|
|
Gadający Grzyb Nie, nie - teraz jest rozkaz z Berlina, żeby Rosji nie lubić, więc i media zmieniły front, poza tym Kaczyński jest krytykowany zawsze i za wszystko, więc byłoby tak i tym razem. |
|
|
Gadający Grzyb To problem węgierski, nie nasz. Zresztą Simicska nie przedstawił niczego na poparcie swych twierdzeń. |
|
|
re: M.Figurska
A jak się nie potwierdzi ?
Pani Magdo.Proszę szanować sobie własne nazwisko, bowiem będzie ono potrzebne w Wolnej Polsce.
Kto jak kto ale pani doskonale powinna zdać sobie sprawe jaki rodzaj gry prowadzi Orban a jaki sektor "Medialny" na Węgrzech jak i u nas w Polsce.
Insynuacje i ich cel wystawiają jednoznaczne ocenę tym którzy te metody stosują. |
|
|
Magdalena Figurska A jeśli to oskarżenie się potwierdzi?
wiadomosci.wp.pl |
|
|
o czym wy wogle gadacie? nie ma żadnej europejskiej polityki. nie ma juz miedzynarodowej polityki i nie ma juz dyplomacji. jest tylko polityka własnego sumienia, niepodległości, godnosci, zycia i śmierci. ten cały orban tu nie przyjechał jako wysłannik wolnego swiata. on tu nie przyjechal jako oswobodziciel, bohater jak LK po Gruzji, on tu przyjechał jako ruski cwel któremu putin naszczał na groby powstanców '56 skladając kwiaty tej swojej czerwonej hołocie a on nawet nie zareagował . i po co sie miał pan Jarosław Kaczynski , który od lat walczy z ruskimi cwelami , spotykac z kolejnym ruskim cwelem oprócz dorażnego interesu gospodarczego ? może mi to ktos w miare sensownie wytłumaczyć? bede czekał. |
|
|
Witam.
W kwesti premiera Kaczynskiego : "kalkulacji, jaka za tym stała – nie dawać paliwa wrogim mediom, zwłaszcza w gorącym roku wyborczym"
Trudno sie z tym zgodzic.
Bowiem Orban ma dobre notowania u wschodnich mocodawcow i sponsorow medialnego mainstreamu w Polsce.
Spotkanie Premiera Kaczynskiego z Orbanem przyjeto by umiarkowano-pozytywnie.
Takie spotkanie bylo by rowniez czytelnym sygnalem dla nas co do zamiarow PiS w przypadku wygranych wyborow.
Czyzby brak tego sygnalu i kierunku byl sygnalem ?
Jezeli tak to dla kogo ?
W ostnim czasie nazbieralo sie wiele roznych watpliwosci zwiazanych z droga,na ktora chce wkroczyc PIS po ewentualnie wygranych wyborach.Duzo pytan zadnych klarownych odpowiedzi.Niepodoba mi sie to za bardzo.
Pzdr |
|
|
Gadający Grzyb " Co wolno wojewodzie , to nie Tobie ... xxodzie"
Otóż to - włoskie i niemieckie koncerny obchodzą sankcje i inwestują w Rosji. Włosi będą montować pod Moskwą helikoptery, Daimler wchodzi w spółkę z Kamazem... |
|
|
Gadający Grzyb Dokładnie - Orban nie robi niczego, czego nie robiłyby inne kraje Europy. Jest kozłem ofiarnym, bo to Orban. Słowacja i Czechy też sprzeciwiały się sankcjom, ale jakoś nikt na nich nie krzyczy. |
|
|
Gadający Grzyb Takie gesty mają jednak w polityce międzynarodowej swoje znaczenie. Kaczyński nie odmówił Orbanowi - odmówił państwu węgierskiemu, tak to jest odczytywane. |
|
|
Gadający Grzyb Warto też przypomnieć, że jeszcze w 2010 proponował nam regionalny sojusz - m.in. w kontekście większego otwarcia się UE na Ukrainę. |
|
|
Wojtas kilka zdań z przemówienia V.Orbana (19.2.2015 w W-wie): "...dziś Węgry są polityczną czarną owcą, ale jednocześnie przykładem sukcesu gospodarczego. Wolałbym nie mówić o tym, jak można stać się czarną owcą, z pewnością kiedyś Państwo sami się dowiecie. Jeżeli ktoś jest przywódcą w Europie Środkowej, patriotą, który reprezentuje wartości narodowe, dla którego kultura europejska oznacza też chrześcijańskie wartości, i przy tym otwarcie mówi to, co myśli, to tylko kwestia czasu, kiedy stanie się czarną owcą...." |
|
|
Francik Wydaje mi się, że pan trywializuje: najprawdopodobniej w kwestii spotkania (a raczej jego braku) Kaczyński-Orban nie chodziło o reakcję mediów - trzydniówkę czy wielodniówkę oburzenia. Akurat chyba Kaczyńskiego nie można podejrzewać o uprawianie polityki jako PiaR-u. Blogerka Eska przypuszcza, że Orban po spotkaniu z Putinem miał zapewne przekazać Kaczyńskiemu jakąś propozycję ze strony Władimira. Kaczyński dał sygnał, że nie jest zainteresowany. I tyle. Sugerowanie, że Kaczyński obraził się na Orbana i zastanawianie jak sobie teraz ułoży stosunki z Węgrami po zwycięskich wyborach - wybaczy pan - jest na poziomie blogera Ewarysta lub też żurnalistów głównego ścieku. Bądżmy poważni - to nie zabawa w piaskownicy, żeby ktoś się na kogoś obrażał za wyimaginowane "bojkotowanie". Orban podjął grę z Putinem, bo uznał, że jest to w interesie Węgier. Kaczyński uznał, że podejmowanie takiej gry nie leży w interesie Polski. Sympatie i antypatie osobiste - jak myślę - nie mają tu nic do rzeczy. Wydaje mi się, że pan za mało wie o kulisach tego wydarzenia, by oceniać czy Jarosław Kaczyński zdał czy nie zdał egzaminu. Otoczenie Orbana stwierdziło, że Kaczyński na takie spotkanie nie został zaproszony. Z tego wynika, że pewnie były jakieś zakulisowe rozmowy w sprawie tego spotkania, a więc pewnie i co do tematu. Kaczyński musiał uznać, że na ten temat z Orbanem rozmawiał nie będzie. Kulis tego nie znamy, pozostają nam domysły i spekulacje. Uważam, że jednak Kaczyńskiemu nie chodziło o reakcję mediów czy obrażanie Orbana. |
|
|
Orban to węgierski przywodca ,ktory nie da sobą pomiatać rządzącym EU.Jest patriotą i dba o dobro Węgrow,Bardzo szanuję Jaroslawa Kaczynskiego,ale jeżeli chodzi o potraktowanie Orbana to ,według mnie ,popełnil bład.Ten jego gest "solidarnosci" A.Merkel , Holland i inni możni w EU, mają w nosie. Francja,RFN iwiele krajow EU kupczą z Putinem ,a Orbanowi zarzuca się,że zawarł korzystne uklady z Rosją.A jaka mial alternatywę?dać się łupić przez zachodnich bankierow.Jaka solidarność europejska istnieje -interesy się liczą.Wielka szkoda .że J.Kaczynski tak go potraktował -nie zasłużyl na to |
|
|
NASZ_HENRY W Eurokołchozie każdy sobie rzepkę skrobie ;-) |
|
|
No bo Orban niekumaty jest i tyle..
Niemcy i Francja daly Wegrom mozliwosc udzialu w "projekcie" Uni Wolnych i Niezaleznych Panstw i Narodow...
a on ta niezaleznosc , suwerennosc i wolnosc troszke zle zrozumial..
I tak jesli chodzi o handel z Rosja to Niemcy i Francja chca przez kwiatki Orbanowi dac do zrozumienia ze:
" Co wolno wojewodzie , to nie Tobie ... xxodzie"
Ps: Spotykam w tzw Europie Zachodniej wielu nowych przybylach "za praca" z Polski, Litwy , Lotwy
ale praktycznie nie spotykam Wegrow, spotkanych Czechow i Slowakow moge zliczyc na palcach jednej reki |