|
|
Gratuluję posiadania zgłębionej wiedzy na poziomie uniwersyteckim we wszelakich dziedzinach.
PS. Trochę skromności nikomu nie zaszkodziło. Proszę sobie nie pochlebiać, nie jestem niczyim milusińskim. |
|
|
Nie znam łaciny. Nie ma takiego obowiązku. Poprzednio cały czas była mowa o Ameryce i Amerykanach. Normalne skojarzenie. Monachomachię czytałem w szkole, jakieś 50 lat temu. Można zapomnieć? W ogóle nie rozumiem wtrącania zagranicznych słów do polskich tekstów. Czyżby autor(autorzy) wstydził się ojczystego języka i chciał błysnąć wiedzą? Proszę bardzo, pisz kolego cały tekst w tym języku. Zobaczymy jaki jesteś dobry.
Pozdrawiam. |
|
|
eska Dzięki za obronę, swoja droga można się załamać.... Poziom wykształcenia naszych milusińskich to dno i pięć metrów mułu. |
|
|
eska O tempora, o mores! Disce, puer, latine.... |
|
|
OLI Zwrot "dixi" został użyty jak najbardziej poprawnie, albowiem w powyższym kontekście nie ma on nic wspólnego z amerykańskim Południem.
W łacinie używano tego zwrotu jako kończącego wypowiedź w znaczeniu: rzekłem, dosł. powiedziałem, skończyłem, takie jest moje zdanie, wydałem polecenie (i tak ma się stać); zob. dicere (mówić). Współcześnie wyrażenie używane w nacechowaniu raczej żartobliwym, za przykładem biskupa I. Krasickiego, "Monachomachia", pieśń IV. Ale któż dzisiaj czyta "Monachomachię"... |
|
|
Nie Dixi, tylko Dixie i proszę nie poniewierać tej nazwy, która dla wielu jest święta. Mam wrażenie, że zbyt mało lub nic pani nie wie o Dixie.
Pozdrawiam |
|
|
paparazzi Eee tam, ja pamiętam jak w moim pulku 1968 roku mój kolega , student z czwartego roku chemii, wrzucony za kare do wojska PRL-tfu, zawsze podnosił rękę jak oficier przechodził ale zmieniał zdanie i drapał się w głowę. Razem spotykaliśmy się w areszcie wojskowym opowiadajac o wypadkach marcowych. Az nas zapuszkowali na dobre. |
|
|
To pan Prezydent takiej oczywistej informacji nie posiada, jako zwierzchnik sił zbrojnych, okazując oburzenie faktem zasalutowania p Misiewiczowi? |
|
|
emilek Zadna kasa droga Pani.Notke przesylam tak jak jest z Pani Logo.
Po prostu Pani notki sa niezwykle trafne w mojej ocenie i chce ,aby jak najwiecej osob sie z nimi zapoznalo.
Moze co niektorym rozjasni sie co nieco w ich Kapucynach. Goraco pozdrawiam.
|
|
|
eska Dokładnie - bo prawa wolna do "bicia w dach". Żadnych też paczek ani toreb nieść w tej ręce nie wolno:) |
|
|
wielkopolskizdzichu Czy ten znajomy pułkownik idzie wówczas na czele oddziału z sztandarem jednostki w asyście honorowej? |
|
|
eska Zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich jest możliwe, byle z linkiem do źródła i podaniem autora tekstu - przecież napisałam wyraźnie.
No chyba, że ktoś na tym zrobi kasę, wtedy podlega ściganiu :))) |
|
|
Nie o te wszystkie regulaminowe chwyty chodzi ale o nazwisko chwytliwe,melodyjne bo gdyby się nazywał " Nowak" lub "Trzcinski" nic by się nie działo ale MIś....kiewicz tak ładnie brzmi.
A jeśli już o honorach to kobieta trzyma żołnierza z jego lewej strony. |
|
|
emilek Pani Esko. Czy mozliwe jest przeslanie Pani Notki na F.B bez Pani pozwolenia.?
Zdrowych i Wesolych Swat dla Pani i rodziny
|
|
|
michnikuremek Jeżeli chodzi o Wojska Obrony Terytorialnej:
„Pora budować wysoki płot na Odrze i Nysie Łużyckiej! A za nim należy rozmieścić żołnierzy OT z bronią. Każda próba nielegalnego przekroczenia granicy – kula w łeb!”
Za ten tekst dostałem 24-godzinnego bana na pejsbuku. Nie wiem czy zrobiła to maszyna mając zaprogramowany jakiś algorytm czy też żywy człowiek...
Jedno jest pewne - życzenie sobie, by żołnierze robili to do czego zostali powołani (czyli obrona granicy państwa) jest traktowane przez neokomunistów jako mowa nienawiści......
Jeżeli z tymi lewakami nie zrobimy porządku, to kiedyś przebudzimy się za ogrodzeniem z drutu kolczastego..... |
|
|
eska Trzeba pić, wciągać prochy i mieć kochankę - wtedy dopiero należy się do elity :)) |
|
|
wielkopolskizdzichu Noszenie teczki za kimkolwiek w celach kariery nie jest w zadnym wypadku czynnością honorową. |
|
|
Es Tak,ma Pani rację i aż dziw,że nikt z przedstawicieli MON nie sięgnął po Regulamin Musztry aby uciąć tę idiotyczną histerię.Nie ma przy tym co liczyć na tzw "nasze"media bo oni zajęci zazwyczaj komentowaniem i "biciem piany"wokół każdej bzdury napisanej,czy powiedzianej w giewu,tvn,abo u Lisa.Jak bumerang niestety powraca z coraz większą siłą sprawa polityki informacyjnej i osłony PR-owo medialnej zarówno Rządu jak i Kancelarii Prezydenta.To co jeszcze kilka miesięcy temu mogło się wydawać niepokojące , w tej chwili zmieniło się w prawdziwy dramat a świadomość zaniedbań jest tak powszechna,że wszyscy chyba przecierają oczy ze zdumienia,zastanawiając się : o co w tym wszystkim chodzi?
Niestety nawet atmosfera Swiąt Wielkiej Nocy nie jest w stanie wyciszyć smutne refleksje i narastające rozczarowanie.
Pozdrawiam |
|
|
wielkopolskizdzichu . W momencie gdy dzieje się to w obecności sztandaru jednostki i kompani przeznaczonej do reprezentowania mówimy o składaniu meldunku. Poza tym komu składa się meldunek jest określone w mon.gov.pl |
|
|
xena2012 Jasne ,tylko noszenie teczki za Balcerowiczem jest honorem.Można nawet zostać przewodniczącym partii,beznadziejnym co prawda ale Zdzichu przenigdy nie nazwałby go psiarczykiem. |
|
|
eska Po pierwsze pomyłka polegała na złożeniu meldunku, a nie przekazaniu informacji - widocznie przełożony jednostki źle zrozumiał pełnomocnictwo.
A po drugie jesteś głupim trollem, o czym świadczy słownictwo. |