Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czy lekarze wyleczą nas z dumy po Euro?
Data Autor
Być może z Warszawy wygląda to inaczej, ale u nas na prowincji człowiek swój rozum ma i wie, że nie ma co czekać na rząd, że cokolwiek mu dobrze zorganizuje. Jeśli chcemy coś zrobić, robimy to sami. Jeśli chcemy się zabawić, też bawimy się sami. I mamy prawo być z siebie dumni. Byliśmy serdeczni i gościnni i nie daliśmy się wypuścić ludziom, którzy jak muletą byka drażnili nas pomówieniami o rasizm czy chuligaństwo. Kibicowaliśmy dobrym, doceniając piękne zagrania każdej drużyny, bez względu na narodowość. Witaliśmy z pochodniami zwycięskich "naszych" Włochów, tym nam milszych, że nie wstydzących się przyznać do boskiego wkładu w działania człowieka. Możemy naprawdę być dumni z siebie jak gospodarze, którzy po wizycie mają świadomość, że była udana. Postępowaliśmy według chińskiej zasady, że jeśli zapraszamy gości, jesteśmy odpowiedzialni za ich szczęście przez cały czas, przez który przebywa pod naszym dachem. Nie oglądaliśmy się na rząd i aparat państwowy, bawiliśmy się sami. I bardzo dobrze, że pozwoliło to nam na chwilę zapomnieć, że truskawki od zeszłego roku podrożały o 200%, a od jutra nie da się zrealizować ulgowej recepty, chociaż za tę ulgę ściągają od nas forsę co miesiąc. Zasłużyliśmy na chwilę przyjemności, wykorzystaliśmy ją właściwie i naprawdę mamy prawo być z siebie dumni.
Do wpisu: III Rzeczpospolita Całkowicie Bezkarna
Data Autor
rosemann
Ależ ja wcale nie jestem zdziwiony
Każdy kto interesował się politykami pokroju Tuska,Palikota, Komorowskiego wiedział dokładnie ,ze ich władza bedzie równoznaczna z pełna rehabilitacją Jaruzelskiego , Kiszczaka i ich otoczenia. Przecież to było jasne i oczywiste.
Do wpisu: Całe mistrzostwa na nic czyli Tuskowi stoi!
Data Autor
NASZ_HENRY
SMUTA Tuska jeszcze POczeka ;-)
Do wpisu: Krótka lista istnieje czyli mądrość Johna Segdwicka
Data Autor
Po prostu badają czy lista faktycznie wydostała sie z "szafy" i czy jest zgodna z oryginałem.
Dobry prokurator przesłuchuje kogo się da. Jak nie ma sprawców pod ręką, to przynajmniej ofiary, niech będą nawet niedoszłe, trudno. W końcu kogoś trzeba przesłuchiwać, więc tradycyjnie na początek Kaczyński. Potem cała opozycja. Potem będą przesłuchania zbiorowe poszczególnymi województwami. A w międzyczasie Seryjny Samobójca może sobie działać bez przeszkód.
Mimo powagi sytuacji rozbawiła mnie puenta. "Potem" znaczy "po czem"? Chyba obydwoje rozmówcy nie mieli wątpliwości (czemu mimowolnie i przez nieuwagę dali wyraz), że "to" będzie się powtarzać, że na "tym" nie koniec. Warto śledzić tę sprawę, bo w takiej wagi działaniu i jego osłanianiu medialnym mogą się ujawnić jeszcze ciekawsze szczegóły.
Do wpisu: Towarzystwo z garażu Petelickiego
Data Autor
A w jakim słowniku sprawdzałeś? Rozencwajga i Judina? Tam, gdzie piszą, że prawdziwa logika, to dialektyka?
W każdej prokuraturze prokuratorzy maja dyżury równiez w swieta i niedziele np pod telefonem w całym cywilizowanym swiecie w Polsce też. Prokuratoor decyduje na miejscu zarówno o sposobie zabezpieczenia wszelkich dowodów, rodzaju, koniecznosci przeprowadzenia badań wszelkich poczynajac od śladów biologicznych po toksykologiczne z uwzglednieniem czasu i m ozliwości ich przeprowadzenia , a więc szybkosci zanikania.Nikt i nic nie moze od tego zwolnić prokuratora. Jeżeli tego nie robi zwyczajnie łamie zasady profesjonalnego prowadzenia czynnosci procesowych, a wiec przepisy kodeksu postępowania karnego. To na szefostwie prokuratury zaczynając od najwyższego szczebla ciaży obowiazek takiego zorganizowania pracy prokuratury, działajacych na jej rzecz podmiotów typu laboratoriów , osób wykonujących sekcje zwłok etc, etc. aby były mozliwe do przeprowadzenia badania zwłaszcza te , których ślady np trucizn szybko zanikają. Te procedury i podmioty zobowiazane do ich wykonania mają być tak określone aby było mozliwe dokonanie zabezpieczenie dowodów, przeprowadzenie badań według najnowszych możliowści nauki, satnardów w niej obowiazujacych. Prokurator ma obowiazek brania udziału w sekcji zwłok i zlecenia pobrania wszelkich wycinków, krwi io czego tam mozna do dalszych badań.Sa sytuacje gdy sekcja zwłok musi być przeprowadzona szybko i prokuratura ma takie mozliowści gdyż ona decyduje, który zakład i kiedy je ma przeprowadzić. Wcale nie musi czekać doi żadnego poniedziałku. Sposób zorganizowania, dyżury lekarzy przeprowadzających sekcje jest w gestii prokuratury. Jeżeli tego zaniedbała to szefostwo do dymisji. W przypadku smierci generała i to takiego jak gen. Petelicki , osoby majacej taka przeszłość, w tym pracę na rzecz organów państwowych dopuszczonych do najtajniejszych spraw państwa w przeszłości, współpracujacej z wywaiadami państw obcych normalnym działaniem Prokuratury, standardowym jest przyjecie wielu hipotez w tym zabójstwa upozorowanego na samobójstwo w najbardziej wyrafinowany sposób przez np wywiady wielu państw. To nie jest samobójstwo osoby nie mającej dostępu do jakichkolwiek ważnych informacji, nie prowadzacych rozległych interesów na skalę miedzynarodową. Zwykłego starszego pana, który mógł załamać sie pod wplywem jakiś tam niekorzystnych okolicznosci życiowych. Działania prokuratury własnie pomijają te okolicznosci .Ich pominięcie swiadczy o celowym , rozmyślnym działaniem prokuratorów zmierzajacym do zakończenia sprawy bez jej dogłębnego wyjaśnienia.Takich spraw jak stawianie hipotez w zależnosci o istotnych okolicznosci sprawy uczą na studiach na kryminalistyce, kryminologii i one sa podstawą wykonywania zawodu prokuratora. Prokuratorzy te wiedzę mają. Zarówno jakie dowody niezbędne są do przeprowadzenia aby wykluczyć np działanie środków chemicznych, i wszelkich innych, o ich szybkosci zanikania etc. Oni wszytsko wiedzą ale tego nie robią. I te zaniedbania maja jednoznaczna wymowę. Zresztą o czym tu dyskutować ,jeżeli nawet nie zabezpieczyli natychmiast bilingów rozmów telefonicznych z rozmów generała.
Link do petycji - https://wwws.whitehouse… lub skrócony - http://wh.gov/zMU Administracja Baracka Obamy unika zajęcia się katastrofą smoleńską i działaniami na rzecz umiędzynarodowienia badania jej przyczyn. Ale może zostać do tego zmuszona przez nacisk społeczny, twierdzi "Nasz Dziennik". Na amerykańskiej stronie internetowej wh.gov/zMU można poprzeć petycję do Białego Domu w sprawie Smoleńska. Jeżeli do 5 lipca uda się zebrać 25 tys. głosów, rząd USA będzie musiał zająć stanowisko w sprawie raportu MAK i postulatu stworzenia międzynarodowej komisji badającej Smoleńsk, pisze gazeta. Nowy serwis internetowy "We the People", czyli "My, naród", pozwalający na składanie wniosków do administracji prezydenta wykorzystali Polacy z USA próbujący od dwóch lat bezskutecznie zainteresować władze amerykańskie problemami związanymi z katastrofą smoleńską. Jeżeli w ciągu miesiąca od zarejestrowania wniosku poprze go 25 tys. użytkowników, władze amerykańskie będą musiały się nim zająć i odpowiedzieć publicznie oraz w postaci e-maila do wszystkich sygnatariuszy. Petycja dotycząca Smoleńska została zgłoszona 5 czerwca. Czas na skompletowanie potrzebnych 25 tys. mija 5 lipca. Jak dotąd inicjatywa nie była nagłaśniana i udało się zdobyć poparcie jedynie ponad 500 osób, podaje "NDz"
zezik
.. zaczniesz używać, w jednym zdaniu sprawdź w słowniku jakie znaczenia kryją się pod słowami logika i retoryka. Po drugie: prosiłem żebyś zamiast retoryki użył prostej argumentacji. Zamiast tego zabawiasz się w związki między logiką i retoryką. Mówiąc inaczej: zmieniasz temat.
Logiki nie można sprowadzić do retoryki, choć istnieje retoryka logiczna. Metodą sprowadzania do sprzeczności - nazywa się elenktyczna - posługiwał się Sokrates. Dla równowagi Ty z kolei posługujesz się rozumowaniem zbliżonym do również sokratejskiej metody maieutycznej, ale i tak uważaj. Jak się nie leczy alergii na logikę, to można wtórnie zostać lemingiem.
Mam do tego tekstu dwa watki. Pierwszy, Autorem osob drugich i trzecich, jest w moim przekonaniu Pan Stanislaw Michalkiewicz. Drugi watek to pytanie, PO jakim czasie nie da sie wykryc Pavulonu w organizmie samobojcy. Wystarczy czas od piatku PO poludniu do PO niedzialku PO PO ludniu*=)(/&%¤##"ęŁń*_:;
zezik
Stosujesz typowy chwyt retoryczny polegający na doprowadzeniu sytuacji do absurdu i nabijaniu się z tego jaki to wielki absurd sam utkałeś. Spróbuj się się zetrzeć z faktami: - prokuratura przystępuje do śledztwa po weekendzie (w ilu to krajach na świecie prokuratura nie działa przez weekend?) - dopiero po formalnym rozpoczęciu śledztwa zarządzić można sekcję zwłok, - w kilka godzin po rozpoczęciu śledztwa ogłasza się że wyklucza się udział osób trzecich i że potwierdza to było samobójstwo. Był to mniej więcej czas potrzebny na przygotowanie próbek do wsadzenia do np. typowego chromatografu .. bez zapuszczania samej chromatografii. Dla przykładu Scotland Yard dopiero po blisko pół roku prób i eksperymentów po znalezieniu zwłok jednego z pracowników MI6 (znaleziony w domu w łazience zapakowany w torbie) wydał decyzję że jego śmierć musiała być spowodowana udziałem osób trzecich. Jeszcze raz: cokolwiek próbujesz udowadniać rób to bez uciekania się do retoryki.
rosemann
"nikt nie próbuje nawet tłumaczyć dlaczego prokuratura doszła do wniosku że to było samobójstwo." Napisałem właśnie, że w sytuacji, w której Petelicki nie strzelił sobie w głowę na oczach tłumu albo nie zapowiedział publicznie "jutro (po jutrze) mam zamiar ze sobą skończyć twierdzenie, że było to samobójstwo jest zawsze nadużyciem. Można stwierdzić, że "nie stwierdzono udziału osób trzecich" ale to nie jest dowód na 100% brak ich udziału. Po prostu nie da się tego ani potwierdzić ani wykluczyć. Pozdrawiam serdecznie
zezik
Tak przy okazji nasuwa mi się porównanie z tym co się działo po samobójczym strzale Blidy. Od razu po tym zdarzeniu pojawiły się w telewizji kawałki z nagrań ekipy która dokonywała zatrzymania. Pojawiały się animacje z pełnym planem domu i sytuacyjnymi szkicami pokazującym sekunda po sekundzie co się działo w trakcie samego zatrzymania. Mówiąc inaczej pojawiała się całą sterta faktów które miały uwiarygodnić że to był jednak samobójczy strzał. A z czym mamy do czynienia w przypadku Petelickiego? Ano najpierw z dezinformacjami. W następnych etapach nikt nie próbuje nawet tłumaczyć dlaczego prokuratura doszła do wniosku że to było samobójstwo. Zasłanianie się dobrem śledztwa po porównaniu z przypadkiem Blidy topnieje niczym kawałek lody wyciągnięty z lodówki. Jedyne co obecnie udowadnia prokuratura to to że robi bardzo dużo żeby nie dotknąć choćby przez przypadek prawdy. Pozdrawiam
Do wpisu: Ręce precz od Kuby i Michała!
Data Autor
rosemann
Rzadko bywam. Myślę, że to schyłek mego blogowania. Ale przepraszam jeśli czujesz się urażony. Pozdrawiam serdecznie ps. tu http://iirosemann.blogsp…; napisałem o FYM-ie
Do wpisu: „Czwarty mecz”…
Data Autor
Seawolf
Seawolf nie wrócił na S24, wklejam tam tylko linki do Niezależnej i Niepoprawnych.
rosemann
Wydaje mi się, że seaman nie odpuścił Salonu a seawolf wrócił. W moim przypadku urzecz jest indywidualna. Choc nie ukrywam, że naturalnym środowiskiem dla mnie był S24. Pozdrawiam serdecznie
Do wpisu: Ally von Boska vs elitarna Polska
Data Autor
Teresa Bochwic
Od jaki?
rosemann
Podpisz się najpierw swoim
Do wpisu: Trzy skręty Kory czyli ludzie z lepszej gliny
Data Autor
rosemann
Szacunek za wypowiedź i kulturę dyskusji. Mimo tego, że z większością twierdzeń trudno mi się zgodzić. Co do samej historyjki dociekanie powodów zakazu jest sprawą drugorzędną. Póki zakaz jest obrona kogokolwiek za łamanie prawa, nawet jeśli jest to autorka ballady o słoniach, a właściwie szczególni gdy jest to osoba publiczna, jest nie na miejscu. Zaczyna się od zmiany prawa a nie jego "elastyzacji". Dzięki wielkie i pozdrawiam serdecznie
Do wpisu: Operacja „Bristol” – wstyd, transparenty i moskiewski OMON
Data Autor
rosemann
I na wzajem :) Pozdrawiam serdecznie
rosemann
:) Myślę, że wątpię Pozdrawiam serdecznie
Do wpisu: Jak nas Litwini uczyli dyplomacji
Data Autor
Ewaryst Fedorowicz
Podtrzymuję wszytko, co napisałem: To, że Grybauskaite dokopuje platformiarskim (...) nie jest oznacza, że można mieć do niej choć odrobinę zaufania - to najgorszego sortu litewska szowinistka. I jeszcze jedno: piszę z maleńkiego skrawka przedwojennego powiatu grodzieńskiego - 13 km od obecnej granicy z Białorusią i powiem tak: nasza niepodległość zależy od tego, co jakiś amerykański sukinsyn obieca ruskiemu sukinsynowi przy wódce czy burbonie - wszystko jedno czy ten s...n będzie się nazywał Roosevelt czy Obama i czy w roku '43 i 45 czy 2012. A o ile strategiczne partnerstwo z Ukrainą (bo to wielki kraj)  ma jakiś sens, to z Litwą, ktorą się wręcz karmi nienawiścią do Polski (proszę poczytać badania, odwiedzić portal Delfi itp) jest absurdem. Wynarodowienie Polaków z Kowieńszczyzny i Laudy przez NIEPODLEGŁĄ Litwę jest tu najgorszym przykładem.