Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tusk też już wie
Data Autor
jazgdyni
Ciężko z tymi frontmanami. Co jeden, to niewypał. Nie tylko PIS cierpi na krótką ławkę. To ogólnokrajowy brak elit i autorytetów. A samego Tuska to już chyba wszyscy mają dość.
xena2012
No ,ale skąd weźmie działaczy, kadry,czlonków do swojej nowej partii? Czy też będzie to partia w stylu Europa+ (chyba nie pomyliłam nazwy) złożona aż z czterech osób w  sam raz do obsadzenia jedynie stanowisk kierowniczych i skarbnika? Wątpię jednak w mocodawców naciskających na utworzenie partii w całkiem innym kształcie i innymi kadrami. Po prostu raczej dotad nie spodziewał się tak silnej konkurencji jak osoba Emmanuela Macrona.Ten nawet przewyzsza go lizusostwem i lokajstwem takiego mistrza jak Tusk pozostawiając mu tylko dwie drogi wyboru: albo zwielokrotnić wysiłki albo wio do Polski zakładać partię.
Wyobraźcie sobie, że ten psychopata (z niemiecką krwią w żyłach) może jeszcze wiele namącić w Polsce. Otórz ostatnio czytałem o wynikach specjalnego sondażu kto jest za Dudą a kto za Tuskiem. Prezydent Duda 52%, a Tusek 48%. Jeśli to prawda to pytam, czy Polacy są normalnym narodem ?! Nie wspominam tu o obecnie prowadzonych sondażach przez Tuska dotyczących założenia nowej partii i coś mi się zdaje, że jeśli tego psychopatę nie przegonimy z Polski to nie będzie dobrze.
Niby wszyscy wszystko wiedzą ale przypominać i wiedzę utrwalać warto. Bardzo łatwa do zrozumienia analiza .
michnikuremek
Na prawo od PISu powstaje nowa siła, której radziłbym nie lekceważyć. To kluby Idź Pod Prąd gromadzące się wokół duetu Kowalski & Chojecki. Na razie są zamilczani, wyszydzani (sekta Chojeckiego), lekceważeni, ale..... Jestem pewien, że tam właśnie powstaje poważna opozycja  dla PIS. To dziadostwo opisane w powyższym tekście nadaje się tylko i wyłącznie na śmietnik......
Czesław2
Jeśli mocodawcy Tuska znajdą odpowiednich frontmanów, elektorat, którego celem jest bicie piany czeka.
W dalekiej przeszłości były takie Pana notki z którymi zgadzałem sie w 100 %,dzis prawie z wszystkim.Z czym nie ma zgody to w tym ,że rudy chce budowac nową partię ,to wrzuta kamińskiego z partii Europejskich Demokratów gdzie członków jest trzech w tym niesiołowski i to na nich według nich miałaby powstac nowa partia.Rudy tu nie wróci dobrowolnie a jak juz to w dybach bo ,że zostanie skazany to pewne jak 2 x2=4 i nic mu nie zostanie odpuszczone. Al Capone nie siedział za zbrodnie ale za niepłacenie podatków ,rudy jak adamowicz ukrywali dochody i majatek a  rudego wystarczy oskarzyć z UKS za nie wpisanie do PIT garniturów,gaci ,sukienek z gaciami dla żony jakie fundowała mu partia ,wina i cygara nie zgłoszone do oclenia to jedna łopata wiecej aby go zakopać.Przetrzepać finanse platfusów to i znajdą sie wypłaty w gotówce na jego rzecz . Czy nowa partia powstanie ,myśle ,że tak bo w zbirnikach z płynnym azotem pełno jest zarodków pozostawionych prze płodną pzpr, długo nie zyją jak road,unia demokratyczna ,unia wolności platfusiarnia bo kld to juz twór byc może jeszcze stasi ale już na pewno BND. Co prawda to PO miała żyć wiecznie nawet dłużej niz orkiestra ale zarodki po takiej matce i niewiadomego pochodzenia ojcachale rysach stepowych nomadów kończą jak widać .Kukiz skończy jak ojciec założyciel niejaki schetyna.
RinoCeronte
Pięknie Pan to wyłuszczył. Niby wszyscy już wiedzą, ale dobra synteza zawsze jest w cenie. Pozdrowienia z deszczowego Krakowa.
Do wpisu: Rozprawa o rozkwaszaniu nosa
Data Autor
Jaka szkoda, że to tylko chłopięce wspomnienia.  Jak bardzo potrzebne dziś takie konkretne obicie obłudnej, totalnej opozycji !      
Mam ci pokazać ,to nie moje klimaty to po pierwsze a po drugie w Gdyni takich to nie brakuje ,tam szukaj.
jazgdyni
Ba... kto nie był wówczas zakochany w naszych bokserach? A walkę Treli z tym gigantem pamiętam doskonale. Szkopy tak go napompowały anabolikami, że bedak miał przewodzenie nerwowe zwolnione dziesięciokrotnie i poruszał się jak japoński robot. A potem zakochałem się tylko jeszcze raz w boksie. Zrobił to Filipińczyk Many Pacquiao. Ale niestety, też już przemija.
jazgdyni
Pokaż jakieś potwierdzenie. Bo łżesz okrutnie.
jazgdyni
Dziwna teza. Przecież dobrze wiadomo, że regionem najbardziej skorym do bójek jest Podhale. Nie wiem, jak tam z Wielkopolską, bo tradycyjnie Arka miała sztamę z Kolejorzem. Ps. Czy ja komuś grożę obiciem? To chłopięce wspomnienia. Nie ma Pan takich?
jazgdyni
Wynajęcie kogoś do obicia delikwenta, to coś obrzydliwego. Nieetyczne. Korwin miał odwagę dać z liścia sam Boniemu. Zgodnie z najlepszą, polską tradycją. A ja mam taki problem, że przemoc fizyczna jest działaniem wbrew mojej naturze. No ale w szkole człowiek byl do tego zmuszany, zgodnie z jakimś tam lokalnym kodeksem. Zresztą ja trenowałem wyłącznie techniki obronne. Nawet boksu się nie uczyłem. Lecz w życiu, jak to w życiu... Pozdrawiam
Anonymous
Szczere, odważne i pouczające. Szczęściem nie doszło do przemieszczenia kostki do mózgu i koleś nie przeniósł się w okamgnieniu na lepszy świat. Dla tego co na tym padole by został życie potoczyłoby się gorzej. Komandosi mają przywilej działania w imieniu racji stanu i w oparciu o rozkaz. Pozostali na swój rachunek niezależnie od rad kolegów. Przypomniała mi się historia gdy nie zrobiłem żadnej krzywdy, i nie miałem takiej intencji, ale kolega wynajął najsilniejszego w klasie (dwukrotnego repetenta) do pobicia mnie. Arbuz, bo tak go przezywaliśmy, poznęcał się trochę nade mną, ale ostatecznie nie zrobił mi krzywdy. Przewaga fizyczna chyba go zniechęcała. Najzabawniejsze, że zostaliśmy z Arbuzem kolegami.
wielkopolskizdzichu
Był na NB taki jeden, też z 3miasta co chwalił się obijaniem czyiś facjat. Informacje o negatywnym działaniu Siark-portu na prace mózgu  nie są jak widać, tylko spekulacją.
Nawet bym nie chciał być wiekszy bo 195 cm jest wystarczająco męczące.
jazgdyni
Jasne! A ty przestań się martwić - już nie urośniesz. Lecz upierdliwość możesz jeszcze zwiększyć.
Jasne ,czterem Nowaka też dałeś radę aż im się kredki z tornistrów powysypywały,a kapacie razem z woreczkami powiesiłeś w domu jako trofeum
Oczywiście literówka. Powinno być "ale to nie był upierdliwy konus".
Jestem z pokolenia które było zafascynowanie takimi wojownikami jak Kulej, Grudzień, Olechowie, Pietrzykowski, Drogosz, Średnicki i oczywiście TRELA mały RYCERZ o wielkim sercu, ale to nie był  nie upierdliwy konus. To wszyscy byli "dziećmi" PAPY SZTAMA. Tam nie tylko bezmyślna walka była ważna ale i kultura, wychowanie, rycerskość. Każdy bokser znał swoje miejsce w szeregu. Takie "podskakiwanie" nie było tolerowane.
jazgdyni
Tu nie chodzi o górę mięśni. Ważne są właściwe proporcje między wagą mięśni, a wagą mózgu. Jak rzucałem Nowakiem, to mu w głowie jakby się groszek tłukł. Fakt, wolę walki miał. Dzisiaj by pewnie nosił pas szahida.
Był taki nasz boksder chodził w ciężkiej ale wśród bokserów tej wagi to był konus ale taki co przd nikim nie pękał.Był w DDR bokser wagi najcięższej ,ponad 2m wzrostu i góra mięśni i kiedys doszło do walki między nimi,Trela doprowadził do zwarcia i jedn cios na szczękę spowodował ,że husing obalił sie na plecy i długo nie mógł wstać. Ten Nowak jaki był taki był ale miał ducha walki i braki w wyszkoleniu bo gdyby ich nabył to kto inny miałby kinoł złamany. Lekceważenie przeciwnika to pierwszy stopien do przegranej ,nawet gdy facet jest chuchro.Nic tak nie myli jak pozory.Naszego boksera nikt nigdy nie znokautował mimo ,że niby konus!
jazgdyni
Zgadłeś. Przypomniał mi Nowaka i jego szczeniackie zagrywki. Jak widać, taki jeden cios kończy sprawę. Też pozdrawiam
Do wpisu: Obrona przed spadkiem w przepaść
Data Autor
Anonymous
Nie mam gazu, stąd płyta. Pamiętam, gdy się wprowadzałem nie wyobrażałem sobie kuchenki innej niż gazowa. I przekonałem się. Teraz przekonuję się do sterowania dotykowego. Może nawet kupię sobie smartfona jak się przyzwyczaję. Morawiecki to temat pół absurdalny, pół realny w nawiązaniu do innowacji regulowanych i wymuszanych, a przede wszystkim autoironia.