|
|
angela To prawda, tusk wiedzial, ze w internecie rozegra sie wszystko.
Pomimo silnej interii, onetu, salonu24, media niezalezne zwyciężyły
Duza w tym zasluga blogerow, ktorzy rozpalali dyskusje i mnozyli komemtarze
TYLKO, Amusimy nyc razem, zostay animozje, dzialajmy dla Polski |
|
|
NASZ_HENRY AKT I. - Tuskowi nie udał się projekt ACTA ;-) |
|
|
angela @ maniera oficera,vid Marcus Polonus.
Odkrycie oblicza Komorowskiego podziałało????
Zniszczona ograbionaPolska podziałała, jak pracy i papu zabraklo.
Ale musiał im ktos oczy otworzyc, wobec inrensywnej i twardej propagandy, byli bezsilni.
A tymi co im to jasno i zrozumiale przedstawili był A.Duda i P.Kukiz.
Oni wlali nadzieję w ludzi, którym wmawiano, ze nic nie da sie zrobic.
To oni wyciagneli ludzi z domów i dali nadzieję, ze wlasnie da sie zmienic. |
|
|
Marcus Polonus Może i twoje maniery łoficerze nie sa takie złe, ale analityk polityczny, to z ciebie mniej więcej taki jak z mysiej dupy neseser - no, ale trzeba jednoczesnie przyznać, że twoje umiejetnosci stawiają cię może ciutkę wyżej od radzieckiego oficera politycznego. Gratuluję. |
|
|
@Gadający Grzyb
Widzę, że poddał się Pan wybujałej i przedwczesnej euforii, której charakterystycznie polską, historycznie zaobserwowaną, a niebezpieczną cechą, jest wyłanianie naiwnych, marzycielskich twierdzeń, zbudowanych na podstawie płytkich skojarzeń i przypuszczeń, nie odzwierciedlających niechlubnych uwarunkowań współczesnych polskich realiów. Jak choćby twierdzenie: "nastąpiło społeczne przebudzenie i jest to w znacznej mierze zasługa dwóch osób – Andrzeja Dudy i Pawła Kukiza".
Pierwszym fałszem wytłuszczonego przez Pana twierdzenia jest: "nastąpiło społeczne przebudzenie (...)".
Przebudzenie społeczne nastąpiłoby wówczas, gdyby Polacy w sposób świadomy i wolny wybrali prezydenta w procesie eliminacji pozytywnej, tj. wybraliby kandydata równych szans, odpowiadającego pozytywnym, uświadomionym, zdrowym ambicjom większości głosujących. Taki proces nie miał miejsca, a praktyczny wybór spośród kandydatów na prezydenta został Polakom niemal podyktowany przez medialno-partyjne kliki.
Fałsz drugi: "(...) jest to w znacznej mierze zasługa dwóch osób – Andrzeja Dudy i Pawła Kukiza"
Paweł Kukiz, kandydat wypromowany - wydawałoby się paradoksalnie, choć w rzeczywistości zupełnie nieprzypadkowo - przez media reżimowe, w celu skupienia na sobie uwagi specyficznego elektoratu. Andrzej Duda, człowiek z partyjnego anonimowego zaplecza. Skrojony i wystylizowany niemal "od zera", aby sprostać wymaganiom krewkiej kampanii prezydenckiej. Z zaciekłością i kłamliwie przedstawiany przez "prawicowe" media partyjne jako jedynie słuszny "prawicowy mesjasz". Obie kandydatury zostały sztucznie narzucone społeczeństwu, wraz ze sztucznym poparciem, podsycanym przez wysublimowanie agresywną, dla wielu niezauważalną, presję medialno-szeptaną.
Nie było przebudzenia, nie było sugerowanej zasługi wymienionych Panów. Co się stało i kto na to wpłynął? Nastąpiła częściowa mobilizacja negatywna ludzi, których poddano "traumatycznej terapii" łaskawym odsłonięciem prawdziwego oblicza Bronisława Komorowskiego. "Terapię" tę zastosowano m.in. w wyniku ponaddemokratycznych i ponadpaństwowych negocjacji pomiędzy stronami zainteresowanymi, które ostatecznie wyłoniły kompromisowego zwycięzcę "kolejnych szczęśliwych wolnych wyborów" - nowego następcę judaszowego elektryka Wałęsy, znacznie bardziej (od oryginału) subtelnego i wymuskanego, Andrzeja Dudę. |
|
|
angela Dokładnie tak samo, p.A Dude zobaczylam pierwszy raz w filmie "Mgła, i pomyslalam sobie.
DLACZEGO TEN CZLOWIEK NIE JEST WYKORZYSTANY, potem byl krotko rzecznikiem PiS,
i tez byl b.dobry, ale skrzydła rozwinął dopiero teraz, w kampanii wyb.
To pokazuje wielkosc J.Kaczyńskiego, jak on sie zna na ludziach.
Zdrajców wywala z hukiem, chociaż cala Polska oburzona/jes,jes.../, a uczciwemu daje wolną reke i darzy bezgranicznym zaufaniem |