Otrzymane komantarze

Do wpisu: Biden, czyli Ameryka na równi pochyłej...
Data Autor
u2
"Samo pozostawienie takiej ilości sprzętu wojennego może być interpretowane jako wkład, kamień węgielny w przyszłe “spontaniczne” wojny w rejonie Środkowego i Bliskiego Wschodu. Chodzi o to, żeby oderwać się od bezpośredniego udziału w zmaganiach i przegrupować się na powstrzymanie rosnącej potęgi Chin." Czyli sklerotyk Joe nie jest takim durakiem jak go autor wpisu maluje. Wie, że niekończąca się okupacja Afganistanu nie była na rękę US. Musi jakoś napuścić na siebie Rosję na Chiny i odwrotnie. Udawanie sklerotyka nadaje się do tego idealnie. Jak już pisałem na NB kilka razy Rosja wcale nie jest skazana na porażkę militarną w nadchodzącej wojnie. A US może sobie spokojnie szykować się do kolejnej wojenki jako zbawca ludzkości :-)
Pers
@AŁTORYDET Autor przedstawił tylko czubek góry lodowej bo w rzeczywistości jest dużo gorzej. Wiem, takie przebudzenie z ręką w nocniku jest przykre, prawda? Miłośnikom upadającego mocarstwa świat się zawalił na głowę.
AŁTORYDET
Z przykrością (prawdziwą, nie udawaną) stwierdzam, że Pana opis sytuacji i diagnozy zaczynają zdradzać objawy szaleństwa. Szkoda. 
Do wpisu: Narodziny wojny. Pakt Beck-Chamberlain. cz.2
Data Autor
Pomimo tego, że pubnlikuje Pan w różnych miejscach, strasznie trudno się do tych treści odnieść - wszystkie te procedury rejestracyjne, bardzo to utrudniają. Zawsze z przyjemnością czytam Pana artykuły, co nie oznacza, że się z nimi zgadzam w 100 %. Tak jest i tym razem. Zapomniał Pan o wprowadzeniu w błąd Becka przez Kobylańskiego co do intencji Moskwy w sprawie zaatakowania Polski. Też o tym, że finasjera amerykańska w duzej mierze żydowska, finasujac Hitlera parła do II wojny swiatowej, dla dyplomacji amerykańskiej było to remedium na nieudane próby sanacji gospodarki amerykańskiej, ktora wyszła z kryzysu dopiero dzięki II wojnie, a jej podstawowym zmartwieniem było, to by Wielka Brytania nie dogadała się z Hitlerem , co by zamknęło możliwość wojny w Europie i podmiany imperiów. Polska dyplomacja była o tym poinformowana, czy te informacje wykorzystała, to inna sprawa. Mając fałszywe, lub nie do końca prawdziwe informacje trudno jest poprawnie interpretować rzeczywistość i podejmowac poprawne decyzje. Problem jest znacznie szerszy i od lat dyskutowany przez historyków. (Gdyby nie Konfederacja Barska, prawdopodobnie nie doszłoby do I rozbioru, gdyby nie Konstytucja 3 Maja nie byłoby kolejnych i Polska jako słabe, ale ogromne panstwo dotrwałaby  do wojen napoleońskich i prawdopodobnie przetrwałaby wiek XIX. Podobnie z powstaniami XIX w., czy bezsensem tego co zrobiono pomiędzy rokiem 1918 a 1921. - Znakomita robota chadecji w Wersalu i podczas powstań wielkopolskiego i śląskich oraz w wojnie 1920 r i całkowicie błędna polityka podczas zawierania traktatu w Rydze oparta na zupelnie fałszywych założeniach. No ale my to wiemy teraz. Oni tego wtedy nie wiedzieli, ale dla nas to powinno być ogromną nauczką na przyszłość.) Pomnijając upadek Rzeczyposoplitej, wg mnie w XIX w. nie mieliśmy żadnych szans na wybicie się na niepodległość. Natomiast w wieku XX, takie szanse pojawiły się aż dwukrotnie. Raz był to okres od 1918 r. od początków 1921 r. Gdyby Polska wtedy zaistniała w granicach zbliżonych do tych sprzed I rozbioru, nasza sytuacja byłaby w 20 lat poźniej zupełnie inna. (Nie czarujmy się, kraje bałtyckie, to były świeże efemerydy, kaprys historii głównie XIX w. i działania Niemców, a Ukrainy nie ma do dzisiaj, temu tworowi daleko do normalnego bytu państwowego). A nasi odwieczni przeciwnicy dwa razy by się zastanowili zanim zrobili to, co zrobili. W efekcie II wojny, jesteśmy krajem, zwartym, który nie posiada żadnej przestrzeni operacyjnej i jakiekolwiek działania wojenne muszą się skończyć hekatombą. To bym postawił jako pewnik. Więc w obecnej sytuacji Polska wydaje się nie miec żadnej innej możliwości, jak tyko dogadywanie się z Rosją, tak bardzo, jak dalece jest to możliwe. I to zostało przez ostatnich 30 lat zaprzepaszczone całkowicie (nie mówię wyłącznie o erze Putina, czy o dogadowaniu się na zasadach "Bolka" - Walęsy, albo "Oskara" - Tuska). 
Ptr
Konstelacja agentów we wszystkich rządach łącznie z polskim na zachodzie , który był rządem uzależnionym od aliantów.  Teraz pytanie czy Niemcy już pogodziły się z wynikiem II WŚ.  Czy Polska pogodziła się z tym ,że ciągle grożą nam dwa mocarstwa lokalne ?  Co Polska robi , aby nie być bezbronną ? Dlaczego Polska w przeważającej częsci stawia na zbytek, rozrywkę, rozpustę, wycieczki , wygodne zycie w metropoliach , a nie stawia na swój przemysł zbrojeniowy , przeszkolenia wojskowe, egoizm gospodarczy , wymuszanie specjalnego statusu na unii ? Dlaczego tego nie robiła III RP , a czwartej jeszcze nie ma ? 
Jabe
Co to są panele organizacyjne wspólnoty polskiej?
Jan1797
Panie Jacku, Zajęcie Pragi w marcu 39' a dokładnie, opisywane przebudzenie europejskiej opinii publicznej było „musztardą po obiedzie”. Wnikliwe przedstawienie sytuacji społecznej i politycznej Państwa Polskiego w 39 roku ze szczególnym wskazaniem zachowania opozycji, będzie przykre dla dzisiejszej. Trzeba to jednak opisywać spokojnie, aby pomóc innym w zrozumieniu ówczesnej rzeczywistości. To trzeba postawić w debacie publicznej i wszyscy Ci uważający się za ewentualnych partnerów PiS w panelach organizacyjnych wspólnoty Polskiej, muszą to zrozumieć. przystanekhistoria.pl Za zawiązanie i lekceważące potraktowanie paktu Ribbentrop -Mołotow z jego późniejszymi konsekwencjami, odpowiadają w równej mierze państwa zachodnie. Za ówczesną ich indolencję możemy wymagać wsparcia, gdy mówimy o reparacjach. Żadna dzisiejsza poprawność mediów społecznościowych nie może tu być przeszkodą.
Jan1797
Błędne myślenie. To samo zaprzeczenie. Gdyby tak było, Warszawy nie ogłoszono by twierdzą w 1944 nie byłoby rzezi Woli. Plan agresji powstał grubo przed II WŚ;pl.wikipedia.org Układ ten był korzystny dla obu stron: dla Niemiec, które w myśl traktatu wersalskiego nie mogły posiadać niektórych rodzajów broni, była to dobra okazja do wypróbowania zakazanej broni na poligonach radzieckich. Mogli oni odtąd potajemnie przed całym światem i bez żadnych przeszkód a wbrew postanowieniom traktatu wersalskiego szkolić swoich lotników i tworzyć kadrę wojsk pancernych na poligonach i w bazach położonych w głębi państwa sowieckiego. Dla Rosji Radzieckiej nawiązanie kontaktów z Niemcami stwarzało możliwości dostępu do nowoczesnych technologii przemysłowych. Niebagatelne znaczenie dla Rosji sowieckiej miał także dostęp do kredyt zadeklarowanego przez Reichswerę w wysokości 35 mln marek niemieckich w zamian za daleko idące ustępstwa polityczne oraz dostęp do rosyjskiego potencjału gospodarczego. Potwierdzenie znajdziemy przed zmianą władzy w rzeszy; Foreign policy claimed his greater interest. As he had made clear in Mein Kampf, the reunion of the German peoples was his overriding ambition. Beyond that, the natural field of expansion lay eastward, in Poland, the Ukraine, and the U.S.S.R.— expansion that would necessarily involve renewal of Germany’s historic conflict with the Slavic peoples who would be subordinate in the new order to the Teutonic master race. britannica.com
AŁTORYDET
Tu nie ma co dzielić włosa na czworo, ani zastanawiać się, ile diabłów mieści się na końcu igły. Wojna była nieunikniona, bo z wynikiem I Wojny Światowej, nie pogodzili się Niemcy i sowieci. Odrzucili traktat wersalski i z miejsca zaczęli proces restytucji swoich imperiów. Rapallo, Locarno, traktat berliński - to tylko desygnaty tej polityki. Do tego mieli takie szczęście, jak nie przymierzając, Polska w meczu z Albanią: idiotów u władzy we Francji, Wlk.Brytanii i.... USA. Warto wspomnieć, że Stany zarzucały Polsce militaryzm( sic!), bo wydawaliśmy 1/3 budżetu na armię, odmawiali nam kredytów, jednocześnie hojnie sponsorując Niemcy. Płk.Matuszewski zauważył, że po wymuszonym wejściu Stanów do wojny, wydawały na zbrojenia w pól dnia tyle, ile II RP - rocznie! Taka konstelacja kretynów, ignorantów i ludzi bez charakteru, spowodowała piekło całemu światu. Ale jak widać, historia się niestety, powtarza....
Ptr
Jaką politykę prowdzili taki był skutek.  Może nie doceniał tego ,że strategicznie nikt tak szczerze nie chciał bronić katolickiego kraju. ( może były wyjątki w roku 45. w rodzaju gen. Pattona.  Ale dla rządów to drobiazg.)  Wrogowie niszczyli otwarcie, a przyjaciele okazali się fałszywi. Polacy nie przejrzeli tej gry wcześniej.  Polacy wcześniej tego nie zrozumieli, tego że zostaną i tak zdradzeni.  np. ZSSR operacja polska 38 , a Rydz "z Rosjanami nie walczyć". Tak polityka.  
Teutonick
"Część polskich komentatorów i historyków ma za złe Beckowi, że nie chciał związać się z Hitlerem przeciwko Rosji Sowieckiej sugerując, że wspólnie mogliśmy pobić Sowiety i “wygrać wojnę”. Widzą polskie dywizje w Moskwie z nowym rasistowskim Napoleonem. Zapominają przy tym, że po ewentualnym przystąpieniu do wojny USA, powtórzyłaby się sytuacja z I wś, w której potencjał państw sprzymierzonych z Niemcami ustąpiłby potencjałowi państw zachodnich i Rosji. Tak Francja, Anglia i USA tradycyjnie widziały w Rosji (nawet sowieckiej) tradycyjnego sojusznika, dlatego wzmożyły dostawy sprzętu wojskowego dla Stalina).  Jaki los pod koniec tej wojny spotkałby wtedy Polaków i Polskę sprzymierzoną z Niemcami?" Otóż wszelkie ówczesne okoliczności i uwarunkowania wskazują, że nie tak okrutny jak to się stało w wyniku ostatecznie przyjętych rozwiązań i zawierzenia tzw. "sojuszniczym gwarancjom", że należałoby wspomnieć choćby ilość strat ludzkich w polskiej substancji narodowej podczas całej II WŚ
Jacek K. Matysiak
Hitler przewidywał, że dużo lat mu nie pozostało, dlatego się śpieszył aby dokończyć swoje "arcydzieło"...
u2
"Hitler przegrał swoją licytację a koszty poniosła ogromna część ówczesnego świata." Od dzieciństwa dziwili mnie dyktatorzy, którzy próbowali podbić cały świat. Widać niektóre ludy nie potrafią żyć pokojowo. Kończy się to zwykle tragicznie, bo władza dyktatorska wymaga wielu ofiar, co widać na sąsiedniej Białorusi. Zadziwiła mnie niedawno okładka bodajże Polityki, gdzie była fotografia Tuska z hasłem: "najpierw wojna, potem pokój". Widąc kolejny dyktatorek sie znalazł :-)
RinoCeronte
Polityka międzynarodowa jest jak poker, ale bardziej niebezpieczna. Hitler przegrał swoją licytację a koszty poniosła ogromna część ówczesnego świata.
u2
Gdyby lepiej się przygotował to może by wygrał z ruskimi, a tak widać, że za bardzo się spieszył.
Jacek K. Matysiak
Takie były wcześniejsze wypowiedzi Hitlera, ale przecież w połowie 1940 r. zaatakował Francję+...
u2
"Tylko Hitler był gotowy do wojny i to tylko lokalnej, swoją zdolność do większej wojny zakładał na lata 1942/43." A jednak zaatakował Związek Radziecki wcześniej. Skąd takie info ?
Do wpisu: Niebezpieczne choroby Ameryki...
Data Autor
JzL
60% za impeachmentem Joe Bidena . 'Joe Biden deserves to be impeached' Men - 57% Women - 62% 18-39 - 54% 40-64 - 63% 65+ - 61% White - 60% Black - 56% Oth Non-White - 61% Dem - 40% Unaff - 58% GOP - 83% All Voters - 60% twitter.com/Rasmussen_Poll twitter.com
Pers
Stany Zjednoczone zablokowały rezerwy Banku Centralnego Afganistanu, wstrzymały wszelkie przewidziane w budżecie płatności dla Afganistanu i nakazały Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu i Bankowi Światowemu zablokowanie ich programów afgańskich. To sparaliżuje wszystkie funkcje państwa afgańskiego. Bank Światowy jest obecnie odpowiedzialny na przykład za płacenie afgańskim nauczycielom i personelowi medycznemu. Afganistan doświadcza suszy i będzie musiał importować duże ilości żywności. Z zablokowanymi zagranicznymi aktywami nie ma na to możliwości.
Do wpisu: Narodziny wojny. Czy Beck miał rację? Cz.1
Data Autor
Teutonick
"Dlaczego dla Becka zajęcie Zaolzia miało aż takie znaczenie, że zgodził się zepsuć tym wizerunek Polski na zachodzie, jako biorącej udział przy boku Hitlera w rozbiorze Czechosłowacji ?" A cóż w owym czasie miało za znaczenie owo "zepsucie" tego "wizerunku"? Czy gdybyśmy w ten sposób go nie "zepsuli", pomoc naszych sojuszników we wrześniu 39' byłaby bardziej wydatna? Prawda jest taka, że w tamtych latach było to nasze najlepsze posunięcie, choćby z powodu jego skutków w postaci ochronienia substancji narodowej (fakt, że na krótko, aż żal, że w równo 30 lat później nikomu z ówczesnych partyjnych notabli nie starczyło ikry aby za pomocą polityki tzw. faktów dokonanych powrócić do tematu), później już nasi szanowni decydenci podejmowali same najgorsze (także - a może przede wszystkim - w kontekście ochrony rzeczonej "substancji") decyzje z możliwych, z postawieniem na wspomnianych "sojuszników" na czele. Zresztą ten chocholi taniec toczy się do dziś, niczego nie uczymy się na własnych błędach, okupionych zresztą krwią milionów ofiar naszych pobratymców... Cóż tu można dodać? Jedyne w miarę sensowne podsumowanie owych podrygów naszych pożal się Boże "mężów stanu" musiałoby wyrażać się poprzez zacytowanie ojców thrashmetalu, którzy po wydaniu płyty zawierającej kawałek o tytule stanowiącym ów cytat rozmienili się na ostatnie drobne, jakby pragnąc zaprzeczyć własnym jakże znamienitym początkom - mianowicie "sad but true" - tak jak per analogiam i dalsze koleje dziejów I, II, III, a nawet "IV" Rzeczpospolitej zwykły zaprzeczać bądź co bądź całkiem przyzwoitym początkom każdej z nich w myśl zasady "im dalej w las..." - kończąc: tym coraz bardziej jesteśmy w "afroamerykańskiej"... (każdy może sobie sam dopowiedzieć gdzie konkretnie się znajdujemy).
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Historia uczy, że nikt się z niej nie uczy. Płk. Józef Beck wielkim Polakiem był. Poza tym był alkoholikiem ale za to świetnym tancerzem. Nie ma czegoś takiego jak bezalternatywna polityka. Podczas gdy generalicja sanacyjna bawiła się do upadłego pan Hitler budował tanki - wspomnienia bufetowej z kasyna oficerskiego. Pzdr  
u2
"zawrzec sojusz braterski zarowno ze Stalinem jak I Hitlerem" Z tego co pamietam to pakty o nieagresji były z oboma dyktatorkami podpisane. Dyktatorzy nie wiedzą, że kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Dla nich władza jest najważniejsza, do której prą po trupach swoich rywali.
Mahasimha
Niepodlegla Polska nie miala za bardzo wyjacia z tej sytuacji. Gdyby Polska byla podlegla jak za Napoleona, sytuacja wygladala by nieco inaczej. Niemcy traktowani byliby jako wyzwoliciele a tak jako najezdzcy. Panstwa morskie generalnie nie angazuja sie w sprawy ladowe - jedynie rozgrywaja jednych z drugimi. Co Polska powinna wtedy zrobic?  Mysle ze zawrzec sojusz braterski zarowno ze Stalinem jak I Hitlerem :) I tyle... Moze uniknela by duzych strat..
u2
"Sądził, że Anglia nie wejdzie do wojny" Mógł tak sądzić, nie zmienia to zasady, że po czynach ich poznacie. A zaatakował Anglię. Nie było to porwanie się z motyką na Slońce, tylko planowy atak. Warto zwrócić uwagę, że Anglia i Francja wypowiedziały wojne Niemcom już 3 września, ale miały dwa tygodnie na podjęcie działań zbrojnych. Stalin wiedział o tym, odczekał dwa tygodnie i zaatakował Polskę 17 września.
Jacek K. Matysiak
Hitler nie miał planów podboju Anglii, nie miał nawet środków przeprawy. Sądził, że Anglia nie wejdzie do wojny, ale stało sie inaczej...