|
|
u2 Deklaracja na święte nigdy. Niemcy i Francja stanęły okoniem, bo miały nadzieję na biznes z Rosją, jaka by ona nie była. To rozzuchwaliło podpułkownika KGB Putina. |
|
|
u2 „Putin chciał zająć Ukrainę w 3 dni”
Czołgi rosyjskie były w Kijowie w te właśnie 3 dni. Jako że Putin to rasowy skrytobójca, ale żaden wojak, to zakładał specjalną operację, żadną wojnę. Specjalna operacja miała na celu obalenie Żeleńskiego i obsadzenie rządu w Kijowie Miedwiedczukiem. To że Rosjanie byli gotowi na marsz zwycięstwa w Kijowie świadczą mundury galowe, które mieli z sobą. |
|
|
Jabe Stany Zjednoczone przeforsowały deklarację o włączeniu Ukrainy i Gruzji do NATO. Rosja odpowiedziała na to działaniami zbrojnymi. Zrobiła to na tyle skutecznie, że te kraje wciąż do NATO nie przystąpiły. Najwyraźniej zabór tych państw nie był, i nie jest, jej zamiarem. Zachód ma się trzymać z daleka.
Nie neguję, że jest coś więcej, lecz nic z takiego postawienia sprawy nie można wywnioskować o przyszłości. |
|
|
smieciu O ile zgadzam się z:
W tej sytuacji dochodzi do absurdów, np. gdy Polska występuje w roli adwokata Ukrainy w celu przyłączenia do UE i NATO. Jest to wbrew interesom Polski
To z resztą już mniej :)
Przykładowo to zdanie
Suwerenne kraje mają geopolityczny interes sprzeczny z interesem Niemiec i Rosji.
znów zdaje się wracać do nieszczęsnego spisku. Tylko że potem piszesz:
a Ukraina w sojuszu z Niemcami jest wrogiem Polski i sama staje się zakładnikiem priorytetowej geopolitycznie polityki niemiecko-rosyjskiej.
Skoro Ukraina jest w sojuszu z Niemcami a ci z Ruskami to po co to wszystko?
Ja ciągle zmierzam do tego że dochodzi do ogromnych uproszczeń w analizach sytuacji politycznej. Wyrzuca się z tych analiz bardzo ważne rzeczy bo nie pasują one do upraszczanych tez. To że przykładowo ktoś kogoś klepie po plecach nie oznacza sojuszu. Dlaczego zadowolony z Rusków Schroeder ma oznaczać sojusz a taka sama Clinton już nie?
Ludzie mają tendencję do tworzenia zabetonowanych wizji działania świata, które opierają się na wybranych kilku elementach pasujących do układanki a wyrzucania tych, które nie pasują. Przy czym wyrzuca się kolejną fundamentalną rzecz: zmiany.
Zmiany, zmiany, zmiany! Jak w „Co mi zrobisz jak mnie złapiesz”. Dokładnie tak! Podczas kiedy wszystko się zmienia, mamy to na każdym kroku, tworzy się jakieś dziwaczne teorie gdzie mamy do czynienia z odwiecznymi ciągle takimi samymi interesami jakie mają mieć ciągle te same abstrakcyjne byty zwane państwami.
To wszystko zwyczajnie nadaje się wyrzucenia na śmietnik gdyż dochodzi do absurdalnych sprzeczności jak wyżej:
a Ukraina w sojuszu z Niemcami
Przecież od początku tej zadymy wałkowane jest że Niemcy są bardzo oporne jeśli chodzi o wspomaganie Ukrainy. Skąd więc mowa o tym sojuszu? Dodatkowo jeśli takowy miałby miejsce po co atak Rusków na Ukrainę?
To zwyczajnie jest bez sensu.
Ale jest klucz do zrozumienia tego wszystkiego. Trzeba najpierw ustalić kim są strony walki. I o co walczą.
Bo póki co mamy mamy jakieś głupotki! Np. Putin myślał że zajmie Ukrainę w 3 dni. To czemu wcześniej przez 8 lat zrobił wszystko by tak się przygotowała do wojny, czemu kiedy już do niej doszło działania Rusków były tak chaotyczne że dostali wielkiego łupnia?
No ale właśnie. Wyrzucamy te podstawowe pytania i szczęśliwie możemy zadeklarować „Putin chciał zająć Ukrainę w 3 dni”.
Po co właściwie skoro ta się garnęła do UE. Podobno Niemieckiej. W której jednak Niemcy zdają sobie radzić najgorzej w ostatnich latach! No ale - to też wyrzucamy bo nie pasuje. Niemcy od 2014 strzelają sobie samobója za samobójem dokładnie jak Putin ale cóż to - wielki spisek istnieje, w którym oni rozdają karty...
Byłoby naprawdę fajnie gdyby wreszcie zaczęto brać fakty jakimi są i iść tam dokąd prowadzą!
Przez co ustalić co też robić powinniśmy my. |
|
|
Marek Michalski Nie ma Polski i Ukrainy jako bytów suwerennych tylko są kondominia. Stąd wynikają różnice założeń politycznych.
Suwerenne kraje mają geopolityczny interes sprzeczny z interesem Niemiec i Rosji.
Kondominia są zarządzane w celu eksploatacji, również geopolitycznej. Dlatego zastosowano po Majdanie politykę dziel i rządź wprowadzając banderyzm jako ideologię zamiast doktryny państwa nawiązującej do Rusi Kijowskiej i Rzeczpospolitej Obojga Narodów.
W tej sytuacji dochodzi do absurdów, np. gdy Polska występuje w roli adwokata Ukrainy w celu przyłączenia do UE i NATO. Jest to wbrew interesom Polski a Ukraina w sojuszu z Niemcami jest wrogiem Polski i sama staje się zakładnikiem priorytetowej geopolitycznie polityki niemiecko-rosyjskiej. Pominąłem ideologiczną i gospodarczą zapaść UE, a przecież z osobna prowadzą do tych samych wniosków. |
|
|
Anna Marzec Bo dokładnie tak jest. TUSK sobie zamarzy i siedzisz w areszcie zyciestolicy.com.pl
On został tutaj wysłany, żeby domknąć federalizację i każdy kto stanie federalistom na drodze będzie niszczony
Ten materiał byl blyskawicznie usuwany z sieci bo nikt nie może poznac prawdy x.com |
|
|
smieciu Niestety. Ale to wszystko jest zwyczajnie wywalanie ze wszelkich analiz. Jest wywalane bo nie pasuje do z góry zakładanych tez. Albo do tej że Putin chciał zagarnąć coś tam na Ukrainie.
Dlaczego tego więc nie zrobił kiedy miał okazje dużo lepsze albo w sensowniejszy sposób?
Albo tej tezy że mieliśmy na Ukrainie rodzaj operacji Zachodu mającej na celu wyrwanie jej z rąk Putina.
Dlaczego bowiem w takim układzie Putin zrobił tak dużo na rzecz zwycięstwa Zachodu? Właściwie każdy jego ruch Puitna był na rękę Zachodowi (USA czy co tam ma się na myśli).
To o tym piszę Jabe. O tym że jest coś więcej. Coś więcej w środku państw. Geopolityka usuwa to coś więcej. Usuwa całą masę rzeczy by było prosto i łatwo na rzecz medialnego sterowania ludźmi. |
|
|
smieciu @Jabe Zgadza się. Były ruchy. Ale to za mało. Pierwszy pomarańcz niczego nie zmienił. Po Euromajdanie nastał Poroszenka. Ukraina była jaka była. Dlaczego nie miało się skończyć jak wcześniej? Powrotem tego co było. Takim powrotem naturalnym, parlamentarnym? Wydawało się wręcz że tak się skończy gdyż wyborczym hasłem Zełenskiego było poprawienie stosunków z Rosją! I tak też się działo z początku. Wydawało się wręcz że Zełenski będzie takim zwrotem. Jak Janukowycz po Juszczence. Ale potem nagle się zmieniło.
Trzeba tu przypomnieć rzeczy naprawdę istotne w tej historii. Bez nich nie ma co do niej siadać!
Czyli.
Kiedy doszło do Euromajdanu zaskakująco agresywnie ale też nieagresywnie zachował się Putin. Czyli już wtedy wykonał dziwne ruchy. Bezsensowne. Gdyby choć tylko Krym zajął, wszyscy właściwie by to rozumieli. Ale on jeszcze zrobił sporo syfu w Doniecku, Ługańsku.
Putin w ten sposób już wtedy zapracował sobie na łatkę złego. A przecież on i Rosjanie nie byli źle widziani na Ukrainie. Wręcz przeciwnie! Na wschodzie było dużo prorosyjskiej sympatii. Ukraińcy jeździli do roboty do Rosji, która ówcześnie prezentowała się lepiej niż Ukraina. Więc Ukraińcy mieli tym bardziej pozytywny punkt odniesienia. Naprawdę wystarczyło Putinowi przeczekać. Postawić na ukraińskie skorumpowanie i bazować na prorosyjskim sentymencie i wstawić swojego kandydata na ukraińskiego prezydenta.
Tylko że Putin to zniszczył! Najłatwiejszą drogę do odzyskania wpływów. Co gorsza wojna na Wschodzie sprawiła że Rosjanie stracili wybitnie w oczach Ukraińców. To był więc kolejny strzał w stopę. Ale to nie wszystko. Kolejną bardzo dziwną sprawą było zatrzymanie się w pół kroku. Uważa się dzisiaj powszechnie że Ukraińcy nie byli ówcześnie zdolni do żadnego większego wojskowego oporu. Tak naprawdę to Kołomojski za pomocą prywatnych pieniędzy i wpływów zorganizował obronę. Ale przecież i tak była ona prowizoryczna. Gdyby Putin chciał zwyczajnie wtedy mógł zająć wszystko to po co ruszył (podobno) w 2022r. Ale on nie użył wtedy wojska. Tylko rozbabrał wszystko. Doprowadził do długotrwałego stacjonarnego konfliktu który
1. Zdegradował go w świecie Zachodu, dał podstawy do nakładania sankcji.
2. Wśród Ukraińców zaczął budować pewne poczucie patriotyzmu. Wspólnoty. Skierowanej przeciw Ruskom.
3. Bardzo ważne. Dzięki temu konfliktowi Ukraina wykształciła solidną kadrę wojskową. Mającą praktyczne doświadczenie.
4. Doszło do współpracy wojskowej Ukrainy z Zachodem przez co w 2022r. było już z górki.
Prawda jest brutalna! To Putin już w 2014 położył podwaliny pod ten konflikt. Konkretnie zaś podwaliny pod przyszłą swoją porażkę! Zrobił po prostu co się dało by Ukraina przez te 8 lat mogła się przygotować moralnie, psychicznie i technicznie do walki.
Kiedy zaatakował w 2022 wybrał najgorszy moment! Który wcześniej sam przygotował!
Niestety bez wzięcia tego pod uwagę ludzie do prawdy nie dojdą. |
|
|
Jabe Nim zaczęła się wojna, były tam jakieś pomarańczowe majdany. Tak jest od 20 lat. Może i były też resety, może za Donalda Trumpa sprawy inaczej się miały, lecz generalnie jest to strefa zgniotu. Co z tego, że przypisywanie USA zamiarów jest uproszczeniem? Nie spłyca ono rozumowania na poziomie, na jakim operujemy.
Z drugiej strony, przypisywanie niejasnej woli jakimś niejasnym siłom nie tłumaczy niczego. Da się na podstawie takich przemyśleń cokolwiek przewidzieć? |
|
|
smieciu Przecież ja Ci na te pytania odpowiedziałam
Nie...
Co to będą za siły policyjne? - to będzie bratnia pomoc wezwana przez Tuska (zakładam że już na tegoroczny MN)
Jaka bratnia pomoc? Kto konkretnie? Wojsko, Policja, Czyje, Skąd? Dlaczego?
Na Marsz? Miło że konkretnie ale u licha po co?
To są ciągle ogólniki właśnie. Skoro się oskarża Tuska chciałbym poznać scenariusz. Bo naprawdę nie mogę sobie wyobrazić.
Teraz przykładowo pojawili się żołnierze niemieccy w ramach pomocy powodziowej. O coś takiego mi chodzi. Jest powódź i pomoc.
Ale jakim cudem kto na jakiej innej zasadzie?
W Polsce nie ma sił policyjnych, wojska?
Bo ja mam wrażenie, z tego co tu czytam, że Tusk sobie zamarzy wejście policji skądś bez powodu żeby pałować ludzi. Sorki. Ale to ... jest ździebko kosmiczne :) |
|
|
Anna Marzec Przecież ja Ci na te pytania odpowiedziałam
Co to będą za siły policyjne? - to będzie bratnia pomoc wezwana przez Tuska (zakładam że już na tegoroczny MN)
Na jakiej zasadzie wprowadzone? - na podstawie druku sejmowego 1066 z 2013 r. o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zamierza wezwać siły zewnętrzne do zaprowadzenia porządku publicznego w Polsce,
Art. 9. 1. Zagraniczni funkcjonariusze biorący udział we wspólnych działaniach ratowniczych mają prawo do:
3) posiadania i użycia sprzętu, o którym mowa w art. 4 ust. 2 pkt 15, w tym służbowych
środków łączności i środków obserwacji technicznej oraz pojazdów służbowych lub
statków powietrznych i jednostek pływających; (15) ilość i rodzaj wwożonej broni palnej, amunicji, materiałów pirotechnicznych i środków przymusu bezpośredniego oraz sprzętu niezbędnego do przeprowadzenia wspólnej operacji lub wspólnego działania ratowniczego, w tym środków leczniczych oraz zwierząt; w przypadku broni palnej należy dodatkowo określić jej serię, numer oraz model i kaliber każdego egzemplarza)
Po co skoro Tuskowi jest dobrze? - Tusk ma do wykonanie zadanie polsatnews.pl
Wojna na Ukrainie trwa bo pisowcy narobili wrzasku na cały świat, Niemcy liczyli, że wojna potrwa kilka dni. PiSowcy jako alternatywę do wspólnej granicy rusko-niemieckiej budowali projekt Trójmorza (Międzymorza), którego częścią miała być Ukraina i Białoruś, ale Zełenski postawił na budowę IV Rzeszy co wspierają demokraci z USA, |
|
|
sake2020 Dlaczego pan pisze o antyniemieckiej propagandzie? Przecież nawet niemieckie media namiętnie i zbyt nachalnie zajmujące się Polską nie tają swego nadmiernego zainteresowania uważając już za swój kolejny land. Nie tają że celem niemieckich ,,ekologów'' są polskie inwestycje mocno im przeszkadzające. Przecież te dwie idiotki Zielińska i Henning-Kloska pracowały na rzecz Niemców, już nie mówiąc o Jachirze dziwnym trafem posłance na Sejm. Działalność dziennikarzyny Klausa Bachmanna której się nie wypiera też jest szeroko znana. To smutne że jesteśmy przybudówką aż tylu. Że nigdy nie możemy być po prostu Polską. |
|
|
u2 ***Po co skoro Tuskowi jest dobrze?***
To czy jest mu dobrze to nie on decyduje. Przecież dla niego powrót na Wiejską to upiorna myśl, która się ziściła. Typowy syndrom agenciaka, który nie chce, ale musi. W dodatku kiedy ma 67 latek i wypasione prawa emerytalne :-) |
|
|
smieciu @sake Antyniemiecka propaganda odgrywa swoją kluczową rolę w tej historii. Za pomocą tej propagandy odcięto nas od UE. Ponieważ Putin też nie wchodził w grę co nam zostało? No zupełnie nic. Kompletny brak manewru czyli robienie wszystkiego na rozkaz ... Ukrainy właśnie. Od reszty się odcięliśmy. Z nią się zespoliliśmy, można powiedzieć nieodwracalnie.
Tylko że właśnie dla tych, którzy kierują tą wojną, to Ukraina jest tym czymś. Centrum. Tym czymś dużym. Czymś gdzie płynie cała pomoc, środki, gdzie jest zarząd, który tym steruje. Który dostaje do dyspozycji najpotężniejsze narzędzia.
W takim układzie z jesteśmy z automatu przybudówką. Zapleczem. I nic nie możemy zrobić gdyż przecież cały nasz świat został zawężony do Ukrainy i jej wielkiego sponsora.
Zobacz jakie głupoty wkłada ci do głowy propaganda. Jak pięknie manipuluje:
sugeruje użycie sił policyjnych wobec Polaków, delegalizację PiS i wprowadzenie terroru. Niemcy w stosunku do znienawidzonej Polski
Zadam po raz kolejny to samo pytanie bo dotychczas nikt nie odpowiedział:
Co to będą za siły policyjne? Na jakiej zasadzie wprowadzone? Po co skoro Tuskowi jest dobrze?
Albo ktoś konkretnie odpowie.
Albo trzeba uznać że chodzi jedynie o pitolenie. Takie ciągle pierdu, pierdu w którym jak zwykle chodzi jedynie o budowanie emocji, które pozwolą uwierzyć we wszystko. Gdzie sens działań jest niepotrzebny. Wręcz jest przeszkodą jedynie w ciągłym pierdu, pierdu. |
|
|
u2 ***Czy w tej sytuacji pytanie w tytule ma sens?***
Tytuł przewrotny, ale warto sie zastanowić co dalej maturzysto. Dlatego prowokacyjny tytuł jest jak najbardziej na miejscu. Słusznie droga sake3 wskazujesz na przewrotną rolę Niemiec w Bolanda. Niemcy podobnie jak Rosja Putina uważają, że polityka to gra o sumie zerowej. Czyli im gorzej u sąsiadów to według nich lepiej u nich. A przecież unia ma sens kiedy wszystkie kraje członkowskie zyskuja na niej, a nie tracą. Dlatego Związek Radziecki się rozpadł, bo Rosja drenowała kraje podbite, nie zważając na reguły ekonomiczne. Przeznaczając astronomiczne sumy na zbrojenia, a zero na podniesienie poziomu życia ludzi. |
|
|
sake2020 Przewrotny tytuł- Gdy już zwyciężymy, będzie rządzić Ukraina?'' .To kiedy zwyciężymy?, bo tekst niczym supersam ,wszystko i dużo. Na razie na zwycięstwo się nie zanosi a pokonała nas wielka woda. Sprzeczności w naszych stosunkach z Ukrainą istotnie są obecne, bo żadna miłość nie trwa wiecznie zwłaszcza jak jedna ze stron wykorzystuje. Ale dlaczego miałaby rządzić Ukraina skoro już w Polsce rządzą Niemcy? To Klaus Bachmann jako doradca Tuska decyduje o kształcie Polski jako państwie policyjnym i sugeruje użycie sił policyjnych wobec Polaków, delegalizację PiS i wprowadzenie terroru. Niemcy w stosunku do znienawidzonej Polski stosują od wieków strategię gospodarczą polegającą na osłabianiu Polski w każdym kluczowym sektorze.Tu działa ekologia wykorzystywana w celach politycznych.Już w latach 90-tych przywożono do Polski z Niemiec śmieci, nawet odpady z elektrowni atomowych. Protestowano za niemieckie pieniądze i później co teraz zostało ujawnione w związku z żądaniami zaniechania różnych inwestycji.To Niemcy mają decydować czy Odra ma być żeglowna, co wolno budować ,czy mamy mieć swoją gospodarkę, czy mają powstać parki narodowe i zbiorniki retencyjne? Teraz po wypowiedziach dr Chociana wiemy jak mocno osadzona jest w Polsce agentura niemiecka. Czy w tej sytuacji pytanie w tytule ma sens? |
|
|
smieciu Wyżej z Jabe wyraziłem swój sprzeciw!
Wyrażam oficjalny sprzeciw co do etykietowania! :)
USA vs Rosja. Ruskie vs Jankesi.
W całej swojej ostatniej serii dużo miejsca poświęciłem przykładowo opisywaniu prowokacji ukraińskich, za pomocą których Zełenski chce wciągnąć kraje NATO do wojny. Przykładowo atak na szpital w Kijowie jest ewidentną prowokacją. Jakoś wcześniej ruskie rakiety nie dawały rady przedrzeć się przez obronę przeciwlotniczą. A celów w Kijowie świetnych nie brakuje. Ale w jednej chwili mieliśmy uwierzyć że Ruskie wycelowały w szpital i doskonale precyzyjnie trafiły. Choć jakoś normalnie nie tylko w Kijowie udaje im się to na tyle rzadko że niemal o tym nie słychać. Ale teraz rakieta trafiła akurat kiedy kumulowały się też inne prowokacje i był szczyt NATO.
Albo jesteśmy dziećmi i wierzymy że się akurat teraz tak udało wycelować Ruskom i trafić. W szpital.
Albo mamy prowokację gdzie Ukraińcy posunęli się do zabicia swoich.
To ta różnica w sposobie działania?
Powtarzam. Czy my naprawdę wiemy kim są strony walki? Mamy wierzyć że Putin napadł na Ukrainę choć była to najgłupsza rzecz jaką mógł zrobić?
To równie dobrze możemy uwierzyć że Tusk załatwił L. Kaczyńskiego Smoleńskiem. Czyli w gigantyczny przerost nad treścią by osiągnąć wielką kupę, która obróciła się przeciw niemu. Zełenski dołował w sondażach. Kaczyńskiemu kończyła się kadencja.
Ale mamy uwierzyć że Putin porwał się skorumpowanego ukraińskiego pionka całym wojskiem.
A Tusk wezwał Putina na początku czasu amerykańskiego ocieplenia z Ruskami by załatwić człowieka bo bał się że w kraju w którym kontroluje media i PKW i w którym nic szczególnego się nie dzieje, nie wstawi z moment swojego człowieka na stołek prezydenta.
No tak to wygląda. |
|
|
u2 ***Wybory w USA są absolutnie kluczowe***
Dokładnie, dlatego lepiej aby Kłamala ... wygrała. Bo zgodnie z wizjami ekstrasensów 3WŚ ma nastąpić kiedy podpisane zostaną wszelakie traktaty pokojowe. A do tego może świat skłonić tylko Republikanin, a nie "Demokratka" na usługach oligarchów sterujących z tylnego siedzenia :-) |
|
|
u2 ***I git.***
Chanukowiec się odezwał :-) :-) :-)
I w gwarze przestępczej znaczył mniej więcej to samo, co w jidysz: "jest dobrze", "jest w porządku". Później wykształciła się w więzieniach subkultura git-ludzi. Ich znakiem rozpoznawczym była kropka wytatuowana pod lewym okiem.Dec 2, 2023
Gdy Anglik mówi "git", to myśli "dupek", a Polak: "jest dobrze". "Git" jest zawsze git
wyborcza.pl |
|
|
smieciu Wypowiedzi świadczą o tym że nie ma jednolitego betonu. Nigdzie. Wypowiedzi i działania polityków polskich świadczą o różnym stosunku do wojny na Ukrainie. Tak samo w USA. Skoro tak to dlaczego mamy pisać: USA vs Rosja? Co to jest USA skoro najważniejsi politycy różnie podchodzą do tak wielu kwestii. No doprawdy trudno znaleźć bardziej różniących się kandydatów na prezydenta jak Harris i Trump!
A jednak. Ludzie piszą USA to, USA tamto. Wojna USA vs Rosja.
Owszem można tak napisać. Ale to jest prawda... ułomna. To uproszczenie, które dobrze się sprawdza kiedy piszemy coś i by ciągle się nie powtarzać Biden, Biden itd zamienimy go na USA.
Tylko że Biden to nie to co USA, tak samo Trump.
Stąd napisałem że ta wojna nie jest starciem USA vs Rosja gdyż nie wiadomo co to USA.
Owszem! Zgadzam się że ta wojna to starcie USA vs Rosja!
Tak to mamy gdy sobie patrzymy na to geograficznie. Ale tak nie jest jeśli zaczniemy rozpatrywać kto podejmuje decyzje. Co będzie jeśli Trump zakończy wojnę?
Napiszemy: USA zakończyło wojnę?
Ale dlaczego ją zaczęło więc? Co takiego stało się wcześniej? A może ... nie zaczęłaby się gdyby nie....
A skoro nie zaczęłaby się gdyby nie to coś to dlaczego mamy pisać że USA zaczęło wojnę skoro mogłoby i nie zaczęłoby jej?
Według mnie to fundamentalne.
Posługiwanie się geograficznymi etykietami wiedzie na manowce. Przypisuje osobowość krajom a nie zarządzającym krajem ludźmi.
Czy Polska jest przyjazna Niemcom?
No jest. Tak samo jak 3 lata wcześniej. Bo przecież to Polska. Ma ten swój stosunek przyjaźni... |
|
|
tricolour Biorąc pod uwagę pazerność, to nie widzę większej różnicy między ruskimi a Amerykanami. Różnica jest w sposobie - ruski chce terenu więc ludzi zabija, a Amerykanin chce terenu z niewolnikami do pracy.
To jedyna różnica, dla mnie o tyle istotna, że nie lubię być trupem. |
|
|
Jabe Które wypowiedzi o czym świadczą? |
|
|
smieciu Czyli dzięki Trumpowi dostaniemy Rusków na pokładzie? :)
Mam wrażenie tricolour że twoje sympatie są ściśle związane z polskimi promotorami tychże. Czyli oficjalnie Duda popiera Trumpa. To źle gdyż Duda jest pisowcem. Oficjalnie Tusk popiera obecną politykę USA - więc to powinno dobre gdyż jesteś zwolennikiem Tuska. Dodatkowo główne (Onet itp) media podobnie to kreują. Czyli krytykują Dudę chwaląc wybór Tuskowy.
Wielu ludzi może w ten sposób kojarzyć, wyrabiać swój stosunek do wojny na Ukrainie, czy kandydatów na prezydenta USA. Zarówno wśród zwolenników PiS jak i PO. Kierując się medialnymi sugestiami w tej kwestii. Kto niby z kim trzyma.
Tylko że właśnie nie przypadkiem tak dużo tekstu wyżej poświęciłem tym sprzecznościom. Według mnie więc:
1. Niekoniecznie powinniśmy uważać że Duda jest człowiekiem PiS
2. Można sądzić że Tusk niekoniecznie jest zwolennikiem obecnej ekipy Białego Domu.
Drążę to tak swoją drogą systematycznie od dawna na różne sposoby w swoich ostatnich tekstach. |
|
|
tricolour Gdy się motor wyłączy, to maszyneria działa dalej siłą inercji. Dla ruskich ta siła prowadzi na granicę Odra/Nysa. |
|
|
smieciu Nie zgadzam się z takim postrzeganiem tej wojny. W szczególności nie widzę jej jako starcia między USA a Rosją. To jest postrzeganie geopolityczne, które według mnie jest chybione. Zbyt uproszczone.
(przykładowo wyżej w tekście opisałem cały szereg wydawałoby sprzecznych postaw, wypowiedzi i działań kluczowych polskich polityków. Można to wyciąć, pominąć w swoich analizach, tak jak to robi masa innych komentatorów, ale wtedy zostaje nam taki wykastrowany, nieprawdziwy świat.) |