Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy służby dyplomatyczne sabotują udział Polonii w wyborach?
Data Autor
Gadający Grzyb
Nikt. Będą cuda nad urną.
Valdi
Prawdopodobnie jeśli uda się ograniczyć fałszerstwa w kraju spróbują masowo sfałszować za granicą. Czy ktoś nad tym panuje ?
contessa
Służby dyplomatyczne w ogóle sabotują Polonię  i USA nie jest żadnym wyjątkiem ! Tak źle z jej obsługą jak za rządów PO to ja nie pamiętam żeby było, a jestem poza Polską 41 lat. W ambasadach i konsulatach "państwu" się wydaje, że są po to żeby tylko być, a każdy petent to wg nich wredny osobnik, który celowo przeszkadza w tym ich "byciu". Kto nie wie co to święta krowa - niech się uda do pierwszego lepszego konsulatu w byle jakiej sprawie. I niech nie będzie zdziwiony, że najpierw "prześwietli" go portier na bramce i stwierdzi - "pańska sprawa nie kwalifikuje się do załatwiania w konsulacie", czyli - spadaj frajerze. Tak to wygląda. Pozdrawiam. www.ratujlasy.niepoprawni.pl PS. Czy pozwolisz GGrzybie bym dodała Twój wpis do Polecanek na NP.PL? Sprawa jest moim zdaniem niezmiernie ważna !
NASZ_HENRY
Minister SZ nazywa się Schetyna Grzegorz ;-)
Och to nie tylko sabotaz to bezczelne lamanie polskiej Konstytucji ktora zapewnia KAZDEMU polskiemu obywatelowi PRAWO do glosowania. Pytanie; -czy NIEWAZNY polski paszport pozbawia pozbawia wlasciciela obywatelstwa??? Oczywiscie ze nie !!! On sam(obywatel RP) nawet nie moze sie go(obywatelstwa) zrzec bez zgody Prezydenta RP (kuriozum!) A konsulat moze Cie pozbawic prawa do glosowania czyli UZNAJE ze nie posiadajac WAZNEGO paszportu nie jestes polskim obywatelem .Trwa to od lat a nawet bywalo gorzej za Pierwszego Sikorskiego.SS trzymaja sie mocno!!!
podobna sytuacje od lat mozna zaobserwowac w Kanadzie. Nie rozumie dlaczego polski paszport musi byc odnowiony lub wydany nowy jesli ja go wogole nie potrzebuje bo od 28 lat uzywam kanadyjski. Uwazam ,ze kazdy Polak (Polka) , ktora ma podwojne obywatelstwo w tym polskie nawet na starym paszporcie (bo konsulat ma go w ewidencji) korespondencyjnie powinni miec prawo do oddania glosu na wybranego przez siebie kandydata ... inaczej jest to sabotaz.
Nie jest tak źle. Sabotaż nie dotyczy Izraela. Ale tam nie chodzi ani o wybory, ani o Polaków.
Do wpisu: Ukraina – test Putina
Data Autor
NASZ_HENRY
Ukraina już ruina ;-)
Do wpisu: TTIP – kolejna odsłona kolonizacji?
Data Autor
Gadający Grzyb
Zawiąże jedno i drugie. Negocjacje ws. TTIP mają się zakończyć w 2016 roku.
NASZ_HENRY
Merkel to szybciej Partnership Putin niż Transatlantic Trade and Investment Partnership zawiąże ;-)
Gadający Grzyb
No właśnie - z tego co się orientuję, na Zachodzie ta umowa jest dość szeroko dyskutowana, a u nas cicho sza... Ja wolałbym amerykańską bazę od amerykańskiego żarcia, ale wychodzi na to, że będzie odwrotnie. pozdr. GG
żywności wytwarzanej nie tylko według niższych standardów, ale chyba bez zadnych standardow. Kurczaki kapane w chlorowanych roztworach, kontrolerzy owych niby standardow z uszzcerbkami na zdrowiu z tytulu kontroli na tasmach produkcyjnych, itp. Juz dawno sie dziwie, czemu u nas o tym cicho sza? W Niemczech marzna, ale zbieraja podpisy protestacyjne na ulicach od miesiecy i bedzie ciezko, bo ci co maja na tym zarobic tak latwo nie odpuszcza. My chyba jedyne co jeszcze mamy, to zarcie, a moze juz nawet tego nie mamy, bo gdzies czytalam, ze Polacy po ekologiczne jedzenie do Austrii jezdza. Wagowo i chorobowo jeszcze chyba Amerykanow nie dogonilismy. Jednym slowem - Boze, pozostaw prosze rozum, a z reszta sobie poradze. Z ta opozycja do Chin i Rosji to nie do konca prawda - z nimi robi sie duze geszefty i to sie liczy. Dla inwestorow forsa, a nie przekonanie polityczne i barwy narodowe jest wykladnia. Ale super Grzybie, ze podjales temat. pozdrawiam
Do wpisu: Michnik w basenie, Durczok w tefałenie
Data Autor
NASZ_HENRY
TVN tonie w kredytach a pływa w szambie ;-)
witam pana gg. no nie wiem..wygląda mi to na kotlowanine pod dywanem..a "instrumenty" gry operacyjnej znane od stuleci.to jest nowa wersja starego ubeckiego planu operacyjnego.korek.worek.rozporek..jedno mnie ciagle zastanawia..ktoś chce wykonczyc tvn..zgoda..ale dlaczego nikt nie ruszyl mocniej redaktora spryciarza-rudzielca?I TO PRZEZ TYLE LAT?to znaczy ze co?ze rednacz lis jest nie do ruszenia?to w jaki sposób on przedstawia co będzie z polska nie jest dla ludzi zdrowych psychicznie..(przynajmniej dla mnie)przecież starszy stażem..i w wielu innych redakcjach stazowal..tym samym więcej widział i slyszal przez te wszystkie lata?czyzby poza mega-medialnym transferem będziemy swiadkowac jeszcze czemus??czyzby tej stacji tv miałoby juz nie być??to jemu ktoś robi miejsce na medialnej scenie?w wielu dziwnościach się już pogubiłem..w tzw "normalnym kraju" często mocne kompromaty wychodzą na swiatlo dzienne dzięki tzw "opozycyjnym mediom"..a przecież nikt nie nazwie wprost medium opozycyjnym..dlaczego ważniejsze kompromaty nie wyszly nigdy z Gapola lub innych "opozycyjnych mediów"..zawsze jak się cos dzieje dziwnego..zawsze ten tygodnik..
Do wpisu: Ukraina, czyli pokój gorszy od wojny
Data Autor
Gadający Grzyb
Nie stawiam Ukrainy na równi z Rosją - przecież piszę, że trzeba ją wspomagać, by mogła walczyć jak najdłużej. Lepiej wojować z Ruskimi rękoma Ukraińców, niż samemu. A że wojna wiąże obie strony - tym lepiej dla nas. Moment - gdzie ja traktuje Ukraińców en masse? Dostrzegam niebezpieczny potencjał w ruchach nacjonalistycznych na Ukrainie, a to różnica. "Tamtejszej armii" nie przypisuję żadnej wagi - przecież piszę, że nie jest zdolna do skutecznych działań. Formacje ochotnicze będą walczyć tak długo, jak oligarchom starczy pieniędzy i ochoty do sponsorowania. Wiem, ze u nas też jest bagno, dlatego też piszę, że czas gdy Ukraina i Rosja wodzą się za łby powinniśmy wykorzystać do własnego wzmocnienia. Generalnie - odnoszę wrażenie, że wyczytał Pan z mojego tekstu to co chciał wyczytać, zamiast tego co naprawdę napisałem. Tyczy się to zresztą również paru innych osób.
Gadający Grzyb
Toteż w tekście piszę, że następny majdan może być sponsorowany z Kremla i Łubianki. Jaki problem dla Moskwy przechwycić agenturalnie ukraiński nacjonalizm i zagrać nim przeciw Polsce? Mają doświadczenie, fachowców, moce przerobowe... W Polsce udało im się zinfiltrować część narodowej prawicy, więc czemu nie na Ukrainie? Tak na marginesie - jedni mają obsesję na punkcie Żydów, masonów itp., inni natomiast zaklinają rzeczywistość twierdząc (w różnych wariantach), że a) banderyzmu nie ma b) jeśli nawet jest to marginalny c) może jeśli nie taki marginalny, bo nie da się w nieskończoność nie zauważać tych czerwono-czarnych sztandarów, to jest wyłącznie antyrosyjski Rozumiem, że ta propaganda uprawiana jest w szczytnym celu jakim ma być polsko-ukraiński sojusz przeciw Rosji, ale nie udawajmy, że jest to obiektywne odzwierciedlenie rzeczywistości. Swojego czasu pisał Pan o znikomej sile oddziaływania blogosfery. Skoro zatem realnie nie mamy na nic wpływu, to co nam szkodzi podyskutować bez uprawiania agit-propu?
Gadający Grzyb
Nie ma obowiązku zgadzania się ze wszystkim z prof. Nowakiem. To nie jest jakaś transakcja wiązana - bierzesz wszystko w pakiecie albo nic. Teraz dla jasności - nie twierdzę, że banderyzm jest dla nas zagrożeniem w tej chwili. Twierdzę natomiast, że jest zagrożeniem potencjalnym, które może się zrealizować np. wtedy, gdy na skutek trudności wewnętrznych ukraińskie władze przy cichym poparciu Berlina i Moskwy zechcą społeczne frustracje skanalizować przeciw jakiemuś zewnętrznemu wrogowi. To nie zwidy - właśnie tak Bandera chciał zrobić naród ze "schłopiałych" (jak twierdził) Ukraińców.
alchymista
Wklejam tu mój komentarz z blog-n-roll, bo jak na razie tam Autor nie odpowiedział: Uważam, że jakiekolwiek porównywanie Ukrainy do Rosji, a zatem stawianie na równi i radość z tego, że się obie strony tłuką  jest nie tyle głupotą. To po prostu błąd. Błąd poznawczy. Traktowanie en masse ludzi na Ukrainie jako "wyobrażonych Ukraińców" to w istocie tworzenie bytu chimerycznego. Moim zdaniem wynika to z myślenia nacjonalistycznego, które przypisuje pokaźnym grupom ludzi cechy, powiedzmy, gatunków zwierząt. W tym kontekście Polacy byliby orłami, Rosjanie sępami, a Ukraińcy, powiedzmy, krukami. Gatunki te w myśl nacjonalizmu toczą ze sobą bezwzględną walkę o terytoria, czasem zawierają rozejm, ale razem gniazd nie zakładają i jaj nie znoszą. Ale ludzie to nie zwierzęta, narody istnieją z naszej woli, nie rodzimy się Polakami, lecz ludźmi i to jest rzecz, której nie trzeba nawet udowadniać. Nie oznacza to, że istnienie narodów jest czymś sztucznym, ale też nie oznacza, że narody to rodzaj rodzin/plemion. Nadmierną wagę Autor przypisuje też "tamtejszej armii" (nota bene niewiele się różni ona od tzw. "naszej armii"), która od pierwszych dni wojny dała ciała, a całkowicie pomija formacje ochotnicze. Przynajmniej w tym tekście. Trochę nie wypada Ukraińcom wypominać degrengolady ich struktur państwowych. U nas jest to samo, tylko że w białych rękawiczkach. W mojej okolicy trwa remont strategicznej linii kolejowej do Kowna i dalej do Estonii. Podobno już terminy sa dawno przekroczone, a mieli budować 3 lata. Skrzyżowanie torów kolejowych z przejazdem drogowym przypomina teraz lej po bombie. Most na Liwcu został zburzony, coś tam udają, że robią, a w istocie rozkopali kolejne metry nasypu. Wyobraźmy sobie teraz co by było gdybyśmy mieli pospieszyć na pomoc, co mówię, nie Litwinom nawet, ale Polakom okrutnie i krwawo gnębionym przez nieludzkich, litewskich nacjonalistów ;-)))))
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Miałem nadzieję, że zachęcę do odniesienia do widzenia prof. Nowaka wybitnego specjalisty w stosunkach Polski ze Wschodem, którego admiratorem tak gorącym był Pan przed chwilą. Nie ukrywam, że bardzo mnie rozczarowało to co Pan tu powypisywał (m. in. z powodów o których wspomniał pan Darski, oczywiście chodzi o część drugą). Widzi Pan zwidy, których nie ma, a to widzenie, gdyby się rozszerzało się, popychałoby Polskę w bardzo złą stronę.
NASZ_HENRY
Tak, tak, dzięki Moskwie najazdy Tatarów to już historia ;-)
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
To bardzo inne widzenie niż prof. Nowaka.
Józef Darski
Te warunki są bzdurne. żeby banderowcy anno domini 1943 pojawili się, musieliby zostać stworzeni przez KGB lub Polacy musieliby na rozkaz (z poparciem,) czyli spontanicznie zaatakować Ukrainę lub ostentacyjnie pomagać Moskwie, czyli warunkiem jest akcja Polski Lwów co już KGB przygotowuje a Kresowiacy aż przebierają nogami. Nie ma to jak razem z NKWD przeciw okupantowi ukraińskiemu.  
Gadający Grzyb
Zgoda. W tekście zajmuję się tym, co nastąpi gdy Rosja już na tych zdobytych nieruchomościach osiądzie, a Ukraina zostanie ze swym postępującym rozkładem.
Gadający Grzyb
Trochę chyba Pana poniosło. W tekście wyraźnie i klarownie piszę jakie warunki mogą spowodować antypolską woltę Ukrainy. Owszem, Rosja najpierw musi dojść do Krymu i ubezwłasnowolnić Kijów przy pomocy Berlina, a potem nastąpi to, co opisałem. A swoje złośliwości proszę sobie wsadzić w buty.
Anonymous
@autor Na tej wojnie banderowców nie ubędzie, a straty Rosji - jeżeli nie będzie w konsekwencji moskiewskiego Majdanu - okażą się intratną inwestycją w nieruchomość ziemską nad morzem Czarnym.