Otrzymane komantarze

Do wpisu: Charlie Kirk (1993-2025), morderstwo wschodzącej gwiazdy…
Data Autor
Edeldreda z Ely
Zalinkuję jeszcze to wspomniane w tekście przejmujące przemówienie żony Kirka: m.youtube.comPodobno codziennie pytał się Jej, co może zrobić, by być lepszym mężem i ojcem... 
Jacek K. Matysiak
Jest dużo informacji o "transformacji" jego stosunku do polityki Izraela. Był otwarcie przeciwko bombardowaniu Iranu przez USA, nie chciał przyjąć ofiarowanego mu przez Netanjahu ogromnego dofinansowania. Stał na pozycji MAGA, a nie MIGA, kwestionował czy bezgraniczne popieranie Izraela jest w interesie USA, itd...
Adam66
Był też zagorzałym syjonistą ale po wydarzeniach w Gazie zaczął się krytycznie wypowiadać o postępowaniu eskimosów, może to mu zaszkodziło...?
Marek Michalski
Był apostołem prawdy, a nic tak nie gorszy jak obnażanie kłamstwa i hipokryzji.
Edeldreda z Ely
Polecam rozmowę Jordana Petersona z Charliem Kirkem. Co do tego pójścia, a raczej niepójścia na studia, to Charlie podkreślał w tym temacie wpływ swojego mentora, który powiedział mu, że studia mogą nie być akurat dla niego dobrą drogą, ponieważ Charile jest przedsiębiorczy:) Widocznie istniała obawa, że w toku studiów coś się z tą przedsiębiorczością złego stanie ;)youtu.be 
NASZ_HENRY
Stalin mawiał: “Nie ma człowieka – nie ma problemu” R.I.P [*]
Siberian Dog Husky
Komuniści zabili ks. Jerzego, bo budził naród.Komuniści zabili ks. Blachnickiego, bo budził młodzież.Komuniści zabili Charliego Kirka, bo dawał młodym alternatywę myślenia.A dziś tysiące powtarzają wyzwiska i cieszą się z tej śmierci – bo łatwiej nienawidzić niż myśleć.Mechanizm wciąż ten sam: zło nienawidzi prawdy.Gdy nie może jej uciszyć – zabija pbs.twimg.com
Do wpisu: Czy prezydent Karol Nawrocki wywróci Okrągły Stół?
Data Autor
Marek Michalski
@Rolnik z Mazur Trwa festiwal zadowolenie z zadowolenia, aż stopy nam opadają - pocentowe - z przeciążenia na karuzeli zadłużenia.
mjk1
O co ma poprosić Prezydent Nawrocki.Może akurat wie o co ma poprosić?Na pewno nie wiedzą Polacy o co ma poprosić.Poczekajmy spokojnie na komunikat po spotkaniu, może czegoś więcej się dowiemy lub nie.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@M.M.Tak, tez tak sądzę, ze zostanie wymachiwanie szabelką i piękne słowa.Tymczasem my juz nawet nie jesteśmy kolonią tylko jakimś odległym landem. Daleko od centrum i daleko od jakiejkolwiek sprawczości.Zastanawiam się, jak długo to niszczenie państwa jeszcze potrwa.
Marek Michalski
I właśnie po to ten okrągły stół, aby im nikt mapy palcami nie wytykał, tylko nadstawiał plecy do poklepania.Fasadowych zmian się jednak spodziewam. Prawdziwych nie, bo oznaczałyby rozliczenie tych, których znamy z telewizji za wykorzystywanie stanowisk do działań na szkodę państwa.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@M.M.O co ma prosić?O nic nie ma prosić.Rozłożyć mapę Europy i pokazać gdzie leży Polska.Polska leży między Rosją i Niemcami na szlaku łączącym Chiny z Europą najkrótszą drogą. My możemy wykorzystać to położenie i bez zgody USA.Ale jeśli chcą mieć sojusznika w tej części świata to powinni oni o ten sojusz zabiegać. Nam USA do niczego nie jest potrzebna. I tu jest zagwozdka - jak przełamać mentalność niewolniczą i spojrzec na tą układankę chłodnym okiem  
Marek Michalski
Sęk w tm, że USA nie powadzą polityki transakcyjnej, o jaką są posądzane i Izrael jest tego najlepszym przykładem. Donald Tramp jest przedstawiany, być może błędnie, jako przykład satrapy, ale prezydenci Polski do takiej wizji sojuszu nas przyzwyczaili. I nie chodzi o grzeczność, tylko jednostronność i bezalternatywność.Co do drugiej Mosbacher (ważnego urzędnika wydelegowanego do państwa formalnie sojuszniczego), to zapomniałem, że już mamy nowego ambasadora, który się lansuje na ustawkach z jerozolimską prasą.Tytułowy Okrągły Stół faktycznie jest problemem, ale dla Polaków. Nie powstałby, gdyby nie był potrzebny dla sojuszu USA-ZSRR. Co prawda przechodzimy do fazy „Sorry, Mr Putin”, czyli „wszyscy widzą jak chciałem pokoju”, ale z posiadanych wpływów nikt nie rezygnuje. Co prawda przewerbowana agentura służyła bardziej międzynarodówce, ale formalnie podlega USA. Z drugiej strony jest przesilenie światowe, a Trump wymiata czerwonych po Bidenie u siebie, więc jego ludzie zmontują nam pierestrojkę nowymi rękami, no może nie nowymi, co jeszcze nie znanymi. Jakieś obietnice będą złożone. Musi się wiele zmienić, aby wszystko zostało po staremu.
paparazzi
Panie  Marku "O co w tej sytuacji ma prosić polski prezydent" , nie prosić a uzasadnić wspólną korzyść . To tak coś w rodzaju Izraela. No dobra, za daleko poleciałem, lobby, ale coś w tym rodzaju .Zagajenia typy Mosbacher są nie na miejscu bo kim ta kobieta jest dla Prezydenta.
Marek Michalski
Skoro nie wykorzystaliśmy szansy zainspirowanej przez Jana Pawła II i Ronalda Reagana, to widocznie nie wolność osobista i suwerenność państwowa były najwyżej cenione. W większości daliśmy się przekupić obietnicami i niechcianymi prezentami za nasze własne pieniądze. Czy Polacy chcą zmian? Czy raczej są przyzwyczajeni do tego co jest? Czy w większości są zwolennikami trwania chwili, która zaspokaja podstawy piramidy potrzeb.Te potrzeby nie wystarczają za podstawę istnienia państwa. Autor wymienił wolność, ale ta występuje w Polsce tylko deklaratywnie. W rzeczywistości Polacy myślą, mową i uczynkiem opowiadają się za systemem obecnym: marksistowsko-bizantyńskim. Innego nawet nie znają. Inny jest nawet nie do wyobrażenia, skoro kijem i marchewką, ostrożnie gotując osiągnięto stan obecny. Kto to osiągnął? Globaliści?Pytanie kim są „globaliści”? To są marksiści internacjonaliści. A kim jest ich opozycja? To marksiści, którzy ciepią na „odchylenie prawicowe”, czyli wybrali narodową drogę do komunistycznego raju. Pierwsi chcą uchodzić za liberałów, drudzy za konserwatystów. O co w tej sytuacji ma prosić polski prezydent amerykańskiego skoro wszystko unia daje, a Trump najwyżej cła i urządzenie pokoju z Putinem?Konkretnie co? Fabryki rakiet, satelitów i samolotów? Broń atomową? Królewiec? Fort Trump na Białousi? Prawo emisji pieniądza wewnętrznego? Wolną rękę dla wasala w Międzymorzu, o którym Trump tak ładnie opowiadał? Może chociaż zerwie sojusz NATO z Rosją, skoro ta wprost zadeklarowała wojnę z NATO w Gruzji i na Ukrainie?Myślę, że Trump jak powie, że da, to da drugą Mosbacher.
paparazzi
Daj Boże o Prezydencie Karolu Nawrockim. Nie będę zachodził w niuanse polityki ale jak Bolek Wałęsa kandydował na prezydenta to zagłosowałem na niego, tfu, tfu ignorując a jakże święte słowa Anny Walentynowicz. Byliśmy jak dzieci we mgle ale i bez alternatywy. Andrzej Duda miał 10 lat i co? Z litości nic nie napisze. Pozdrawiam.
Jacek K. Matysiak
Tak, to istotnie będzie ważnym testem... 
Ijontichy
Obawiam się,że ujawnienie treści Aneksu,to juz musztada po zjedzeniu całej golonki.Po drugie primo,na okładce Aneksu widnieje ostrzeżenie; GROZI ŚMIERCIĄ LUB KALECTWEM! NIE OTWIERAĆ NAWET NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALOŚĆ! 
Bartosz Jasiński
Pierwszym krokiem niech będzie ujawnienie słynnego Aneksu.
Ijontichy
"I te nadzieje, że może Rosja padnie jutro, wcześniej niż Ukraina. "---koniec cytatu.U nas w domu babcia miała takie powiedzenie: NIM GRUBY SCHUDNIE,TO CHUDY ZDECHNIE.Capisci? 
Do wpisu: Ukraiński bałagan i dylemat Trumpa…
Data Autor
Adam66
@Alina@WarszawaWiększość tzw. "polityków" ze wszystkich opcji, udających zarządzanie bantustanem nad Wisłą jest za głupia żeby na tejże "pomocy" skorzystać.  Ukraiński wywiad trzyma ich za krocza i oni muszą usługiwać banderowcom za friko i jeszcze trzęsą matniami żeby jakieś filmiki nie wypłynęły.  Afera podkarpacka to pewnie tylko czubek góry lodowej, przecież KGB nigdy Polski nie opuściło, więc był czas żeby sobie spokojnie ponagrywać...
Alina@Warszawa
Tłumaczenie tureckiego artykułu z Aydınlık:  www-aydinlik-com-tr.translate.goog Gazeta „Aydinlik” ujawniła udział ZEA w aferze korupcyjnej, która wstrząsnęła Ukrainą. Zełenski sabotował śledztwa zagrażające Kijowowi, co spotkało się z ostrą reakcją opinii publicznej i UE. Jednak odmowa ujawnienia pewnych informacji jest na tyle istotna, że ​​Zełenski może porzucić UE i NATO, za które poprowadził swój kraj do wojny. Od lipca ubiegłego roku Ukrainą wstrząsają oskarżenia o korupcję, które uderzają w samo serce kijowskiego rządu . Ludzie przez wiele dni wypełniali place Kijowa i innych miast, a Unia Europejska (UE) zareagowała stanowczo, wstrzymując część pomocy finansowej. Wydarzenia te stanowią poważne zagrożenie dla rządu.Jednak prawdziwym zagrożeniem dla prezydenta Wołodymyra Zełenskiego jest zaangażowanie jego najbliższego otoczenia w sprawę korupcyjną. Dlatego uciszenie Narodowego Biura Antykorupcyjnego (NABU) i Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAPO), utworzonych na mocy unijnych przepisów harmonizacyjnych, stało się jeszcze ważniejsze.Aydinlik uzyskał szokujące informacje od osób na Ukrainie, zaniepokojonych korupcyjnym gangiem kierowanym przez Zełenskiego. Informacje te, po raz pierwszy ujawnione światu, zawierają numery kont, do których podłączony był wąż. (...) ~~~~~~~Ciekawe ile polskich pieniędzy - pomocy dla Ukrainy - trafiło na konta w ZEA? Czy ujawnienie tej afery ma coś wspólnego z ochłodzeniem stosunków Zełenskiego z polską administracją? Czy nasi "politycy" też skorzystali z pieniędzy na pomoc Ukrainie?
Zbyszek
Ciekawy tekst. Być może tym, co jest dla nas istotne, to czy nasi politycy, na polecenie innych polityków, wprowadzą Polskę do wojny z Rosją. Jest trochę przesłanek potwierdzających takie tendencje. Tą najmniej ostrą, a może najbardziej dającą do myślenia jest zdumiewająca uległość polskich polityków wobec ukraińskich interesów. Oczywiście słusznie, że popierają i pomagają. Jednak już dawno obie te postawy wyszły poza ramy racjonalności i zasadności. Uzasadnień nie brak.Więc... pójdziemy walczyć za wolność "naszą i waszą" w oparach patriotyczno-moralnej orgii propagandowej?  Czy opatrzność się nad nami ulituje i sprawi, że politycy powiedzą "nie", jak w przypadku ustawki z przekazywaniem naszych Migów Ukrainie?Miejmy nadzieję, że w razie wejścia Polski do wojny, nasi politycy, którzy wyślą nas i nasze dzieci w nowo zakupionych czołgach, schronią się w jakimś bezpiecznym miejscu, by stamtąd jeszcze skuteczniej walczyć o najwyższe wartości, jak honor, wolność i tak dalej...
Marek Michalski
Nic nie wskazuje, że Trump negocjuje pokój. Trump negocjuje porozumienie rosyjsko-amerykańskie. Europa Środkowo-Wschodnia, a w szczególności Ukraina są przedmiotem negocjacji.Nie po to kierownictwo polityczne w USA zadeklarowało ustępstwa wobec Rosji (nawet dało zaliczkę – Białoruś) i demonstrowało słabość (dość ostentacyjnie moim zdaniem w Afganistanie), nie po to zabraniało atakować terytorium Rosji (broń defensywna), aby nie udowadniać Rosji i Chinom swoich możliwości oddziaływania na granicach heartlandu.To co udało się na Ukrainie nie udało się w Iranie, z którym tzw.USrael prowadzi wojnę od 2 pokoleń. Iran i Polska są państwami kluczowymi, by trafić Rosjanom do „serca”, a gra jest prowadzona na ich osłabienie (Polska w roli kondominium, Iran karany za suwerenność), czyli nie o samą geopolitykę tutaj chodzi, ale w pierwszym rzędzie o ideologię. Można zresztą porównać sankcje gospodarcze na Iran z miękkimi na Rosję, albo skalę bezpośredniego zaangażowania USA w wojnę Izraela z Iranem z brakiem analogicznego w wojnie na Ukrainie – w wojnie deklarowanej przez Rosję jako prowadzonej przeciw NATO. Ale co ma USA do NATO, czy do zagrożenia Polski z okręgu Królewieckiego i Białorusi, skoro politycy tego kondominium nic nie mówią, nic nie widzą, nakryli głowy spódnicą.W tej sytuacji nie spodziewam się po spotkaniu Nawrocki-Trump realnego przełomu, a jedynie restrukturyzacji stosunków. Jest to zgodne z wolą ogółu Polaków, którzy chcieliby zachować status quo. To chyba się nie uda, ponieważ żyjemy w czasie i miejscu politycznego przeciągu. W jednej z wersji "wyzwolą nas 17 września” Niemcy (śniadzi), w innej Międzymorze utworzą uchodźcy z Izraela (hebrajsko i rosyjskojęzyczni), ale po co myśleć czy i gdzie się obudzimy za 10 lat?
NASZ_HENRY
#.CCCP - Cep Cepa Cepem Pogania - to istota Sowieckiego Sojuza ;-)