Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dalej od Rosji, bezpieczniej dla Polski
Data Autor
Jan1797
Taniej jest w Turcji i Kosowie, polecam serdecznie. e-petrol.pl  
paparazzi
.
@ Jabe Jesli Ty nie wiesz, to nie znaczy ze inni tez tak maja.
Jabe
Z przyłączenia Sachalinu też zrezygnował, by nie prowokować Japonii.
Anonymous
Jeżeli chce Pan zobaczyć siebie z dystansu to proszę porównać: 1. Matka Kurka w najsłabszym wpisie sięgającym po retorykę Owsiaka: kontrowersje.net 2. Robert Gwiazdowski w swojej jak zwykle świetnej formie: wei.org.pl Zestawiam tendencyjnie wpis słaby Matki Kurki i mocny Roberta Gwiazdowskiego - bo propaganda jest tendencyjna.  
Anonymous
W kwietniu sprowadziliśmy ropę z Iranu. Zapomniał Pan wspomnieć, czy nie pozwoliła polityczna poprawność? gospodarkamorska.pl I komu to przeszkadzało? Wielkiemu Bratu? Któremu? Temu samemu co go mają Chińczycy? "dwie największe chińskie firmy, kontrolowane przez państwo giganty przemysłowe – Sinopec oraz China National Petroleum Corp. poinformowały, że wstrzymują zakupy irańskiej ropy naftowej. A jeśli cały zbudowany w Teheranie plan wytrzymania amerykańskiej presji miał szanse na sukces, to Chiny winny kontynuować zakupy. Teraz sprawa jest jasna. Z pewnością w listopadzie chiński import jest wstrzymany (przypomnijmy, sankcje wchodzą w życie 4 listopada), a co potem, to się zobaczy. Ważne jest, co innego. Otóż nie ulega wątpliwości, że jest to decyzja polityczna podjęta w Pekinie na najwyższym szczeblu. Tak też jest odbierana przez analityków, którzy są zdania, że chińskie kierownictwo chciało w ten sposób pokazać Waszyngtonowi, że jest gotowe poważnie rozmawiać w kwestii zakończenia wojen handlowych." marekbudzisz.szkolanawigatorow.pl
" Uzbrojony po zęby - w tym wyrzutniami rakiet balistycznych Iskander wymierzonymi m.in. w polskie cele - rosyjski obwód kaliningradzki, to nie jedyny dowód na to, że nasz wschodni sąsiad, mimo pokojowej retoryki, może w każdej chwili zamienić ją na - zgoła nie-pokojowe działania. " ----------------------------------------------------------------- Jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie. W czasie kiedy prowadzono rozmowy w sprawie zjednoczenia Niemiec panstwa zachodnie zapewnialy Rosje, ze NATO nie wyjdzie poza Odre. ( Rosjanie popelnili blad wierzac zachodowi na slowo i nie zarzadali odpowiedniego zapisu w Traktacie / Umowie 2+4 ) Jesli chodzi o " zajecia " Krymu tu Ruscy, majac nauczke z rozszerzeniem NATO, widzac co sie dzieje w Kijowie ( majdan i odstawienie Janukowicza sponsorowane przez USA ) nie czekali az USA zadomowi sie w Sewastopolu tylko w odpowiedzi na amerykanskie prowokacje przejely caly polwysep krymski. ( Po obaleniu Janukowicza Ukraina wypowiedziala umowe Roskim na uzytkowanie przez nich krymskiech baz. ) p.s. Jako ciekawostka, czy wiecie, ze H. Kohl zrezygnowal z przylaczenia do Niemiec Enklawy Kaliningradzkiej. Jak pozniej twierdzono motywowal sie ( H. Kohl ) z jednej strony wzgledami ekonomicznymi, a z drugiej nie chcial prowokowac Polski.
paparazzi
Podatki są wliczone  sekretnie/ bo przecież odbiorcy tego nie analizują/ w koszty benzyny. W USA tez sobie robią jaja bo 52 centy od 3.6 litra to podatek który jest różny w innych stanach.Oni , producenci i politycy szukający zbawienia świata byle nie ich pieniędzmi podwyższają podatki tylko w USA ma krótkie nogi. Tylko normalni głosujący obywatele mogą ta mafie zmieść.
Zygmunt Korus
Tylko jedno pytanie: dlaczego tankujemy tak drogo? Czyli żyjemy biednie, bo to się przenosi na całą naszą gospodarkę. Ergo: ceny paliwa nie mają nic wspólnego z podażą i popytem - są ustalane sztucznie, by trzymać narody (wg jakiegoś klucza?) za pysk. Nie zdychaj od razu, wegetuj, boś potrzebny, żebyś pracował!
Jabe
Znamienne, że jest mowa o ilości, jakości, ale nie o cenie.
Do wpisu: Stempel PRL nadal obowiązuje
Data Autor
Jan Sobolewski
Bez względu na ustrój ciągły brak ustawy reprywatyzacyjnej pokazuje że temat nie należy do łatwych. A biedni spadkobiercy poczekają jeszcze pewnie wiele lat zanim znajdzie się mądry i odważny który taką ustawe napisze.
Do wpisu: Analiza z politycznym stemplem
Data Autor
Jan Sobolewski
Jak autor słusznie zauważył każdy ma prawo do własnej oceny. Obiektywne Dziennikarstwo powinno pokazywać dwie strony bez względu na przekonania polityczne dziennikarza i jego pracodawcy.  w TVP i TVN mamy powieści o jedynie słusznej koncepcji w mniejszym lub większym stopniu. "Ale to już było....."
Do wpisu: Pracują i wydają w Polsce pieniądze
Data Autor
Jan Sobolewski
Nie jestem osobiście zwolennikiem Ukraińców, boję się jednak że w 2019 gdy Niemcy otworzą dla nich swój rynek pracy, zostaniemy z ręką w nocniku, bo po prostu wyjadą a u nas nie będzie miał kto pracować. Dostaną w Niemczech przecież stawki takie jak Polacy, to po co mają siedzieć u nas za.polowe tego.  druga sprawa to straszliwy rozdźwięk pomiędzy szacowaną ilością wydanych dokumentów zezwalających na pobyt a rzeczywista ilością "gości" Jak.my pilnujemy granicy Unii ????
Natalia Wybicka
Ciągle słyszę narzekania, że Ukraińscy pracownicy zalewają polski rynek pracy, że zabierają robotę Polakom. Jak 2019 roku Niemcy otworzą swój rynek pracy dla Ukraińców, to jeszcze za nimi zatęsknimy. Wtedy pewnie zabraknie rąk do pracy w przemyśle, rolnictwie, czy sadownictwie, a i te miliardy, które u nas do tej pory zostawiali też wyparują. Oj jeszcze zatęsknimy za "braćmi ze Wschodu", wszak my przemęczać się nie lubimy, wolimy 500+.
Dark Regis
Dokładnie tak. To są pieniądze, które w Polsce były, przeszły przez ręce Ukraińców i część kasy łaskawie została. Oczywiście można od tego odliczyć dodatkowy zysk firm i odjąć go od wypływu, ale trzeba to zrobić, a nie gadać jak Morawiecki. Dopóki Morawiecki nie nauczy się liczyć i przedstawiać wyników obliczeń w zrozumiałem formie, tylko będzie to owijał w jakieś szmaty patriotyczno-podobne i przemycał na życzenie korporacji, dopóty PIS mojego głosu nie ma. Bowiem to jest ta sama polityka, którą robiła PO, tylko nie ma Niemiec w tle (w widocznej warstwie).
Dark Regis
Może ja wtrącę słowo. Błędem jest myśleć, że tylko Rosja gra na animozjach pomiędzy Polakami i Ukraińcami. Robią to także Niemcy oraz żydzi (małą literą, bo wciąż nie wiem z kim mamy do czynienia, chyba głównie z nielegałami). Z żydami (ukraińskimi, oligarchami) zaznajamiał nas pan Witold Gadowski, ponadto połowa burdeli w Polsce i demoludach działała z ich błogosławieństwem. O Niemcach pisałem tu kiedyś i podawałem link do uniwersytetu ukraińskiego w Monachium założonego przez Banderę (Andrij Kucan - przyjaciel Google), który kształci "demokratyczne" kadry dla Ukrainy. Kliczko ma tam honoris causa. Dla Polski podobny projekt powstał we Frankfurcie nad Odrą (Viadrina - przyjaciel Google) i pewnie we Wrocławiu. Przekierowywanie uwagi na jednego tylko sterującego jest szkodzeniem Polsce.
AlaJeż
To prawda bardzo dużo to niewiadomych. Zweryfikujemy to dopiero za jakiś czas, oby nie za długi. Na logikę jednak można wziąć i założyć, że Ukraińcy pracujący w Polsce zdecydowaną część pieniędzy będą wysyłali swoją rodziną.
AlaJeż
Luki po Polakach wyjeżdżających za granicę za chlebem Ktoś musiał zastąpić, zatem z dwojga złego lepiej, że są to Ukraińcy aniżeli Afrykańczycy. Kulturowo jesteśmy do nich podobni, a raczej oni do nas, podobnie jak Polacy są też pracowitym narodem Iza pewno nie przyjeżdżają to po tak zwany socjal. Uważam jednak, że za wcześnie na twierdzenie, że pieniądze które pozyska ją to jako wynagrodzenie za swoją pracę Pozostawię w naszym kraju. Na zdrowy rozsądek jeżeli mają rodziny na Ukrainie, to zapewne część z tych pieniędzy zostanie właśnie tam przekazana.
Dark Regis
Ma Pan całkowitą rację. Dodatkowo nikt chyba nie zamierza oszacować wielkości tego wypływu. Korporacje mają wypas na naszej biedzie. Jak ceny i koszty utrzymania wzrosną z powodu tej "prosperity", czyli sztucznego dmuchania konsumpcji i sponsorowania obcego pracownika, to Ukrainiec sobie wyjedzie, a Polak wbije zęby w ścianę.
Dark Regis
Trzy sprawy. Wszystkie poruszone pod poprzednim artykułem u @Gniewko. Opisałem przypadek Pipidówy na kilka tysięcy mieszkańców, gdzie w sklepie Biedronki na około 40 klientów było może ze 25 Ukraińców i jakieś dwie kobiety chyba z Kaukazu. Wszyscy mieli koszulki odblaskowe, wszyscy byli w jednym czasie, czyli wszyscy gdzieś w okolicy pracowali i byli skoszarowani w jakimś "hotelu robotniczym". No wybaczy Pan, ale z takim zapleczem i logistyką, to nie może konkurować żadna polska rodzina, która musi utrzymać siebie, często "emerytów" (leki), dzieci, czyli rodzinę, gminę i dom (śmieci, woda, ścieki, węgiel, pies...) i zorganizować sobie dojazd. Ewidentnie dochodzi tu zaniżania płacy dla Polaków i ich poziomu życia. Pewnie powie Pan, że Polacy mogą pójść do hotelu robotniczego albo do wojska i z miejsca będzie taniej? Liberalne podejście wyraźnie tu nie działa na korzyść naszego kraju. Już mówiłem kiedyś, że dla mnie liberalizm to rak w ciele ustrojów politycznych, rak powodowany przez agresywnie replikującego się wirusa umysłu i zamieniający wszystko inne w swoje kopie. Dwa, to relacje klientów PKP, którzy zmuszeni zostali do korzystania z zastępczych autobusów na remontowanych trasach. Jeszcze nikt nie widział tam Polaka kierowcy. Jeśli więc mówimy o wybrzydzaniu, to chyba w kontekście tych nierobów w Warszawki, głownie z Wiejskiej (program "pierwsza praca"), bo u nas wielu chciałoby jeździć autobusem, a nie kopać rowy w deszczu, ale za przyzwoite pieniądze, a nie na styk lub gorzej (opłaty, utrzymanie domu). Po trzecie, to wyliczenie rzeczywistych zysków, jakie Polska osiąga dzięki pracy Ukraińców itp. Można sobie rozpisać taki model: F=pracodawca (firma), P=polski pracownik, U=ukraiński. Teraz stworzyć graf i ze dwie tabelki, stanów i przepływów pieniężnych w formie: P(z,x,y), z=ile chce (bez szału, realistycznie), y=ile dostanie, z=koszt utrzymania w kraju, U(x,y), x= pensja Ukraińca, y=koszt utrzymania, F(x,y), x=ile kosztuje go pracownik, y-jaki ma na nim zysk. Pozostaje dodać jakieś P,Q,R, czyli odprowadzone podatki, S,T - to co zostanie w kraju w formie konsumpcji i to co Ukrainiec wywiezie. Oczywiście trzeba uwzględnić, że Biedronka jest obcym podmiotem i część zysku też wywiezie (wspominałem o tym, że Ukrainiec nie musi kupować polskiej lodówki, a np. niemiecki samochód). Teraz to sobie możemy już liczyć, gdyż dotąd to było jedynie machanie rękami. Jeżeli z tego modelu rzeczywiście wyjdzie konkretny zysk dla Polski i mieszkańców Polski - bo inaczej to co zyska Polska będzie musiała rozdawać i wydalać poprzez MOPSy i PUPy, albo następny milion Polaków wyjedzie za godziwą pracą - to wejdę pod stół i odszczekam. Jestem jednak realistą i nie wierzę w ten ekonomiczny myk na słowo, bo gdyby to rzeczywiście działało, to Francja nie pacyfikowałaby co tydzień kolorowej dzielnicy, a w Szwecji w każdym miejscu prawo działałoby jednakowo dobrze i nie nazywano by w raportach palącego się parkingu "grill" albo "afrykański wieczorek taneczny". :/
Kacper Głowacki
Po stokroć wolę Ukraińców  niż innych imigrantów. Słuszna uwaga pracują i częściowo  wydają tutaj. Bez nich byłoby dużo trudniej. 
Andrzej Radomski
Jak możemy winić  Ukraińców  czy też Białorusinów  że  dostali  pozwolenia  do pracy  w  naszym  kraju .  Wydaje mi się że jeżeli  zarabiają u nas to  na pewno  muszą  coś u nas zostawić .  Opłacając  za mieszkania , kupując żywność itp. .  Im  się opłaca  pracować a my już wybrzydzamy co do pracy . Cały czas liczymy tylko czy warto pracować za taką  stawkę , chcemy mieć  wysokie zarobki a pracy mało  . 
haczyk
Zarobili, niech wydają gdzie chcą. To nie nasza sprawa
Lepiej nie.Znam wielu przedsiębiorców. Oni mówią, że obecni bezrobotni, to tacy którym ciężej znaleźć pracę bo albo im się nie chce pracować, albo nie potrafią nic robić. Przedsiębiorca woli zatrudnić Ukraińca, bo jeśli nawet nie potrafi, to staje na uszach aby się jak najszybciej nauczyć, i nie chce strajkować tylko pracować . Polak twierdzi, że mu się należy. Te babska z OPZZ w LOT mówią, że one pracują dłużej niż prezes, stąd prezes musi odejść. Dalej, oni (związkowcy z OPZZ) niedługo podskoczą do prywatnego właściciela przedsiębiorstwa i powiedzą, że go nie chcą. Im sią po prostu komunizm popieprzył z kapitalizmem.
mmisiek
Zamiast owijania w bawełnę raczej sobie wprost powiedzmy, że oprócz tradycyjnego drenażu Polski na Zachód doszedł nam ostatnio potężny wyciek na Wschód. A żeby było ciekawiej to kompletnie nic się nie robi aby chociaż część tych pieniędzy w kraju zatrzymać, np. przez wprowadzenie prostego obowiązku zakupu w ZUSie ubezpieczenia zdrowotnego jako warunku ubiegania się o jakąkolwiek kartę pobytu. O takich kuriozach jak przyjęte rozwiązania emerytalne już nawet nie warto wspominać. Znamienne, że ministerstwa wykazujące się nadzwyczajną wprost pomysłowością w "uszczelnianiu" zwykłych Kowalskich tutaj nagle nic nie mogą i nic nie potrafią.