Otrzymane komantarze

Do wpisu: Katastrofa biurokracji
Data Autor
Bartosz Jasiński
Cyfryzacja nie jest problemem. Problemem jest mental Windows 98: “ja się na tym nie znam, ja papierowo, ja nie będę klikał”. Serio? Świat nie będzie czekał, aż ktoś łaskawie nauczy się logowania i maila. Tak jak ogarnęliśmy BLIKa, bank, zakupy online i mapy w telefonie, tak samo trzeba ogarnąć konto, hasło, maila i podstawy bezpieczeństwa. Bo inaczej zawsze będzie płacz: “nie działa”, “nie przyszło”, “nie mogę się zalogować” — a potem pretensje do kosmosu.Ale żeby było jasno: firmy i urzędy też nie są święte. Migracje systemów robią często jak remont klatki schodowej w bloku: “zrobione”, tylko że nie da się wejść do mieszkania. Zmiana platformy bez sensownego okresu przejściowego, bez sprawnego resetu hasła, bez człowieka na wsparciu — to nie cyfryzacja, to przerzucanie kosztu bałaganu na klienta.Czyli: tak — uczmy się, bo technologia nie gryzie. Ale też wymagajmy, żeby oni robili to profesjonalnie, a nie metodą “użytkownik jest środowiskiem testowym”. Bo cyfrowe usługi mają być wygodą, a nie nową wersją kolejki — tylko że tym razem kolejka stoi w przeglądarce.
Kazimierz Koziorowski
biurokracja ewoluuje, poziom totalnej kontroli zaczynają wyznaczać Chiny. masz być numerem. system będzie cię kontrolował wg algorytmu którego założeń i kodu nie bedziesz znał. stara zasada - nikt nie jest bez winy, każdy ma czuć bat.twój numer nie będzie tatuowany wzorem auschwitzu, mikroprocesora też ci nie wszczepią. system zidentyfikuje cię automatycznie niemal w czasie rzeczywistym po bio-odciskach, niepowatrzalnym genomie, cyber-odciskach kumulowanych przez każde stuknięcie w klawiaturę. zamordyści, którzy wprowadzają system totalnej kontroli wywodzą się z dowolnej opcji i nie są to osobowości intelektualnie wybitne, ale do jego funkcjonowania kupują kijem lub machewką profesjonalistów bez których nie dałoby się zbudować systemu wymagajacego najwyższego poziomu technologicznego. podobnie było z bronią jądrową kiedy to najwybitniejsze umysły, po niewczasie, zaczęły mieć dylematy moralne
tricolour
Teraz na własne oczy może nasz marynarz zobaczyć,  ile jest warty jego GPT, który nie znalazł rozwiązania tak banalnej sprawy. Powierzenie jej rzeczy poważniejszych, czy w ogóle opieranie sie o jej zdanie, to marnowanie czasu.Ale do jęczenia GPT nadał się doskonale... 
spike
"Świnto racja" - dziwne że GPT nie podpowiedział, że skoro cały czas się bez problemu logował do serwisu, znaczy to, że ma w przeglądarce wpisane hasło, wystarczy wejść w ustawienia i w opcji hasła, wyświetlić je, potem jak piszesz, powinno zadziałać, pomijając cały ten bajzel, jaki nie-rząd wprowadził, "nie kupisz, nie sprzedasz bez znaku Bestii".
Es
Jak sie zabieram za programowanie czegokolwiek, to wiem ze kazdy program w każdym os ktoremu załaduje sie wewnętrznie sprzeczne polecenia odmowi pracy lub się zwiesi przy lada okazji. Z ksef nie ma problemu na poziomie informatyki, ale w jego założeniac  i przepisach wykonawczych. Ale największy to tkwi w braku kontroli nad jego operatorem i magazynowaniem danych, które lądują na zagranicznych serwerach. I to błędy nie tylko obecnej ekipy ale w większości poprzedników.
tricolour
Nie mam żadnych problemów z aplikacją mobilną, która tylko zmieniła swój rysunek. Wszystko działa jak należy 650zl za gaz płatne do 27.02.2026.Gaz ma teraz buzię orła. Bardzo ładny i groźny.A teraz najlepsze - zmienił sie adres url strony ebok PGNiG wiec przeglądarka nie zna loginu i hasła do nowej strony myorlen. Ale pamięta do starej wiec trzeba wpisać, to co jest zapamiętane na stronie w sekcji "hasła" ebok PGNiG.10 sekund szukania zamiast godzin  narzekania...
spike
Próbowałem dojść co jest przyczyną kaszany na NB. To nie Windows 7, a strona NB ma błąd w ładowaniu CSS. Strona NB nie wysyła plików CSS. Jak otwieramy stronę, to przeglądarka nie widzi żadnych arkuszy stylów, bo serwer NB ich nie wysyła. To jest błąd administratora strony - konfiguracji strony NB. Co do Ksef, z tego co powiedziano, PiS wprowadzał ten system małymi krokami, działa od dłuższego czasu na bazie dużych firm, obecnie nam panująca POlszewia, testowany system wyrzuciła do kosza, na kolanie napisali nowy i bez konsultacji, bez testów wprowadzają.Ciekawie będzie, zasada jest jedna, jest faktura, jest płatność, nie zapłacisz, wyłączą usługę?Wygląda na to, że to podobni, co NB modyfikowali, a teraz olewają śmiejąc się, dziwne że szefostwo to ignoruje, nie zależy im, jednak wydając kasę na modyfikację?
Marek Michalski
Faktycznie można powiedzieć, że mamy feudalizm korporacyjny. Za tym feudalizmem stoi doktryna inna niż chrześcijańska i znajduje swoich wyznawców. Urodziliśmy się w PRLu i mieliśmy świadomość ograniczeń, był 1970, 76 i 80 rok, stan wojenny, ale w przerwach system rozluźniał restrykcje. Teraz systematycznie dokręcają nam śrubę, a na starość trudno się przyzwyczaić do nowej nienormalności. Młodszym idzie to łatwiej.Pozdrawiam.
jazgdyni
@Marek Michalski WitamMimo wszystko nieudacznictwo istnieje. Lecz zgoda, to wszystko jest reżyserowane i kontrolowane. To ktoś nazwał wojną kognitywną, czyli opanowanie wszystkich umysłów. A sięgając głębiej - pozbawienie nas wolności i własności.Na przykład nie realizowanie tej Ustawy Krajobrazowej w Gdyni powoduję karę w wysokości ok. 170 zł każdego dnia, czyli w miesiąc 5100 zł. To więcej niż typowa emerytura. To liberalne lewactwo chce stworzyć ponownie system feudalny. Pany i podani, albo nawet niewolnicy. 
Marek Michalski
To ma być totalna informatyzacja. Nie ma tu żadnego błędu, najwyżej trochę zwykłego nieudacznictwa, ale celem jest wrzucenie wszystkiego do komputera. To cel globalistów. Nasz polski, zwykłych ludzi, jest przeciwny, by nieliczne działania były centralnie skomputeryzowane i chronione, jak np.identyfikacja osób i pojazdów, a inne przeciwnie. Np. w medycynie wydawanie pieniędzy na informatyzację to obsługa bizantynizmu administracyjnego rozliczeń NFZ i potrzeb inwigilacji. Był zachwyt, że wprowadzono recepty elektroniczne i jak się przydały w czasie pandemii, tylko nikt nie zauważył, że nie ma uzasadnienia do tego, by recepta miała zastosowanie inne niż klasyczne, czyli nieograniczone administracyjnie i nie służące refundacji, tylko służyła informowaniu aptekarza przez lekarza w prywatnej sprawie pacjenta i wcale nie jednorazowo. Do tego brak był uzasadnienia do lockdownu, więc bohatersko rozwiązano problemy, które najpierw stworzono. Teraz KSEF, za chwilę coś innego. 
jazgdyni
Tylko nie sami! Załatwiają nas ci z lewej o IQ poniżej 50, a moralność i uczciwość = 0
jazgdyni
@NASZ_HENRY Cześć HenryDalsze dzieciaki, choć chciałbym bardzo, już w rachubę nie wchodzą. Ale wnuki? Każdą ilość.Precz z biurokracją!Zdrowia i dobrego roku 
Ijontichy
Potrzeba ruskiej armii? Sami się załatwimy...
NASZ_HENRY
Dobry człowieku, niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzi 🌼
Do wpisu: Wreszcie! WIATR OD MORZA
Data Autor
spike
@zdzichoPomnik z miedzianej łopaty w Kątach Rybackich na Mierzei Wiślanej został odsłonięty w sierpniu 2006 roku z inicjatywy senatorki Elżbiety Gelert.  Symbolizuje on dążenie do budowy kanału żeglugowego łączącego Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Łopata wbita w ziemię z tabliczką „Konieczny, możliwy, potrzebny” stanowiła wyraz sprzeciwu wobec blokowania żeglugi przez Rosjęm.salon24.plWtedy rządziła twoja ulubiona szajka Tuska, ale Putin tupnął nóżką, Merkelowa pogroziła palcem w bucie i przekop skończył się na łopacie.
wielkopolskizdzichu
Może jazgot sam się wypowie, ale lepiej usiądź w tym momencie w fotelu.jazgot ni mniej ni więcej, publicznie zasugerował że inwestor czyli rząd PiS został ustawiony do pionu przez herszta trójmiejskiej mafii bursztynowej.Czyli bursztyn był, ale herszt nie pozwolił.
Mrówka
Cyt: "Przypomni jazgocie czytelnikom swych wypocin dlaczego nie znaleziono tego bursztynu."Niech zgadnę - zajumali je Nowaki?
wielkopolskizdzichu
Co ma wspólnego Sekwana z przekopem przez który Zdroje nie przepłyną bo  za płytko, nawet w planach. BTWGdy poznałem projekt który wyszedł z ministerstwa miałem tupolew.Otóż zakładał on główki awanportu na izobacie 2 metrów, kiedy w rozmowach z podobnymi do jazgota specjalistami skrytykowałem to i sugerowałem iż  trzeba  wysunąć je do izobaty 5 metrów opisano mnie jako lewackiego oszołoma, te same określenia padały gdy obśmiałem  kosztorys opiewający na 850 milionów PLN i założenie że 1/3 tej kwoty znajdziemy w postaci złóż bursztynu.Przypomni jazgocie czytelnikom swych wypocin dlaczego nie znaleziono tego bursztynu. 
jazgdyni
@MrówkaWiesz, pisząc o sprawach morskich i statkach, moi tradycyjni hejterzy naśmiewali się, że przez ten przekop do portu w Elblągu (jak już wreszcie będzie) jednym statkiem lub barką będzie można jednorazowo przetransportować nawet 100 kontenerów. Jaka to ulga dla naszych dróg. Oraz oczywiście koszty wiele mniejsze. Będąc na niedużym statku PLO z serii tzw. "Zdrojów" płynęliśmy Sekwaną aż do Rouen, a to jest 80 km od Paryża. Transport na rzekach i kanałach jest rozwijany gdzie się da. Tylko w Polsce nie wolno, bo Niemcy zabtonilli. takie jaja.
Mrówka
@jazgdyni - Zgadzam się w całej rozciągłości. Erdogan, czy Orban nie są otoczeni obcą agenturą. Nasi kolejni wodzowie począwszy od stołu "bez kantów" mają swych oficerów prowadzących i takie decyzje podejmują jak im się nakazuje.Pamiętam lata 70-te ubiegłego wieku, jak na Odrze w Opolu przepływały barki z węglem. Była to swego rodzaju atrakcja. Cóż zresztą szkodzi, by na odcinku od Gliwic do Zielonej Góry nadal odbywał się transport barkami? Ten odcinek chyba nadal jest wyjęty spod niemieckiej jurysdykcji. A może jednak nie?Na przekopie Mierzei Wiślanej byłem przy okazji nadmorskiego wypoczynku letniego w zeszłym roku. Sama konstrukcja wygląda imponująco i ufam, że wbrew kłamliwym opiniom, jest przystosowany do większego ruchu. Nie pomogły zachęty i propozycja dofinansowania ze strony rządu PiS w zakresie pogłębienie toru i rozbudowy portu w Elblągu. Berliński zakaz, obejmujący włodarzy Elbląga i całej Tuskowej bandy, uniemożliwia pełne jego wykorzystanie. Budują negatywną opinię i historię kanału wbrew faktycznemu stanowi rzeczy. Na każdym kroku potwierdza się słuszna teza, że rządzi Polską obca agentura.
jazgdyni
@MrówkaWiesz, ucziwie mówiąc, z Odrą, czy z platformą wiertniczą na morzu, prawda jest taka, że możemy zrobić wszystko co chcemy, jeżeli tylko to nas wzbogaci.Do tego potrzebna jest asertywność i upór. Coś jak Erdogan, czy Orban, Kaczyński i Morawiecki nie mają tego. Oni reprezentują stanowisko dyplomatyczne, czyli, nie walczą o swoje, bo wyżej cenią ugodę.Projekty mamy. Nawet dokonaliśmy przekopu do Mierzei Wiślanej. System wód lądowych (zarządzają tym durne Wody Polskie) to jest bogactwo państwa. Proszę sobie popatrzyć na Holandię. A my już dawno temu projektowaliśmy, że Wisła będzie uregulowana i jak to robili dawno temu nasi przodkowie, będzie drogą wodną A jak się nie mylę, to gdzieś w okolicach Gliwic będzie kanał, który z Wisłę połączy z Odrą. A dalekosiężnie nasze drogi wodne miały być połączone z Dunajem. Projekty są. Ale się boimy. Proszę sobie popatrzeć jak Daniel Obajtek agresywnie podbijał Orlenem Czechy, Węgry, Austrię. I nawet był blisko, niestety nastał 13 grudnia, był blisko wykupu niemieckiej rafinerii Schwedt, co by już ostatecznie rozwalało projekt Nord Stream 1 i 2..Chcieć to za mało. Trzeba być skutecznym.
Mrówka
Nie pamiętam, ale to przewinęło się gdzieś w czasie lub po powodzi w 1997 roku. Odra pokazała wówczas swój pazur.
spike
@mrówka - "jakiś czas temu" jest za mało precyzyjne, dokładniej to np. "za rządu Tuska", co jest bardziej niż prawdopodobne. Jakby za Kaczyńskiego była taka umowa, to by planu żeglugi rzecznej nie uruchamiali. znalazłem taki art.: - - - - - -money.pl
Mrówka
Jakiś czas temu, z tego co pamiętam, Polska podpisała z niemcami układ o zakazie regulacji Odry, w tym szczególnie w zakresie transportu rzecznego. Niemcy postanowiły, że Odra nie będzie dla Polski kanałem transportowym, a Polska strona na to przystała. 
spike
Jak pamiętam, Kaczyński chciał uruchomić transport rzeczny na Odrze i Kanale Gliwickim, chyba nawet podjęto jakieś prace, by to odtworzyć.