Otrzymane komantarze

Do wpisu: Aukcja Polski
Data Autor
Gadający Grzyb
Oczywiście, że nie popuszczą - przecież nie po to kupują papiery, żeby umoczyć. Ściągną swoje, w taki czy inny sposób. pozdr. GG
Gadający Grzyb
Czym jest sprzedaż obligacji? To zastawianie przyszłych podatków państwa, czyli dochodów obywateli - wystarczy spojrzeć jaką pozycję w budżecie zajmuje obsługa zadłużenia. USA, czy Japonia są zbyt istotne dla światowego ładu gospodarczego, by je "zbankrutowano", więc mają większe pole manewru. Nas, gdy zadłużenie przekroczy pewien poziom będzie można zwyczajnie zlicytować, jak Grecję. A że wyprzedaż Polski odbywa się na różnych płaszczyznach (choćby "kolonizacja" gospodarki na którą zwraca uwagę prof. Kieżun) - tu zgoda. pozdr. GG
Po pierwsze zrelatywizujmy trochę to polskie zadłużenie Japonia ma dług wynoszący ponad 230% swojego PKB USA jakieś 105-106% PKB Niemcy około 80% PKB a Anglicy prawie 90% a Polska jakieś 55-57% PKB czyli, jak to jest oni się bardziej u lichwiarzy zadłużają?? Dobrze dobrze ja wiem że amerykańskie treasuries to mają rentowności rzędu 3% lub mniej a niemieckie bundy około 1,5% i trzeba zaznaczyć, że w ostatnim chyba roku te rentownośći wzrosły. Oprocentowanie naszych obligacji jest odzwierciedleniem opinii na temat naszej gospodarki, stąd są one niższe niż rentowności węgierskich lub rumuńskich papierów, ale wyższe niż czeskich. Choć jest tu też chyba trochę efekt propagandy i nieracjonalnych poglądów. Bo Czechy były długo w recesji i nie widać, żeby ich gospodarka rosła, a Węgry sobie coraz lepiej radzą, ale chyba jest tak, że światowa finansjera nie lubi Orbana. Po drugie nie jest prawdą, że wycofanie obligacji z OFE spowodowało jakiś krach na rynku polskich obligacji. rentowności które spadły do historycznego minimum na początku maja tego roku (jakieś 3,1% bodajże)potem zaczęły rosnąć ale to reakcji na światowe rynki - na przykład na drukowanie pieniędzy w Japonii i zapowiedzi zmniejszenia drukowania dolarów w USA. Po trzecie ta aukcja z 13 lutego opisana w Rzepie nie była wcale taka zła. Finansom udało się łatwo sprzedać wszystko co chcieli, inwestorzy kupiliby dwa razy tyle co Finanse dawały a rentowności takie lub podobne to te obligacje już wcześniej miały. Bo należy zauważyć, że 10letnie DS1023 to są sprzedawane od października 2012 r. a 5letnie PS0718 od maja 2013 r. Oczywiście są jakieś koncepcje ekonomiczne państw które się nie zadłużają ale chyba być może Libia nie ma długu a poza tym niski dług to mają naftowe różne emiraty jakaś Arabia Saudyjska czy coś takiego. Chyba nie ma na świecie państwa które by nie miało jakiegoś długu publicznego, ale to jest temat na odrębną bajkę pozdrawiam serdecznie Nie upieram się, że mam rację, mogłem coś przeoczyć, coś błędnie zrozumieć, więc chętnie przyjmę słowa krytyki korekty, ale generalnie sprzedaż obligacji nie jest wyprzedażą Polski, ona jest realizowana inaczej. tipi
NASZ_HENRY
lichwiarze nie POpuszczą. Odsetki 50 mld zł rocznie ściągną. Ekonom Tusk tego dopilnuje w pierwszej kolejności ;-)
Do wpisu: Orban na linie
Data Autor
Gadający Grzyb
Nie, od sporów Węgier z ich sąsiadami należy trzymać się z daleka - nie nasza sprawa. Co do Słowacji - przypominam, że Czechosłowacja została zdradzona i musiała się zgodzić na podział i niemiecki protektorat, w tym marionetkowy rząd ks. Tiso. A kwestie graniczne powinniśmy rozwiązać w ramach bilateralnych, bez wikłania się w problemy krajów trzecich. pozdr. GG
Gadający Grzyb
Mam podobne obawy, dlatego warto przy różnych okazjach odpytywać naszych milusińskich jakie mają recepty na politykę zagraniczną i związanie z Polską krajów regionu wspólnymi interesami. pozdr. GG
Gadający Grzyb
Przyjmie od każdego, kto zaoferuje jakąkolwiek formę jurgieltu. pozdr. GG
NASZ_HENRY
żadnej oferty nie przedstawi ale od narodowości kupieckiej każdą ofertę przyjmie ;-)
Dobrze napisane. Polskim problemem jest to, że u nas raczej nie myśli się chłodno i racjonalnie tylko dominują zachowania czysto emocjonalne. Dlatego wątpię aby po stronie opozycji ktokolwiek myślał u nas w ten sposób. Ale ponieważ myślenie nie jest najmocniejszą stroną opozycji to wątpię również aby w ogóle zdołała w wyborach zdobyć władze - POlszewia jak zwykle sfałszuje wyniki i tyle z tego będzie.
Mozna zadeklarowac ,ze Polska wspiera aspiracje Wegrow i zwrotu Koszyc i (Košický kraj) do Wegierskiej Macierzy :-)) Slowacja "kopie polityczne dolki" pod Polska Racja Stanu.Nie zalatwila rowniez do dzis z Polska zwrotu Beskidu Czadeckiego oraz czesci Orawy i Spiszu.. Malo kto pamieta ,ze to wlasnie Slowacy byli czynnym uczestnikiem wraz z Niemcami napasci w 1939 roku na Polske..Warszawa byla bombardowana rowniez ze Slowackich lotnisk..
Gadający Grzyb
No właśnie, też jestem ciekaw. Podstawa, to zdefiniowanie wspólnych interesów - nie zapominajmy, że Orban jest politykiem węgierskim a nie żadnym ponadnarodowym altruistą i będzie działał w interesie Węgier. pozdr. GG
czy przyszły rząd potrafi zlożyc oferte Węgrom ,ktora przyniesie obopulne korzyści polityczno-ekonomiczne.Bardzo mądry i konkretny artykul
Do wpisu: Sprawa Jadwigi Chmielowskiej
Data Autor
Do czego się sprowadza to mącenie po prawej stronie? Ano do tego , że zamiast o aferach koalicji PO-PSL-SLD na Śląsku, których skala przewyższa wszystkie przekręty jakie miały miejsce w tym województwie od jego utworzenia, mówimy PiSie, czyli wpisujemy się dokładnie w to co robią reżimowe media od 7 lat. Nawiasem mówiąc poseł Tobiszowski, jest jednym z lepszych merytorycznie, a na pewno najbardziej pracowitym poseł PiSu w tym województwie, piszę to jako bezstronny obserwator.
Teraz się dopiero zacznie. Będą ataki na Członka, Posła i w końcu Prezesa PiS. Dlaczego? Bo PiS jest wreszcie realnym zagrożeniem dla „salonu” trzymającego władzę. Będą „gnidy” wystawiać fałszywe świadectwa. Będą rozbijać PiS. Będą niszczyć Chmielowską, Tobiszowskiego, Macierewicza i Kaczyńskiego. Gazeta Polska jest NIEZALEŻNA !!! Jej Kluby to zastępy wspaniałych Polaków. Lecz pamiętajmy, że i tam mogą być „gnidy”. I prawi ludzie mogą być wprowadzani w błąd.
Dziwie się że przy okazji obrony Pani Jadwigi, ktoś próbuję nabijać sobie polityczne punkty atakując lidera PiS na Śląsku. Na odległość czuć tu czyjś interes w ataku na posła Tobiszowskiego. To mierna i groteskowa gra malutkich ludzi którzy zamiast działać wylewają swoje frustracje przy okazji obrony znanej osoby.
Gadający Grzyb
A moim zdaniem wystarczyłoby by jasno zakomunikować lokalnym działaczom, że jeśli się nie opanują to partia ich nie wystawi w żadnych wyborach, ani nie zarekomenduje do żadnych funkcji - myślę, że z miejsca by ochłonęli. pozdr. GG
Gadający Grzyb
Proszę obu Panów o powstrzymanie się od pyskówek. Macie do dyspozycji pocztę wewnętrzną. pozdr. GG
Do wpisu: Reżyser obrotowy
Data Autor
Gadający Grzyb
Też nie lubię Pasikowskiego jako postaci, ale ten akurat film można sobie spokojnie obejrzeć - pod warunkiem, że nie oczekuje się dzieła "pomnikowego". pozdr. GG
Gadający Grzyb
W filmie sekwencja jest następująca: Kulikow grozi Jaruzelskiemu interwencją i ma zamiar tę interwencję po pacyfikacji Polski przekształcić w agresję na Zachód. Jednak zamiary Kulikowa stopuje Breżniew po otrzymaniu informacji, że plany inwazji wyciekły do Amerykanów. pozdr. GG
Gadający Grzyb
Akurat w "Jacku Strongu" nie ma bluzgów - może gdzieś incydentalnie, ale generalnie dialogi nie epatują "k...ami" jak w innych filmach Pasikowskiego. pozdr. GG
w TV od czasu komucha obamy nie można obejrzeć filmu porządnie zrobionego przez białasów ani z białasami w obsadzie ,teraz obowiązuje czerń z żółcią ,to oni dzierżą w tych filmikach wszystkie najważniejsze role ,to oni wyzwalają świat od zła ,nic co się dzieje nie może dziać się bez ich naczelnej obecności ,od kilku lat już nawet nie staram się przeszukiwać programu aby trafić na dobry film ,obojętnie jakiego gatunku,z resztą jak się patrzy i widzi i za co i kogo obsypują oskarkami ,lwami czy czymś takim innym ,to się odechciewa.Jedno nie przestaje mnie dziwić ,nienawidzą białasów szczerze ale po cholerę chcą się i to robią, upodobnić do białasów,gdyby nie opalenizna ,można śmiało by powiedzieć ,oto białas !
... przyznam nie ogladam zupelnie polskich filmow .. z wyboru. Z prostej przyczyny ... stosuje wlasny "filter" nazywam go " do trzeciej K.u.r.w.y " Po terzeciej k.u.r.w.i.e. przestaje ogladac ... nie znizam sie do poziomu tego prymitywnego belkotu i notorycznych " przecinkow" Polskie kino sie zmienilo .... nie ma juz filmow bez wulgaryzmow ... kazda produkcja ..czy to komedia ktora beda ogladac tez dzieci , kryminal czy zwykly fabularny ... k.u.r.w.a. goni k.u.r.w.e. Nie przyzwyczajony do tak czestego przeklinania zapytalem kiedys Polaka z ktorym ogladalem film .."dlaczego oni musza tak przeklinac" ??? Odpowiedzial ... - Bo takie jest k.u.r.w.a. zycie ! Podobnie chamskiego poziomu nie prezentuje zadna inna kinematografia. Takich filmow nie tyle nie mozna pokazywac za granica .... takich chamskich filmow nikt nie kupi. Dlatego z wielkim niesmakim zakonczylem ogladanie "Trailera" filmu o Kuklinskim .. bo nie wiele pod tym wzgledem rozni sie od komediowych popierdulek z Pazura. Mam wielka nadzieje ze rezyser krecacy film o zamachu smolenskim nie osiagnie tego poziomu chamstwa i ani piloci ani pasazerowie nie beda rzucac "miesem" jak przecinkami w kazdym zdaniu. Prosze sobie zobaczyc jaki kolwiek polski film przedwojenny albo nawet do konca lat siedemdziesiatych ... to jest przyjemnosc odetchnac od tego wszechobecnego chamstwa. Szkoda ze te bluzgi i odzywki pijackie sa juz normalnoscia i zadomowily sie w normalnej codziennej TV. Na jednym z innych blogow ktore czasem czytuje ( blog taksowkarza z Krakowa) dowiedzialem sie ze byl zaproszony do polskiej TV gdzie krecony mial byc reportarz o klimatach na polskich drogach. tnij.org Redakcja zatytulowala go ..." Co mnie w.k.u.r.w.i.a. na drogach? " jesli to juz jest normalny poziom telewizji ... to sorry Nie zasluzyl na ten poziom ani Kuklinski ani ofiary smolenskie
Zygmunt Korus
-abstrahując od dość oślizgłej „obrotowości” Pasikowskiego - mam wątpliwości, czy mi się będzie to dzieło dobrze ogladać, ale chyba pójdę... Bo po "Pokłosiu" sama myśl o tym skurwysynie będzie dziegciem w beczce miodu.
Teresa Bochwic
Kłopotowski twierdzi, że nie wiadomo, że Jaruzel ogłosił stan wojenny i że to Kulikow tam prze do interwencji, choć było odwrotnie.
całą gębą zawodowiec,nie chodzę od lat do kina więc nie jestem żadnym targetem,nienawidzę tego co Pan tam popijał,nienawidzę pop-cornów bo i tak GMO łykam bezwiednie bo nikt mnie nie raczy informować a kukurydza to w czystej postaci GMO,szczególnie ta strzelająca.Ten napój w Indiach używany jest do oprysków i to jest wystarczający powód aby tego nie brać do ust,ale nie zabraniam nikomu bo tak już mam.Pozdrowienia.