Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska gospodarka oparta o wiedzę i badania-projekt dla PiS
Data Autor
Piotr Solis
Szanowny Panie jaja-cek. Trzeba czytać, aby odpowiadać. Nie, nie krytykuję. Spokojnie wyjaśniam, że PAŃSTWO to nie firma i służy innym celom. Powody pozaekonomiczne, może dla laików hasło, ale czymże jest opieka medyczna, bezpieczeństwo ... cały szereg dóbr. Kilka artykułów wcześniej napisałem o Japonii, szczęśliwym posiadaczu broni ... atomowej. Proszę wyjść poza ideologiczne zaślepienie i kojarzyć fakty. Co do elektrowni, nic tam nie będzie o atomie. Będziesz Pan zaskoczony, że nikt nie zauważył funkcjonującej, aczkolwiek nowatorskiej technologii skojarzonej z czymś ... ale o tym w kolejnym artykule. A moja wzmianka/dygresja o elektrowni atomowej, którą należałoby zbudować w oparciu o przestarzały, japoński model, a nie nowoczesny francuski i to z powodów poza ekonomicznych ... Proszę nie wywarzać otwartych drzwi, bo może się okazać, że ... piszę o czymś, w ogólnym zarysie, podobnym, jak Pan, ale w oparciu o technologię, o której może Pan słyszał, ale ... Cierpliwości
NASZ_HENRY
"Polska stałaby się w ten sposób technologicznym centrum świata, w którym każdy naukowiec chciałby pracować. " Obecnie nawet USA nie jest takim krajem. Żeby w Polsce chciał pracować przynajmniej jeden uczony ;-)
zgadzam się, że można budować jakiekolwiek inwestycje z powodów pozaekonomicznych. Ale myślałem, że epoka komunizmu, który nie liczył się właśnie z realiami ekonomicznymi mamy już za sobą. A może zamiast jednej elektrowni atomowej za miliardy złotych - trzeba wybudować miliony elektrowni za ... tysiące złotych? wg reguł matematycznych: w pieniądzach = w podatkach to jest to samo ALE nie jest tym samym, że milion gospodarstw domowych i małych firm naszych drobnych i średnich przedsiębiorców zapatrujących się w energię z paneli solarnych, z ogniw fotovoltalicznych, z małych elektrowni wodnych czu wiatrowych - będzie BEZPIECZNIEJSZE? BEZPIECZNIEJSZE dla tych przedsiębiorstw, bezpieczniejsze dla tych domostw a wreszcie bezpieczniejsze dla KRAJU? jedna elektrownia = jedna bombka i już, mamy pozamiatane jedna rura = jeden kurek i już, też pozamiatane Nie jest tym samym, że czy to miałaby być technologia z Francji czy z Japonii czy urządzenia z likwidowanych elektrowni atomowych w Niemczech - to i tak taki kontrakt zrealizuje jakaś firma zagraniczna - a więc NASZE pieniądze trafią do obcych a takie małe "zielone" elektrownie montowałyby małe polskie firmy - a więc nasze pieniądze=podatki zostaną w kraju o nowym "NEP", o nowym Narodowym Planie Elektryfikacji Polski napisałem daaawno, dawno temu TUTAJ: jajacek.blog.pl O innym spojrzeniu na różne aspekty gospodarki, o wyjściu z zastanych kolein myślenia np. w myśleniu o "rodzinach komunalnych a nie o budownictwie komunalnym" pisałem też do "PiS" jeszcze wtedy, gdy organizowali swoje konferencje programowe m.in. o bezpieczeństwie energetycznym czy o budownictwie LUDZIE! myślcie - to nie boli
Piotr Solis
Lada dzień napiszę projekt super elektrowni. Kosztuje ułamek elektrowni atomowej, ale nie jest to projekt doń konkurencyjny. Po prostu elektrownię atomową należy zbudować z powodów poza ekonomicznych i to w wersji japońskiej, a Francuzom podziękować. Projekt bazuje na innych, funkcjonujących w świecie rozwiązaniach, ale dodaję od siebie rozwiązania/modyfikacje, które podniosą jego efektywność - oryginał spłaca się w sześć lat i kosztuje zaledwie nieistotny ułamek polskiej atomówki.
Panie Piotrze. Jak zwykle madrze i merytorycznie ! Dziekuje i mam nadzieje,ze panskie KOMPETENCJE zostana wykorzystane w przyszlosci.
Do wpisu: Tusk do prokuratury za próbę zniszczenia Polski - zrobię to
Data Autor
Piotr Solis
Działania rządu to jedno. Nie przypominam sobie, aby rząd miał w swoich obowiązkach wspieranie międzynarodowych spekulacji walutowych typu carry trade. Na rząd można więc spojrzeć jako na osoby prywatne, które ze względu na pełnione funkcje publiczne wyrządziły znaczne szkody w majątku osób i firm. Mam na myśli tzw. toksyczne opcje, które wówczas doprowadziły do strat wielu firm, a w niektórych przypadkach do ich bankructwa (m.in. firmy notowane na GPW). Oznacza to, że oprócz oceny prokuratorskiej działań rządu Tuska, poszkodowane osoby i firmy winny złożyć prywatne pozwy o odszkodowania za powstałe straty z prywatnego majątku Tuska oraz majątków ferajny (wraz z pozwem prośba do sądu o sądowe zabezpieczenie na majątkach pozwanych). Oprócz Tuska, magistra Rostowskiego i Pawlaka, jest tam cały szereg osób z ówczesnej ferajny z PO-PSL.
Problem jest o wiele głębszy.Ale dzięki i za to. Mam tylko nadzieję że ten agent Berlina poniesie odpowiedzialność złą swoje wyczyny.
Do wpisu: Merkel i Putin mają tajny plan podziału Polski
Data Autor
Z własnej głupoty i POdłości,oraz na własne życzenie.Pozdrawiam.
To nie bajzel cichy Panie.To w njgorszym wydaniu burdel z czasów Viktoriańskich,gdzie ludzie doprowadzeni na samo dno,szukają wszelkich sposobów by nie utonąć w szambie.I tym będziemy zajmować się i my, przez wiele następnych lat,a ci oszuści,zdrajcy i kłamcy,będą popuszczać kolejne dziurki na paskach od Lui Witton. Polskie społeczeńswo trafiło do piekła dla zapomnianych.
NASZ_HENRY
Tak czy inaczej bufor ukraiński Polsce potrzebny ;-)
Wszystko gra, tylko jest tu niestety sporo elementów teorii spiskowej, która znowu niestety, nie znajduje poparcia w faktach. Mniejsza o cztających stale blogi, ale wytłumaczenie tego lemingom... Polska jest w sytuacji conajmniej niekomfortowej. Z jednej strony mamy dominacje obcych w tylko z nazwy polskich mediach, z drugiej wszystkie "etapy" demokracji muszą być w mocy by tzw. "społeczność" międzynarodowa nie miała pretekstu do nieuznania jakiegoś poważnego posunięcia w celu przejęcia władzy przez obecną opozycję. To znacząco wiąże ręce Kaczyńskiemu i pozostawia wąskie pole manewru w sferze polityki. Dlatego PiS musi pracować na zdobycie konstytucyjnej większośći w nadchodzących wyborach. Jednak zwykli, czyli nie interesującyc się polityką ludzie tego nie wiedzą albo nie rozumieją tych zależności/sytuacji/kontekstów politycznych. Nawet jednak zdobycie władzy na poziomie zwykłej większości w Sejmie pozwala na zyskanie na czasie a nawet na odwrócenie niektórych terndów w polskiej polityce zagranicznej. Niestety w dłuższej perpsektywie czas gra na naszą niekorzyść. Głównie z tego powodu że nasze zapóźnienia w gospodarce nie pozwolą nam dostatecznie szybko wzmocnić naszewj armii. Nasza armia docelowo powinna być tym, co przekona putina że nie będzie ani łatwo ani bezboleśnie gdyby spróbował przyjść tu znowu. To nasza zdolność obronna powinna być fundamentem polityki w zakresie sotsunków z Rosją z jednej strony a zyskanie uznania w tym zakresie u zachodnich partnerów z NATO. Do tego potrzebna jest silna gospodarka. Reszta to już tylko powtórka tego co zrobiono w latach międzywojennych, tylko na poziomie współczesnym. Potrzeba nam zatem jakieś piętnaście lat jako absolune minimum.
witam pana..nie często pan pisze..ale panskie felietony sa merytorycznie miazdzace za każdym razem..mam taka myśl która nurtuje tysiące polakow...co się z nami stało ze ten człowiek został premierem??jak się go pozbyć...i co zrobimy później z tym bajzlem??
Do wpisu: TVN i Polsat staną sie państwowe, gdy PO przegra
Data Autor
NASZ_HENRY
PO wygranych wyborach dużo przyjdzie POzmieniać ;-)
"W TVN oraz w Polsacie mnóstwo programów ma charakter płatnych programów reklamowych na rzecz PO" A tak konkretniej? Kuchenne rewolucje czy może Świat wg kiepskich? Pytam poważnie. Oczekuję listy "mnóstwa programów". Wiadomo, że na początek pójdą Fakty zajmujące 2% czasu antenowego a pozostałe 98%?
Emilian Iwanicki
A co POniektórzy POwiadają że w drugiej RP to durno było!Czyżby za bardzo uczciwie jak na dzisiejsze wszawe czasy?
Do wpisu: Tusk i Komorowski w przeraźliwym strachu -jest na nich "bat"
Data Autor
Serdecznie pozdrawiam. Od najmłodszych lat rozmawiam i niekoniecznie są to długie Polaków rozmowy, często,nazbyt często są to rozmowy z POlaczkami. I co z tego wynika? Żal d...ę ściska.
NASZ_HENRY
Tusk = Żeromski + Mickiewicz + Hugo! Za jednym zamachem zrobił z Polaków - Ludzi Bezdomnych, Dziadów i Nędzników ;-)
"Wystarczy, że Pan Kaczyński wyśle do biblioteki asystentów, aby ci skserowali wszystkie wypowiedzi Tuska i Komorowskiego z III-VIII 2008r., zachwalające, iż silny PLN jest korzystny dla Polski. W zestawieniu z przychodami budżetowymi będzie to dowód, że drastyczny wzrost zadłużenia w 2008r., to wina Tuska i ferajny." Z całym szacunkiem - I co z tego? Wielu już próbowało pokazywać na wypowiedziach "ferajny" z lat poprzednich jak przysłowiowo "palili Jana". My już jesteśmy na takim orwellowskim etapie, w którym ludzie [a nawet prawnicy] na własne uszy słyszą delikty konstytucyjne w wypowiedziach wierchuszki a "ferajna" mówi, że nic się nie stało i wszystko jest git i co nam zrobicie?
gorylisko
panie kolego... jedyny bat na jednego i drugiego to kryterium uliczne ale ulica ma to w d*** oprócz nielicznych wyjątków... dopóki kura w garnku to jakoś idzie żyć...nawet jak szkopy wezmą w zarząd czy administrację...w obronie demokraji rzecz jasna to jeszcze na wyścigi co poniektórzy będą hajhitlerowskiej mowy się uczyć pilnie przez całe ranki ze swej murzyńskie drugiej czytanki (pierwsza byłe polska)...
Do wpisu: Tusk usiłował zniszczyć Polskę - uniemożliwiłem mu to
Data Autor
Piotr Solis
Tusk i Komorowski w przeraźliwym strachu - jest na nich "bat". Wystarczy, że Pan Kaczyński wyśle do biblioteki asystentów, aby ci skserowali wszystkie wypowiedzi Tuska i Komorowskiego z III-VIII 2008r., zachwalające, iż silny PLN jest korzystny dla Polski. Następnie obaj geniusze inaczej, Tusk i Komorowski winni być wezwani do debaty, aby mogli się wytłumaczyć, dlaczego chcieli w 2008r. zniszczyć Polskę ... szczegóły wyżej. W tej debacie ci geniusze inaczej, Tusk i Komorowski winni się wytłumaczyć, dlaczego chcą ponownie zniszczyć Polskę. To oni chcą jak najszybszego przyjęcia przez Polskę EUR-o. Wprowadzenie EUR-o oznacza utratę ok. 100 mld. EUR rezerw walutowych Polski. W artykule przywołałem, że dodatkowy koszt dla Polski, to ok. 30% PKB - dla 2013r. (Biuletyn Statystyczny GUS, Tab.2) mamy PKB=1.635.745,8 mln. PLN x 30% = ok. 491 mld. PLN. Tylko te dwie kwoty dają prawie i bilion PLN kosztów dla Polski, a więc oznaczałoby to podwojenie obecnego, oficjalnego zadłużenia Polski. Sytuacja groźna, bo np. w 2012r. prawie cały PIT płacony przez nas Polsków szedł jedynie na spłatę odsetek od długów Tuska. Przy podwojeniu zadłużenia Polski rząd, aby dotrwać do kolejnych wyborów, sprzedałby za bezcen resztę majątku Polski. Mamy więc kolejny bilion zł korzyści dla zagranicy, plus ten przed chwilą wskazany.
Piotr Solis
Nie jestem politykiem i osobiście zarabiam na swe wynagrodzenie. Płacę podatki, a nie z nich żyję. Nie potrzebuję uwielbienia i jak mniemam, Pan sądzisz wszystkich swoją miarą. Ale to Pański problem i proszę sie z tym zwrócić do odpowiedniego fachowca, a nie do ekonomisty. Od 2013-03-29 [22:04] (data pierwszego artykułu na NB), a więc 5 lat później, niż moja akcja z 2008r. prowadzona głównie na WP, ONET, INTERIA i paru pomniejszych. Pani Gilowska ścięła tzw. klin podatkowy i wygłosiła przemówienie to uzasadniające, ale jak Pan sądzisz, kto te przemówienie napisał? Oczywiście, poza ostatnim fragmentem o przyroście miejsc pracy, bo to nie ja. Nieliczni wiedzą jeszcze, że oprócz tego uzasadnienia, poszedł równie dobry tekst o szkodliwości nieścięcia klina podatkowego. Ile mln. osób słyszało to przemówienie? Czy kojarzy Pan ROP? Za pośrednictwem olsztyńskiego działacza ROP, Pana Duczymińskiego wysłałem parę punktów programu do Warszawy (wówczas w ROP działał ś.p. Olek Szczygło). Następnie były szafy Lesiaka, rozpad ROP i paru działaczy trafiło do Samoobrony z 3 moimi pomysłami, które eksperci zgodnie uznawali za najlepsze w Polsce. Całe szczęście, że ci działacze zlekceważyli punkt czwarty, bo dziś Polską rządziłby Lepper. Mógłbym jeszcze pisać długo o moich zasługach, ale Pan nie zasługujesz na dyskusję. W Polsce sa partie i ... Solis. Mimo wszystko, miłego dnia.
Piotr Solis
Odezwali się, tak mniemam, płatni szczekacze. W 2008r. nie miałem konta na fejsie (facebook). Pisałem na WP, Onet, Interia, a więc na portalach z wielomilionową czytelnią. Łatwo to sprawdzić. A teraz płatni szczekacze odnieście się do meritum, czyli jak Tusk, Rostowski i Pawlak wyskakiwali, jak kukiełki, pacynki w teatrze lalek i kłapali dziobami, jaki to silny złoty jest korzystny dla Polski. Proszę temu zaprzeczyć, albo nie wychylać się z rynsztoka śmieci. Próbujecie, stosując metody Machiavellego, odwieść dyskusję na cokolwiek, byle daleko od meritum. Otóż, łatwo udowodnić, że piszę prawdę, bo wystarczy odwiedzić bibliotekę i poczytać ówczesne gazety. Pośród ferajny PO-PSL był m.in. Palikot, prominentny wówczas członek PO. Na naszeblogi.pl jestem dopiero od 2013-03-29 [22:04] - data i czas publikacji pierwszego artykułu na tym portalu. A więc płatni szczekacze ugryzcie się we własne ogony i odszczekajcie własne kłamstwa. Jeśli zaczynacie dyskusję, piszcie prawdę i odnoście sie do meritum. Na nic wasze sztuczki z podręcznika Machiavellego. Ja nie musiałem czytać tej książki, bo opisany tam zbiór metod pochodzi z historii filozofii, a ja jako absolwent porządnego uniwersytetu musiałem ją znać i znam.
smieciu
Niestety ale Pan każe mi czytać te produkty tych samych mediów, które twierdzą że globalizacja jest w porządku czy też w 2008 roku emitowały reklamy zachęcające każdego do inwestycji we wszelakie fundusze co skończyło się dla wielu ludzi bolesną stratą wielkich sum pieniędzy. Pan wierzy mediom, które są pod kontrolą i działają na użytek wielkiej finansjery. A ja wierzę logice i zdrowemu rozsądkowi. Silny frank nie był żadnym problemem dla Szwajcarii gdyż posiadając swoją walutę Szwajcaria mogła dowolnie sterować jego kursem. Kupno walut oznacza tanie kupno walut. Zastanowił się Pan może co się stało z tymi walutami, które Szwajcaria kupiła? Spaliła je spisując na straty? Czy może użyła na zakup surowców, najnowszych technologii (z których słynie Szwajcaria) itp.? Nakręcając swoją gospodarkę. Mit słabej waluty powstał na użytek skorumpowanych, niesamodzielnych państw, które są niezdolne do prowadzenia własnej polityki finansowej. W takich państwach może są jakieś pozorne zalety słabszej waluty, którą wykorzystują przedsiębiorczy obywatele do rozkręcenia swojej działalności. Ale to wszystko. Słaba waluta oznacza załamanie finansów państwa i wielkie koszty obsługi zadłużenia. No i właściwie to czy zastanowił się Pan na czym polega rozkręcanie gospodarek ze słabą walutą? Czyż nie na zwiększaniu produkcji, która w dalszej kolejności ma umożliwić zakup (paradoksalnie!) mocnych walut? Tym co mają mocne waluty wystarczy produkować papier. U tych ze słabymi walutami powstaną fabryki, w których będą za grosze pracować ludzie pożądający cennej waluty produkowanej przez innych... Choćby po to by wyjechać na zagraniczne wakacje... Był Pan zagranicą? Rozmawiał Pan z tamtymi ludźmi? Ile warta jest pensja Polaka z UK w Polsce czy innym kolonialnym kraju? W jakiej walucie wolałby Pan dostawać pensję? Pewnie w funtach. Ale mimo to będzie pan forsował bajki o sile słabej waluty, przytaczał wojny walutowe i inny bełkot tworzony na użytek lemingów.
Ariel Tiamson
Bochateze - szacun! GDYBYS NIE tY, TO pOLSKI BY JUZ NIE BYLO. PS. Sugeruje pisac na Facebooku tam za pomoca allegro mozna niewielkimi kosztami powiekszyc stan uwielbiajacego Cie tlumu. Artykuly na NB czyta od kilkuset do dwoch tysiecy ludzi. Inne blogowiska maja podobne statystyki... Dwa tysiace na okolo 35 milionow... Rzeczywiscie mogles cos zdzialac, ale teraz juz czas sie obudzic.
Desperacja polegała na całym szeregu decyzji Szwajcarskiego Banku Centralnego (SNB) skupowania obcej waluty (euro za franki) grubo powyżej jej rynkowego kursu - co w sposób oczywisty podbijało kurs euro, a obniżało kurs franka. Ostatecznie we wrześniu 2011r SNB ustalił stały kurs odpowiadający potrzebom szwajcarskiej gospodarki i po aprecjacji franka było pozamiatane. A ponieważ teoretycznie SNB może wydrukować dowolną ilość swoich franków to cała spekulacja na dalszy wzrost się momentalnie skończyła. Naprawdę radzę trochę poszukać w necie - jest mnóstwo informacji na ten temat, niedawny przykład Szwajcarii to wręcz modelowy przykład jak się działa na świecie. Podobnie można sobie poczytać o różnych tzw. "wojnach walutowych", m.in. na linii euro-USD, w których to właśnie idzie o osłabienie swojej waluty dla wsparcia gospodarki, a nie o jej umocnienie jak może niektórzy sądzą. A bajki o korzystnym wysokim kursie swojej waluty to się sprzedaje takim frajerom jak np. Polska.