Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Media wobec bezpieki" - nowa książka Leszka Szymowskiego
Data Autor
Józef Darski
to jak wychwalanie ruskiej ambasady. Książka ma ligitymizować Korwina, czy Korwin książkę. Pewnie obie funkcje ważne w zależności od czytelnika.
elig
  To prawda, ale jako motto do tej akurat książki - nadaje się świetnie.
elig
  "Najwyższy Czas" jest bardzo specyficzny.  Można w nim znaleźć ciekawe rzeczy, których nie ma gdzie indziej.  Lubię czytać to pismo, ale odnoszę się do niego z ostrożnością.  Na pewno jest to tuba "stronnictwa ruskiego" i podejrzewam, że niektóre służby wykorzystują ten tygodnik do wypuszczania "baloników próbnych" i różnych aluzji typu "wiemy  o tym i możemy powiedzieć".  Niektórzy autorzy piszą po prostu bzdury.  Niemniej, w każdym numerze można znaleźć coś ciekawego.  Szymowski jest najlepszym, moim zdaniem autorem "NCz!".  To nie znaczy, iż jest on taki cudowny, ale, że inni są od niego gorsi.
elig
  Służby świetnie wiedzą o wszystkim, co jest w tej książce.  To MY byliśmy okłamywani.  Książka o Smoleńsku była cenna w swoim czasie, jako pierwsza, w której jasno mówiono o wybuchu i o zamachu.  Należy pamiętać, że wtedy, gdy Szymowski ją pisał, nie były jeszcze znane wyniki prac zespołu Macierewicza i prof. Biniendy.  Dlatego Szymowski sądził, że samolot jednak wylądował i został zniszczony przez wybuch na ziemi.  Teraz wiemy, że było inaczej.  Jednak materiały związane z przygotowywaniem wizyty i remontem w Samarze zachowały swoją wartość.  Opracowanie Szymowskiego było krokiem we właściwym kierunku.  Dlatego właśnie wszystkie internetowe trolle wyłaziły ze skóry, by zdezawuować pracę Szymowskiego.  Niemniej, czytelnicy docenili jego wysiłki.   Korwinowi faktycznie napisał laurkę  :)))
z 'najwyzszym czasem'--wiecej w nim podchodow i kretactw, z uwagi na niby prawicowosc wydawcow tego psma.
Teresa Bochwic
Książkę pobieżnie przejrzalam. Dla tzw. służb jest na pewno bezcenna, bo inni będa z niej czerpać i ją cytowac. Jedna postać jest tam jak łza - Janusz Korwin-Mikke, nie dość, że opozycyjny, to dowcipny i niewzruszalny. Nic dziwnego, że Najwyższy Czas! patrzy na nią życzliwym okiem. Ciekawe, ze książka o Smoleńsku Szymowskiemu nie bardzo się udała, budzi wiele wątpliwości. Czy obecna jest lepiej zrobiona?
Józef Darski
jest znany od prawie 20 lat.
Do wpisu: JKM kontra Macierewicz i dr Szuladziński - o dziennikarskiej szmacie
Data Autor
90% ludności w Polsce jest przekonana ,że to był zamach.W moim otoczeniu z kim by nie rozmawiał wszyscy mówią o zamachu , niektórzy mówili zaraz w tym samym dniu. Kto był sprawcą zamachu ? Zdania są podzielone i to jest w tej chwili zagadka.
Do wpisu: Mikołajki - udane podstawienie
Data Autor
elig
  Też tak sądzę.
elig
  Wydaje mi się, że gwiazda Palikota gaśnie.  Nie sądzę, by był w stanie poderwać swoich zwolenników.
- i wierzę w niego nadal, kupując prezenty dla Wnuka i Dzieci - nigdy się na Nim nie zawiodę... A tych przebierańców z ich POplecznikami i happeningami - proszę się nie obawiać - już niebawem znikną, rozpłyną się jak kamfora; ja tam po nich płakać nie będę...
xena2012
czekały tylko dzieci i te mikołajki.Obawiam się,że może pojawić się Palikot z chamskim happenningiem lub pani Środa.Ale inicjatywa Kurii Krakowskiej wspaniała.
Do wpisu: He! he! - wyszło na moje !!!
Data Autor
nie mogła ich Pani czytać poniewaz je wycieli.
elig
  Trudno się dziwić.  Wolą, by ich przekręty pozostały w cieniu.
elig
  Nie czytałam tych wpisów, więc trudno mi ocenić.  Doświadczenie nauczyło mnie, że należy pisać w kilku portalach równolegle.  Jeśli coś wytną w jednym, to zostanie w drugim i będzie można dać linka /choć w Salonie24 linkowanie też zaczęli tępić/.
elig
  Skąd mam wiedzieć?  Myślę, że jakoś to przeżyje  :)))
@Maryla, jako osoba praworządna, albo może "prawożondna" czuje się dobrze. Ma w końcu satysfakcję, a może "satyzwakcje", że nie jest krową, bo podobno tylko krowy nie zmieniają poglądów.
Jak się teraz czuje @Maryla ??? Może tak, jak ten znak przed imieniem Maryla?
Taka Pani pewna, że nie ma na niezalezna.pl i na naszeblogi.pl cenzury? W ciągu kilku ostatnich dni moje kilkanaście wpisów zostało ocenzurowanych - jeden wczoraj tu, i jeden dziś na niezależna.pl Rozumiem, że to nie jest cenzura tylko prewencja?
że spółki o nazwach takich jak "Kombud", "Komint", "Interster" - wywołujących oczywiste skojarzenia - jakoś niespecjalnie lubią brylować w mediach. Tym bardziej powinniśmy zaglądać im przy każdej okazji przez ramię i pisać o tym, pisać - a może jednak się mylę? Serdecznie pozdrawiam!
Do wpisu: Polska prawica nie trafia w swój "target"
Data Autor
to cały czas reklama "Lawy" - a jak wiadomo w reklamie "zastanawianie się nad czymkolwiek" szkodzi. Chodzi bowiem o kokardkę do opakowania - niech chyci! Pozdrawiam
zezik
Czy naprawdę trzeba komentować teksty dziennikarza który w swoim tekście używa liczb typy 3/4, 80%, 2 mln, 1%? Który dodatkowo nawet nie zająknął się z którego palca u dłoni te liczby wyssał .. Pisze pani "Zastanowiło mnie to" .. ciekawy jestem co wywołał to zastanowienie (zastanowienie inaczej: pauza na analizę faktów) jeżeli w tekście który się komentuje nie ma faktów? Czy naprawdę trzeba się aż tak mocno ośmieszać pisząc na końcu "Niestety prawicowi politycy i publicyści zupełnie tego nie widzą". Co to ma wspólnego z prawicowością czy lewicowością jeżeli ktoś po prostu pisze BZDURY? .. nie po raz pierwszy zresztą, a na dodatek w tym wypadku pisząc bzdury o tekście kogoś w poprzednim pani wpisie znalazła pani "pocieszenie" gdy tymczasem to co pani przytoczyła powinno być powodem do smutku. W tym wypadku naprawdę bardzo ciekawi mnie co też pani tak naprawdę robiła chwilę przed napisaniem "Zastanowiło mnie to"? Czy to dziwne określenie jest nową nazwą np. drapania się po głowie ? (powietrze ostatnio jest dość suche więc skalp na głowie ma u niektórych tendencje do wysuszania się) Czy naprawdę poprzedni pani wpis i komentarze pod nim nie dały pani powodu do tego żeby dojść do wniosku że manipulacje stosowane przez niektórych żurnalistów są ponad pani siły intelektualne?
elig
  Wydaje mi się, że przede wszystkim należało by krzewić ideę samoorganizowania się w obronie swych interesów, podobnie jak czyni to na wsi Skowroński  i jego Spółdzielnia Wnet.
Teresa Bochwic
Bo oni nikomu już nie wierzą, a jakoś żyć musza.
elig
  Reprezentacja z którą nie sposób się skontaktować, to przecież sprzeczność sama w sobie.