|
|
seafarer @ Tomaszek
Zgadza się słaby. No i co? Już drugi raz (i to w ciągu jednej godziny) przyznaję Panu rację 😅 |
|
|
Tomaszek TH
Ten komentarz to raczej słaby przyczynek do dyskusji . Przynajmniej między nami . |
|
|
seafarer @ Tomaszek
No dobra, a co z tym komentarzem o którym wspomniałem? Przecież przyznałem Panu rację, że o tym samym co Pan napisał w komentarzu ja pisałem w notce (znaczy się dawałem do zrozumienia ze względu na ciszę wyborczą). |
|
|
Tomaszek Są Są
Ale to trochę nie takie proste jak by się wydawało . Bo to jak z tą racją jest , co ja po swojemu Panu Tadeuszowi wyjaśniałem . A mówiąc językiem Pana Marka ta polityka to odpowiednik medycyny holistycznej . Tu nie ma jak w przysłowiu że "głowa boli , dupie lżej". |
|
|
Tomaszek TH
Racja to nie zadanie matematyczne czy inny słupek . Tu rządzą inne prawa . tu niema "jedynie słusznej " jak mawiał jeden taki trzydzieści kilka lat emu . A negowanie dyskutantów pod pozorem niemania racji to zwykły wytrych a często gorzej . W dyskusji licza się wnioski post factum , nie założenie że się ma rację . Każdy z dyskutantów tak ma . To zadanie pod rozwagę osób trzecich . Tu bywa jednak jak u boksera po nokaucie , który po ocknięciu się krzyczy " ale mu przywaliłem". Ocena subiektywna ? |
|
|
mjk1 Prawdaż.
Mnie jednak chodzi o to, że są kandydaci, którzy w tych nieazjatyckich tyłkach nie siedzą i proponują sojusz azjatycki właśnie.
Jak już wspomniałem nie mogę o tym pisać przed godz.21.00. mimo tego, że nie miałoby to żadnego wpływu na wynik wyborów.
|
|
|
seafarer @ Tomaszek - "Jutro początek nowej bitwy . Przeciwnik ten sam" [17-05-2025 [19:16]
Czytając ten komentarz powyżej byłem przekonany, że się całkowicie zgadzamy co do dzisiejszego dnia i że Pan dokładnie odczytał to co chciałem powiedzieć w swojej notce o bitwie pod Monte Cassino. A Pan mówi, że nigdy nie przyznałem racji ...
A ws przyznawania racji. Żeby można było przyznać rację to musi być spełniony jeden podstawowy warunek. Druga strona musi tę rację mieć. W takiej sytuacji nie mam żadnego problemu z przyznaniem racji. Jeżeli nigdy Panu nie przyznałem racji to znaczy, że nigdy wcześniej (w naszych dyskusjach) jej Pan nie miał ... 😉 |
|
|
Tomaszek Emjotka & Marek M
Obaj macie rację i się uzupełniacie a dyskusja z Tadeuszem H to ryzyko ostrzelania argumentami ad Murzynum ew ostrzelania szczegółami . A propos Teheranu czy Jałty to sam wysnuwam wniosek że nawet Churchill o "swoich" ustaleniach dowiedział się post factum . Stalin zadbał o to szykując odpowiednie zapasy cygar i whisky . Granica na linii Curzona była wtedy przesądzona od lat . Problem w tym że Pan Tadeusz nigdy nikomu racji w 100 procentach nie przyzna , co widzę po kolejnej dyskusji . Jest tu jeszcze paru takich co im dyplomy i rozwiązywanie słupków na studiach wyszły bokiem .
Aha Panie Emjotka
To ja napiszę bez ciszy . Obie strony barykady politycznej siedzą w róznych i nieazjatyckich dupach . Nieprawdaż ? |
|
|
mjk1 No to faktycznie puściłem plamę myląc Jałtę z Teheranem.
Teraz krótko o co chodziło.
Po klęsce Niemiec w Afryce losy wojny były przesądzone. Zgodnie ze sztuką wojenną Churchill miał zamiar uderzyć przez tzw. "miękkie podbrzusze Europy", czyli Grecję i Jugosławię, gdzie działała silna partyzantka a nie przez silnie bronione Włochy. Ten manewr odciąłby ZSRR od Polski. Na to nie zgodzili się Amerykanie.
To w Teheranie ustalono, że radziecka strefa wpływów będzie na zachodniej granicy Polski i o tym wiedział Anders.
Za pomyłkę przepraszam. |
|
|
mjk1
@Marek Michalski.
A mnie się wydaje, że dzisiaj jesteśmy w identycznej sytuacji, jak we wrześniu roku pamiętnego.
Wiem że szanse były nikłe, ale należało spróbować sojuszu azjatyckiego.
Dzisiaj są większe szanse tego sojuszu, bo państwo azjatyckie jest inne, ale też o wiele silniejsze.
Po ciszy wyborczej napiszę dlaczego znowu tego nie wykorzystamy.
|
|
|
seafarer @ mjk - 'było przesądzone' ???
Bitwa pod Monte Cassino była blisko rok wcześniej niż konferencja w Jałcie, więc skąd Anders mógł wiedzieć co zostanie ustalone w Jałcie? |
|
|
Marek Michalski @Live free or die W maju 1944r było już po ogłoszeniu przez Niemców odnalezienia grobów katyńskich (11.04.1943.), po zamachu w Gibraltarze (4.07.1943.) i konferencji w Teheranie (28.11.1943.).
Znana była wartość sojuszu z Francją i Wielką Brytania we IX 1939r.oraz układu Sikorski-Majski z 30.07.1941.w kontekście interesów aliantów potwierdzonych w Jałcie.
W tym kontekście bohaterskie zwycięstwo musiało mieć dla polskich żołnierzy smak goryczy.
Dzisiaj nie jesteśmy w tak całkiem innej sytuacji. Ameryka naciska na niemieckie zbrojenia obiecując uwolnienie od okupacji, a jednocześnie łasi się do Rosji. Trudno dociec czy każe nam iść z Niemcami na Moskwę, z Rosją na Berlin, czy jeszcze inaczej. |
|
|
mjk1 Było przesądzone.
W dniu 13 lutego 1945 r. rząd Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie wystosował komunikat dot. ustaleń na konferencji w Jałcie, w którym odrzucał postanowienia w sprawie Polski i uznał to za „nowy rozbiór Polski, tym razem dokonany przez sojuszników Polski".
Anders o tym wiedział a było to pokazane w niedawno emitowanym filmie. |
|
|
seafarer @ Live free or Die - 'mojego Ojca brat ... było to niepotrzebne dla Polski'
Nie zgadzam się, niezależnie od wszystkich okoliczności ma Pan powód do dumy i było potrzebne. Wtedy jeszcze nie było przesądzone jak potoczą się sprawy. |
|
|
live free or die Dodam że mojego Ojca brat, Irgien walczył pod Monte Casino i przeżył. Okaleczył to alkoholizmem i nerwicą , wrócił do Polski. Pili wszyscy ze strachu i animuszu do walki z znienawidzonymi niemcami. Pokazywał mi naszywki , mundur i krzyż Virtuti Militari. Dostałem wiele pamiątek w postaci monet z różnych krajów nawet z dziurką w środku. W sumie wywnioskowałem że było to niepotrzebne dla Polski. Wszystkie zdania były podzielone. Jako dzieciak nie dane mi było uzmysłowić wartość pamiątek, munduru, i jego wspomnień. Umarł młodo cześć jego pamięci. |
|
|
Silentium Universi Takie same mąki kwitną przy cmentarzu polskich żołnierzy w Loreto, nieopodal sanktuarium
pl.m.wikipedia.org |
|
|
Tomaszek Jutro początek nowej bitwy . Przeciwnik ten sam . |