Otrzymane komantarze

Do wpisu: 100 dni rządu i co dalej?
Data Autor
marsie
Tak żartem dodam (komentarz N H), że już dawno wyraziłem na swym blogu niezadowolenie, że Prezes jeszcze nie uczynił mnie swym doradcą! Pozdrawiam!
Tu chodzi o to by zwolnić ludzi z aparatu urzędniczego i nie zatrudniać na ich miejsce nowych, ewentualnie podwyższyć pensje, kompetencje i odpowiedzialność 1/4 z nich, ale PiS tego nie zrobi, dokładnie z tych samych powodów, dla których nie zrobiła tego PO, pomimo obietnic wyborczych sprzed lat pięciu. Jest zbyt dużo wychudzonych misiów - patriotów, którzy mają ochotę zostać tłustymi misiami- patriotami.
eska
Nie trzeba ich zwalniać, trzeba zmienić prawo - potem samo się wyczyści.
Czesław2
Być może problem leży w tym, że trzeba by zwolnić 100tys. ludzi, tzw urzędników którzy zrobią wszystko, żeby PIS zablokować. Ja piszę tylko o warszawce. Trzecie tyle to teren powiatów.
NASZ_HENRY
Jarek słyszysz! Powołaj komitet ekspercki blogerów. Będą lepsi niż koledzy i koleżanki Gowina i Glińskiego nie mówiąc o Kurskim ;-)
Do wpisu: Ile jeszcze dziur, z których to wypełza?
Data Autor
Anonymous
@autor Smród sowieckich onuc został zastąpiony Euroafrodyzjakiem.
eska
Nie lubię sama wyciągać wniosków we własnych tekstach (choć czasem muszę, jeśli temat trudny) - wolę, żeby czytelnicy sami zrozumieli, o co biega. Wtedy lepiej zostaje w głowie :)
Ja mam tylko jedna malenka uwage ... brakuje mi tu slow ... matrioszka i maskirowka. No a jak o wyliczanke chodzi to ... Jaruzelski a i Komorowski ... ale to wszyscy wiemy , jest tego wiecej , wystarczy sie rozgladnac. Tylko tyle chcialem ...
Do wpisu: Wałęsa jak guma do żucia
Data Autor
Oj wiosna bedzie ciezko. Ale tez jestem optymista - damy rade - teraz juz nie popuscimy przybledom.
Teresa Bochwic
Wrzuciłam cytaty z Pani tekstu na Twittera. Znakomity jak zwykle.
eska
Ogólnie najbardziej mnie złości fakt, ze wszyscy już przyzwyczaili się do traktowania odbiorcy medialnego jak przygłupa - sensacyjki, zdania wyrwane z kontekstu, plotki polityczne. Jeśli chcemy mieć mądrych obywateli, to - na litość - trzeba im uczciwie przekazywać informacje!
Dzięki za linki, przeczytałem i polecam! Rzeczywiście, co Boni wyknocił dla PO jest przerażające dla Polski. Polecam też to o UE: youtu.be A co do "gumy do żucia" - ma Pani rację - w mediach mało (prawie wcale) o istotnych rozstrzygnięciach typu, jaki Pani przedstawiła ws. planowania ... bo są ważniejsze sprawy (plotkarskie, co gdzie kto i z kim) ... Niestety, gdybyśmy mogli powiedzieć "co mnie to obchodzi - prokurator i sąd, oni to załatwią. Ale nie możemy, bo (słusznie) im nie ufamy, i bez mediów zamietliby pod dywan za dychę, albo pół ...
eska
Ma Pan absolutną rację z tą miłością i nienawiścią - cóż, widać mnie nie dopadło :)
Mikołaj Kwibuzda
Szanowna Pani, wielkie dzięki za przypomnienie o sprawach istotnych. Czy jednak te są tylko wołaniem "o, tu, leci ptaszek!", to się dopiero przekonamy. Za dużo trupów dookoła tych papierów było. Nie przypuszczam też, by na obronie powszechnie obrzydzonego krętacza można było jeszcze jakiś nowy kapitał przeciw Polsce uciułać. A co do uwag wstępnych, pisze Pani: "Nigdy nie mogłam pojąć zachwytu dla Wałęsy, jaki okazywało długo moje pokolenie, nie mogę również pojąć nienawiści, jaką budzi dzisiaj i to już w kolejnych pokoleniach Polaków." Ależ odpowiada sobie Pani sama zaraz potem: "Dla mnie był zawsze wyjątkowo sprytnym prostakiem, [...] co najmniej kilka jego decyzji było naprawdę znakomitych, jak chociażby już po Okrągłym Stole rozwalenie jedynie słusznej partii Geremka". Był prostakiem, everymanem, który pogonił zadufków, okazujących narodowi pogardę w każdym słowie. Stąd miłość wszystkich upokorzonych przez zadufków. A co do nienawiści - to prosta pochodna zdradzonej miłości, przecież to jasne.
Do wpisu: Cierpienia zasłużonych czyli apel do Prezesa
Data Autor
A nie warto zastanowić się nad frazą z Mariana Załuckiego (Podwieczorek przy mikrofonie - kto dziś pamięta!): A gdy walczą dwie kliki (np. PO i Petru), na mnie nie ma sposobu ... ja jestem bezstronny, należę do obu ...
Do wpisu: Ustawa 500+ na spokojnie, czyli błędy
Data Autor
Witam, zachęcam do zapoznania się z rzeczowymi komentarzami portalu pch24.pl... I jeszcze dialog obrazujący, kto min będzie beneficjentem 500+ i jak ma się to do demografii, spod jakiegoś wpisu na portalu wpolityce.pl DZIEKI PIS z żoną miesięcznie mamy 18 tysi na rękę i 3 dzieci więc rocznie wpadnie dodatkowo 12 tysi. W sam raz na wypad w Alpy lub w tropiki. Dzienx Beata. Znajoma zarabia 1800 i ma 1 dziecko…nic nie dostanie klaris589 @klaris589 Jestem żoną biznesmena, mamy komis samochodowy, wiedzie nam się świetnie, wspomagać nas nie trzeba. Dzieci mają wszystko łącznie z posagami, ale dwoje dzieci to wystarczy, niech wszyscy tak mają. Mam tylko jeden problem: czy to 500 zł (w skali roku 6 tys. a 18 lat – 108 tys.) mam przeznaczyć na powiększenie biustu czy ust a może zaoperować zmarszczki koło oczu? Czy pomoże mi ktoś rozwiązać ten problem? alimart odp.klari:s ty głupia bogata, zarozumiała babo Elżbieta alimart 91.228.136.* Wyluzuj, przecież to Twoja sąsiadka. Chyba cieszy Cię taka polityka prodemograficzna, prawda? Nie wiem jak rozumują ci, którzy wymyślili 500+ w takiej formie. Jak mi się wydaje, priorytetem jest w niej, aby koniecznie ci z jednym dzieckiem mieli drugie. Prawdopodobnie mają na względzie zastępowalność pokoleń, czyli musi być co najmniej 2+2. Czyli nie dać na pierwsze dziecko, aby skłonić ludzi do posiadania drugiego.To, że przy okazji dostaje mnóstwo rodzin, które mają wysoki dochód i tych, które dzieci już nie będą miały, wydaje się kosztem uznanym przez ustawodawców za konieczny do poniesienia, aby skłonić tych z jednym dzieckiem do posiadania drugiego. Sensu a raczej bezsensu takiego rozumowania, jeśli oczywiście dobrze to odczytuję, nie komentuję. Tyle już zostało powiedziane i napisane, i nic. PiS idzie jak taran. Oby nie obudzili się na zgliszczach. Bo jeśli raz się komuś da jakiś przywilej, a tym bardziej gotówkę, to nawet nie umiem sobie wyobrazić reakcji po zabraniu. Bo o dokładaniu tym, którzy nie dostaną teraz nie ma mowy. Żaden budżet tego nie wytrzyma, i żaden to sens. Trzeba stworzyć warunki do pracy (np. łatwość prowadzenia drobnej działalności gospodarczej, gdzie będzie można w sposób godny zarobić te 500 zł), dostęp do lekarzy (żeby nie wydawać na prywatnych) itd, itd. Gdyby tylko ktoś chciał tego posłuchać...
NASZ_HENRY
mada to nie wypada, gdzie wychowanie, gdzie ogłada ;-)
To istotnie dobre rozwiązanie (to norweskie) ... że też dotąd tego nie zastosowano! A system "7 + 4 + 5 (studia)" też spełniał swoje zadanie. Ale opór przyzwyczajeń trzeba pokonywać tak, jak można ("... abym zmieniał to, co zmienić trzeba i co zmienić mogę ..."). Mnie z kolei podobał się system zarządzania nauką: król powołuje 5 osób do tego, a po 5 latach rozlicza ich z efektów ...
marsie
"I każdy sobie policzył, że jak ma dwoje dzieci, to na to drugie będzie dostawał do skończenia przezeń 18 lat – a to nieprawda." Nie każdy, tylko najwyżej wyborca PO który nie umie czytać i rachować. Nie przeginajmy - program jest dobry, a krytykantów aż za wielu jest w "opozycji".
Ewary Toruń
Wiem, że jeszcze się taki nie urodził, co by komu dogodził. Jestem z rocznika 1943. Jak patrzę na to wszystko, to drobne nie zgadzają mi się w kieszeni. Czy naprawdę nie potrafimy zrobić coś porządnie? Nie dajmy powodu do utraty zaufania. Słyszę już wśród "Obywateli" jęki, że PiS wszystkich oszukał. O Panie! Udziel nam wszystkim łaski, dobrego rozumienia, a nie mącenia. Czy potrzebny nam jest mętlik w głowie? Przecież, to proste, że rodzice mają dzieci. Jeśli mają dwoje dzieci, to przecież wiadomo, że np. jedno ma np. 3 lata, a drugie np. 13 lat. Pierwsze dziecko ma 13 lat, a drugie 3 lata - według kolejności urodzenia. A więc, 500+ powinno otrzymać dziecko 3 letnia do 18 roku życia. Przepraszam, robi mi się słabo. Siostro tlenu!
eska
A czy ja mówię, ze ustawa jest zła? Jest taka, na jaką na razie nas stać i tyle. Chodzi mi o spójność prawa w zakresie edukacji i wychowania - zresztą > prosił Prezes o uwagi? No to jest, moim zdaniem rzecz nietrudna do korekty po decyzjach MEN odnośnie likwidacji gimnazjum i przywrócenia szkolnictwa zawodowego.
Jabe
Niedawno poseł Sellin powiedział w telewizji, że jak tamci dojdą do władzy, „to wam odbiorą” (czyli wariant 1). Ani traktowanie tego jako powszechnej zapomogi, nie ma sensu, bo te pieniądze będą w dużej mierze z pracy rodziców (płacić się będzie ich pieniędzmi), ani jako państwowa „inwestycja”, mająca na celu zwiększenie liczby podatników, bo tego typu programy, mimo ogromnych kosztów, nie słyną ze skuteczności (nawet jeśli nie odrzuca się takich działań z zasady). Ponieważ rząd nie ma własnych pieniędzy, gdy jego wydatki rosną, ludzi potrzebujących pomocy przybywa. To jest permanentne uzależnianie całego narodu od socjalu. Piękne dopełnienie dotacji unijnych – naród dziadów proszalnych. A może by tak obniżyć VAT do poziomu niemieckiego? Jak się miewa sprawa kwoty wolnej?
jazgdyni
Witaj ustawa jest dobra, a my musimy głośno podkreślać, dając sprzeciw załganym wyjaśnieniom platformy, że jest to premia za zdecydowanie się rodziny na następne dziecko. Zresztą, jak zwykle PO jest zakłamane i pełne hipokryzji, bo ich ustawa o dużej rodzinie obowiązuje od trzeciego dziecka. Oczywiście są jeszcze błędy, jak ten, który przedstawiłaś. Osobiście, na miejscu PISu, szybko bym zaanonsował nowy program pomocy dla uczącej się młodzieży. Choćby taki, jaki znam z Norwegii. To jest nieoprocentowana pożyczka państwa na naukę, której spłatą jest podjęcie pracy w kraju, przez minimum pięć lat. Gdy ktoś zaraz po studiach wyjeżdża za granicę, to musi dług spłacić. Zresztą spodziewam się następnych kroków, gdy tylko program Morawieckiego zaskoczy. Pozdrawiam
mada
Napisz to na transparencie i na pochód KODu marsz.
eska
Szkoda, że obie ministry nie wymyślają "czegoś" razem.....