Otrzymane komantarze

Do wpisu: [V Kolumna Rosji] Koniec anonimowości Gajowego Maruchy
Data Autor
Ja ruskim agentem, na prawdę dobre. To znaczy dobre-dobre, bo przecież byle kogo by na agenta nie werbowali a i też pewnie kasy by nie żałowali. Ponieważ pisze pan do mnie per "wy" to od razu przejdę do sedna (jako agent), tzn do kwitów. Rodzinie po kądzieli "papiery" wystawiło sowieckie NKWD umieszczając na liście do wywózki. Uciekli przed nią bo znajomy Litwin ich ostrzegł. Z kolei rodzinie p mieczu (cholernie ostrym z resztą) papiery wystawili Niemcy wsadzając jednego z moich przodków do KL Auschwitz gdzie się wykończył w wieku 26 lat. Ma pan bardziej wiarygodne "papiery"? Czytam od czasu do czasu Wspomnienia moich pamiętników Jerzego Dobrowolskiego, to właściwie opis dzisiejszej Polski tylko nazwiska i szyldy inne. Jest tam wiele ciekawych i aktualnych spostrzeżeń, m.in. takie, że powszechny był wtedy gatunek człowieka, który przyjmował za prawdę tylko to co był sam w stanie objąć (najczęściej nie najtęższym) umysłem, wszystkiego czego nie mógł zrozumieć nienawidził. To też jest wciąż aktualnie niestety. Co do agentury - rozumiem, że widzi pan wszystkie z tą samą ostrością, al ez jakiegoś powodu wspomina tylko o rosyjskiej? Może pan wymieć powiedzmy po 3 przykłady działalności każdej z nich - wtedy będzie wiadomo o czym rozmawiamy, tzn jakiego rodzaju aparatem obserwacyjnym dysponujemy, bo np ja efektów działalności rosyjskiej agentury w Polsce nie widzę, a np Francuskiej, Niemieckiej czy Amerykańskiej już tak. Co do "anonimowości" w sieci - czy robi panu różnice kto jest autorem Lalki: prus czy Głowacki? ps Ja za granicą już byłem i wiem co to jest za życie. Jak pierwszy raz po miesiącu zjadłem żurek z chlebem to się rozpłakałem (literalnie). Po powrocie chciałem całować ziemię i powiedziałem sobie, że prędzej wyżrę wszystko co się nada do jedzenia do gołej ziemi a z Polski nie wyjadę. I tak zrobię. To, że widzę pozytywne strony rządów tych czy innych rządzących nie ma tu nic do rzeczy.
Mariusz Cysewski
LOL "Ale ty nam o Bohunie mów, a nie o miedzy i gruszkach" LOL Tematem wpisu ani tematem do żadnej dyskusji pod nim nie jest ani "demokracja", ani "wolność słowa". Tematem wpisu nie jest nawet to, co ja wiem o Rosji. Nie ma tu i nie będzie żadnej licytacji. Z niemoralnymi moralistami zwłaszcza, nawet gdyby nie byli anonimowi. Tematem wpisu i dyskusji nie jest nawet Rosja, tylko agentura Rosji w Polsce. Etykietki będziemy wam dawać, a protesty przeciw temu mam za dowód, że na złodzieju czapka gore. Albo "łap złodzieja". Zdrada i renegacja to słowa za mało w Polsce używane. I to się zmieni. Natomiast co do punktu 2: skoro w młodzieżówce Brauna Rosja tak korzystnie wypada w porównaniu z Polską, to w czym problem? To na co jeszcze Anonim czeka? Walizka-dworzec-Rosja :-)) Już z rana może pan być na placu Czerwonym. Jak to mawia pani klasyk: "emigracja może być szansą"
1. Co do tzw demokracji - z jakiegoś powodu idzie ona w parze z upadkiem polskiego państwa i narodu, a tak na prawdę nigdzie jej nie ma, jedynie stanowi (często dość marny) parawan dla dyktatury/oligarchii/mafii/obcej agentury. W Polsce żadnej demokracji nie ma, nie mam jej nawet zalążka. „Historia uczy, że demokracja bez wartości przekształca się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. - Jan Paweł II 2. O Rosji wiem pan pewnie tyle co przeczyta w tzw mediach niezależnych, ewentualnie pamięta z czasów pierwszej komuny. Trochę mało, żeby się wypowiadać. Nie mam natomiast wątpliwości, że Rosja jest rządzona w interesie Rosjan i w ich interesie istnieje (przy wszystkich wadach i patologiach), co do Polski to są uzasadnione wątpliwości czy w ogóle istnieje czy jest już tylko krainą krajobrazową w UE. 3. Żadnej wolności słowa w Polsce nie ma, o czym świadczy choćby istnienie PRL-owskiego art 212 w tutejszym KK, czy tropienie wszędzie agentur (z jakiegoś powodu głównie rosyjskich, podczas gdy bodajże 95% mediów polskojęzycznych jest w rękach Niemców - tinyurl.com ). O tym, że ten wpis nie zostanie opublikowany nie wspominając.
Mariusz Cysewski
Pana (albo pani) prawo się nie zgadzać. Ładniej, a w każdym razie donośniej byłoby pod nazwiskiem. Najlepiej własnym. Przyznam że dziwnie mi wygląda pochwała demokracji i wolności dyskusji, wolności słowa ze strony miłośników Rosji. Ale ten aspekt sytuacji właściwie jest jasny - demokrację i wolność słowa lubicie wtedy, gdy trzeba szerzyć dezinformację i oszczerstwa; tak jak Bul Komorowski i jego poplecznicy; a zwłaszcza lubicie wtedy, gdy nic na demokrację i wolność słowa nie możecie poradzić. Żaden natomiast miłośnik Rosji nie ma prawa stroić się w kradzione piórka moralisty. Bo Rosja i bo zdrada mają z moralnością tyle wspólnego, co ku#wa z zakonem. Więc: sio ;-))
1. Etykiet potrzebują ludzie złej woli lub intelektualnie ograniczeni, niepotrafiący przedstawić argumentów w merytorycznej dyskusji i obronić swój punkt widzenia. 2. Demokratyczna procedura wyłaniania reprezentacji przez Naród czyli suwerena ma sens o tyle o ile suweren ma dostęp do obiektywnej informacji i swobodę wyrażania subiektywnej opinii, co rzecz jasna owocuje dyskusją, a ta z kolei wpływa na świadomość obywateli i jednocześnie jakość samej procedury. Pluralizm mediów w systemie demokratycznym jest kluczowy, a to jaką wartość mają prezentowane opinie/poglądy ocenia sam zainteresowany/odbiorca/obywatel dobrowolnie się z nimi zapoznając. 3. Nie zgadzam się z zaprezentowana tu charakterystyka (chociaż to określenie na wyrost) opinii czy poglądów Gajowego, nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistością. 4. Pomijam aspekt prawny całego pseudo-dziennikarskiego "dochodzenia", bo moralny jest oczywisty.
Do wpisu: Wyniki wyborów z komisji - II tura. Duda: 58 procent
Data Autor
NASZ_HENRY
Mój system Monte Carlo dawał D:53% - K: 47% (+/- 3%) ;-)
Do wpisu: Komorowski w służbach już w latach 70? Hadacz był w SB?
Data Autor
Oj tam, nie wierzysz na słowo? ;)
No dobrze, ale skoro ma dowody na to, że Hadacz był w SB, to czemu ich po prostu nie pokaże?
Do wpisu: Ruch Pozorowania Kontroli Wyborów i droga do katastrofy
Data Autor
Valdi
A gdzie jest to sprawozdanie. Chętnie bym przeczytał. Słuchałem wystąpienia Targalskiego, ale jakość nagrania fatalna.
JacBiel
Jak zwykle rozpieprzył wszystko aparat PiS. Powołali odrębne biuro kontroli wyborów, dublując działalnośc RKW, i nie współpracując z nim, bo jak to? PiS nie miałby byc przodująca siłą narodu na odcinku kontroli? Poczytajcie sprawozdania ze zjazdu RKW w Częstochowie z 17 maja. Dopiero ostatnio PiS włączył się w działalnośc RKW - po I turze, jak praktycznie całe RKW gra na Dudę, bo przecież nie na Komoruska. Mają obsadzone ok. 98% komisji, także nadal potzreba mwżów zaufania, fotografów itd, ale sytuacja jest opanowana. Nie dzieki PiS - wbrew PiS-owskim przygłupom ze średniego szczebla zarządzania.
Es
Więc co? Może w ogóle nic nie robić? Pewnie ten burdel w ledwo dyszącym państwie to wina Masonów,Żydów i cyklistów,którzy do spółki go już prawie rozkradli i my nic nie możemy. Oprócz wyśpiewywania oczywiście,żeby Pan nam Ojczyznę raczył zwrócić.NO i siedzieć na d... i narzekać, bo jak óny -te patrioty, nawet piniendzy na kompiuter ni majo,to niech se same te rewolucje robio.
Prawda jest brutalna - nie da się takie struktury zbudować na samych chęciach - trzeba mieć kasę, systemy komputerowe, zawodowców do ich obsługi. Na wolontariacie może się opierać ruch społeczny, ale nie szybko działająca struktura, która wymaga sprawnego wykonywania złożonych operacji.
Do wpisu: Jedwabne: Komorowski zaciera ślady przestępstwa?
Data Autor
Piotr Solis
Oto pierwszy z linków: prawy.pl Oraz drugi: fronda.pl (wiele linków można znaleźć w google) 3obieg.pl Bracia Laudańscy, świadkowie niemieckiego mordu, jak i wiele osób mogących być zagrożeniem dla komuchów po wojnie, zostali oskarżeni o współudział w mordzie w Jedwabnem. Komuniści oskarżyli wielu patriotów, podsunęli im do podpisu "zeznania" i siłą zmuszali do podpisania ich. Kto się nie zgodził, został , dosłownie, zatłuczony. IPN nie tylko nie podjął śledztwa w tej sprawie, ale nawet nie raczyło odpisać na pismo braci Laudańskich. A Kwaśniewski, Komorowski, ten od bydła i cała masa innych przepraszali za "współudział" Polaków. To dlatego na świecie, w oparciu o kłamstwa samych władz polskich, mówi się o współudziale Polaków w holokauście. A ile osób na świecie wie, że za pomoc Żydom w Polsce pomagający wraz z rodzinami byli mordowani, często w sposób bestialski. W żadnym innym kraju nie było takiej kary za pomoc Żydom, tylko w Polsce.
Piotr Solis
Szanowny Panie, nie to, żebym krytykował. Zdaję sobie sprawę, że mało kto w Polsce zna fakty. Wspomnę np. o liście/wniosku braci Laudańskich do IPN o przeprowadzenie śledztwa w sprawie zbrodni komunistycznej popełnionej po wojnie w Jedwabnem i dotyczące procesu, o którym Pan łaskawie pisze. Zbrodnia polegała na tym, że polscy komuniści, aby zlikwidować ludzi, którzy byli niewygodni dla władzy, oskarżyła grupę osób o współudział w zbrodni. Aresztowanym podsunięto do podpisania "zeznania" i katowano, aż oskarżeni złożyli podpis. Kto pomimo katowania nie podpisał się, został zatłuczony na śmierć. Ostatnio kanadyjska telewizja dotarła do Polki w Kanadzie, prawdopodobnie już ostatniego żywego świadka mordu, która opowiedziała dokładnie, kto i jak mordował. Szczególne wrażenie robi opis, jak część spalonych, która przeżyła, przez tydzień konała w męczarniach, a Niemcy postawili wartę, aby nikt z Polaków nie mógł im pomóc. Niedawno na mojej osi czasu zamieściłem stosowne linki. Proszę je odszukać i dokonać stosownych korekt w Pańskim artykule. Artykuł, choć dobry, to byłby lepszy, gdyby pewne fakty przez Pana opisane nie przeczyły prawdzie.
Sir Winston
Relacja świadka nie pozostawia wątpliwości. Po tym materiale Gros może iść daleko, jeśli o mnie chodzi.
Do wpisu: O debacie na gorąco
Data Autor
Doprawdy. Debata ma przedstawiać rzeczywisty obraz kompetencji kandydatów? Jakimi to słowami można określić tych, którzy swe decyzje przed oddaniem głosu do urny opierają na doznaniach wynikających z umiejętności szczebiotania kandydatów. Co to qoorwa jest? Konkurs treli?
Do wpisu: Polak i Francuz w walkach o Mariupol. Za wolność naszą/waszą
Data Autor
smieciu
No tak ale to są WŁADZE, RZĄD. Tak samo skorumpowane i marionetkowe jak nasze Bule czy Tuski. Nie można tego przenosić na Ukrainę. Bo jeśli nasze obecne władze przeniesiemy na Polskę to okaże się że to kraj niewolniczych debili. Czemu i ich nie wytłuc podobnie jak Ukraińców? Naprawdę drażnią mnie takie uogólnienia. Zwłaszcza że widać zaplanowaną robotę. Tą samą co kiedyś 70 lat temu. By Polak Ukraińcowi był wrogiem. By jedni i drudzy mieli swego obcego Pana.
alchymista
To chyba ten wymieniony tutaj: schwrpwroc.republika.pl Wadim Krzyżaniak.
Dobrze by było z Ukrainą. Ale jak na razie lepiej obok Niej. Chyba Ukraina jeszcze nie jest gotowa!
A władze ukraińskie pokazały dziś swoją twarz, wprowadzając wychwalające UPA ustawy. Ja tam im życzę, żeby się wspólnie z ruskimi tłukli jak najdalej. Im mniej jednych i drugich, tym lepiej dla nas.
Do wpisu: Mierzymy za Kukizem ziemię i głebokie morze. Ilu morderców?
Data Autor
Mariusz Cysewski
Jak tam, towarzyszu Szmaciaku. Przegraliście dziś? Czemodan spakowany? ;-))
Mariusz Cysewski
Na drzewo, sowiecki trollu. Pluj sobie na "Rzyduff", na Ukrainę, kogo tam chcesz. Was, polskich pachołków Sowietów, pogonimy tam skądeście przyszli. Sru w wasze pustynie i tajgi.
Tak pan ladnie opisal te szalety i mazanie gownem po scianie ze sie pan sam tym gownem "obmazal" . Nikt tu tego pana belkotu nie komentuje to wzorem swojego kolegi doktora w wyslugiwaniu i donoszeniu , prowokuje pan klotnie na swoim blogu by chwalic sie iloscia komentarzy i poczytnoscia bloga. Mozna by tak ci tlumaczyc ale ty masz tu zadanie i bedziesz bronil i bredzil do upadlaego , nic nie przyjmujac do swego mozdzka tylko instrukcje od swych mocodawcow z dawnego SB. Towarzysz to byl twoj zwierzchnik tylko ze dla ciebie niedostepny. Bo cuchniesz strachem.
Mariusz Cysewski
Nadto: towarzysz podpisuje się anonimowo. Nie ma więc towarzysz ani nazwiska, ani twarzy. W zasadzie nie ma problemu z anonimowością, o ile wiąże się z twórczym wkładem - artykułami lub komentarzami, w których są jakieś informacje. Ale hejterów anonimowość dyskwalifikuje. Dodatkowo, bo głównie towarzysza dyskwalifikuje miłość do Rosji. Ktoś taki stoi niżej w hierarchii nawet od ujawnionych TW SB.
Mariusz Cysewski
Po co towarzysz tu ciągle wraca. Nie zrozumie towarzysz większości zdań, bo za długie. Okrzyki towarzysza nie robią wrażenia, tylko towarzysza ośmieszą. Towarzysza tu parę razy opluto tylko na moim blogu, na innych pewnie to samo. Do mentalności towarzysza pasuje Nowy Ekran: tam towarzysz znajdzie wszystko o "banderowcach" i "Rzydach", i "mazonach"... Zdania mają tam krótsze (w zasadzie okrzyki), robią to znajomi esbecy i milicjanci - ta sama mentalność co u towarzysza. Oprócz Nowego Ekranu znajdzie towarzysz parę podobnych portali, bo Putin w ostatnich latach w kretynienie was trochę inwestował. I skutki widać. Jedyny cel towarzysza jaki widzę w wizytach to to, co towarzysz robił zawsze w sowieckiej Polsce: anonimowo smarował gównem po dworcowych ubikacjach. Zniesie towarzysz każde poniżenie od nas, byle sobie zapewnić taką przyjemność. Ot, los ruskiego trolla.