie wstydzą się nawet podać też ewentualnych "czarnych owiec" w rodzinie.  
michnikuremek
Jest piękne słowo na określenie tego towarzystwa: CHAMOKOMUNA.
Czesław2
Witam Nieprzypadkowo lewactwo swój marsz w 68 zaczęło od przejęcia uczelni. Jak Pan napisał: czym skorupka... Umysł młodych ludzi łatwo zwichnąć.
Andy51
Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem, że były rektor Politechniki Gdańskiej zmienił nazwisko na cześć wielkiego wodza. 
Do wpisu: Jajo ofensywne
Data Autor
mada
jaja są dobre - byle na twardo
xena2012
Proszę sie zainteresować nowatorskim pomysłem europosła z PO Szejnfelda.Zamiast staromodnych jajek i pomidorów jako narzędzia do protestu ten pan uważa placki ziemniaczane.Już jutro bedą rozdawane na Marszu Wolności.Myślę że taki oryginalny smakołyk podwoi albo nawet potroi ilość uczestników spędu. Może nawet nie wszyscy będą chcieli nim rzucać.
Do wpisu: Piekielny wrzask
Data Autor
spike
"To jest referendum, czy naród żąda zmiany konstytucji." i tu jest błąd Prezydenta, bo to referendum to strata czasu i sporych pieniędzy, które już lekką ręką wydał Komorowski, podpuszczony przez nawiedzonego JOWami Kukiza. Jeszcze nie wiemy, ale może to pytanie zostanie podłączone podczas wyborów samorządowych? Ciekawostka, prawa strona podaje sondaże, że Polacy chcą zmiany, lewa że nie, a tak się dzieje, że za fałszywe sondaże nikt nie odpowiada i można nimi oszukiwać społeczeństwo, chyba tylko w Polsce ?
Dark Regis
Najpierw się zastanówmy, czy konstytucja kwaśniewsko-jaruzelska została wprowadzona zgodnie z prawem i procedurami. Dziś właśnie to ubecja podnosi jako główny argument na nie, a więc trzeba znaleźć te rzeczy w poprzednich aktach i zanalizować. Po pierwsze, czy konstytucja PRL miała jakiś mechanizm dopuszczający jej zmianę w zastosowanej formie i czy został on prawidłowo zastosowany? Po drugie, jaki jest związek tej konstytucji z ustawą zasadniczą II RP? To ważne, bo w ten sposób ktoś usiłuje przemycić do świadomości Polaków ciągłość państwowości (a więc i odpowiedzialnością za zbrodnie) z PRL-em włącznie. Obawiam się, że tych dwóch aktów nie da się ze sobą pogodzić, a więc konstytucja "k-j" również powstała w wyniku aktu rewolucyjnego, czyli złamania prawa.
xena2012
Wrzask okazał się iście piekielny ale i groteskowy.Furia Komorowskiego i yyy Nałęcza bredzenie o Tusku jako panu Europy,natychmiastowe miłosne wręcz połaczenie skłóconych PO i Nowoczesnej przeciw prezydentowi ,wrzaski Mazguły po prostu rozśmiesza ale i przeraża. Jutro już chyba delegacja jedzie ze skargą do Timmermansa i owego pana Europy.
mmisiek
Żeby odciąć agenturę od mediów i wpływu na społeczeństwo, a tym samym sprowadzić ją na kompletny nic nie znaczący margines i fundamentalnie przebudować polska scenę polityczną na całe lata wcale nie potrzeba grzebania w konstytucji. Wystarczą odpowiednie działania skarbówki, KRRiT oraz ewentualnie drobna nowelizacja jednej ustawy. To jest naprawdę bardzo prosta sprawa do załatwienia praktycznie od ręki i budzimy się w nowej Polsce. Z dziwnych powodów tego się jednak nie robi, a zamiast tego kieruje uwagę i energię na rozprawianie o rzeczach, które w obecnej kadencji są zupełnie nierealne. Mnie takie markowanie działań naprawdę wcale nie zachwyca.  
jazgdyni
No co też pan gada?! Mało było kłopotów z Trybunałem z powodu, ze każdy mógł czytać konstytucję jak chciał. By przeciąć podpieranie się totalniaków i lewaków z UE starą konstytucją, trzeba przeciąć wpływ tego gniotu jak najszybciej. Inaczej dobra zmiana będzie ciągle kulawa.
jazgdyni
To jest referendum, czy naród żąda zmiany konstytucji. Nie referendum konstytucyjne. I fakt, ciągle potrzeba 2/3. Czyli PIS musi jeszcze taktycznie popracować. Lecz po referendum będzie łatwiej.
jazgdyni
Żeby tylko to! Fachowiec wykazał mi kilkadziesiąt błędów. To bardzo kiepska ustawa zasadnicza. i niespójna. Widać, że parę osób pisało i nikt wspólnie nie zredagował.
jazgdyni
To prawda. Zabezpieczyli się, żeby nie było łatwo. Generalnie, konstrukcja konstytucji jest niespójna, pełna sprzeczności i nieprecyzyjna. Widać, że robiona na zamówienie
mmisiek
No nie wiem, ja tam tego zachwytu nie podzielam bo to mi wygląda raczej na bezproduktywne bicie piany zamiast rozwiązywania konkretnych problemów, które jak najbardziej można rozwiązać tu i teraz, a jedyne czego brakuje to brak politycznej woli i odwagi.  
spike
Nie chwalmy dnia przed zachodem Słońca. Z tego szumu medialnego to już nie wiem, czy referendum ma być za zmianą Konstytucji, czy będzie za napisaną nową czy zmodyfikowaną Konstytucją, jak to się ma do wymaganych 2/3 głosów parlamentu. Pzdr.
Czesław2
Wiele w tym dokumencie mętnej wody, dla mnie, nie-prawnika trzy sprawy. Pierwsza, że jesteśmy państwem realizującym sprawiedliwość społeczną, czyli w/ g uznania można ukraść np. składki OFE, jeśli ktoś ma kaprys. Druga, to odwoływanie się do aktów prawnych niższego rzędu, czyli można wszystko. Trzecia, to pseudo równość podmiotów gospodarczych, czyli zwolnienia podatkowe w/g zasług.
Kazimierz Koziorowski
trzeba by dodac ze postkomusza konstytycja'97 zagwarantowala tez sobie mechanizm niezwykle utrudniajacy jej zmiiane. przeciez wynik referendum nic, oprocz samopoczucia, formalnie nie zmieni
Do wpisu: Oda do rozumu
Data Autor
Słoń Podwawelski
Ja miałem kilka adresów, ale wszyscy dealerzy z moich studenckich czasów już dawno wyzdychali. Może niech Pan spróbuje tataraku!!! Tak, tak, tataraku: hyperreal.info. Stąd ta piosenka: Pamiętasz miła, tę noc w Tataraku Gdy twoja halka wisiała na krzaku Figi dyndały jak flaga na maszcie I biustonoszem twym bawił się wiatr. Pamiętasz miła tę schadzkę w koperku, ...\
Słoń Podwawelski
Hymn niemiecki w oryginale: Deutschland, Deutschland über alles, über alles in der Welt, wenn es stets zu Schutz und Trutze brüderlich zusammen hält. Von der Maas bis an die Memel, von der Etsch bis an den Belt. Deutschland, Deutschland über alles, über alles in der Welt. 2.Strophe Deutsche Frauen, deutsche Treue, deutscher Wein und deutscher Sang, sollen in der Welt behalten ihren alten schönen Klang. Uns zu edler Tat begeistern unser ganzes Leben lang. Deutsche Frauen, deutsche Treue, deutscher Wein und deutscher Sang. 3.Strophe Einigkeit und Recht und Freiheit für das deutsche Vaterland, danach laßt uns alle streben brüderlich mit Herz und Hand. Einigkeit und Recht und Freiheit sind des Glückes Unterpfand. Blüh' im Glanze dieses Glückes, blühe deutsches Vaterland!
Słoń Podwawelski
Proponuję wrócić do korzeni Zjednoczonej Europy pod Przewodnictwem Niemiec: Niemcy, Niemcy ponad wszystko, Ponad wszystko na świecie. Jeśli zawsze dla obrony Po bratersku są złączone Od Mozy aż po Niemen Od Adygi aż po Bełt Niemcy, Niemcy ponad wszystko, Ponad wszystko na świecie! Niemieckie kobiety, niemiecka wierność Niemieckie wino i niemiecka pieśń Niech na świecie utrzymują Swe dawne piękne brzmienie, Niech nas natchną do szlachetnych czynów Przez całe nasze życie. Niemieckie kobiety, niemiecka wierność Niemieckie wino i niemiecka pieśń! Jedność i prawo i wolność Dla niemieckiej ojczyzny, Do tego wszyscy dążmy Po bratersku, sercem i czynem. Jedność i prawo i wolność Są gwarancją szczęścia. Kwitnij w blasku tego szczęścia Kwitnij, niemiecka ojczyzno.  
mjk1
I jakaś w tym nadzieja.
jazgdyni
Ponurą zgodę ranek ten skojarzył. [Romeo i Julia akt V]
mjk1
Od czasów jedynie słusznego ustroju, poprzedniego jedynie słusznego ustroju, rada dobrowolnego leczenia, jest postępem na miarę epoki. Zawsze to lepsze niż przymusowe leczenie, po którym zawsze stwierdzano schizofrenię bezobjawową. Niestety muszę Pana zmartwić. Wrzodów nigdy nie miałem a wątrobę mam zdrową bo, jak twierdzą znajomi, nigdy nawet porządnie na...lić się nie potrafiłem. Uczciwie muszę jednak przyznać Panu rację. Naprawdę żółć mnie zalewa, jak słyszę, że z Polski wyjdzie iskra, która zmieni świat. Pamiętam jak pewnej wiosny, pewnemu Józkowi, też nie spodobały się pewne kontakty. Jak zaczął w nich gmerać, to już jesienią tak fantastycznie zaiskrzyło, że szkoda gadać. I pisać. Wybaczy Pan więc, że adresu nie podam, bo nie chcę „wywoływać wilka z lasu”. Jak z Polski ma wyjść taka iskra, jak tej pamiętnej jesieni, to ja dziękuję i nikomu jej nie życzę. Nawet największemu wrogowi.
jazgdyni
Proszę podać dane kontaktowe, by poinformować o nowinach. Pojmuję, że to Chata Ponurych Smutasów. A tak, z życzliwości, to radzę leczyć wrzody i wątrobę (czym nadwyrężona?), bo już wyraźnie żółć pana zalewa. No, chyba, że ma pan taką pracę i pisać kazali.To pardon.