Otrzymane komantarze

Do wpisu: Rosyjska agentura wpływu - jak teraz działa?
Data Autor
Burza mózgów to bardzo ważne narzędzie rozwiązywania problemów w biznesie. Powinno się ją przeprowadzać pomiędzy "burzowiczami" face to face, ale w internecie się tak nie da. W internecie trzeba rzucić topic (zasiać "ferment") i pozwolić wszystkim (również świrom) wrzucać swoje wypociny. Sytuacje beznadziejne, patowe, bez wyjścia wymagają nadzwyczajnych metod. W takiej sytuacji jest właśnie kwestia polskiej niepodległości, bo Prezes i ferajna nie mają własnych SPECSŁUŻB, więc zaborcy i Amerykanie będą ich ogrywać tak, jak się ogrywa dzieci.
Józef Darski
Mówię/piszę co myślę to żaden argument, gdy się głupio myśli.
Optymista1930
Panie Janko Walski, Pan nie rozumie co jest powodem moich skrajnych zastrzeżeń do SP. Głębia i dojrzałość przemyśleń, wystawianie się na celownik ubekistanu, etc, brzmi i wygląda super. Jednak w Polsce dziś, jest setki, jeśli nie tysiące ludzi jasno wnioskujących, piszących, działających. Problem z SP jest taki, że człowiek ten nie zdał egzaminu w prawdziwym życiu, nie zdał egzaminu z wartości, ciągle go nie zdaje. SP zawiódł ludzi wielokrotnie, ukazując twarz przeciętnego oportunisty...No i cóż z tego, że wielu dziś tak robi...? W moich oczach nie ma to żadnego znaczenia i bez wstydu się przyznam że jestem idealistą. Wiem że to głupie, bo trzeba grać i 'odpowiednio' się ustawiać. Ja dostaję w dupę od lat, bo mówię to co myślę. Może jest tak, że Wy ( redakcje, różne inne grupy światopoglądowe ) nie do końca rozumiecie co jest ważne w realnym życiu. Nie wiem czy Pan mnie rozumie, ale po prostu SP jest w tym kontekście całkowicie niewiarygodny. To wszystko, proszę się mnie nie pytać o szczegóły, gdyż nic nie powiem, jako że nie jestem konfidentem.
No musze przyznac ze dosyc ciekawa i niezwykla ocena tego pana Grzegorza Brauna i chyba dobrego dokumentalisty, ale jakos nie moge sobie wyobrazic go jako Prezydenta RP. Wybieram sie na spotkanie z Grzegorzem Braunem ktore odbedzie sie 11 Lutego dlatego tak draze teraz ten temat, bo warto by mu zadac pare niewygodnych i trudnych pytan, choc moze on nie dac prawdziwej i szczerej odpowiedzi szczegolnie gdyby byl JUZ na czyims "garnuszku"...... Prosze mi pomoc i zaproponowac jakies pytania.........
Valdi
Szanowni Panowie Agenci !! Już mniejsza z tym , że jesteście jak ten wrzód na ... Ale pamiętajcie - do półbutów nie zakłada się onucy ! To powoduje straszny dysonans ! I to łatwo spostrzec.
Valdi
Burza mózgów :))) Jak w kadzi fermentacyjnej ...
Zakładając, że organowcy michnika znają założenie Łysiaka należy przyjąć do wiadomości bardzo prawdopodobny wniosek, iż czasem mogą kogoś (swojego konia trojańskiego) atakować po to, aby go zlegendować.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Pereira to jeden z tych publicystów, na którego zwróciłem kiedyś uwagę czytając tekst, który mnie ujął bystrością obserwacji, odwagą i trafnością analizy, a także głęboką troską o Polskę. Byłem zdumiony dojrzałością jego wywodów  gdy zobaczyłem jak młody jest to człowiek. Drugi raz zobaczyłem go we Wrocławiu jako jednego z organizatorów manifestacji podczas forum międzynarodowego w Hali im ks. Poniatowskiego, na którym pojawił się Komorowski i inne rosyjskie kukły,  protestującego przeciwko kłamstwu smoleńskiemu przed podwójnym kordonem współczesnych zomowców. Jego teksty bardzo osłabiają UBekistan i UBekistan tego nie może mu darować. Zapracował sobie Samuel na celownik KGB/GRU i jest na liście najbardziej zagrożonych osób. Uderzenie w taką osobę odbieram jednoznacznie jako atak UBekistanu. Proszę się łaskawie obejrzeć wokół siebie i zastanowić w jaki sposób powstał w Pana głowie czarny obraz Samuela, bo racjonalnych powodów, biorąc pod uwagę postawę, którą zaprezentował Pan na tym forum, nie ma najmniejszych. Odpowiadam nieco wbrew sobie dlatego, że swoimi innymi wpisami zebrał Pan spory kapitał. Niektóre pańskie teksty przesyłałem przyjaciołom. Szczególnie ujęły mnie trzy ostatnie  teksty przed wypaleniem z Pereirą: O smutku, który się nam wydaje... Wrogowie Polski i Prawdy Nie Zginęła...Odbierzemy
Andrzej Wolak
Nawet, gdyby ukazała się wczoraj, to ten bydlak nie został zaatakowany dlatego, że wyprodukował jakąś cegłę, tylko za to, co powiedział i do czego - jak Pani słusznie zauważa- nawoływał. W tym miejscu piszemy jednak o tłumaczeniu tego księdza. To upadek nie tylko moralny, ale też intelektualny. Pan Bóg , gdy chce pokarać to rozum odbiera.
Magdalena Figurska
Może to jego inicjatywa, urodzonego performera, albo ktoś namaścił go na zbawcę, bo jak PiS dojdzie do władzy.... Reszta w kabarecie.
Józef Darski
1. Samuel nie jest żadnym wrogiem. Za daleko się Pan pżosuwa 2. pluralizm wariatów nie daje efektów pozytywnych 3. normalni zrozumieli i z NE wypadli, pozostali tam albo członkowie grupy, albo ludzie chorzy na EGO - choroba to przymus publikowania wszędzie bo takam/kim ważna/y. rokowania b. złe. Nie zmienia to mojej oceny NE jaką postawiłem, gdy powstawał, a że inni nie chcieli myśleć - ich sprawa.- 4. Bez zainteresowania nami ze strony USA nic nie osiągniemy, chodzi o to by coś uzyskać, a nie tylko wykonywać. Akurat wykonawców USA werbują wśród agentów i sługusów Putina, a nie w PiS. Więc propagandę antypisowską radzę uprawiać gdzie indziej.
Magdalena Figurska
Książka wydana została w 2011 roku, więc to nie był powód, tylko nawoływanie do zbrodni na tle rasowym.
Więcej empatii Panie Szefie. Na NE pisało również wielu zacnych blogerów, którzy nie od początku zwęszyli pułapkę Rysia Opary WSI. Ot choćby taki ORKS. Co do agentury - zgoda, to zdecydowanie szkodliwe. Mnie osobiście cieszy jednak ta masa "wariatów którzy wiedzą lepiej", bo część z tej krytyki jest konstruktywna. Wielu innych Patriotów podchwytuje i modyfikuje ich pomysły - ot taka burza mózgów, taki prymitywny thinktank, który od czasu do czasu daje jakieś efektywne rozwiązania. Ponadto konkurencja wśród Patriotów - również w stosunku do nieefektywnej strategii realizowanej przez Prezesa i ferajnę - jest ożywcza, prawda?
Dwie rzeczy. Pierwsza, to że nie jest się fanbojem zmiany zaborców z tandemu rusko-pruskiego na amerykańsko-pruski bądź amerykański nie czyni z Patrioty fanboja czy obrońcy ruskich. Po prostu są wśród Patriotów ci błądzący w chmurach i ci twardo stąpający po ziemi, którzy widzą że ci pierwsi, w tym Prezes i jego ferajna, zabierają się za niepodległość od "du.. strony". Mogę to po raz kolejny rozwinąć jeśli potrzeba. Zamiana zaborców w podległości to nie jest niepodległość, co nie oznacza oczywiście że ci drudzy Patrioci nie cieszą się z dowalania ruskim (ale nie rękoma, zdrowiem, krwią, przyszłością i życiem podległych Polaków!). Amerykanie chcą ruskim dowalić, niech dowalają, cieszę się - ale wara od Polaków dopóty, dopóki Polacy mają być podlegli. Druga rzecz, w kwestii Samuela. Proszę mi powiedzieć, to dlaczego w kwestii Samuela Redaktor (chyba wiadomo kto, prawda?) uważa, że lepiej mieć wroga przy sobie i pod kontrolą niż oficjalnie po przeciwnej stronie barykady, hę?
Magdalena Figurska
Pudło! Zupełnie odmienny wysnułam wniosek, jako komentarz do tezy poprzednika. Jeśli szara komórka nie rozumie, nie moja wina.
Andrzej Wolak
"Nie ma cienia wątpliwości, że przyczyną tego ataku nie jest to czy inne słowo, które profesor napisał w zamkniętej grupie na FB, ale ukazanie się w tych dniach poszerzonego i uzupełnionego wydania głośnej książki, której profesor jest redaktorem” – napisał duchowny na swoim blogu.'' Które słowo nadaje się tu do obrony ? Jak wobec tego określić intencje "Szarej komórki.'' ? Chyba, iż przyjąć za trafne użyte kiedyś przez blogera :tłumaczenie : " Szara komórka, szkoda, że jedna.''
Dosyć sroga ocena gladiatora, który w pojedynkę rozpirzył w proch i pył pluton zomowców, a teraz wizytuje USA w celu zdobycia kontraktu z ligą wrestling`u. Każdy doświadczony zawodnik w pewnym momencie przechodzi na zawodowstwo. A personel pomocniczy? Panią Kowalczyk przez lata trenował Wieretielnyj, a jak bardzo cieszą nas jej sukcesy na torze :)
szara_komórka
Z załączonego przez Panią tekstu ks.Isakowicza Niezależna przez swojego autora wysnuła wniosek, że ks. solidaryzuje się z szeroko rozpowszechnianym wpisem na FB prof.Pazia. I "huzia na Józia", tak jakby to on był autorem słów prof.Pazia na FB. Jak nazwać takie działanie Niezależnej?
Optymista1930
Nic mnie nie obchodzi SP, natomiast na obelgi i nazywanie mnie ubekiem reaguję. Jest to dziwne dla Pana...? Kończę temat Perreiry niniejszym, licząc na koniec obrażania mnie tutaj. Ubek to najgorsza obelga, nazwanie kogoś pedałem brzmi mniej drastycznie.
Józef Darski
Gdybym wziął opowieści Brauna o tym, że wszystko w naszej historii jest wynikiem prowokacji niemiecko-żydowskiej, to bym do tej kategorii musiał zaliczyć i jego akcję. Naczytał się bez przygotowania pseudopoważnej literatury endeckiej i korwinowskiej, plus ambicje, plus życie na marginesie, plus ciężar rzeczywistości, z którą nie daje rady się zmierzyć i EGO - EGO - EGO i mamy efekt. A Inni maniacy dołączają, wypełzają wariaci i ludzie sfrustrowani ale też zrozpaczeni, a agentura go podpompuje. Na razie dalej się nie posuwam, ale nie byłbym zdziwiony gdybym znalazł blisko niego jakiegoś przewodnika duchowego z Moskwy. Gdyby nie miał zasług, byłby bezwartościowy jak Nowy Ekran - skansen wariatów i sbeków poniżej stopnia kapitana, sfrustrowanych że się nie załapali z pułkownikami. Taki odłam nazywa się rewanżystami i występuje w całej postkomunie od Bułgarii do Estonii. Jest jeszcze kategoria zbawców. Gdyby mnie posłuchali, to już wszyscy byliby szczęśliwi, ale nikt nie chce realizować moich genialnych pomysłów, a przecież to ja wskazałem, dotknięty ręką Boga, co trzeba robić. Mam misję i będę ją realizować 24 godz. na dobę, zwłaszcza jak jestem na emeryturze, niskiej, i nie mam co robić, a jedyną moją perspektywą jest cmentarz.
Józef Darski
Jeśli Pan sądzi, że uczyni z NB instrument prywatnej wojny z Samuelem, to się Pan myli. Nie ma ludzi idealnych, więc radzę od Samuela się odczepić. A jak Pan uważa, że tu panuje cenzura polityczna, to radzę sią ewakuować na Nowy Ekran. Poniał? Bo mam już dość Pana prywatnych porachunków, a egzaminy się skończyły, więc jestem znów obecny.
Jest zdrów. Ma nowiuśką, piękną i mądrą żonę - w takich warunkach dorosły mężczyzna nie robi głupot. Przyjmijmy, że zakłada dynastię, a tak na serio, pozwólmy mu działać politycznie, bo jest na wznoszącej swoich możliwości. Jeżeli jest zagrożeniem dla PiS, to tylko dobrze dla tej partii :)
Optymista1930
Założenia słuszne, oczywiste jest, iż tak to właśnie wygląda. Problemem jest fakt, że środowisko GP składa się w dużej mierze z ludzi pozbawionych wyczucia i mechanizmów rozpoznania zdrajców, oportunistów i osób o chorych ambicjach. Tu na naszeblogi, dodatkowo dochodzi problem cenzury. Rozumiem wycinanie kretynizmów, wulgaryzmów, czy jawnego trollowania, jednak ma tu miejsce cenzura ideologiczna, wedle określonego klucza. To jest problem, a ja osobiście uważam, że - że zacytuję nazwę programu - Warto Rozmawiać. Pan Janko Walski, o którym nie wiem kim jest, myli się w ocenach personalnych, tak samo jak kilku jego kolegów ze środowiska GP. Dodatkowo dość smutnym zjawiskiem jest jakieś samozadowolenie i duży komfort psychiczny, bezkrytycyzm, czy nawet poczucie dumy z zachowań i działań, które są po prostu niemądre. Z powodu takich działań właśnie, to środowisko zraziło do siebie bardzo wielu uczciwych Polaków. Od razu dodam - nie ruskich agentów i nawet nie narodowców...zarazem cały czas mówiąc o potrzebie bycia razem. Czy znajdzie się ktoś uczciwy kto - nawet 'na priv' wyjaśni mi wiarygodnie potrzebę takich działań...? Czy stanie się tak, że Janko Walski, lub ktoś inny, zaraz ponownie nazwie mnie ubekiem...bądź komentarz w ogóle się nie ukaże...? Warto rozmawiać, gdyż są ludzie, którzy ruskich agentów wytną na pniu - i do tego nie potrzeba wiecznej atmosfery posądzeń i obraz. P.S. Panie Janko - Pan nazywa Perreirę niepokornym...? Wnioskuję, że ma Pan swoje lata, proszę o głębszą refleksję...
Magdalena Figurska
Byłabym ostrożna w szerzeniu takiego założenia, bo życie może nas bardzo zaskoczyć. Bo co zrobić z tym?  serwer1492976.home.pl
Do wpisu: Dlaczego Kraśko zaprosił do TVP info min. Macierewicza?
Data Autor
Cały czas sie zastanawiam i nie moge zrozumieć, po co wy to ogladacie? Jesteście masochistami czy wam sie po prostu nudzi? Jednemu sie zbiera na wymioty, drugiego szlag trafia ale siedzi jeden z drugim do końca i jeszcze to potem komentuje. Uzaleznieni jestescie od telewizora czy jak?