Otrzymane komantarze

Do wpisu: ZK Kwidzyn 14 VIII 1982 r. Masakra internowanych.Wspomnienie
Data Autor
paparazzi
Panie Lechu trzeba iść za ciosem. Świetny film "Wojna Światów" Part1. Nastopny aż się prosi, II WŚ i po. Part 3 SOLIDARNOŚĆ i zdrada! Oczywiście koniecznie z dubbingiem po angielsku.
Lech Makowiecki
Jacku. Straszne te wspomnienia... Przydałby się film fabularny, lub przynajmniej dokumentalny o tym zbydlęceniu funkcjonariuszy PRL-u. I ci bandyci domagają się dziś przywrócenia im wyższych emerytur...
NASZ_HENRY
Bici i bijący mają teraz mieć jednakowe emeryturki po 2400 brutto ☺  
paparazzi
Pan to chyba na stale do Polski się nie wybiera. Dalej Polska ma fifty/fifty. A ci pokrzywdzeni po 1989 żeby chociaż jakieś zadośćuczynienie w postaci emerytur, rent, dodatków specjalnych otrzymali nie mówiąc rozliczeniu katów. Tak myślę za napis SOLIDARNOŚĆ klawisz mścił się na więźniu a później kolaboracyjna solidarność mu odpłaciła.
Do wpisu: Marek Marian Piekarski,13-ta rocznica śmierci. Wspomnienie…
Data Autor
Jacek K. Matysiak
Bardzo krótko przebywałem (początek grudnia 1983)  w niemieckiej Vitagenie (obóz przerzutowy azylantów) jeśli on tam wtedy był to mogliśmy się spotkać, ale do L.A. z San Francisco to ponad 600 km. W Vitagenie robiłem wyciągi, notatki z ksiąg pamiatkowych, wpisywali się tam azylanci (nieraz zabawnie), jedną z tych ksiąg ktoś "zwinął", musiał bym sprawdzić notatki. Pozdrawiam...  
Valdi
Ją było na to stać. W przeciwieństwie do mnie nigdy nie odwiedzała BB. Jest nieduża, zasadnicza i bojowa jak 10 ratlerków.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@autor zetknąłeś się mozr z Jurkiem Juzwiaki z L. A. Emigrant z bodajze 84 albo 85? Pzdr
Jacek K. Matysiak
Gwiazdowie to inteligentni ludzie. Serdecznie gratuluję żony, która wykazuje się doskonałym wyczuciem ludzi. Pozdrawiam
Valdi
Pewno mamy sporo wspólnych znajomych .... Byłem u Gwiazdy w 1988 gdzieś jesienią. Do 1980 spotykaliśmy się regularnie. Potem ja zamieszkałem w innym mieście i kontakty się urwały. Gwiazda był pod wrażeniem wizyty w USA, jednak był przerażony wizją dezindustralizacji Polski o czym jako że był osobą znaną i wpływową poinformowano go bez ceregieli. Ja puściłem jego uwagi trochę mimo uszu . Po prostu nie wierzyłem że to możliwe.  WSZYSTKO CO WÓWCZAS POWIEDZIAŁ OKAZAŁO SIĘ PRAWDĄ ! Niejaki BB bywał u nas w domu wielokrotnie ... Moja żona powiedziała że gdyby go spotkała napluła by mu w mordę ....
paparazzi
Piękna historia i jak polska. Zycie, emigracja , powroty, śmierć. Panta Rhei.
Do wpisu: Powstanie Warszawskie, geneza, konsekwencje i opinie.
Data Autor
Anonymous
Rząd londyński infiltrowany agenturą, manipulowany w interesie aliantów, wpływano na obsadę stanowisk, cenzurowano pisma polskie a nawet aresztowano niepoprawnie myślących. Zresztą już powstanie rządu na uchodźstwie w Paryżu było manipulacją. Pisze o tym Cat-Mackiewicz. To budzi skojarzenia nie z PKWN ale z obecnymi władzami IIIRP, których czyny przemawiają przeciw ich samodzielności względem unijnych i NATO-wskich aliantów. Dzisiaj nadal nie funkcjonuje w publicznej świadomości fakt wpływania agentury na działania władz londyńskich, a o lustracji współcześnie mówiło się w kategoriach współpracy z SB, jakby na tym kończyły się możliwości zdrady i zagraniczne służby nie istniały. Kto ma zaufanie do zdolności decyzyjnych rządów Tuska i Morawieckiego w sytuacjach skrajnych ręka w górę!
Jacek K. Matysiak
Dokładnie, dlatego niemądrze brzmią oceny winiące jedynie rząd londyński, czy gen. Komorowskiego, to był prawdziwy koszmar w obliczu błyskawicznie zblizającego się frontu, a dowódcy "chcieli" skorzystać z doświadczeń I wojny światowej...Pozdrawiam
Władysław Ludendorf
wspaniały teks pokazujący, że decyzja była podjęta w warunkach niepełnej informacji, do tego wcale niejednomyślnie i niepozbawiona wątpliwości.
NASZ_HENRY
Kopiuję dla wnuka. Dzięki za wspaniałą pracę !
Do wpisu: Ameryka w chaosie...
Data Autor
Lech Makowiecki
Piękna analiza, Jacku. Strach się bać... Polacy jeszcze nie przepraszają czarnych za niewolnictwo, ale już Żydów za Holocaust tak... Przynajmniej niektórzy... Moja śp. Babcia mawiała o  tzw. "elitach": "tacy mądrzy, że aż głupi..."... Pozdrawiam! PS Napisałem ostatnio piosenkę pt. AUSCHWITZ; poniżej link. Tak dla przypomnienia czyje tak naprawdę były obozy śmierci... Bo w USA nie wszyscy może o tym pamiętają... youtube.com  
Valdi
Bardzo ciekawie napisane. Mam ogólną uwagę dotyczącą sprawy "sprawczości"  w tym historycznym przeglądzie.  Czy naprawdę mamy do czynienia ze spiskiem, czy może wówczas kiedy społeczeństwa są syte ujawniają się demony . Co zresztą nie wyklucza spisku.
Jacek K. Matysiak
Dzięki Leszku za piękną, wstrząsającą i jakże potrzebną piosenkę. Co do Twojej Babci to przypomniałeś mi fraszkę niesamowitego Jana Sztaudyngera "Mądry". Nawet nie wiedział, że miał na dupie przedział... Pozdrawiam
Pani Anna
To jest coś nieprawdopodobnego, co tu można dodać. 
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
@ J.Matysiak, Naprawdę świetnie napisane. Taka niestety smutna prawda. Ale prawdy nie da się przekonać. Pzdr
Dark Regis
Nie nazywajmy tej szajki hiperbogatych ideologów globalistami, tylko zgodnie z ich naturą alterkomunistami.
Do wpisu: Święto Niepodległości w niespokojnej Ameryce....
Data Autor
Lech Makowiecki
WOLNA AMERYKANKA Środowiska lewicowo-liberalne USA – zmobilizowane wyborami prezydenckimi – wykorzystują każdą, najmniejszą nawet okazję do siłowego przejęcia władzy. Manifestacje (nawet te zwoływane w słusznej sprawie) przeradzają się w zamieszki, połączone z demolowaniem miast, grabieżą i przemocą na ulicach. Zniszczone pomniki, płonące samochody, okradane sklepy i bijatyki z policją są tylko wstępem do wywołania w państwie totalnej anarchii, w imię anty-dekalogu (oswajanego u nas swego czasu luzackim hasłem „róbta co chceta”)... „Postępowcy” i zwykli przestępcy – wspierani przez bojówki „Antify” – domagają się likwidacji policji! A póki co sami wymierzają „sprawiedliwość” każdemu, kto stanie im na drodze. Tocząca się na naszych oczach „wolna amerykanka (w której przestają obowiazywać dotychczasowe reguły prawne, ekonomiczne, etyczne czy religijne) niszczy właśnie największe mocarstwo świata… Przy wsparciu środowisk LGBT ośmiesza się, profanuje i zwalcza uniwersalne, sprawdzone przez wieki wartości zawarte w dziesięciu przykazaniach. Tymczasem ani bezpłodne homoseksualne akty, ani sprowokowane nadmierną seksualizacją heteroseksualne wyuzdanie (z aborcją jako głównym środkiem antykoncepcyjnym) nie zapewnią społeczności Ziemi naturalnej wymienialności pokoleń! Zwycięstwo lewackiej rewolty w Stanach Zjednoczonych zapoczątkuje światowy chaos. W imię zaprowadzenia wolności wszelakich władzę przejmą najsilniejsi, najbardziej bezwzględni globalni gracze. I z wielką zapiekłością tropić będą i wypalać normalność. A co potem? Potem będzie to, co zwykle dzieje się w takich rewolucjach (francuskiej, sowieckiej, chińskiej). Tyle, że dzięki postępowi techniki – na nieporównywalnie większą skalę... Świat pogrąży się w niewyobrażalnej indoktrynacji/inwigilacji/terrorze. Stado ludzkich brojlerów poddane zostanie bezkrwawej, farmakologicznej depopulacji. Może zatem jesteśmy (parafrazując słowa z „Pana Tadeusza”) – ostatnimi takimi, którzy myślą samodzielnie?  
paparazzi
 Przyłączam się do opinii. Pozdrawiam pana i pana Jacka. O USA nic dodać nic ująć.
Do wpisu: Czyżby Ameryka: “Przeminęła z Wiatrem”?
Data Autor
mmisiek
Już dopuszczenie do najwyższej władzy w państwie takiej osoby jak Obama świadczyło, że USA to kraj głęboko chory. A potem było 8 lat dalszego przyśpieszonego psucia. Dzisiaj stan degrengolady musi być absolutnie katastrofalny i to widać w omawianym wpisie. Natomiast co do Trumpa (nawiasem mówiąc umiejętnie prowadzonego przez chabadowego zięcia) to może on być tylko wygodnym pretekstem do wywołania ogólnego chaosu, a w następstwie chwycenia wszystkiego i wszystkich za twarz jak nikomu się nie śniło. Te tysiące satelitów nie wysyła się bez potrzeby ani po to żeby Kowalski/Smith mogli sobie podłączyć odkurzacz do internetu. To jest gruba operacja, a nawet bardzo gruba. Hm, może już nawet ta ostateczna?  
krzysztofjaw
Bardzo ciekawa analiza. USA rzeczywiście stoją przed wyborem swojego dalszego rozwoju. W którą stronę to zobaczymy w listopadowych wyborach w USA. Oczywiście dla nas kwestią najważniejszą jest, aby to D. Trump wygrał wybory a w Polsce A. Duda. Czy tak się stanie? Nie wiem, zobaczymy.  Pozdrawiam
Anonymous
"Trump mógłby skorzystać z prawa uśmierzenia ewentualnej rebelii, konspiracji, czy zamieszek. Jest to prawo “The Insurrection Act  of 1807”, wzmocnione i uzupełnione w czasie Wojny Domowej i następnie w czasie ataku 9/11 z 2001 r." Tak. Nie po to urządza się rewolucje aby pozwolić na ich tłumienie. Sytuacja przetestowała Amerykę. Trump nie użył wojska bo odmówiło. Oczywiste, że może odmówić rozkazów też wojsko amrykańskie za granicą. Już odmówiło a rebeliant dostał oprawę medialną. Pamięta Pan, że na lotniskowcu na morzu południowo-chińskim marynarze zachorowali bezobjawowo? Jak górnicy? W tej sytuacji pod dowolnym pretekstem nie tylko mogą się nie odbyć ważne ćwiczenia, może się nie odbyć wojna w obronie Polski. Jak we wrześniu 1939r. Konkluzja jest jedna albo będziemy samodzielni albo tuczeni na rzeź.