|
|
Dark Regis Ci "wolni" zabili właśnie kilkaset osób we Włoszech swoją "wolnością". Sieczkę we łbach to macie wy liberałowie i marksiści. ;) |
|
|
Jabe Ci niewolni skaczą po drzewach, a wolni zdobywają certyfikaty? Ależ ma Pan sieczkę w głowie! |
|
|
Dark Regis Obecnie wcale nie trzeba chodzić na wykłady na uniwersytet, żeby zdobywać wiedzę np. matematyczną, fizyczną itp. Youtube jest jednym wielkim uniwersytetem. Przykład:
1) youtube.com
2) youtube.com
3) youtube.com
4) youtube.com
5) youtube.com |
|
|
Dark Regis Wolność tylko po zdobyciu certyfikatu odpowiedzialności. Reszta musi się więc zadowolić skakaniem po drzewach ;) |
|
|
Jan1797 Ależ nie denerwujcie się, proszę, właśnie czytam, że będą lekcje telewizyjne w programie
„Kultura" i zajęcia dla najmłodszych w programie ABC, ale internet jest tu rzeczywiście
bezkonkurencyjny. Czyli reakcja natychmiastowa. Oczywiście przykłady Waszeci znakomite
pragnę przypomnieć, co uczynił przy innej okazji Sekator, niegdyś emitowane regularnie
„Telewizyjne Technikum Rolnicze krzewiące branżową wiedzę" i inne przedmioty, również
matematykę i historię już korzystając z dzisiejszych zasobów.
Dobrze byłoby odświeżyć archiwa, ale równie dobrze Państwa czytać w tej dyskusji. |
|
|
Dark Regis No właśnie. Chodzi o to, żeby ludzie przynajmniej po studiach byli samodzielni. A co do muzyki, to polecam świetną serię wykładów na temat kompozycji we współczesnych nurtach, którą można wygooglować pod hasłami "Ionian, Dorian, Lydian, Mixolydian, Phrygian, Aeolian, Locrian". Albo też "Modal Music Theory". Kiedyś tego na pewno nie było na wykładach z muzyki ;))
1. Wstęp: youtube.com
2. Szokująco prosty przykład:) youtube.com
Ten facet niżej pokazuje na palcach, jak naprawiać np. ten ostatni kakofoniczny przykład (locrian).
youtube.com
3. Albo lepiej ten kanał (Rick Beato): youtube.com
4. Tutaj jest pełna profeska: youtube.com
Polecam i pozdrawiam :]
PS: teraz to jest już takie proste, że aż powala. A ja się latami zastanawiałem nad tym, że ja pewne rzeczy w muzyce słyszę, zaś kumplom moja lista A nawet po dużej wódce nie wchodzi ;))))
5. youtube.com
6. youtube.com
7. youtube.com
8. Trochę niedopracowane, ale w drugiej połowie już nieźle wkręca: youtube.com
(ten facet wyżej bawi się syntezatorem modularnym; w oryginale jest jeszcze taki powalający "power" rytm hiphopowy) |
|
|
Jabe Wolność przez przymus, co? |
|
|
Dark Regis @Jabe, jako liberał o poglądach korwinistycznych chyba znasz odpowiedź. Wtedy te dzieci, które nie zechcą się podporządkować regulaminowi, pójdą pasać gęsi oraz krowy, a nie studiować medycynę, inżynierię i prawo, jak jest obecnie. Chyba to uczciwe podejście, prawda? Jak taki nygus kupi bilet na jakieś balety, to go z kolejki ciągnikiem nie wyciągnie. Niech więc nauka stanie się równie pociągająca, albo gęsi posłuszne ;))) |
|
|
Lech Makowiecki Zlituj się, Jabe! Jeszcze nie ma takiego, co by wszystkim dogodził... Liczy się statystyka; większość dzieci ma w domu TVP lub/i internet, a informacja o egzaminach po przejściu zarazy może zmobilizować dzieci do udziału w tele-lekcjach. A po pracy rodzice też mogą przysiąść ze swymi pociechami do powtórek (linki do lekcji). Sytuacja jest wyjątkowa i tymczasowa, więc nie ma co szukać dziury w całym, tylko przetrwać ten czas z najmniejszymi stratami... |
|
|
Jabe Dzieci same dobrowolnie będą oglądać lekcje? Jeśli obowiązkowo, to co z tymi, które nie mają telewizji i internetu? Kto to sprawdzi? |
|
|
Lech Makowiecki Pani Anno! Rozszyfrowała Pani mój niecny zamiar... :))) Podejrzewam, że nic z tego nie wyjdzie, niestety... :( |
|
|
Lech Makowiecki Imć Waszeci! Moi nauczyciele w LO kładli nacisk na zaszczepienie nam umiejętność samouczenia się właśnie. Dzięki temu zmieniałem zawody "jak rękawiczki", gdy tylko pojawiały się szanse na lepszą pracę pod warunkiem szybkiego przekwalifikowania się... Np. z inżyniera na muzyka :)))... |
|
|
Pani Anna Zachęcona tytułem przeczytałam i dziwię się, że Pan nie podpowiedział rządowi, żeby przeprowadził co najmniej repolonizację mediów korzystając z zamiesznia. W obecnej sytuacji masowej głupawki pewnie nikt by nawet nie zauważył. |
|
|
Dark Regis Już o tym kiedyś pisałem, że zarówno wykłady na uczelni, jak i lekcje w szkole można nagrać jako film, dźwięk oraz dodatkowo przygotować w formie pliku PDF (dlaczego nie DOC, to osobna sprawa - patrz serwery automatyzacji w Windows ;). Zresztą i tak wszystko już jest w Internecie, więc nawet kontakt z co bieglejszymi odpada. Najistotniejszym problemem pozostaje, jak nauczyć ludzi się uczyć. To jest pięta achillesowa współczesnej edukacji. Po prostu trzeba przestawić się z trybu bezmyślnego powtarzania i zakuwania, na tryb pracy aktywnej i o zgrozo twórczej. Przykładowo wymyślmy sobie jakąś lekcję matematyki lub informatyki (bo to akurat moja działka). Powiedzmy liczby całkowite i liczby pierwsze:
1. Materiał do lekcji można przygotować w formie listy linków z dodanym komentarzem i rozwiązanymi przykładami, która to lista będzie prowadziła od zagadnień prostych do coraz trudniejszych. Na koniec trzeba zarezerwować jeszcze miejsce na parę informacji dla szczególnie uzdolnionych, bo się znudzą i pójdą na piwo. Musi być wszystko w jednym bez określania jakiejś granicy.
2. Materiały do ćwiczeń muszą zawierać trzy rodzaje zadań: a) dużą ilość zadanek dla "powtarzaczy", czyli bez wydziwiania dla wytworzenia u delikwenta odpowiedniej mnemotechniki; b) zadanka dla trochę myślących, gdzie przynajmniej połowa jest rozwiązana i skomentowana, zadania do samodzielnego dopasowania podanych "wzorów"; c) zadania dla twardzieli z podpowiedziami i naprowadzeniami (jak ktoś nie wie jak to ma wyglądać, to polecam zajrzeć do książek Donalda E. Knutha).
3. Skoro to ma być nauczanie domowe, to konieczna jest jakaś forma oceny i punktacji. Trzymanie wszystkich na jakimś czacie to kompletny bezsens i po prostu wkurza. Najlepiej wyznaczyć godziny kontaktu dla każdego z osobna i to nie jedną dziennie, powiedzmy 3 tak żeby nie skoczył na piwo ;) A zatem punktacja ma obejmować uczestnictwo w zajęciach i oceny z ćwiczeń i zadań. To można zrobić zwykłym e-mailem albo komunikatorem. Trzeba znaleźć metodę sprawdzenia, czy klient sam zrobił zadanie, czy zadzwonił do kumpli. Na przykład kazać mu rozwiązać identyczne zadanie, ale ze zmienionymi danymi.
4. Jak dobierać materiał, żeby lekcja była zarówno przystępna, jak i ciekawa? Ja to akurat wiem i nawet prowadziłem nauczanie zdalne, ale obawiam się, że nauczyciele nie są w tym celu i kierunku "wyszkoleni". Tylko niektórzy są w stanie sami wyjść poza szablony, bo takie mamy niestety szkolnictwo. Z braku miejsca mogę napisać więcej później ;)
Tu jest praktyczny przykład jak to powinno wyglądać od strony materiałowej: tutorial.math.lamar.edu
Na przykład lekcja o równaniu kwadratowym:
Cz. 1: tutorial.math.lamar.edu
Cz. 2: tutorial.math.lamar.edu |
|
|
Anonymous Przecież wypracowania i zadania domowe mogą pisać w komputer a nauczyciel sprawdzić. Zadań domowych jak nie będzie chmara to będą latały i kontakowały się z rówieśnikami, a potem dziadków zaszczycać koronawirusem. |