Otrzymane komantarze

Do wpisu: O ustroju państwa – temat pierwszy
Data Autor
Obywatel
Z powiatami - nie ma chyba dobrego rozwiązania. Były, jak się wydaje, potrzebne ze względu na konieczność likwidacji rządowej terenowej administracji specjalnej. Poza tym, nie wszystkie gminy poradzą sobie ze szpitalami czy szkołami ponadpodstawowymi. Co do liczby powiatów - pewnie jest ich trochę za dużo, ale nie przesadzałbym - to nie miały być odpowiedniki "województw gierkowskich". Problem jest w miastach z kategorii 60-99 tys. mieszkańców, gdzie gmina (miasto) mogłaby mieć prawa powiatu, ale takich praw nie ma. Pojawiają się tarcia na linii prezydent (rzadziej burmistrz) i rada - władze powiatu. Tak było czy jest np. w Inowrocławiu, w Gnieźnie - dwóch miastach "prezydenckich", gdzie prezydent nie wykonuje funkcji starosty. Jak zauważa Autorka, na pewno potrzebne jest przywrócenie stanu zakładanego w konstytucji - gmina jako podstawowa jednostka samorządu terytorialnego; samorząd powiatowy i wojewódzki - struktury subsydiarne.
Czesław2
Sprawa est prosta. Niejednoznaczność Konstytucji. Zapisywanie w niej paragrafów odnoszących do aktów prawnych niższego rzędu dyskwalifikuje ją.
Obywatel
Z tego co pamiętam (nie mam pod ręką publikacji profesora), Bogdan Dolnicki w swoich książkach nie ocenia wprost reformy z 2002 r. Natomiast w jego podręcznikach znajduje się zawsze niemała część historyczna i komparatystyczna - dla mnie to była pouczająca lektura. W części komparatystycznej profesor uwypuklał to, że od sposobu wyboru organu zależy jego faktyczna pozycja; że każde rozwiązanie musi współgrać z resztą (niby to oczywiste...). Przez bezpośrednie wybory monokratycznego organu wykonawczego mamy do czynienia w wielu gminach z upadkiem znaczenia rady. W szeregu gmin mamy trwałe konflikty między większością rady a wójtem (burmistrzem, prezydentem miasta). Przez bezpośrednie wybory mamy te nieskuteczne referenda odwoławcze - w praktyce zły wójt (burmistrz, prezydenta miasta) jest nieodwołalny. Zwłaszcza jeśli "zasiedzi się" przez np. trzy kadencje. Z powodu nieskuteczności referendów odwoławczych postuluje się obniżenie wymaganego progu frekwencyjnego. ale nie zauważa się, że sam mechanizm jest nieprzemyślany. Sytuację w gminach można chyba porównać do równoległej organizacji wyborów na posłów (wybory większości parlamentarnej) i wyborów na premiera. Dla mnie to absurd. Podobał mi się za to stary system angielski (przed eksperymentami Blaira), w którym wiodącą pozycję w gminie zajmowała rada i jej komisje.
alchymista
@smieciu To miałoby sens, gdyby Polska była monarchią - i to monarchią policyjną. Wówczas monarcha dbałby o to, aby w parlamencie nie pojawiły sie partie i surowo by karał partyjnictwo. A w razie nieposłuszeństwa - nie zwoływał parlamentu przez sto lat. No a potem wybuchła by rewolucja i żony znowu byłyby wspólne ;-)))
Jabe
I ja tak sądzę.
Jabe
Naturalnie po to się miesza, żeby obsadzić swoimi. Tak więc mielibyśmy powtórkę z Gierka – ten sam powód, ta sama metoda. Szkoda że nie proponuje się zmniejszenia liczby województw, to powiaty miały być odpowiednikiem tych gierkowskich. Bodaj w 2001 roku, SLD dorzuciło bidapowiatów, żeby się ludowi przypodobać. Powiat w każdym mieście, nieomal! Mam nadzieję, że się to nie powtórzy. Byłby Pan łaskaw w skrócie powiedzieć, co twierdzi pan Dolnicki na temat bezpośrednich wyborów?
smieciu
Coś w tym jest. Być może ciekawym pomysłem byłaby likwidacja też wyborów posłów na Sejm. Ci wybierani byliby przez radnych powiatowych czy gminnych. To zlikwidowałoby problem JOWów, partyjnych list, anonimowych kandydatów itd. Wybory byłyby wśród lokalnej znanej sobie społeczności. A wysłani przez radę posłowie musieliby by dbać przede wszystkim o interes gminy/powiatu bo inaczej byliby odwoływani.
Obywatel
Z tymi nowymi województwami, to nieporozumienie jakieś. Nie mówię o województwie warszawskim - tutaj rzeczywiście jest ważny powód związany z rozdziałem środków z UE (poza tym w wielu państwach stolica ma szczególny status administracyjny) Ale Środkowopomorskie, Częstochowskie? Co to jest? Swego czasu był pomysł powołania Środkowopolskiego (Kaliskiego). W czym Kalisz ma być gorszy od Koszalina? Otwieranie puszki Pandory; kolejne pączkowanie urzędów. Co do ustroju gmin - gdyby geniusze z PO mieli w rękach np. podręczniki B. Dolnickiego z prawa samorządu terytorialnego, wiedzieliby, że pomysł bezpośrednich wyborów na wójta (burmistrza, prezydenta miasta) jest, delikatnie mówiąc, nietrafiony. Ale oni czytali tylko przekazy dnia, bidule.
eska
Czytałam, nie skomentowałam, bo nie przestudiowałam dokładnie, ale ogólnie uważam, że zmniejszenie okręgów byłoby bardzo dobre. I wystawianie tylko takiej ilości kandydatów, ile jest miejsc do wzięcia..
eska
"bo gmina jest od tego by realizować centralnie nakreślone zadania." Sorry, ale to totalne nieporozumienie, do centralnych zadań wystarczyłby państwowy naczelnik urzędu, jak za PRL.
Jabe
W jaki sposób brak kadencyjności narusza konstytucję? Nie rozumiem, o co chodzi. Dalej pisze Pani, że „państwo nie może nakładać na gminy dodatkowych obowiązków bez zapewnienia pełnego finansowania”. Moim zdaniem, nawet gdy państwo płaci, gminy są w tej sytuacji zaledwie przybudówką do rządu – elementem władzy wykonawczej. Jak gmina zamierza zlikwidować szkołę, przyjeżdża ktoś z kuratorium i mówi, że nie zgadza się, bo gmina ma zlecone. W wyborach samorządowych głosuje się, czy pan X, czy pan Y weźmie w łapę za naprawę drogi, ale nie decyduje się o niczym ważnym, bo gmina jest od tego by realizować centralnie nakreślone zadania.
alchymista
Autorce dziękuję za trafną opinię i celną. Jako uzupełnienie polecam blogera Maxa: blog-n-roll.pl Wyjątkowo celne wyliczenia dotyczące kosztów utrzymania samorządu. W porównaniu z samorzadami Sejm i senat są doprawdy bardzo tanimi instytucjami... Napisałem dziś ważny tekst (moim zdaniem) o okręgach 2-4-mandatowych (naszeblogi.pl). Do chwili obecnej 167 odsłon :-))) Najwyraźniej wszystko ma się stać samo i PiS ma wszystko zrobić za nas. System polityczny państwa nikogo nie obchodzi. Ale psioczyć wszyscy potrafimy doskonale. Tym bardziej dziękuję za to cenne opracowanie.
NASZ_HENRY
POzostało PO PO POsprzątać ;-)
Do wpisu: Proszę Państwa, skończyła się komuna!
Data Autor
NASZ_HENRY
Spokojnie to tylko Bolszewicy wykończyli Mieńszewików ;-)
Ewary Toruń
Jestem ciut starszy. Cieszę się, że po wielu, wielu latach, w tym roku, zostałem mile zaskoczony. Dziękuję tym, którzy mądrze głosowali, jak ewangeliczne panny, które nie zapomniały o oliwie do swych lamp. No cóż, "komuniści" nie wyparowali. Kolejne ich pokolenie daje o sobie znać, co widać i słychać. Nam pozostaje nadzieja, że mądrze zostanie wykorzystany ten moment, który mimo fałszerstw, pozwolił PiS przyznać 235 mandatów. Przed rządem i nami ciężka praca. Czy zdamy egzamin z dojrzałości?
Art
Nie jestem fanem Cejrowskiego od czasu jego "akcji" i blamażu z Empikiem.Ale nad tym o czym mówi poniżej warto się zastanowić. tinyurl.com
Anonymous
Pani Esko, Niepotrzebny ten tytuł. Gdy usłyszałem wtedy słowa Szczepkowskiej to głos intuicji jęknął we mnie. Stąd mam złe skojarzenia.
Do końca IMO daleko .Porównajcie Państwo wyniki PiS vs PO+Petru w okręgach na stronie: pbs.twimg.com
"Pewne jest jedno- były pewne tarcia wewnętrzne co do obsady stanowiska premiera"skąd ta pewność może Pani zdradzić,chyba że pisze Pani braćmi Karnowskimi:"ze żródeł zblizonych do pisu dowiadujemy się....".itd.
marsie
"Wiem, że mało kto to jeszcze czuje i niewielu zrozumie, o co mi chodzi" - no jasne, ja też uważam, że skromność to wielka rzecz!
A po co mu w pierdlu emerytura. I tak będziemy musieli płacić za jego utrzymanie. Do kamieniołomów za miskę zupy z brukwi.
Czesław2
Nie, według mnie do końca komuny daleko. I nie chodzi tu tylko o pospolitych zbrodniarzy herbu Kiszczak.Chodzi o wszechobecnego analfabetę homosowieticusa, któremu się należy.
Andrzej Wolak
youtube.com
Andrzej Wolak
Druga Głupia ?
Andrzej Wolak
youtube.com