|
|
eska Nie ma zmiłowania!
Ale wiosna idzie, a wraz z nią nowe tysiące muslimów - będzie się działo... |
|
|
eska Cóż, niektóre archiwa dopiero teraz pootwierali... |
|
|
„(Europa)... lezie w to jak stara, ślepa krowa, z Niemcami na czele, którym znowu zamarzyło się Cesarstwo Rzymskie z poparciem cara Putina.”)
Nie wiem czy nie trzeba tu aktualizacji. Rzecz w tym, że nawiązując do idei Międzymorza (Halford Mckinder, na długo przed Piłsudskim), USA udało się chyba doprowadzić do wykopania międzymorskiego rowu pomiędzy Niemcami i Rosją. Postawa kastrata, charakterystyczna dla stanowiska Niemiec w obecnym zalewie islamskim, zdaje się wskazywać, że USA zastosowały skuteczne instrumenty nacisku. A sens tego taki, że w rachunku skutków w miarę czyste etnicznie a ubogie kraje Międzymorza zalewowi (przypisanym im kontyngentom) się sprzeciwią, a więc nastąpi i rzeczywiście następuje operacyjne przynajmniej ich skonfliktowanie z Niemcami. Z kolei ich skonfliktowanie z Rosją ma jakoby wynikać z historycznych doświadczeń i uwarunkowań. I tu pojawił się problem. Z niesfornymi Węgrami a obecnie i Polską. Kapitalne znaczenie ma poważne potraktowanie udziału Polski w gigantycznym przedsięwzięciu Jedwabnego Szlaku (obie nitki, czy przez Kazachstan, czy przez Białoruś mają biec przez Polskę, zaś Łódź jest typowana na rozdzielczy dla Europy węzeł przepływu towarów w obie strony). Rzecz prosta, prowadzi to do polepszenia stosunków z Rosją. Jeżeli jeszcze J. Kaczyński dowiedział się coś od Putina o Smoleńsku (za pośrednictwem Orbana ?) , to może to oznaczać poważne przesłanki zwrotu w naszej polityce zagranicznej. W takiej sytuacji diabli wezmą monopol USA na kontrolowanie Międzymorza tj. kształtowanie stosunków Rosji z Niemcami, współpraca których zawsze – jak przyznają sami Amerykanie – spędzała i spędza im sen z powiek. Przejęcie tej kontroli przez Rosje i Chiny. To już w ogóle „dramat”.
---
Jeżeli oparte na faktach, ale jednak spekulacje jw. są na rzeczy, to dla osobistego bezpieczeństwa, powtarzam: osobistego bezpieczeństwa, nasi przywódcy powinni ujawnić aktualnie wyznawaną, "rzeczowo" opisaną materię racji stanu i przyjętą strategię jej egzekwowania w układzie polityki międzynarodowej. |
|
|
NASZ_HENRY Kasandro zmiłuj się ;-) |
|
|
mmisiek To jest prawdopodobnie dokładnie ten scenariusz, który jest realizowany - najpierw chaos i rozlew krwi, potem eurobolszewicka władza wyciąga cudowne lekarstwo w postaci powszechnego zamordyzmu, a zastraszone społeczeństwa oddychają z ulgą. Zarządzanie przez kryzys, bardzo zresztą charakterystyczne dla UE.
Dlatego tak ważne jest zainfekowanie muzułmanami również Europy Środkowej i dlatego taką furię wywołuje nasz sprzeciw.
Nas próbują obecnie załatwić V kolumną, osobiście podejrzewam, że nie tylko KODy ale równiez RAŚie czekają na sygnał i swoje pięć minut. Byłoby co najmniej dziwne aby przez osiem lat władzy folksdojczów nie rozwinięto tego skrzydła.
Nie wiem natomiast czy PiS w ogóle ma świadomość jaka toczy się gra i że to naprawdę niewypowiedziana wojna - dotychczasowa, powiedzmy delikatnie, niefrasobliwość wydaje się wskazywać, że raczej nie bardzo. |
|
|
eska Akurat Tusk nie ma nic do gadania, zrobi, co mu każą. |
|
|
"Roosevelt dopuścił do Pearl Harbor" - różne rzeczy słyszałem, ale tego jeszcze nie. Człowiek ponoć uczy się do czasu. |
|
|
Kliknij na link aby posłuchaj tego komentarza. Dozwolona od 18 lat !
youtube.com |
|
|
Mikołaj Kwibuzda No ale jakieś skrzaty napaskudziły do mleka i Ustawa Wilhelma Zdobywcy wciąż wisi nad nami.
I przebudzenia jeszcze nie widać. Może to z powodu weekendu. Ale nawet w poniedziałek będziemy rozpaczliwie nieuzbrojeni. Chyba, że o czymś nie wiem.
(No i nie po to Tusk załapał się na prawdziwa kasiorę, żeby teraz biedować jako strażnik żyrandola. Chyba to inaczej ma być.) |