|
|
u2 na pierwszym miejscu była Francja /1,84/
Szału nie ma również we Francji. Zaryzykuję tezę, że depopulacji winna zmiana klimatu. Kiedyś były zimy srogie. Ludzie nie mieli co robić zasypani śniegiem. Był jeden program TV. Internetu nie było.
PS. Mimo wszystko liczba ludzi na ZIemi szybko wzrasta, Teraz wynosi powyżej 8 miliardów. Więc na pewno będą jeszcze wielkie wędrówki ludów, bo klimat się ociepla. |
|
|
Czesław2 I to wcale nie Ukrainców. |
|
|
RinoCeronte I oto chodzi. Emigrantów ci u nas dostatek. Depopulacji nie będzie. |
|
|
NASZ_HENRY Pesymista ten GUS! Jak emigracja powróci to wskaźniki się poprawią ;-)
|
|
|
AŁTORYDET Po stanie wojennym, dało dyla ok. 800 tysięcy Polaków, po 1989 roku, "reformy" wygnały kolejny milion, a akces do UE, zmotywował do wyjazdu następne dwa miliony. Większość tej emigracji, to ludzie młodzi. Michaś Boni, prognozował populację (raczej depopulację) na ok. 18 milionów. Takie były plany. Warto też wziąć pod uwagę, że przewidywany dziś czas życia Polaków, odnosi się do teraz urodzonych! A nie, dla obecnych dzieci czy dorosłych! |
|
|
r102 No i to właśnie jest piękno statystyki i wysuwanych na jej podstawie wniosków :-)
Zapewniam autora - że w przodującej Francji z 1,84 urodzeń - też nie będzie miał kto pracować na "dziadków" - tylko "dziadki" będą musiały pracować na sporą część tego "boomu" demograficznego czyli Nowych Francuzów - którzy nie wezmą się do jakiejś użytecznej pracy bo ani nie będzie im się chciało ani nie będą umieli... |