Otrzymane komantarze

Do wpisu: Fakty prezesa Brauna, fakty prezesa Kurskiego
Data Autor
Jabe
Wojna się toczy o to, kto bardziej nieświadomego tubylca zbałamuci. Żadnej ze stron nie przychodzi nawet do głowy, żeby mogło być inaczej.
Darek
W Polsce toczy się wojna. Nie taka na noże, na czołgi, ale walka o przetrwanie wolnego i świadomego narodu polskiego. TVP jest stroną w tej walce i jej ważnym elementem. Nie sposób nie docenić tego, że to najważniejsza tuba i stara się przyciągnąć jak najwięcej Polaków. Większość widzów szuka sportu, telenoweli, talk show, itp. Jednak TVP musi podnosić poziom swoich programów. Jej programy muszą się stać strawne dla Polaków, ale jednocześnie przekazywać wiedzę, fakty historycznie, itp. Można to zrobić w przystępny sposób. Przecież historię można przekazać tak, jak to robił Wołoszański. Można go różnie oceniać, jako człowieka, ale programy są ciekawe. Za dużo polityki, hałaśliwych polityków, za mało niezależnych ekspertów, którzy nauczą Polaków wiedzy ekonomicznej. Przecież Amber Gold, spustoszenie kredytami frankowymi wzięło się z małej wiedzy ekonomicznej Polaków. Świadomy historycznie, ekonomicznie i społecznie naród, społeczeństwo nie da się nabić w bambuko wszelkiej maści obiecywaczom, mitomanom, itp. Trzeba tłumaczyć Polakom w prosty sposób, że patriotyzm, to nie tylko krew na polu walki, ale także w czasie zakupów w sklepie. Każda złotówka zostawiona w Lidlu, to złotówka stracona. Dlaczego nie zaprasza się ludzi pokroju prof. Andrzej Nowak, Leszek Żebrowski, Sumliński, Witold Gadowski, itp. Bo niepoprawni politycznie? Dlaczego nie ma wersji angielskojęzycznej, która byłaby na satelicie, w kablówkach innych Państw ? Faktem jest, TV się zmieniła, ale nie wolno usiąść na laurach.
wielkopolskizdzichu
Dlaczego miliony ludzi wolą tanią pasztetową i tuczone maszynowo mięso kurczaków zamiast rozkoszować się smakiem eskalopków cielęcych w sosie truflowym? Pan Bloger ekscytuje się wyścigiem o miano lepszego producenta tandety medialnej.
Do wpisu: TVP zdobywa bramki
Data Autor
Anonymous
Zmonopolizowanie transmisji może być pozornie dobre jako front walki o media. Z programu TVP wynika tylko zmiana jednej propagandy na drugą. Redakcja sportowa nie potrafi wyemitować niczego poza meczami. Pamiętam, że wybrałem się kiedyś na mistrzostwa świata w motocyklowym trialu. Były w Myślenicach. Poziom zawodów i widowiskowość skrajnie wysokie. Nie było ani jednej telewizji, nie widziałem w terenie innych fotografów niż na boku robiących zdjęcia do reklamy z jednym z zawodników. To za tanie chyba było w realizacji i za konkurencyjne dla monopolistów okopanych w piłce nożnej. Ciekawe ile reportaży z ciekawych zawodów przechodzi telewidzom koło nosa, bo dziennikarzom nie chce się ruszyć za tematem. Wychodzi, że misyjność i spontany muszą mieć podglebie wielkiej forsy z reklam albo propagandy.
Jeżeli płacę abonament to mam prawo wymagać "darmowych" meczy w TVP czy muszę dodatkowo zapłacić?
Jabe
Byłby Pan łaskaw objaśnić pojęcie misji publicznej, w której mieści się dostarczanie darmowej rozrywki dla mas?
Zygmunt Korus
Dla mnie bez znaczenia było oglądanie meczów na Polsacie czy teraz poprzez TVP (1, 2, Sport) - jeśli za darmo. Ale skoro dawniej nie chwalono się oglądalnością, to jest coś na rzeczy: że nas oszukiwano, bo był na tych transmisjach biznes. "Tisze jediesz, dalsze budiesz." Gdy tymczasem krosowo zblatowani POprzednicy kręcili na tym "dawaniu pola" lody. Choć z drugiej strony te nieustannie podawane słupki oglądalności - jak każda przechwałka - są najzwyczajniej irytujące. Lubię zjeść pierogi z kapustą raz na tydzień - nie codziennie.
Do wpisu: W trosce o bezpieczeństwo pacjenta
Data Autor
No o tym mówię. Są środki, o których wiadomo, że w odpowiedniej dawce mają pozytywny wpływ w jakiejś chorobie i schorzeniu. Normalnie nie opłaca się ich rozprowadzać w wydaniu ekstra dla danego przypadku, ale gdy dostanie się gwarancję ministerialną na zakup, to już inna sprawa.
Anonymous
To oznacza zakontraktowanie produkcji leków, których jeszcze nie ma. Jak zostaną wyprodukowane, to minister zagwarantuje ich sprzedaż, a pacjenci się będą nimi leczyć. Skoro z góry za nie zapłacili dopłata nie będzie duża. To dobre o ile ktoś zachoruje w przyszłości na to co mu minister zaplanował. I o ile lek będzie skuteczny.
Taa, tylko żeby ta zasada RTR nie służyła wprowadzaniu starych środków pod nową nazwą - patrz Acard.
Anonymous
"Już obecnie w Polsce leki są jednymi z najtańszych w naszym regionie Europy. Stąd biorą się relatywnie częste przestępstwa nielegalnego wywozu produkowanych w naszym kraju medykamentów i odprzedawaniu ich za granicą po znacznie wyższych cenach" i "znacznie więcej leków importujemy niż eksportujemy (rzecz jasna nie licząc szarej strefy)." Uwielbiam ją. Ona tańczy dla mnie. - Ta logika. Wszystko znajduje wyjaśnienie: "W praktyce jedynie dwie firmy międzynarodowe zajmują się eksportem leków."  
Do wpisu: Gospodarka dalej w trendzie wzrostowym
Data Autor
Anonymous
Wzrosty gospodarki na papierze mają swoją wartość - względną. Łatwiej ocenić plany budowy mostów - nie trzeba być strategiem, żeby bez kalkulatora ocenić wartość dla gospodarki i wojskową. "Serca rośnie" jak czytam, że "Rodzą najczęściej kobiety w wieku 25-34 lata. Wg GUS wzrosła również płodność kobiet w starszych grupach wieku. A to może „świadczyć o realizacji odroczonych zamierzeń prokreacyjnych”. I nie z dumy z polskich kobiet, ale z potencjału intelektualnego etatystów z GUS. Pęknę z tej dumy jak dojdą do związku między demografią a przyczynami odraczania "zamierzeń prokreacyjnych", czyli - jak mi wychodzi - nad przyczynami zaniechań prokreacyjnych.
Do wpisu: Energetyczny trójkąt bermudzki
Data Autor
trawa
"kraje unijne, w tym Polska, znajdują się w swoistym trójkącie bermudzkim, na wierzchołkach którego znajdują się problemy: klimatu, bezpieczeństwa i rynku. Wzajemnie nie do pogodzenia, a w dużej mierze wykluczające się." Powiem więcej: to wręcz kwadratura trójkąta, bermudzkiego naturalnie. Aż się puszka z Pandorą w kieszeni otwiera.
Anonymous
Całkiem rozgarnięci ci nasi prominenci skoro wiedzą takie rzeczy: - "Praktycznie wszędzie wzrosło zapotrzebowanie na węgiel, a przy tym cały import pochodził z krajów spoza UE" - "OZE rozwijają się dzięki rządowym dotacjom, a z kolei na węgiel nakłada się rozmaite obciążenia - tak, by wyrównać opłacalność pozyskiwania tych źródeł energii." Natomiast jest też perełka - jakieś złote usta, albo lepiej złote nakolanniki się należą - za słowa: "Chodzi przy tym o poszanowanie drogi każdego kraju członkowskiego, by podążać za Unią Europejską, ale we własnym tempie." W czasach Gomułki mówiło się o Polskiej drodze do socjalizmu.
Do wpisu: Drogo (na razie), nowocześnie, ekologicznie
Data Autor
Europejski Fundusz Leasingowy przedstawił symulację 3-letniego leasingu auta spalinowego i elektrycznego. W zależności od wersji leasingu elektryk wypadł od 24% do 45% drożej. Jeszcze trochę musi się zmienić, żeby zagościły u nas elektryki.
Anonymous
Udowodnił pan, że to jest bez sensu - gratuluję skompletowania argumentacji. Tylko wynajęci eksperci mogą napisać, że: "Jeśli Polska chce konkurować z potęgami motoryzacyjnymi, powinna radykalnie przyspieszyć działania na rzecz elektromobilności. Nie padło jedynie, że brakuje energii elektrycznej - pisano o tym wielokrotnie na Naszych blogach.  
Do wpisu: Transakcja - nie: afera
Data Autor
Jan1797
Ten wpis, przynajmniej częściowo za co dziękuję, neutralizuje totalny ferment w sprawie zakupu kolekcji (również na NB) a przecież większość zdaje sobie sprawę z zagrożenia utratą kolekcji z Polski. Przypomnę tylko, vide; gazetakrakowska.pl Serdecznie pozdrawiam.
Kamil Gieroba
Nie zdziwię się jak "szanowna" Pani Tamara będzie teraz przedłużać "aferę", byle było o niej słuchać... pójdą pewnie pozwy, kolejne oskarżenia... aż żal na to patrzeć.
angela
Dostala,albo spodziewa sie kasy za awantury, a POlszewiki do kazdej flanelki dotra, byle rozpetac awanture i zaslonic swoje miliardowe przekrety na Polakach.
Rodzinna intryga, to idealne określenie na zarzuty Tamary, która rozpętała wojnę rok po sprzedaniu kolekcji. Ministerstwo kultury wykupiło kolekcję i to była najlepsza decyzja, która dopiero teraz zabezpiecza wszystkie dzieła.
Monopoli
Cała pseudo/afera, to żer dla opozycji. Może najpierw warto poznać fakty, a nie bezpodstawnie obarczać winą Glińskiego, który zrobił to co było od dawna oczekiwane
mkosa
cała ta sytuacja jest buntem "nastolatki" po czterdziestce, a media jak wiadomo, lubią takie sprawy. Sytuacja zakupu jest czysta, może o tym zaświadczyć NIK.
jazgdyni
Witam Jak mi wiadomo z bardzo istotnych źródeł, zakup kolekcji przez państwo polskie, był jedną z najważniejszych, zakończonych sukcesem transakcji na rynku sztuki. Obie strony są usatysfakcjonowane. A pani Tamara (nie wiem, czy nalezy ją tytułować księżniczką)... cóż, takie czarne owce w arystokratycznych rodzinach są coraz częstsze. A to ktoś pragnie być celebrytą, jak siostry Kardiashian, albo marzy o podejrzanych pieniądzach Kulczyków. Gazeta Wyborcza zeszmaci wszystko, czego dobra zmiana dokona. Wg reguły - idź szmato do szmaty.
xena2012
Magiczna cyfra 100mln euro jest dla opozycji kolejnym pretekstem do wywołania kolejnej awantury i oskarżeń rządu.Nawet gdyby kolekcja została zakupiona za symboliczną zlotówkę to i tak opozycja zrobilaby larum.Smutne,że nikogo nie obchodzi zawartosć kolekcji,jakie dzieła wchodzą w jej skład,że wreszcie stała się własnoscią narodu.
Do wpisu: Gospodarka nieprzerwanie: cała naprzód!
Data Autor
Ptr
Ciekawe ile jest polskiej gospodarki w polskiej gospodarce i czy polskie podmioty płacą więcej podatków niż zagraniczne. Po prostu chciałbym wiedzieć.