|
|
Gadający Grzyb Sądzę, że wtedy była to awaria Matrixu. |
|
|
Jabe Czy w podwójnym zwycięstwie PiS-u 10 lat temu, także Amerykanie maczali palce? Jeśli tak, co im wówczas chodziło po głowie? Dmuchanie w kaszę Moskwie? |
|
|
Gadający Grzyb Ponoć Józef Orzeł (ten od Klubu Ronina)wyliczył, że w Polsce obecnie jest ok 20.000 amerykańskich żołnierzy. Niewykluczone więc,że faktycznie coś się szykuje, a my jesteśmy bezpośrednim zapleczem frontu, więc Amerykanie chcą mieć u nas "swoich sukinsynów" u władzy. |
|
|
Gadający Grzyb Powiedzmy tak: wolna i suwerenna decyzja narodu zbiegła się z dealem. Koincydencja taka.
"a jak się ten układ rozwali to co dalej?"
...dalej będę walcem jeździł ;)
A poważnie - w tym sęk, by tę chwilową koniunkturę wykorzystać tak, byśmy zanadto nie ucierpieli, gdy wszystko się zawali. |
|
|
Za szydłobusem podąża Kłamczucha (jako don pedro , szpieg z krainy deszczowców) i mówi – ja wygram z PIS-em.
Ludzie to nie premier, to świr ! |
|
|
smieciu O czymś podobnym od dawna myślę. Jeśli tak faktycznie jest i mamy ten amrykański zwrot to należałoby zastanowić się nad dalszym biegiem wypadków. Otóż przecież do tej pory PO nikomu nie wadziła. I pewnie Amerykanie i ją mogli wykorzystać do swoich celów. Jeśli jednak postawili na ostry zwrot, tak brutalnie z kopytami weszli w naszą politykę to chyba powinno oznaczać że sytuacja na Ukrainie i w ogóle dopiero będzie się rozkręcać. Bo nie było sensu tego robić jeśli wkrótce Putin (czy tam jego sobowtór) ma znowu wracać do łask.
A zatem powinniśmy chyba oczekiwać dalszej eskalacji działań na Ukrainie i w okolicy. |
|
|
NASZ_HENRY PO Bronku kolei na Ewkę ;-) |
|
|
Niezwykle śmiała teza. PiS u władzy w wyniku dealu amerykansko-niemieckiego - myślal by kto, że w wyniku wolnej i suwerennej decyzji narodu - a jak się ten układ rozwali to co dalej? |