Otrzymane komantarze

Do wpisu: Sprawa Jadwigi Chmielowskiej
Data Autor
Gadający Grzyb
Generalnie w lokalnych strukturach PiS-u bywa nieciekawie i to nie tylko na Śląsku. Przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych było mnóstwo sygnałów, że np. sabotują powoływanie mężów zaufania do komisji wyborczych i stąd klapa akcji monitorowania wyborów. Chyba niektórym wygodnie w roli wiecznej opozycji. pozdr. GG
Gadający Grzyb
A którzy przedstawiciele "GP" atakują PiS? Może jakieś przykłady? pozdr. GG
Dlaczego niektórzy przedstawiciele GP atakują teraz PiS? I to właśnie w momencie kiedy jest realna szansa na przejęcie władzy? ....
Czepianie się rozmowy telefonicznej posła Grzegorza Tobiszowskiego z Panią redaktor z Wiadomości Rudzkich to jest w dalszym ciągu pompowanie nieprawdy. Gdyby Pani redaktor rzetelnie wypełniała swoje obowiązki i nie podawała nieprawdy w swoim artykule dotyczącym udziału posła w obradach sesji, nie byłoby całego zamieszania. To Pani redaktor popełniła błąd, pisząc w artykule , że poseł w czasie sesji wypowiadał się na temat górnictwa, a jak się okazało poseł był w ogóle nieobecny na tej sesji. Społeczeństwo powinno być sumiennie informowane przez dziennikarzy, bo to dziennikarze maja do spełnienia misje pisania prawdy.
tagore
Kilkadziesiąt miliardów ,które wypłynęły z kopalń nakarmiło bardzo różnych ludzi ,aby zapewnić parasol polityczny niezależnie od sytuacji w Warszawie. Będzie to ciążyć nad tym regionem jeszcze długo dając zadziwiające efekty uboczne. tagore
Zygmunt Korus
Warszawa, 11.02.2014 r. STANOWISKO Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wyraża zaniepokojenie zdarzeniem, o którym informowały w ostatnim czasie „Wiadomości Rudzkie” oraz portal pogotowiedziennikarskie.pl. Wedle relacji ww. mediów, poseł na Sejm RP Grzegorz Tobiszowski, miał w rozmowie z dziennikarką „Wiadomości Rudzkich” Moniką Herman - Sopniewską próbować wywierać presję celem spowodowania publikacji sprostowania, wypowiadając się przy tym w sposób, który nie mieścił się w formule zwykłej rozmowy i mógł zostać zinterpretowany, jako zagrożenie podjęcia działań wykraczających poza zwykły tryb cywilnoprawny (m. in. wobec dziennikarki użyte zostało sformułowanie, że „poczuje ten artykuł”). Nie negując możliwości dochodzenia swoich praw na gruncie Prawa prasowego oraz prawa cywilnego przez osoby, które nie zgadzają się z opiniami wyrażanymi na ich temat przez media, stanowczo sprzeciwiamy się tego rodzaju postępowaniu, które może przyczyniać się do ograniczania swobodnej debaty i krytyki prasowej, szczególnie, gdy rozmówcą dziennikarza jest przedstawiciel władzy ustawodawczej RP. W związku z powyższym pragniemy przypomnieć przedstawicielom wszystkich stronnictw politycznych, że w kontaktach z prasą przestrzegać należy takich standardów postępowania, aby wykluczyć wszelkie wątpliwości co do zagrożenia wolności słowa i prasy. Wiktor Świetlik  
Juz Janko Wolski zwrocil ci uwage na niestosownosc rozlewnia pomyji na nieswoim blogu i braku umiejetnosci rozmawiania z innymi ludzmi. Naduzywasz goscinnosci "Gadajacego Grzyba" w "polemikach" ze mna.Ja rowniez nie zapraszalem ciebie do odniesienia sie do moich opini.. Temat tutaj jest Jadwiga Chmielowska a nie twoje kompleksy zwiazane z brakiem wlasnego dowartosciowania. Lecz je na wlasnym blogu.. Przypominasz mi Niesiolowskiego..Te same kompleksy,ten sam typ agresji.. Nawet macie podobne CV..i jestescie poobwieszani podobnymi Krzyzami za "dzialalnosc opozycyjna" Nie wiem kto pisal tobie to CV ktore tutaj zamiesciles..Jest tak przeslodzone ,ze zeby bola..nawet tych ktorzy cie znaja od wielu lat.. Czy tak jak Niesiolowski probujesz ukryc za nim nieczyste sumienie ? Ju cie raz tutaj wykopali..Nie bez powodu.. Prosisz sie oto znowu...
Zygmunt Korus
bo i tak już jest za późno, gdy po tylu latach zatrzymało się samorozwój dziecka na poziomie 6-tej klasy (bo po podstawówce zwykły człowiek umie poprawnie pisać). Dlatego podkreśliłem:  ćwok. O poglądach nie dyskutuję, tylko o kulturze. Głupki jednak mają to do siebie, że jej nawet nie wąchają. I to by było na tyle, gdy chodzi o moje reakcje na zaczepki, insynuacje oraz impertynencję - kogo...? Oto jest pytanie: górala czy gorola? (specjalnie znaki diaktryczne się kłaniają).
Przestan sie slimtac i podsluchiwac..:-)) Ja tu z gospodarzem,prowadze intelektualny dyskurs ,ktory nie ma nic wspolnego z twoimi brudnymi pampersami.. Zmien je i od razu poczujesz sie lepiej. Rozumiem ,ze wscibstwo ,wsciubianie nosa oraz wtracanie infantylnych komentarzy do moich przemyslen:-))oraz roznoszenie smrodu sprawia ci przyjemnosc..Nie wciagaj jednak w to innych ,bo tym razem nawet Tomek cie tutaj nie nie obroni.. Ahaa,mozesz zrobic to co zrobil Andrzej Rozplochowski :-)) moze to pomoze ci odzyskac zachwiana rownowage..intelektualisto...:-)) ps.pozdrowienia od wspolnych znajomych z Chorzowa..:-))
Zygmunt Korus
PiS-u na Śląsku jest Grzegorz Tobiszowski, i nie ma to znaczenia, że pełni funkcję dygnitarza zarządzającego partyjnym regionem. To do niego należało w pierwszym rzędzie poinformowanie szefa, co się święci (że za chwilę zacznie cuchnąć zbukiem). Związki koalicyjne PiS-u z Autonomistami są ukazywane od lat nie tylko przez Jadwigę Chmielowską, lecz ze strony władz tej partii jest zero reakcji. Nie, złapałem się, że to nieprawda - jest reakcja: po prostu najzwyczajniej odwet. Koalicja posłanki Marii Nowak z RAŚ-iem w Chorzowie, Tobiszowskiego w Rudzie Śląskiej - zdjęcia z tych lokalnych "zaprzysiężeń" ukazywaly się przecież regularnie w sieci i pismach o zasięgu ogólnopolskim. Arkadiusz Siński, szef klubu "Gazety Polskiej" w Rudzie Śląskiej, został przez Tobiszowskiego "rozjechany" (to słowo-klucz do tematu, używane przez samego posła) i także ma z pozwu tego kacyka PiS-u sprawę w sądzie w Gliwicach. Siński hardo przeszedł całą odwoławczą drogę wewnątrzpartyjną i nic nie wskórał. Sam JK zaklepał wyrok wydany przez szefa regionu. Jadwiga Chmielowska jest w tych obserwacjach "zdrady ideałów" najgłośniejsza (i najodważniesza), więc zemsta na Jej osobie ma zastraszyć całą resztę, bo przecież władzunia zbliża nam się tuż tuż (jak wróbelki ćwierkają i sondaże gruchają...), a synekur do przejęcia (wraz z miejscowymi zaprzańcami) w tak zaludnionym i uprzemysłowionym regionie na horyzoncie po PO jest bez liku. Poczachowski to jeden z laufrów na śłąskiej szachownicy PiS-RAŚ-( i )-PO (bo i takie trójkoalicje tutaj widziano). Konkludując: JK, nie dotykając sprawy RAŚ-iu, automatycznie przyzwala na szarogęszenie się dintojry.  
Zygmunt Korus
kiedy to insynuujące mi jakieś niecne sprawki g... wreszcie odczepi się od okrętu? Mam się oganiać jak od obsr... muchy...? Pogoniłem ćwoka i młotka z mojego bloga, to teraz puszcza bąki gdzie tylko się pojawi.
Oni tam WSZYSCY (poza Podbeskidziem,Ziemia Cieszynskai, Ziemia Czestochowska)niezaleznie od kolorow,graja na semi-autonomy..pod szyldem Regiony Europejskie i wiadomym protektoratem.. Przycisnij pan Korusa moze cos pisnie na ten temat ? :-))
NASZ_HENRY
krety są na Śląsku ;-)
Gadający Grzyb
Sytuacja jest bardziej skomplikowana - tam podziały często biegną wręcz w poprzek rodzin, a co dopiero partii politycznych, czy innych środowisk, do tego pauperyzacja związana z likwidacją przemysłu - i stąd podglebie dla działalności RAŚ i jego sojuszników. pozdr. GG
Gadający Grzyb
Zgłosiłem podpis, dzięki pozdr. GG
Prawie wszyscy w jakis sposob "umoczeni"... Nasaczenie,SB-ami,TW,KO..na Slasku ,niespotykane w innych rejonach Polski lacznie z "Warszawka".. Nostalgia za "Gierkowskimi czasami" wszechobecna.. Do dzien dzisiejszy trwa tam "przezuwanie" i konsumowanie fruktow" ktorych zrodla i umocowania mieszcza sie w "Gierkowskim okresie".. Jak do tego doda sie element Pro-niemiecki i interesy za nim sie kryjace ma pan dopelnienie obrazu dlaczego Pani Chmielowska jest tam wrogiem publicznym numer 1..
A kto powiedzial,ze premier Kaczynski jest nieswiadomy sytuacji na Slasku ? Grzeegorz T.i "sily wplywow" za jego plecami na Slasku, posiadaja niezle argumenty..Czy premier Kaczynski szczegolnie przed wyborami do EU.. zaryzykuje konfrontacje ? a moze wlasnie o to chodzi w tym "konflikcie" ? :-)) Wyobrazam sobie te tluste naglowki: "PIS i Kaczynski utracili SLASK"...i naracje po nich nastepujaca... Sytuacja w Rudzie Slaskiej jest odpowiedzia czy Slask jest tylko anomalia polityczna czy poletkiem doswiadczalnym w "nowym rozdaniu"..:-))
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
o której poinformował pan Zygmunt Korus
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Choć tyle mogłem zrobić.
Zygmunt Korus
Podpisz Petycję! Deklaracje poparcia słać na adres: [email protected] Podaję link, gdzie jest podane więcej informacji o petycji w sprawie Jadwigi Chmielowskiej: pressmix.eu  
gorylisko
a prawda jest czasem bardzo niewygodna...wyrazy sympatii dla P. Chmielowskiej
Sir Winston
Przyłączam się do pozdrowień dla Pani Jadwigi.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
ale czy potrafi wznieść się ponad spory, które z p. Chmielowską toczył? A reszta SW?
Do wpisu: ...i po Knesecie
Data Autor
Zygmunt Korus
1./ Kwestia podgotówki do miękkiego lądowania w Judeopolonii (czyżby bał się Pan używać tego słowa?)... 2./ Nadreprezentacji na Wawelu parlamentarzystów PiS-u... PO na obrady knesteu wystawiła 2. i 3. garnitur polityków z Grabarczykiem i tow. Marcinem Święcickim. Tusk w ogóle się z nimi nie spotkał. PSL i SLD wysłali po jednym pośle, a najsilniejszą reprezentację wystawił Twój Ruch i PiS (sic?). Z PiS-u było 16 parlamentarzystów i cała wierchuszka przyszłego MSZ z Fotygą, Waszczykowskim i Szczerskim. 3./ Symboliki nieokrągłej rocznicy... (Panie Daniels: - dlaczego 69-ta?). Nieskromnie pozwolę sobie wkleić odnośnik: naszeblogi.pl Ale generalnie dziękuję, bo byłem za granicą i dopiero z Pańskiego materiału uzyskałem dobry aneks do niepokojów, jakie miałem przed tym politycznym skandalem.  I pozdrawiam.  
NASZ_HENRY
Widocznie klimat jeszcze nie odPOwiedni ;-)