Otrzymane komantarze

Do wpisu: „Strategiczna cierpliwość” Pawła Kowala
Data Autor
Obywatel
Jakieś konkretne dezyderaty? Czytam, co prawda nieregularnie, "Kurier Galicyjski" (polecam) i nie widzę jakiś zaniedbań czy innych przewin władz wobec Polaków na Ukrainie.
Gadający Grzyb
Zapomina Pan, że stosunki międzynarodowe powinny się opierać na wzajemności. Widzi Pan jakąś wzajemność ze strony Ukrainy? Np. jeżeli chodzi o Polaków na Kresach?
Gadający Grzyb
@ obywatel Aaa... no tak, za mało robimy. Nasza wina...
Jabe
Ukraina bardzo potrzebuje budowy własnej tożsamości by zmierzyć się z agresorem. Obecny rząd daje im w tym wolną rękę. To jest poparcie. Oczywiście będzie to ciążyło na naszych relacjach, być może nas trwale poróżni. Ja w początkowym komentarzu miałem na względzie przyszłą politykę. Nie zanosi się, że poparcie nie będzie bezwarunkowe, a zniewagi nie będą puszczane płazem. (Podobnie sprawa się ma z „polskimi obozami” i przyjaźnią z USA.) Mam nadzieję, że coś przeoczyłem. Niestety, niedostatki erudycji nie pozwalają mi skutecznie rozdzielić przemilczania aprobaty dla „szowinistów” od „podstawowych założeń polskiej tradycyjnej polityki wschodniej”.
Obywatel
Czy Pana zdaniem brak reakcji państwa polskiego na uhonorowanie UPA jest przejawem poparcia dla Ukrainy? Moim zdaniem, jest raczej przejawem kunktatorstwa. Realnie popierają Ukrainę władze Kanady, władze polskie w najlepszym razie uprawiają kunktatorstwo. Należy odróżnić dwie rzeczy: oczywisty postulat potępienia zbrodni szowinistów ukraińskich od sprawy porzucenia podstawowych założeń polskiej tradycyjnej polityki wschodniej (platformersko-oenerowskie "pożegnanie z Giedroyciem" itp.). Wysyłam ponownie, komentarz w poprzedniej redakcji nie przeszedł.
Jabe
Na przykład, podczas wizyty prezydenta Komorowskiego w Kijowie, oficjalnie uhonorowano UPA. To nie może być uznane za przypadek, tylko znaczący gest. Reakcji nie było. Ale nie miałem na myśli tylko rządu. Ogólnie mainstream wraz z pisowcami, popiera Ukrainę bezwarunkowo, przynajmniej od czasu Majdanu. Przypominający o Wołyniu są kwalifikowani jako putinowcy, jeśli nie nasłani, to przynajmniej jako bezmyślne ofiary ruskiej propagandy. Padłem ofiarą iluzji? Zapewne mnie nasłano, bym kreował alternatywną rzeczywistość.
Obywatel
A w czym, Pana zdaniem, przejawia (przejawiało) się (na poziomie państwowym) to poparcie? W przemówieniach Komorowskiego? Czy może w słynnym ultimatum Sikorskiego? Moim zdaniem, kreują Panowie jakąś rzeczywistość alternatywną.
NASZ_HENRY
Kwaśniewski zajumał a Kowala POwiesili ;-)
O racji ks. Isakowicza-Zaleskiego wspomniał nawet p. Orzeł w Klubie Ronina. Przecieramy oczy ze zdziwienia?
Jabe
Ukrainie nie zależy na relacjach z Polską, bo poparcie mają darmo. Taka prawda.
Do wpisu: Pod-Grzybki 11
Data Autor
NASZ_HENRY
Komorowski POhailował w Berlinie a Kopacz POpaliła POchodnie w Czorsztynie. Faszyzm nadchodzi ;-)
mada
a pani premier chciała zjeść kaszkę, żeby jej nie podsłuchiwali - ale dla niej już brakło - no i pewnie znowu musiała jeść ośmiorniczki łącznie z podsłuchem, bo to sprzedaż wiązana jest
Do wpisu: Witamy w Atenach
Data Autor
NASZ_HENRY
Grecja jest w lepszej sytuacji. Ma się czym bronić! Pomimo kryzysu Grecja w dalszym ciągu dysponuje znacznym potencjałem militarnym. Dla przykładu państwo to w 2014 r. posiadało 234 samoloty bojowe (w tym 34 F-4EPhantom-II, 156 samolotów F 16 różnych wersji i 44 szt.Mirage 2000), 1462 czołgi i 13 fregat. Aby dorównać greckiemu potencjałowi militarnemu, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, Polska powinna posiadać 840 samolotów bojowych, 5249 czołgów i 47 fregat – byłaby wówczas największą potęgą militarną na Starym Kontynencie ;-)
Gadający Grzyb
Spokojnie, szkoda nerwów ;)
angela
Oj Grzybie,zbieralam Twoje grzybki tylko do polowy,bo o mało krew mnie nie zalala, doczytam później.
Do wpisu: „Orbanomika” po polsku
Data Autor
NASZ_HENRY
Słońce Grzybowi służy ;-)
Do wpisu: Pożegnanie z Giedroyciem?
Data Autor
Gadający Grzyb
Ukrainę już zachęciło do fetowania rezunów - bo przecież Polska nie zaprotestuje...
Gniewko
Zgadzam się w 100%, PiS powinien pokazać, że będzie walczył o prawdę historyczna i polską racje stanu, takie zamiatanie pod dywan zachęca innych do jeszcze większej zuchwałości.
NASZ_HENRY
Ukraińcy są w potrzebie i można ich teraz pocisnąć ;-)
gorylisko
no toś pan dołożył do pieca... a cysewski pewnie to się zapłacze albo zainteresuje pańskimi, za przeproszeniem, gaciami co do pańskiej wypowiedzi to w 200% racja... owszem, popierać Ukrainę ale nie bezwarunkowo...choćby dlatego, ze nie mozna ot tak sobie wybaczyć komuś kto ma krew na rękach...
Obywatel
Raczej: w celu rozbicia sowieckiej albo "wszechruskiej" "jedności" (hegemonii Kremla w Europie Wschodniej) porzucić resentymenty (co nie ma nic wspólnego z koncepcją "Wybierzmy przyszłość" a' la Kwaśniewski) w stosunkach z Ukrainą, Białorusią, Litwą; w oparciu o prawdę i wzajemny szacunek budować sojusze. Sikorskiego pożegnanie z "paradygmatem Giedroycia" (w oficjalnych wypowiedziach używano właśnie takiego języka!) wyglądało w założeniach z grubsza w ten sposób: Polska jako "ramię" Trójkąta Weimarskiego, bliski sojusznik Niemiec i "prymus Europy" nie powinna zwracać uwagi np. na malutką Litwę. Ukraina natomiast jest, będzie i powinna być w orbicie Moskwy. Białoruś jest de facto częścią Rosji. Problemy Europy Wschodniej można rozwiązać w drodze negocjacji z Kremlem. Pytanie brzmi następująco - w bardzo dużym uproszczeniu- kto miał więcej wyobraźni: Józef Piłsudski, Tadeusz Hołówko, Leon Wasilewski, Adolf Bocheński, Piotr Dunin-Borkowski, Jerzy Giedroyc, Lech Kaczyński czy też, po drugiej stronie, Stanisław Grabski, Giertychowie, Sikorski i Tusk? Oczywiście czasy się zmieniają, ale pryncypia pozostają te same. "Pożegnanie z Giedroyciem" to prezent dla Putina.
Gadający Grzyb
Nie, Tusk z Sikorskim zwyczajnie sprzedali polską rację stanu. Ja piszę o podmiotowości, nie o tańczeniu do cudzych melodii.
Gadający Grzyb
No właśnie - i ten "czas" jakoś ciągle nie może nadejść.
mada
No, nie zgadzam się. W imię cywilizowania wschodu mieliśmy wciągać naszych pobratymców w orbitę zachodu nie podnosząc problemów. Bo przyjdzie na to czas. Polska też ma swoje winy. - to w skrócie Giedroyć. Nigdy mi się w tym nie podobał.
Do wpisu: Waluty alternatywne
Data Autor
A dlaczego to nie państwo miałoby położyć łapy na całości renty menniczej w Polsce? M3 przyrasta przecież o kilkadziesiąt do 100mldPLN rocznie. A że takie rozwiązanie jest możliwe (tyle że w postaci przymuszenia FEDu do kupowania obligacji amerykańskiego skarbu) pokazuje przykład amerykański. No do tego, że w ogóle moglibyśmy już dzisiaj przeznaczyć większość rezerw dewizowych (110mld dol) na pilny import broni, nie muszę chyba Panów przekonywać, prawda?