|
|
mada Czyli wybieramy sobie wypowiedż jaka nam pasuje do naszych wniosków i jedziemy.Nienawiść obopólna? gdzie tylko jedna strona morduje swoich przecieników politycznych. Otym już też się nie pamięta?, bo nie popiera wniosku o jednakowej nienawiści każdej strony.Osiem gwiazdek na czoło i do boju! Zwycięstwo będzie nasze! |
|
|
Anonymous W jaki sposób pojęcie polityki plemiennej jest chybione, skoro dowodzi Pani waszej wzajemnej nienawiści?W jaki sposób mieszam etykę, logikę i rację stanu z polityką plemienną, skoro twierdzę coś przeciwnego, że plemienna racja stanu nie zostawia miejsca na polską?Podobnie nie twierdzę, że „zachowania Klicha ,Tuska, Applebaumów to sprawy stare i nie warto o nich mówić”, tylko że USA nie reagowało równie agresywnie wówczas jak teraz. Wówczas były to ze strony wymienionych wypowiedzi ordynarne i bez dania racji. Tym razem wypowiedź jest obiektywna niezależnie od osoby Czarzastego. Odwracanie kota ogonem na nic się nie zda, ani Pani, ani wytresowanym obrońcom antypolskiej polityki USA. Znamy taką dyplomację z czasów sojuszu wyzwolicieli Czarzastego z trzymających ruki pa szwam.PCh24 też ma podobne do moich obserwacje:pch24.pl |
|
|
sake2020 Pojęcie plemion jest zupełnie chybione,choć w dyskusjach nadużywane. Po prostu reżim nakazuje nienawidzieć tych których pan nazywa pseudoprawicą czy pseudokonserwatystami .Niech pan nie miesza etyki,logiki i polskiej racji stanu do polityki tych co dziś uważają się za władców Polsk ibo te są dla nich obce..Pan sobie tak lekko stwierdza,że zachowania Klicha ,Tuska, Applebaumów to sprawy stare i nie warto o nich mówić, ale przecież ich zachowania dziś się też nie zmieniły. To też nie wokno mówić ? Co w takim razie wolno? |
|
|
Anonymous Sprawa Klicha, Sikorskiego i Applebaumów jest stara i nie wywoływała takich reakcji ze strony USA. Te osoby należa do stronnictwa pruskiego i pseudoliberalnego zarazem, więc ich sojusz z amerykańskimi komunistami, tzw.demokratami, zwalczającymi trampa jest ideologiczny i oczywisty.Podobnie druga lewica, pseudokonserwatywna, ma swoje fronty i międzynarodówki. Z tego powodu popiera Trumpa niezależnie co zrobi. Żeby było bardziej absurdalnie i kompromitująco pseudoprawica pseudokonserwatywna nie realizowała i nawet nie zamierza zmienić lewicowej polityki wewnętrznej na taka jaką Donald Trump prowadzi w USA w przeciwko np. migrantyzmowi i klimatyzmowi, tylko unijną.Prezydenta RP proszę nie ruszać w tym kontekście, bo chyba jeszcze się ie wypowiedział, najwyżej kluczył sposobem poprzednika Dudy. O twardości świadczy podpisywanie ok.90% ustaw Koalicji 13 grudnia.Jednym słowem Pani pasuje tylko to co plemienna poprawność dyktuje. Polsce potrzeba zaś tego, czego żadne z plemion nie oferuje, czyli realizacja polskiej racji stanu opartej na etyce, faktach i logice. |
|
|
sake2020 Autor zdaje się w swoim wpisie zapominać jaki jest prawdziwy powód tej awantury w obronie ,,czci'' marszałka Czarzastego.Ostra rzeczywiście wypowiedź ambasadora Rose nie może nam przykrywać początków konfliktu w którym to nasi politycy swoje wygłaszali o wiele bardziej ostre opinie już grubo wcześniej.Niewydarzony psychiatra Kloch udający ambasadora w USA nazywał publicznie Trumpa osobą psychicznie chorą, wypowiedzi premiera o agenturalności na rzecz Rosji Trumpa,cały chórek ujadaczy z małżeństwem z Chobielina prostu chciał osłabić albo całkiem zerwać stosunki polsko-amerykańskie. Wywołanie awantury pod pretekstem niefortunnej wypowiedzi ambasadora jest kolejnym etapem uderzenia w prezydenta Nawrockiego by usunąć go z Pałacu Prezydenckiego.Trafiono na twardego przeciwnika odpornego na ordynarne posunięcia wobec niego,na próby odebrania jego prerogatyw, prawa weta,szacunku należnego głowie państwa i miejsca w polityce .Uderzenie w prezydenta pod pozorem jego ,,murzyńskości'' miałoby doprowadzić do zastąpienia go jakąś miernotą z obozu rzadzącego ale wspartego Brukselą. Byłabym ostrożna z tą ,,murzyńskością'' prezydenta widząc odrażające się płaszczenie się naszej patoelity wobec Niemiec i UE. ,,Męczeństwo'' marszałka ma wywołać efekt w postaci protestów społeczeństwa przeciw imperialnej polityce USA.Szkoda,że nie widzimy tu imperialnej polityki naszych sąsiadów. |