Otrzymane komantarze

Do wpisu: PO za wprowadzeniem podatku katastralnego
Data Autor
Ludomir
Bardzo realistycznie Autor przedstawił motywy działania władzy i wyborców: kasa, kasa, kasa pod różnymi postaciami tzw. kiełbasy wyborczej.  
Do wpisu: Poważny błąd PiS
Data Autor
tricolour
@piast W sprawie gramatyki zalecam Panu milczenie, bo co się Pan odezwie, to wtopa (jak ze wszystkim zresztą, ale o tym później). Otóż mówimy "wbrew zaprzeczeniom" a nie "wbrew zaprzeczeniem". Oczywiście gdy pierwszy raz dał Pan ciała (znaczy - zmoczył się) to winny był tablet. Teraz na pewno winny będzie komputer, bo generalnie wszelkie łajzy nie są zdolne do negatywnej oceny swojego postępowania. A tak generalnie: podpiera się Pan w rozmowie znajomością z jakimiś podrzędnymi politykami, chwali się, że ma Pan adres mailowy do trupa (pisz Pan, śmiało!), chwali się Pan, że wyniósł PIS do władzy w 2005, ale teraz - po prawie piętnastu latach - nie wie jak to zrobić z czego wniosek, że albo Pan kretynieje albo kłamie. Tak jest ze wszystkim internetowy mitomanie. Śmieszy mnie jak można "domniemywać", jak można pomylić osoby i na podstawie takiej pomyłki zbudować kolejną narrację. Panie Solis, nie jesteś Pan dla mnie partnerem do rozmowy.
Piotr Solis
Póki co, to Pan wylewa szambo na innych, o innych poglądach. Ma Pan problem z gramatyką i wiedzą wszelaką, a to zaprowadziło w pułapkę Zenona z Elei. Nawet nie jest Pan świadom tego i jedyne, co można w takiej sytuacji, to współczuć. Wbrew zaprzeczeniem, żyje Pan za pieniądze z podatków. Pana zajęcie aż nadto widać, pomimo zaprzeczeń.
tricolour
@piast. Szambo, moczenie sie, smrody oraz przeciekanie. To jest pana rzeczywistość. Nie współczuję, radze sie umyc.  😝
Piotr Solis
Gdzie ten Szczerba? Jak temat, to obiektywnie, a nie sprężanie się, bo może coś pocieknąć, zapachnieć. Zamiast rzucać szambem, potępiać czyny, ale Pan tego nie ogarnie.
Piotr Solis
Szanowny Panie, nawet poprawna gramatycznie odpowiedź nic Panu nie da. Czy mówi Pani coś dylemat Zenona z Elei? Jestem osobą wrażliwą i gdy rzucił mi Pan przysłowiową rękawicę, to zignorowanie Pana bardzo by Pana skrzywdziło. W tym starciu Pan nie miał szans i dlatego te moje współczucie. Pan i tak tego nie ogarnie, ale szukał Pan szczęścia i je znalazł. No, tak w cudzysłowie.
tricolour
@piast Wszystkowiedzący, merytoryczny omnipotent, zarzucający mnie, pampersowi, nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, nie zrozumiał komu odpowiada. I jeszcze ma jakieś domysły, bo stara ślepota nie zobaczyła kobiety w xenie. No, teraz to jest powód do posikania się... PS. Ile razy teraz będziesz redagował durnowaty wpis?
tricolour
@xena Jest oczywiste, że każdy mierzy innych swoją miarą, bo czymże innym może mierzyć? Z tego powodu zwracam Pani uwagę, że towarzyszka Emilia i jej mocodawca, to są osoby z Waszego kręgu. To u Was są oficerowie prowadzący i płatni wykonawcy, co doskonale widzimy w ostatnich dniach. Troszkę nieładnie, że do walki politycznej zaprzęga się pięcioletnie dzieci, które także bierze się na celownik, ale tak długo będzie to Pani obojętne, jak długo nie zainteresują się Panią i Pani rodziną. A tego może być Pani pewna, bo to już przed 1989 przerabialiśmy.
Piotr Solis
Hm, ciekawe. Straszę? Gdzie i czym? Co do oficerów prowadzących, i równoważnych, to chyba opisujesz swoją rzeczywistość? Może jednak moje domysły są zgodne ze stanem faktycznym?  Współczuję Panu, bo to smutne nie byc świadomym swoich braków. Moze Pana szef w biurze podejmi decyzję za Pana i oddeleguje do pracy adekwatnej do wiedzy i umiejętności?  Znam sie na ludziach i tylko jedno chcialem wiedziec, czy jest Pan młodzieńcem, co w koncu zostalo ujawnione. Jeszcze raz współczuję i prosze to zrozumieć dobrze.
tricolour
@piast Jakby na rzecz nie spojrzeć, to wyraźnie widać, że jestem dla Pana wyjątkowo cennym rozmówcą, chętnie poświęca mi Pan swój czas, co jest mi doskonale obojętne. Choć nie, nieprawda - jest zabawne. I z tą radością pozdrawiam Pana serdecznie mając nadzieję, że i Pan bawi się znakomicie. Co do szkoły - to chętnie bym wrócił. Pan też, wszak fajnie by było mieć znów dwadzieścia lat, prawda?
xena2012
Przestań straszyć,jakos sie nie boję.A w ogóle przynudzasz jak widać twój oficer prowadzący nie ma z ciebie zadnego pożytku.
Piotr Solis
I wiedziałem, że Pan nie rozumie treści wykraczających poza zwykła składnię. Oj, biedny Pan, bo aby zaprzeczyć, trzeba coś kumać, a Pan potwierdzasz nie wtedy, kiedy trzeba i zaprzeczasz także, nie wtedy, kiedy trzeba. Współczuję Panu.  A szczegolna postac, to po prostu tak napisany komentarz, abyś Pan potwierdzal, zamiast zaprzeczać. Literówki, na smartfonie, cięzko z nimi  walczyć i zostawiam je bz. Wole kompa, bo tam, co napiszę, takie jest, bez automatycznych korekt.  Może powrót do szkoły cos Panu pomoże? 
Piotr Solis
"Pampers"Pan,  się nie moczysz, czyż nie? Pracujesz, tak domniemuję, w biurze jakiegoś posła i myślisz, że dostałeś siodło i jesteś wierzchowcem. W dyskusji pod poprzednim artykułem udowodniłeś mi, że nie masz nawet podstawowej wiedzy, a do tego problem z gramatyką, stąd użyta na wstępie jej szczególną postać. Wiem, wiem, zaprzeczysz  Pan wszystkiemu powyżej, Ala Pana pensja jest z budżetu, z naszych podatków. Długa dyskusja w poprzednim artykule miała na celu identyfikację Pańskich kwslifikacji i stwierdzam, że wystarczą one do prostych prac typu, podaj, zanieś, pozamiataj. Proszę się  nie wstydzić bo takie osoby są bardzo potrzebne i godne szacunku.  Słowo Pampers oznacza młodzieńca, który udaje, że wszystkie rozumy pozjadal, a potrafi jedynie opluwać innych, a do tego pluć na ojczyznę. Zamiast kolejnych kwików, proszę znaleźć zajęcie zgodne z kwalifikacjami i nie żyć za pieniądze ojczyzny, która tak pogardzasz! Zdarzały się tez zlosliwe okreslenia osob mianem Pampers i dla przykładu, swego czasy przypieto je do obecnego Prezesa NBP, Pana prof. Glapińskiego. Tylko, ze Pan Glapiński mial kwalifikacje, o ktorych Pan nie może nawet marzyć, chyba, że wspomniane siodlo ma być ku temu przyczynkiem. Ja Pana określam pozytywnie, z uwagi na mlody wiek. A ti, czy ktos ma, lub nie kwalifikacje, to zawsze znajdzie sie zajecie doń adekwatne. Proszę nad tym pomyśleć
tricolour
@piast Źle Pan domniemuje, można rzec z dużą pewnością, że domniemanie jest Pana słabą stroną w przeciwieństwie do moczenia, o którym Pan wciąż mówi. Wyraźnie widać, że zna się Pan na moczeniu, a ja - jak już napisałem - muszę jeszcze poczekać. Rozumie Pan - w kwestii moczenia jestem wręcz nikim. Co do gramatyki, to może szanowny kolega wyjaśni mi co to jest "szczególną postać" - bardzo proszę ponieważ mam podejrzenie graniczące z pewnością, że miało być "szczególna postać" ale nie śmiem poprawiać takiego tuza gramatyki.
tricolour
Jeżeli przez ojczyznę rozumiesz miejsce dla kłamliwych i tchórzliwych marszałków, sędziów szkalujących kolegów, synekury dla swoich, pogardę dla innych, to jest to dla mnie słowo obce. Ale spokojnie, przyjdzie i na ciebie. Rewolucja zawsze zjada swoje dzieci.
Jabe
Maila można zaszyfrować. Wtedy trzeba przekazać tylko hasło. W ostateczności owinie Pan nim kamień i wrzuci przez okno. Lato jest, okna otwarte. Uwaga na kota!
xena2012
Dla ciebie Ojczyzna to słowo obce więc nie pouczaj innych.Ciebie nawet nie zaprogramowano tylko dano kartkę z tekstem do napisania a twoja twóczość własna to jedynie złośliwości pod adresem takich jak ja.
tricolour
@piast A ja mam kamień z Jeleniej Góry. Pan wie, kto po nim stąpał.
tricolour
@xena Zostalas zaprogramowana by inaczej myslacych o swojej ojczyźnie nazywać trolami. W ten sposob postepujesz jak Emilia przekonana, ze sluzy dobrej sprawie gdy w rzeczywistości jest nic nie wartym pionkiem. Ministrowie padają jak muchy wiec takie Emilie i Xeny, po zużyciu, również.
Piotr Solis
Żadnego
tricolour
Ja Panu wierzę, nie mam podstaw, by nie wierzyć.  Zwyczajnie zainteresowalo mnie dlaczego ktoś wkładając wysiłek w posadzenie drzewa nie troszczył się o nie gdy wymagało ratunku.
xena2012
Jaki sens ma przekomarzanie się z trollem posredniej wartości?
kaliszanin
a ja jechałem kiedyś jedną windą z k. ibiszem. 
mjk1
Ni to mnie Pan uspokoił, bo już chciałem wiać.
Piotr Solis
A przy mailu siedzi asystent, bardzo często ć..., którego mógłbym wypromować na szkodę Polski i Wyborców. Maile znam, adresy w Olsztynie też, ale lokalnie to nie ma sensu. Znam nawet ogólnopolskie maile, ale tajnych informacji nie przesyła się w ten sposób. W 2005r. informacja poszła wprost do centrali, zaskoczyła konkurencję, a cios wyrwał ich wprost z butów. Temat dyskutowany nie jest zaskoczeniem. W bazie mam też maila do śp. Aleksandra Szczygło. Pozdrawiam