Otrzymane komantarze

Do wpisu: Mierzymy za Kukizem ziemię i głebokie morze. Ilu morderców?
Data Autor
A w twoim kolchozie KPN (parti zalozonej przez SB i dlugie lata grajacej role parti opozycyjnej , radykalnej) pytaliscie przewodniczacego Moczulskiego TW-LECH a on swojego prowadzacego.
Mariusz Cysewski
W waszym kołchozie pytacie o pozwolenie 1 sekretarza? LOL Walizka-dworzec-Rosja
Ciekaw jestem czy Sumlinski wie ze go Cysewski umiescil pod wpisem na swoim blogu ?!. Zadowolony nie bedzie.
Nie jestem w stanie podać szczegółów, gdyż na krótko tylko wpadłem do POlski. Ale rozmawiałem z wieloma kandydatami m.in. Anką Gwiazdą, Anną Kołakowską, K. Koralewskim i oni mi to przekazali.
smieciu
Bez dokładniejszych danych jest to trochę generalizacją. Ale przede wszystkim wynika z obecnego systemu ciągle opartego na sile partyjnych układów. Przykładowo w moim mieście burmistrzem został kandydat prawdziwie niezależny. Tylko żeby coś załatwić i tak musiał udać się do Warszawskiego Centrum, okupowanego przez PO i udawać idiotę. Ten pozorny ciąg do PO wynika właśnie z obecnego partyjnego Systemu. Myślę że JOWy szybko zburzyłyby takie tradycyjne układy. Zamiast w Centrum ważniejsze szukanie byłoby lokalnego wsparcia i lokalnych koalicji. Oczywiście z początku byłby chaos itd. Ale też nie wiem jak ktoś sobie wyobraża obalenie obecnego Układu bez rewolucji, czy wielkiego chaosu lub wręcz wojny.
A tu jeden z przykładów powiedzmy "niejawnej" działalności masonerii: google.de google.de
smieciu
Kilka uwag na temat JOWów. Ostatnio pojawiły się głosy że JOWy jeszcze bardziej betonują Układ. Podawano przykłady Wielkiej Brytanii oraz Francji. Ale można przecież podać przykład przeciwny: Polskę. Z tego co kojarzę w niedawnych wyborach samorządowych kandydaci partyjni generalnie polegli. Wygrywali "niezależni". Wydaje mi się że tam w Anglii czy Francji musi istnieć jeszcze w ordynacji jakiś betonujący haczyk. Poza tym słusznie pan mówi o 460 prezesach, którzy nie będą musieli trząść portkami przed szefem. A raczej musieli by martwić się o swoich wyborców. A tym samym mocniej musieliby się zastanowić nad głosowaniem w sprawie OFE, czy Emerytur, czy Lasów. Zmuszałoby też być może takich posłów do czytania ustaw... W kolejnych wyborach złe decyzje byłyby wodą na młyn ewentualnych kontrkandydatów. Wyborca nie wybierałby ufoludków przepychających złe ustawy a konkretnego człowieka stojącego przed nim. Tak naprawdę wiele możnaby wymieniać jak bardzo utrudnione byłoby życie Systemu. Np. media miałaby bardzo utrudnione opluwanie opozycji. Dzisiaj mają prosty cel: PiS i Kaczyński. A w przypadku JOWów? Plułyby na setki ludzi z imienia i nazwiska? W przypadku JOWów prawdziwie niezależny kandydat ma też praktyczną szansę osobistego właściwie dotarcia do prawie każdego wyborcy. Nie musi się posiłkować drogimi mediami. W każdym terenie mógłby napotkać naturalnych sojuszników. Np. JOWowo wybieralnych burmistrzów itp. Nie potrzebowałby wielkiej i przede wszystkim drogiej centralnej machiny medialnej. Kupowanie przez System takich ludzi byłoby trudniejsze technicznie. Byłoby też podatniejsze na błędy i wynikłe z nich afery. Każdy poseł czułby z czasem stającą za nim masę lokalnego elektoratu, dostrzegałby oparcie jaką ten elektorat daje. Lokalny. Znany często z imienia i nazwiska. A nie lemingowski, obojętny, anonimowy Oczywiście JOWy mają swoje wady. Część z nich pan Cysewski zasygnalizował. Mimo wszystko w takim jeszcze nie do końca utrwalonym Systemie jak w Polsce. JOWy mają być może szansę na dokonanie pozytywnego wstrząsu. Poźniej natomiast Układ staje się tak mocny że i one mu niestraszne.
"Z tego co kojarzę w niedawnych wyborach samorządowych kandydaci partyjni generalnie polegli. Wygrywali "niezależni"." "Niezależni", którzy potem zawierają koalicję z PO. Tak było w wielu okręgach. Nikt wcześniej nie sprawdzał, że ci niby niezależni wcześniej byli działaczami PO, czy nawet niektórzy startowali z list PO.
"Przeciwnicy JOW twierdzą, że system ten doprowadzi do „oligarchizacji” polityki polskiej powołując się na przykład senatora Stokłosy a zagranicą – na oligarchów ukraińskich. Zarzut ten mam za niepoważny." Łojeju!!! Tylko to Pan widzi? A bardzo dobrze zorganizowane loże masońskie? Choćby oficjalna B'nai Brith. A przecież są też nieoficjalne działające pod szyldem różnych fundacji czy organizacji jak Batorego, organizacje feministyczne i wiele innych, realizujących praktycznie program masonerii. Oligarchowie co najwyżej działają w jakimś rejonie (chyba że się zjednoczą), to masoneria niestety już na terenie Europy, czy świata. Boję się takich ludzi, którzy traktują to powiedzmy "niepoważnie", bo nie wiem co za tym stoi.
Do wpisu: Ksiądz Isakowicz-Zaleski rusza do boju o Komsomolską Prawdę
Data Autor
Jabe
Sprzedajni endecy robią propagandę komunistyczną? To już paranoja, Panie Cysewski.
Mariusz Cysewski
Aż za dobrze znam te wasze prostackie chwyty; pan, jak Gajowy, nie tyle miał wspólnego z propagandą komunistyczną. Pan ją robił. Ale nawet w tej dziedzinie patałachy z was - jak to ze sprzedajnymi endekami. Pana urojenia mnie nie interesują. Na tym blogu nie będzie pobłażania dla komuny.
Dla korwino-braunistów Białoruś i jego mieszkańcy są wzorem do naśladowania, jedynym, niepodległym państwem w regionie, wciąż pozostajacym w okowach cywilizacji łacińskiej, itp itd, więc pytam czy ustanawiajac Dzień Pamięci Pomordowanych Kresowian[korwiności są na tym punkcie niezwykle 'wrażliwi'] nie należy do Banderowców dodać również Białorusów. Rozumiesz Heniu?
nie mam zamiaru nic panu dyktować ale jako Polakowi powinno panu zależeć aby tacy posłowie zniknęli z życia publicznego raz na zawsze a skoro udziela się pan na blogu to może pan pisać i śledzić antypolskie działania Ukraińców w naszej ojczyźnie panoszących się po naszym sejmie.Chyba,że pana to nie interesuje.
Mariusz Cysewski
Nie, niech pan nie odwraca kota ogonem. Mój artykuł nie jest o historii, a logice i przyzwoitości. Tematów nikt mi też nie będzie dyktował, tym bardziej chamsko. Musi to u was na Rusi. A tu jest ciągle Polska, przynajmniej dla mnie.
Mariusz Cysewski
Podobnie jak rabacja galicyjska, 1846. Ludobójstwo Polaków przez Polaków. No, powiedzmy... mentalność ludobójców chłopów polskich spod Krakowa w 1846 - różniła się niewiele od dzisiejszej. W jednym i drugim wypadku ta mentalność to chyba nie "świadomość narodowa".
A tak ogolnie "cassiodorus" to o co ci chodzi ?!.
A ja mam pytanie do Ciebie Stachu i innych korwino-braunowców. Czy o ludobójstwie dokonanym na Kresowiakach przez białoruskich chłopów mamy również pamiętać, czy aż tak niepoprawni być nie możemy? Bo wiesz, dziś baćka za mordę krótko trzyma, ale gdy cara zabraknie różnie może być ''zapoczatkowany rabunek przez jedną wieś, zachęcał inną, przenosił się z dworu do dworu, obejmował kraj cały, przechodził w mord, pożogę, pogrom -śmierć burzuazji! Śmierć Polakom!-było hasłem rozswawolonych chłopów. Po dworach przenieśi się na folwarki, po folwarkach na chutory i zaścianki mniejsze, często wcale niezamożne, jedynie dlatego, że tak samo jak obszarnicy Polakami byli.. Ciężkie i straszne czasy przeżywali Polacy nad Berezyną na przełomie lat 1917/18. Krew i łzy lały się strumieniami. Nocy nie było, aby kogos na odludziu nie spalono, nie zamordowano..'' to proste pytanie Staszku
Wypowiada się pan na temat historii ,z tego co pan pisze to okazuje się że ,, nie znam się na historii,,Ma pan czas pisać na blogach i jak panu zależy na prawdzie ,a nie na g..o prawdzie komsomolskiej ,to rusz pan tyłek i pogoń pan tego Ukraińca z sejmu aby nie głosował przeciwko Polakom.Weź pan za pióro i pisz pan o tym.
Mariusz Cysewski
"mógłby pan uściślić przez jaką część UPA zostało dokonano ludobójstwo??" - przecenia pan moje możliwości, nie znam się na historii. Trochę będzie w wikipedii, a do tego jest parę podobno dobrych monografii. "W Sejmie w Polsce poseł PO Miron Sycz syn Banderowca głosował przeciwko uznaniu rzezi na Kresach jako ludobójstwo i ustanowieniu Dnia Męczeństwa Kresowian." - może warto wyguglać protokół z debaty sejmowej jeśli się odbyła, i/lub protokół posiedzenia komisji sejmowej w tej sprawie? Moim zdaniem nie warto, bo ten sejm i to państwo powinien i tak odejść. Biografii Mirona Sycza nie znam, ani jak głosował i dlaczego (będzie w tych protokołach) - ale dlaczego pan go wyróżnia? Jeśli sejm odrzuca uchwałę/ustawę to głosami co najmniej PO-PSL, a pewnie Palikota, SLD itd. czyli jednak większością "Polaków".
mógłby pan uściślić przez jaką część UPA zostało dokonano ludobójstwo?? W Sejmie w Polsce poseł PO Miron Sycz syn Banderowca głosował przeciwko uznaniu rzezi na Kresach jako ludobójstwo i ustanowieniu Dnia Męczeństwa Kresowian.
Inny pański bohater o nazwisku Korwin-Mikke to nie bohater a zbrodniarz . Cytat- '' Moi wyborcy mówią jasno: jeśli korwinizm-mikkizm nie będzie dostatecznie silnie reprezentowany – to wyjeżdżają'' Tzn gdzie konkretnie jest korwinizm-mikkizm należycie reprezentowany>? W Singapurze? Tam sie wybiearaja korwiniści? Bo chyba nie do socjalistycznych bękartów UE, prawda? Tam jest gorzej niż za Jego Ekscelencji Adolfa Hitlera Zbrodniarz i kabareciarz. Cytat -''O ile działania pp.Brauna, Kowalskiego i Wilka są dla mnie bardzo korzystnym zjawiskiem – bo pokazującym, że prawicowe poglądy to nie jest wyłącznie jeden pojedynczy JKM'' Może pan mnie oświecić, gdzie Korwin-Mikke wyczytał, że jego poglądy są prawicowe? Zwolennik poligamii i miękkiej pedofilii jest zdegenerowanym zboczkiem, czyli chyba lewakiem. Jak pan myśli, hę?
Mariusz Cysewski
1) rzeź (a dokładniej seria rzezi) dokonane przez część oddziałów UPA jest ludobójstwem, wg kryteriów choćby z wyroku ETPC w sprawie Jorgić v. Niemcy z 2007 r. Tam jest omówione pojęcie ludobójstwa. Takich wyroków ETPC było więcej, warto poszukać w bazie orzeczeń ETPC. 2) Oczywiście że powinien być ustanowiony. A nie jest jeszcze? To skandal.
mam pytanie do pana czy uważa pan ,że rzeź dokonana na przez Banderowców na Polskich ziemiach jest ludobójstwem i czy uważa pan ,że powinien być ustanowiony Dzień Pamięci Męczeństwa Kresowian???
Tutaj to Pan chyba o sobie .
Napisał pan nieco niżej: "Mam trochę doświadczenia z propagandą komunistyczną". Widać, że musiał mieć pan z nią do czynienia. I to nawet nie "trochę", a sporo - bo używa pan tych samych metod. Tutaj konkretnie metoda na uczepienie się jednego nieistotnego szczegółu z całej wypowiedzi i skierowanie na niego dyskusji. Dzięki temu unika pan odpowiedzi na niewygodne pytania. W tym przypadku czepia się faktu, że używam (jak jakieś 90% osób w internecie) pseudonimu. Ale mimo wszystko to trochę mało oryginalne - funkcjonariusze TVN (szczególnie Stokrotka) używają tego chwytu codziennie, zatem niech pan sobie daruje takie prymitywne manipulacje, bo ani trochę mnie nie ruszają. Mnie interesuje w co pan gra, próbując wybielać UPA i przedstawiając ich jako ukraińskiego odpowiednika AK/Żołnierzy Wyklętych.