Otrzymane komantarze

Do wpisu: Prezydent Trump w kłopotach...
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Amerykanie ?  ( prywatny FED - jak długo ? ) mają póki co monopol na drukowanie pustego dolara. Tak więc czy USA mają budżet 1,3 tryliona, czy 2,5 tryliona jest bez większego znaczenia -  tak długo jak dolar jest walutą rezerwową  świata i transakcje na rynkach surowcóe w tej walucie sie odbywają.   Mam nadzieję, że Trump ( chyba wie skoro podpisał )  to wie ? Tak długo jak świat ma popyt na dolary -  tak długo ta gra będzie prowadzona. Powoli jednak Chiny ( głównie ) zaczynaja mówić - sprawdzam i zaczynają systematycznie  podważać pozycje USD . Na szanghajskiej giełdzie  można już zawierać kontrakty na dostawy ropy w rinbim ( juany ) zabezpieczane chińskimi rezerwami złota. To co robi USA jest ucieczką do przodu zdesperowanego,  pozbawinego perspektyw rycerza w cholernie drogiej  damasceńskiej zbroi. Moim zdaniem jeśli  wkrótce nie zawalczy w turnieju o hegemonię to nie ma szans na zwycięstwo. Pozdrawiam ro z m.
Ptr
No i dobrze zrobił. Jakie mają establishmenty , taki będą mieli budżet. Czy Trump musi walczyć z całym światem i swoim establishmentem z obu partii non stop ? Kto jest chrześcijaninem w polityce światowej ? Poza Trumpem nie widze nikogo. ( Powiecie papież , moraliści, konserwatyści - ale ja pytam na poważnie ). Dlatego Trump jest atakowany ze wszystkich stron. A ten atak polega na pobudzeniu moralistów , aby to oni atakowali z pozycji moralnych.
Do wpisu: Polska-Izrael. Ostra debata między ofiarami kata...
Data Autor
Zygmunt Korus
"A przecież nie ma powodów do walki między Polakami a Żydami. Dzielą nas wielkie różnice jak inne religie, inne systemy wartości, inna kultura, ale wiele mamy też wspólnego: wspólną trudną historię, tradycję odrodzenia po klęskach i politycznym niebycie, wierność i obrona tradycji i narodowej niepodległości." Tekst powyżej tego cytatu prawdziwy. O swarach wewnątrz Polonii nic nowego. Wkrótce będą rekwirowane polskie aktywa poza granicami: bankowe czy dobra po wypłynięciu statków z biało-czerwonymi banderami z naszych portów lub na Zachodnich autostradach z ciężarówek z rejestracjami PL. Zobaczy Pan. Jeśli nie powstanie: Partia, o której się mało słyszy, czyli wie, ale na nią czeka... To ma być silny ruch narodowy. Oby!  
Dark Regis
Już paru mądrych ludzi tłumaczyło na YT pisowcom, że wchodzenie w układ z Lubawiczanami, żeby pozbyć się etykietki antysemity, to jak zaprzyjaźnianie się z Diabłem po to, żeby pokazać iż jest się miłym człowiekiem i nie grzeszy się nienawiścią wobec innych. Wydaje się, że to właśnie jest czerwoną płachtą na byka dla większości środowisk żydowskich, zaś rola Lubawiczan w ruchawkach i polityce na wschodzie nadal nie jest zbadana. W każdym razie są jedyną organizacją żydowska w Rosji, która dogaduje się z Putinem, bo pozostałe postawiły na żydowskich oligarchów i przegrały w obliczu zaistniałej sytuacji "politycznej".
xena2012
Portal wpolityce.pl bierze w obronę ministra Glińskiego wydajacego olbrzymie pieniadze na renowację i budowę nowych muzeów i cmentarzy żydowskich.Na łamach portalu pan Makowski tłumaczy,że minister wykonuje tylko wczesniejsze sejmowe uchwały,a więc nie może od nich odstapić. Teraz widząc pokorną politykę rzadu mozna mniemać,że to dopiero początek ,bo już mówi się o kolejnych budowach muzeów. Ile funduszy pochłoną remonty Auschwitz gdzie wiele obiektów jest już w złym stanie technicznym,a dyrekcja muzeum pobierając wielkie pieniadze nie zatroszczyła się o poprawę tego stanu.  Gdzie więc podziały się te pieniądze? I dlaczego to Polska ma ponosić wyłączne koszty skoro Auschwitz jest eksterytorialne?Jeżeli jesteśmy jedynym płatnikiem w utrzymaniu muzeum dlaczego nie mamy wglądu ani możliwości kontroli? Polska jest krajem nadal na dorobku,dobre wyniki gospodarcze jeszcze nie wpływają na ogólny dobrobyt,więc nic nie usprawiedliwia rozdawnictwa z trudem wypracowywanych fundusz. Jak wytłumaczyć społeczeństwu że brakuje środków na słuzbę zdrowia a z drugiej strony wydaje się je lekką ręką -strachem przed oskarzeniami o antysemityzm?
Do wpisu: Czy rozdziobią nas euro-kruki i SB-ckie wnuki?
Data Autor
xena2012
Władza może i chce przywołać polskiego ducha ale wyłącznie w ramach ,,przyjaźni'' z Izraelem.Wpolityce .pl z rozrzewnieniem podają o ,,wzruszającej pielgrzymce''weteranów walk o niepodległość do Jerozolimy.Tak wiekowych ludzi ciągać do Izraela odwiedzą groby żołnierzy,Instytut Yad Vashem w ramach propagandy o wzajemnych świetnych relacjach właśnie teraz? Po co? W PRL-elu też były propagandowe pociągi przyjaźni ,ustawione spotkania sztucznie rozdmuchane.Ciekawe jaki bedzie koszt tej pielgrzymki.
Jabe
Dasz takiemu rękę, a oderwie ci ramię. – Otóż to. Poczuli krew. Polska pokazała słabość i brak pola manewru. Postawiła wszystko na USA, zupełnie nie dbając, że zarówno Stany, jak i Izrael są zależne od naszych wrogów. Głupota to? Czemu rządzącym się zamazał horyzont akurat teraz? Może by zjednoczyć naród w sprowokowanej chwili zagrożenia, a gdy już władza będzie skonsolidowana, po cichu spełnić żądania? Nie wiem.
Zygmunt Korus
W Polsce jest nadal zatrważająca nadreprezentacja filosemicka na każdym szczeblu władzy, zresztą (jak to ujawnił Kobylański z USOPAŁ-u) od okrągłego stołu co najmniej w tej samej proporcji. Koło sejmowych przyjaciół Izraela powołała w 2012 roku partia opozycyjna PiS, a ostatnio został nawet jego przewodniczącym drań Szczerba z PO. Potem był Kneset na Wawelu, a stale obraduje w Warszawce  KneSejm. O czym mówimy?! Jakiego polskiego ducha Pan chce przywołać?! Ruch narodowy zepchnięty w powijaki, legalizm jest cacy, a ton insurekcyjny ubijany w zarodku... "Podgotowany" prezydent, jak bulg budyniu, w moim imieniu (rzekomo) przeprasza żydów, gdy mnie cały czas (do teraz) sądy sekują, gdy od 50. lat chcę głosić prawdę o Marcu'68 na swoim przykładzie, jako oddolnym ruchu zbuntowanych przeciwko komunie młodych Polaków w całym kraju (wbrew narracji spsiałej stolicy). Pan czeka na decyzje za pomocą kartki wyborczej -  a ja głowę daję, że wszystko stale się odbywa poza urną wyborczą. I będzie tak, jak ani Panu, ani mnie się zdaje... Tekst mocny, trafny, tylko co z tego...? Wołanie na puszczy. Sprawy już zaszły za daleko. Kondominium z zarządem powierniczym złożonym z..., czyli Polin, stało się na naszych oczach faktem. Teraz tylko ustalany jest skład pasoŻy(t)ów. Tego ma przypilnować Daniels, rzep wcale nie na d... Dudy, tylko zapięty na opasce głowy.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Nie chciałem być aż tak pesymistyczny jak ty xeno 2012. Podobno pesymista tym się różni od optymisty, że ten pierwszy wie lepiej. Pozdrawiam ro z m.
xena2012
Proszę zastąpić okreslenie ,,pewnie'' na ,,napewno''.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Bardzo mi się podoba to co pan pisze. Obawiam się, ze tego bitnego i honorowego narodu już dawno nie ma. Zginąl na barykadach Warszawy i w kazamatch UB. Politycy niestety nie mają cojones i tyle. Dlatego pewnie przegramy ale nadzieja umiera ostatnia. Pozdrawiam ro z m.
Do wpisu: Polsko-izraelskie zmagania o prawdę...
Data Autor
Jacek K. Matysiak
Zgoda, my Polacy wierni swojemu przyrodzonemu umiłowaniu wolności, w każdym pokoleniu porywamy się do boju. Pan jako uczestnik Marca 68, ma prawo do innego niż wyżej spojrzenia, dlatego pewne "umiędzynarodowienie" tego przecież też polskiego protestu, może być krzywdzące. Cóż, tak to bywa w historii w łapach polityków, ale z biegiem czasu wykluje się konsensus stron bliższy prawdy. Pozdrawiam
Zygmunt Korus
Panie Jacku, klarowny tekst, lapidarnie ujmujący przykłady z historii. Napisany potoczyście, prawie każdy akapit do cytowania. Co do Marca"68 "a kysz!" nic nie da, bo to zbyt ważny dla wielu Polaków spoza Warszawy przełom i długoletnie, często do dziś szykany. Trzeba z tym problemem stanąć w PRAWDZIE (stolica w 1968 roku to odprysk, a w skali kraju był to znaczący antykomunistyczny bunt różnych grup społecznych), a takiej woli nadal nie ma. Ob(d)chody rocznicowe na UW pod dyktando, jednak, Michnika. Dla równowagi, przecież taka sama, choć niby w nowej szacie (z USA) Irena Lasota. Czyli wciąż nie naruszone kleszcze korowskie. Piszę o tym tutaj, można zerknąć: naszeblogi.pl Z Sieci: Reytan 03.03.2018 23:24 "Wystąpienie Pani Ireny Lasoty w Radiu Wnet (zachęcam, na youtube). Zaatakowała tam Panów Michalkiewicza i Żebrowskiego oraz Panią Ewę Kurek, oraz pouczyła prowadzącego redaktora Skowrońskiego, że powinien się nauczyć na takie antysemickie wystąpienia rąbnąć pięścią w stół."
Anonymous
Już jest reakcja - kolejna faza "negocjowania" prawdy. Na stronie pch24.pl czytamy: pch24.pl „Natychmiastowe zaprzestanie negocjacji z Polską” oraz „odwołanie izraelskiego ambasadora z Warszawy” – tego miał zażądać od premiera Izraela Beniamina Netanjahu lider będącej w opozycji partii „Jest Przyszłość” („Jesz Atid”) – Jair Lapid. Według „The Jerusalem Post” wezwanie Lapida to „odpowiedź na pozew”, jaki skierowała do sądu Reduta Dobrego Imienia (RDI) przeciwko argentyńskiemu portalowi Pagina12, który to artykuł na temat zbrodni w Jedwabnem zilustrował zdjęciem pomordowanych żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego. Jednocześnie trwają wcześniejsze naciski na premiera Netanjahu, o których pisze wyborcza.pl: wyborcza.pl Jest zamieszany – pośrednio i bezpośrednio – w cztery różne afery. Aferę milionowych prezentów od obcych, amerykańskich, australijskich i europejskich miliarderów. Aferę związaną z próbą przekupienia Arnona Mozesa, wydawcy i właściciela największej grupy medialnej w Izraelu, Yedioth Ahronot, w celu zmiękczenia twardej antyrządowej (i anty-Bibi) linii dominującej w jej publikacjach. Aferę zbędnego zakupu łodzi podwodnych w niemieckich stoczniach KruppTysen, na którym ciężkie miliony miał zarobić osobisty adwokat rodziny Netanjahu (i nie tylko on oczywiście). Aferę zakazanych kontaktów między koncernem telekomunikacyjnym Bezeq a ministerstwem komunikacji, na czele którego (od 2015 r.) stoi sam Netanjahu w roli ministra i jego protegowany Shlomo Filber w roli dyrektora generalnego. Właścicielem Bezeqa jest miliarder Shaul Elovitch, pozostający w przyjacielskich stosunkach z rodziną premiera. Netanjahu zrobi "dla Izraela" wszystko.
xena2012
Redaktor Wildstein stwierdził,że po obu stronach były niepotrzebne emocje,ale jakoś niechętnie i mało mówił o antypolonizmie.Cóż ,Izrael już teraz może powiedzieć,że wizyta była ze wszech miar ,,owocna''z ich punktu widzenia.Jak dowiedzieliśmy się będą  następne,następne i dalej następne aż dokładnie polską delegację rozmiękczą przechodząc do konkretów.
xena2012
Nie,,chodzi o wiceministra Sellina.Mam nadzieję,że w ramach odchudzania rządu Morawiecki pozbedzie się go a także wiceminister Gawin a także przyjrzy się wydatkom Glińskiego.
Anonymous
"Sellin" znaczy się "w sprzedaży"?
xena2012
A może przyjrzeć się Sellinowi ?
Anonymous
Tak, racja, podwójna ironia w jednym zdaniu nie daje stwierdzenia serio. A kto kupił atlas kotów prezesowi? To było dowcipne, ale od tego czasu to już całkiem źle się dzieje. Odbieram to jako przejaw działania nowej osoby w otoczeniu Jarosława Kaczyńskiego, nowej szui, ale może mylnie.
Jacek K. Matysiak
Naturalnie, ze źle się dzieje stąd trochę ironii. Może to z podszeptów namiestnika Jonny'go ta wyprawa jerozolimska, kto wie...
Anonymous
Po powrocie z Jerozolimy, która została w ten sposób uznana jako siedziba władz izraelskich, red.Wildstein w TVP1 stwierdził, że po obu stronach konfliktu były niewłaściwe reakcje. Było to przewidywalne. Temu  służyła ta wizyta, aby wprowadzić rękami polskiej delegacji problem "antysemityzmu". To ciekawy sposób pojmowania polskiej racji stanu przez rząd JLZ (Jeszcze Lepszej Zmiany) skoro w reakcji na kłamstwa premiera Izraela reaguje biciem się w piersi. To cała sekwencja zdarzeń, po których w normalnym państwie rząd musiałby podać się do dymisji.
Anonymous
Pierwsze zdanie o wielce spóźnionej krucjacie sprawia wrażenie jakby ten wyjazd był potrzebny by bronić polskich interesów. Nie ma najmniejszych przesłanek do stawiania takiej tezy. Udział w antypolskiej hucpie nie może przynieść niczego dobrego. Tytułem wstępu prezes Kaczyński doszlusował do Dudy i Morawieckiego piętnując w PiS "antysemityzm", czyli głoszenie prawdy niewygodnej Żydom. Źle się dzieje.
Do wpisu: Polokaust i antypolonizm...
Data Autor
paparazzi
100/100. Pozdrawiam.
Dark Regis
Niech Pan zwróci uwagę jak Niemcy skrupulatnie przygotowują się do "objęcia" innych krajów opieką. Jeśli poszperać w dokonaniach naukowych co bardziej szczekliwych POlszewików, to widać wyraźny ślad: "praktyka/studia podyplomowe/doktorat w Niemczech" ogólniej w Europie zachodniej. W przypadku Ukrainy sprawa była całkiem prosta, bo uczelnię w Monachium założyli jeszcze banderowcy. Jak stoi w folderze, produkuje ona kadry dla zachodzących tam przemian. W przypadku Polski została wznowiona stara idea Uniwersytetu Dolnej Odry, po łacinie Viadrina. Gdyby to ode mnie zależało, to zaleciłbym każdemu krajowi z Europy środkowo-wschodniej przeanalizowanie swoich kadr pod kątem tego rodzaju współpracy z niemieckimi uczelniami oraz fundacjami, bo to mi wygląda na standardową procedurę. W przypadku Polski podobna działalność "naukowa" dotyczy "badania" stosunków polsko-żydowskich. Nasz problem, to kompletny brak kontrwywiadu. Pozdrawiam.
Jacek K. Matysiak
Naturalnie, historia daje zawsze jedną szansę, jeśli nie staniemy na własnych nogach, to upodleni kolaboracją upadniemy. Nadszedł czas, aby odzyskać narodową godność, czego zachęcając do wysiłku i sobie życzę. Pozdrawiam. Jacek