Otrzymane komantarze

Do wpisu: Orban – zawiedziona miłość polskiej prawicy
Data Autor
Gadający Grzyb
Właśnie o to chodzi - Orban nie robi niczego, czego nie robią inne kraje UE. Tak nawiasem - włoskie i niemieckie  firmy ostatnio przyklepały solidne interesy z Rosją - Mercedes inwestuje Kamaza, Włosi zawiązują z ruskimi fundusz inwestycyjny i spółkę joint-venture nadzorującą montownię helikopterów pod Moskwą... business as usual ;)
mada
Tak jest. Orban jest Węgrem i robi to co najlepsze dla Węgier. Jak Putin obściskuje się z Niemką czy z Francuzem to nikogo to nie razi.
Do wpisu: Drenaż kolonialny
Data Autor
smieciu
Myślę że przeciętny Polak nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić jak mógłby być bogaty gdyby w Polsce były uczciwe rządy. Ale też tak swoją drogą jest to też dość ciekawa kwestia filozoficzna. Kto wie czy nie esencjonalnie religijno bytowa :) Np. można wrócić do starego pytania "mieć czy być" i wysnuć logiczny wniosek że jeśli "mieć" to następnie musi oznaczać "mieć najwięcej" a to oznacza że gigantyczny drenaż własności dokonywany przez nielicznych na tych licznych jest po prostu naturalną koleją rzeczy. Zwykli ludzie nawet nie wiedzą co mogliby mieć bo chcą mieć :) Można też dojść do innych jeszcze ciekawszych wniosków jeśliby kontynuować myślenie podobnym torem :) Ale wracając do przyziemności. Wygląda na to że wraz z Rosją znajdujemy się w jednym koszyku. To powinno być dla nas podwójnie przykre. Patrzeć jak oskarżany o to i tamto Tusk, całkiem słusznie zresztą, dostaje nagrodę wcale nie z rąk Rosji. A my oczywiście nie możemy sobie stawiać pytania czy Londyńscy mocodawcy Rostowskiego mieli coś z tym wspólnego. No bo przecież UE to takie przypadkowe pedały, których polityka pełna jest chaosu i naturalnej głupoty, która czeka tylko na takich jak Tusk.
Do wpisu: Konfederacja Jasnogórska 2015
Data Autor
Józef Darski
RKW nie może zgłaszać, zgłaszają komitety wyborcze różnych kandydatów, nie zgłosi PiS, albo będzie miał własnego - zgłosi kto inny. nie zgłosi i nie będzie miał własnego - to będzie koniec PiS na własne żądanie. Nie będzie poparcia oddolnego, nie będzie wystarczającej liczby osób - tzn. Polacy postanowili przestać istnieć i tyle. To też istotna informacja. Co potem - to zależy od gotowości społeczeństwa, będzie apatyczne patrz wyżej. nie ma nic wiecznego, naród i społeczeństwo polskie też nie jest wieczne, jeśli chce przestać istnieć - przestanie.
anka 58
Co do zbierania podpisów podzielam Pana opinię.
JacBiel
"RKW ma w założeniu działać w porozumieniu..." Ale czyje to są założenia? PiS-owskie, czy RKW? Bo PiS swoje założenia określił w podlinkowanym przeze mnie linku. A kto może zgłaszac członków komisji i mężów zaufania? RKW, czy PiS? To czyje założenia mają przełożenia, a czyje to tylko pobożne życzenia?
Gadający Grzyb
RKW ma w założeniu działać w porozumieniu z komitetami wyborczymi różnych kandydatów, w tym Andrzeja Dudy. Kontrola siłami PiS-u się nie sprawdziła, więc potrzebna jest szersza inicjatywa obywatelska. Nie piszę "majdan" bo mamy własny historyczny odpowiednik - rokosz. Po spełnieniu pewnych warunków brzegowych (pisałem o tym w podlinkowanej w tekście notce) może się udać.
JacBiel
Mam wrażenie, że się Pan zbytnio rozentuzjazmował swoją narracją.  Zbierał Pan podpisy pod listami poparcia? czy zauważył Pan jakiś znaczący wzrost zainteresowania dla spraw społecznych? bo ja nie. Co z tą konfederacją i PiS-em? niezalezna.pl Wygląda na to, że liczenie głosów się rozdwoiło - czyli klasycznie PiS obstaje aby byc przewodnią rolą, i chociaż to się nie sprawdza, to się nie konfederuje, czyli klapa, Panie Grzybie. I jeszcze ten rokosz... już lepiej było napisac "Majdan", nie zna Pan statystyk? kto teraz ma takie sprzęty pod ręką? chyba tylko milicja i tajniacy.  
Do wpisu: Orban, czyli wróg publiczny w Warszawie
Data Autor
Gadający Grzyb
Nie, nie - teraz jest rozkaz z Berlina, żeby Rosji nie lubić, więc i media zmieniły front, poza tym Kaczyński jest krytykowany zawsze i za wszystko, więc byłoby tak i tym razem. 
Gadający Grzyb
To problem węgierski, nie nasz. Zresztą Simicska nie przedstawił niczego na poparcie swych twierdzeń.
re: M.Figurska A jak się nie potwierdzi ? Pani Magdo.Proszę szanować sobie własne nazwisko, bowiem będzie ono potrzebne w Wolnej Polsce. Kto jak kto ale pani doskonale powinna zdać sobie sprawe jaki rodzaj gry prowadzi Orban a jaki sektor "Medialny" na Węgrzech jak i u nas w Polsce. Insynuacje i ich cel wystawiają jednoznaczne ocenę tym którzy te metody stosują.
Magdalena Figurska
A jeśli to oskarżenie się potwierdzi? wiadomosci.wp.pl
o czym wy wogle gadacie? nie ma żadnej europejskiej polityki. nie ma juz miedzynarodowej polityki i nie ma juz dyplomacji. jest tylko polityka własnego sumienia, niepodległości, godnosci, zycia i śmierci. ten cały orban tu nie przyjechał jako wysłannik wolnego swiata. on tu nie przyjechal jako oswobodziciel, bohater jak LK po Gruzji, on tu przyjechał jako ruski cwel któremu putin naszczał na groby powstanców '56 skladając kwiaty tej swojej czerwonej hołocie a on nawet nie zareagował . i po co sie miał pan Jarosław Kaczynski , który od lat walczy z ruskimi cwelami , spotykac z kolejnym ruskim cwelem oprócz dorażnego interesu gospodarczego ? może mi to ktos w miare sensownie wytłumaczyć? bede czekał.
Witam. W kwesti premiera Kaczynskiego : "kalkulacji, jaka za tym stała – nie dawać paliwa wrogim mediom, zwłaszcza w gorącym roku wyborczym" Trudno sie z tym zgodzic. Bowiem Orban ma dobre notowania u wschodnich mocodawcow i sponsorow medialnego mainstreamu w Polsce. Spotkanie Premiera Kaczynskiego z Orbanem przyjeto by umiarkowano-pozytywnie. Takie spotkanie bylo by rowniez czytelnym sygnalem dla nas co do zamiarow PiS w przypadku wygranych wyborow. Czyzby brak tego sygnalu i kierunku byl sygnalem ? Jezeli tak to dla kogo ? W ostnim czasie nazbieralo sie wiele roznych watpliwosci zwiazanych z droga,na ktora chce wkroczyc PIS po ewentualnie wygranych wyborach.Duzo pytan zadnych klarownych odpowiedzi.Niepodoba mi sie to za bardzo. Pzdr
Gadający Grzyb
" Co wolno wojewodzie , to nie Tobie ... xxodzie" Otóż to - włoskie i niemieckie koncerny obchodzą sankcje i inwestują w Rosji. Włosi będą montować pod Moskwą helikoptery, Daimler wchodzi w spółkę z Kamazem...
Gadający Grzyb
Dokładnie - Orban nie robi niczego, czego nie robiłyby inne kraje Europy. Jest kozłem ofiarnym, bo to Orban. Słowacja i Czechy też sprzeciwiały się sankcjom, ale jakoś nikt na nich nie krzyczy.
Gadający Grzyb
Takie gesty mają jednak w polityce międzynarodowej swoje znaczenie. Kaczyński nie odmówił Orbanowi - odmówił państwu węgierskiemu, tak to jest odczytywane.
Gadający Grzyb
Warto też przypomnieć, że jeszcze w 2010 proponował nam regionalny sojusz - m.in. w kontekście większego otwarcia się UE na Ukrainę.
Wojtas
kilka zdań z przemówienia V.Orbana (19.2.2015 w W-wie): "...dziś Węgry są polityczną czarną owcą, ale jednocześnie przykładem sukcesu gospodarczego. Wolałbym nie mówić o tym, jak można stać się czarną owcą, z pewnością kiedyś Państwo sami się dowiecie. Jeżeli ktoś jest przywódcą w Europie Środkowej, patriotą, który reprezentuje wartości narodowe, dla którego kultura europejska oznacza też chrześcijańskie wartości, i przy tym otwarcie mówi to, co myśli, to tylko kwestia czasu, kiedy stanie się czarną owcą...."
Francik
Wydaje mi się, że pan trywializuje: najprawdopodobniej w kwestii spotkania (a raczej jego braku) Kaczyński-Orban nie chodziło o reakcję mediów - trzydniówkę czy wielodniówkę oburzenia. Akurat chyba Kaczyńskiego nie można podejrzewać o uprawianie polityki jako PiaR-u. Blogerka Eska przypuszcza, że Orban po spotkaniu z Putinem miał zapewne przekazać Kaczyńskiemu jakąś propozycję ze strony Władimira. Kaczyński dał sygnał, że nie jest zainteresowany. I tyle. Sugerowanie, że Kaczyński obraził się na Orbana i zastanawianie jak sobie teraz ułoży stosunki z Węgrami po zwycięskich wyborach - wybaczy pan - jest na poziomie blogera Ewarysta lub też żurnalistów głównego ścieku. Bądżmy poważni - to nie zabawa w piaskownicy, żeby ktoś się na kogoś obrażał za wyimaginowane "bojkotowanie". Orban podjął grę z Putinem, bo uznał, że jest to w interesie Węgier. Kaczyński uznał, że podejmowanie takiej gry nie leży w interesie Polski. Sympatie i antypatie osobiste - jak myślę - nie mają tu nic do rzeczy. Wydaje mi się, że pan za mało wie o kulisach tego wydarzenia, by oceniać czy Jarosław Kaczyński zdał czy nie zdał egzaminu. Otoczenie Orbana stwierdziło, że Kaczyński na takie spotkanie nie został zaproszony. Z tego wynika, że pewnie były jakieś zakulisowe rozmowy w sprawie tego spotkania, a więc pewnie i co do tematu. Kaczyński musiał uznać, że na ten temat z Orbanem rozmawiał nie będzie. Kulis tego nie znamy, pozostają nam domysły i spekulacje. Uważam, że jednak Kaczyńskiemu nie chodziło o reakcję mediów czy obrażanie Orbana.
Orban to węgierski przywodca ,ktory nie da sobą pomiatać rządzącym EU.Jest patriotą i dba o dobro Węgrow,Bardzo szanuję Jaroslawa Kaczynskiego,ale jeżeli chodzi o potraktowanie Orbana to ,według mnie ,popełnil bład.Ten jego gest "solidarnosci" A.Merkel , Holland i inni możni w EU, mają w nosie. Francja,RFN iwiele krajow EU kupczą z Putinem ,a Orbanowi zarzuca się,że zawarł korzystne uklady z Rosją.A jaka mial alternatywę?dać się łupić przez zachodnich bankierow.Jaka solidarność europejska istnieje -interesy się liczą.Wielka szkoda .że J.Kaczynski tak go potraktował -nie zasłużyl na to
NASZ_HENRY
W Eurokołchozie każdy sobie rzepkę skrobie ;-)
No bo Orban niekumaty jest i tyle.. Niemcy i Francja daly Wegrom mozliwosc udzialu w "projekcie" Uni Wolnych i Niezaleznych Panstw i Narodow... a on ta niezaleznosc , suwerennosc i wolnosc troszke zle zrozumial.. I tak jesli chodzi o handel z Rosja to Niemcy i Francja chca przez kwiatki Orbanowi dac do zrozumienia ze: " Co wolno wojewodzie , to nie Tobie ... xxodzie" Ps: Spotykam w tzw Europie Zachodniej wielu nowych przybylach "za praca" z Polski, Litwy , Lotwy ale praktycznie nie spotykam Wegrow, spotkanych Czechow i Slowakow moge zliczyc na palcach jednej reki
Do wpisu: ISDS, czyli korpo-dyktat
Data Autor
smieciu
No i właśnie po to jest Rosja i zły Putin. By nikt nie miał wątpliwości że amerykański ISDS, ACTA itp są dobre. Stara dobra zabawa z dobrego i złego policjanta. My tu na Wschodzie wierzymy że Putin jest zły a tam na Zachodzie uważają że to Obama i spółka. A może powinniśmy zrobić mały sondaż? Który z nich ma mniej do powiedzenia w swoim kraju? :) 1. Obama 2. Putin 3. Obaj służą jedynie do świecenia gębą w TV
Do wpisu: Czy służby dyplomatyczne sabotują udział Polonii w wyborach?
Data Autor
Gadający Grzyb
Dowód tożsamości przy głosowaniu jest koniecznością. W Polsce też musisz się wylegitymować dowodem osobistym. Skandalem są natomiast przewlekłe procedury paszportowe.